StoryEditor

Kubota M5111 pod lupą. Większa kabina, dobra zwrotność i spalanie powyżej średniej

19.05.2026., 06:00h

Oprócz nowego wyglądu maski, od razu w oczy rzuca się znacznie powiększona kabina ciągnika M5111 – w porównaniu z poprzednikiem jest o 18 cm szersza. Do kabiny jeszcze wrócimy. Najpierw przyjrzymy się nowoczesnej stylistyce maski nowej wówczas Kuboty, którą można otworzyć tylko za pomocą narzędzi, czyli w pełnej zgodności z europejskimi przepisami Mother-Regulation, dotyczącymi bezpieczeństwa i obsługi sprzętu.

Jaki silnik ma Kubota M5111 i ile mocy trafia na WOM?

W silniku nic się nie zmieniło w porównaniu z poprzednikiem. Czterocylindrowa jednostka napędowa wyprodukowana przez Kubotę ma pojemność skokową 3,8 l. Zgodnie z prospektem dostarcza 84 kW/114 KM, przy nieco ponad 2600 obr./min. Nowością jest układ oczyszczania spalin, składający się z EGR (recyrkulacja spalin), DOC (katalizator utleniający), DPF (filtr cząstek stałych) i katalizator SCR, co zapewnia zgodność z normą emisji spalin Tier 4 final. Oprócz zbiornika oleju napędowego o pojemności tylko 105 l, jest także zbiornik AdBlue, w którym zmieści się 12 l tego dodatku.

image
Czterocylindrowy silnik Kuboty spełnia wymogi emisji spalin etapu IV i ma dobrą charakterystykę. Ale potrzebuje nieco więcej oleju napędowego niż średnia, zwłaszcza jeśli rozpędzi się do 2600 obr./min.
FOTO: Tovornik, Wilmer

Na stanowisku pomiarowym Centrum Testowego DLG zbadano możliwości ciągnika. Przy nominalnej prędkości obrotowej z silnika na WOM dotarło 71,2 kW. Moc maksymalna wynosiła 75,6 kW przy 2300 obr./min – to dobre wartości. To samo dotyczyło innych parametrów, np. przy stosunkowo niskiej mocy nadmiarowej wynoszącej 6 KM i 36-procentowym wzroście momentu rozruchowego, 38-procentowym spadku obrotów oraz startowym momencie obrotowym 128% – można dobrze pracować!

Czy Kubota M5111 zużywa więcej paliwa niż konkurenci?

Wysokie prędkości obrotowe wpłynęły na nieco większe niż przeciętne zużycie paliwa: 282 g/kWh przy prędkości znamionowej i 261 g/kWh przy maksymalnej mocy na WOM, są o ok. 5% wyższe od średniej w tym segmencie mocy.

Czy Kubota M5111 ma dobry uciąg?

A jak wypadł uciąg? DLG zmierzyło maksymalną moc uciągu, która wynosiła 65,1 kW – to dobra wartość. Jednostkowe zużycie paliwa wyniosło przy tym 305 g/kWh. Tendencję tę potwierdzają również wyniki pomiarów powermiks, które odzwierciedlają osiągi ciągnika w typowych pracach w praktyce: zużycie jednostkowe wynosi 321 g/kWh (+6 g/kWh AdBlue) – wartość ta jest prawie o 12% wyższa od średniej.

W transporcie M5111 osiąga prędkość 40 km/h przy 2144 obr./min. Tu średnie zużycie paliwa jest prawie o 9% wyższe niż średnia dla ciągników testowanych do tej pory na rolkach hamowni (przez WOM).

Ile biegów ma Kubota M5111 i jak działa przekładnia?

Kubota ma dość prostą przekładnię z sześcioma biegami, trzema zakresami i dwoma przełożeniami pod obciążeniem. Traktorzysta ma do dyspozycji 36 biegów, z których 9 znajduje się w głównym zakresie roboczym od 4 do 12 km/h. W standardzie jest również rewers przełączany pod obciążeniem – bardzo dobrze!

W zasadzie dobrze sobie radziliśmy ze zmianą biegów, ale nie mogliśmy przyzwyczaić się do dużej dźwigni z mechaniczną pozycją parkującą. Jeśli się ją zignoruje, przenikliwy sygnał ostrzegawczy zawsze o tym przypomni.

Prędkości WOM w M5111

WOM oferuje dwie prędkości obrotowe. Trzeba się zdecydować, czy będzie to wariant 540/540E lub 540/1000. WOM osiąga standardową prędkość obrotową przy prawie 2400 obrotach silnika (dla 1000 obrotów wałka) lub ponad 2000 obr. silnika dla prędkości WOM 540.

image
Dźwignia zmiany biegów, grup i blokada parkowania dominują na prawej konsoli. TUZ jest obsługiwany mechanicznie, a duża dźwignia ładowacza jest łatwiejsza w obsłudze niż mogłoby się wydawać.
FOTO: Tovornik, Wilmer

Jeśli chodzi o nowe (wówczas) rozporządzenie UE, dotyczące obsługi sprzętu, Kubota M5111 miała co nieco do nadrobienia. W kabinie testowanej maszyny nie było można aktywować WOM tak, aby był włączony po opuszczeniu ciągnika (można to zrobić tylko z zewnątrz). Producent chciał to zmienić tak samo, jak przepisowe lusterka szerokokątne.

image
Udźwig jest mniejszy od średniej, wydatek oleju dobry. Dostępnych jest 25 l oleju.
FOTO: Tovornik, Wilmer

Czy hydraulika i tylny TUZ w Kubocie M5111 wystarczą do cięższej pracy?

M5111 ma pompę zębatą do zasilania układu hydraulicznego o wydatku jedynie 64,5 l/min. Jednak dzięki oddzielnej pompie przeznaczonej do układu kierowniczego, DLG zmierzyło na tylnych przyłączach bardzo dobry wynik 66,4 l/min (moc hydrauliczna 13,7 kW). W standardzie olej jest dostarczany do dwóch wyjść hydraulicznych z tyłu ciągnika.

Opcjonalnie można było wyposażyć go maksymalnie w trzy mechaniczne zawory sterujące dwustronnego działania. Polska specyfikacja zawierała jeden rozdzielacz z pozycją pływającą i jeden ze stałym przepływem.

Instalowany jest rozdzielacz sterowany joystickiem. Powinien być jednak dostępny również wtedy, gdy ciągnik wyposażony jest w podnośnik przedni (firmy Folger). W testowanym ciągniku cztery węże były już podłączone do dwóch wyjść hydraulicznych z tyłu, więc nie jest to praktyczne rozwiązanie!

Tylny podnośnik ocenianego modelu jest dostępny tylko z mechaniczną regulacją TUZ. Obecnie Kubota testuje (tylko dla Europy) modernizację EHR do sterowania TUZ – z pewnością będzie to istotny dodatek! Równie ważne byłoby zwiększenie udźwigu podnośnika.

image
Zewnętrzne sterowanie podnośnikiem znajduje się na błotniku.
FOTO: Tovornik, Wilmer

Jak zmierzyło DLG, dwa zewnętrzne cylindry hydrauliczne pozwalają unieść 3,36 t. A ponieważ krzywa nie wznosi się wraz ze wzrostem wysokości podnoszenia, cięższy agregat uprawowy może utrudnić pracę. Szczegóły pokazuje wykres.

Udźwig podnośnika

image
Udźwig podnośnika w ciągniku Kubota M5111.
FOTO: Tovornik, Wilmer
image
Rozkład prędkości jazdy na poszczególnych biegach w ciągniku Kubota M5111.
FOTO: Tovornik, Wilmer

Kabina w testowanej Kubocie

Teraz pora na ocenę kabiny nowego M5111. Jak wspomniano, jest ona o 18 cm szersza niż jej poprzedniczka i pozwala na wygodne wejście. Podobała nam się również widoczność, ale sześć słupków kabiny już wtedy nie było najnowocześniejszym rozwiązaniem. Bardziej przeszkadzał nam jednak poziom hałasu wynoszący 82,9 dB(A) przy zamkniętej kabinie, to zbyt wiele. Od nowego projektu można było oczekiwać lepszego wyniku. Zwłaszcza, że nie było otwieranej szyby przedniej.

Poza tym we wnętrzu tego ciągnika nie mieliśmy na co narzekać: wykładziny były solidne i odporne, półki i siedzenia odpowiadały światowym rozwiązaniom.

Przyjrzyjmy się wyposażeniu podwozia: nie ma opcjonalnej amortyzacji przedniej osi. Można zawrócić w okręgu o średnicy zaledwie 8,65 m (dla ogumienia 360/70 R24) bez systemu BiSpeed znanego z dużych modeli. Mała średnica zawracania przydaje się podczas pracy z ładowaczem czołowym.

Zgodnie z homologacją dopuszczalna masa całkowita ciągnika wynosi 6650 kg. Polski dostawca tych modeli wyjaśnił, że dla 3670 kg masy własnej (bez ładowacza czołowego) użytkownik ma do dyspozycji 2980 kg ładowności. Jeśli nadmiernie obciąży traktor, szybko może przekroczyć granicę tego, co jest dozwolone.

image
Kabina jest przestronna i solidna. Ale pod obciążeniem z wartością niemal 83 dB(A) jest zbyt głośno.
FOTO: Tovornik, Wilmer
image
Deska rozdzielcza ma wszystko, czego potrzeba, w tym regulację kierownicy.
FOTO: Tovornik, Wilmer

Hamulce z pewnością nie są czynnikiem ograniczającym: przy zmierzonym opóźnieniu 4,9 m/s2 przy sile nacisku pedału 20 daN, wszystko mieści się w „zielonym zakresie”.

Napęd na wszystkie koła M5111 i blokada mechanizmu różnicowego są wygodnie sterowane elektrohydraulicznie. Blokada znajduje się w przestrzeni na nogi obok dźwigni rewersu – świetnie! Ciągnik M5111 nie ma fabrycznego okablowania dla magistrali ISO i urządzeń GPS. Jednak zarówno modernizacja ISOBUS, terminal Tellus i automatyczne sterowanie silnikiem na kierownicy występują jako zestaw modernizacyjny.

Plusy i minusy Kuboty M5111

image
Plusy i minusy ciągnika Kubota M5111.
FOTO: Tovornik, Wilmer

Ile kosztowała nowa Kubota M5111?

Brakuje nam już tylko cen. Model M5111 w wersji podstawowej był w 2019 roku dostępny od 66 040 euro (wszystkie ceny netto). W testowanym przez nas sprzęcie oprócz „drobiazgów” dysponowaliśmy podnośnikiem przednim (2320 euro), przednim WOM (2757 euro) i zestawem reflektorów kabinowych (323 euro).

Trzeba było też doliczyć ładowacz czołowy (6064 euro) plus przygotowanie hydrauliczne wraz z trzecim i czwartym obwodem sterowania, szybkozłączem, tłumieniem drgań itp. za łączną kwotę (wówczas) ok. 4300 euro. Tak więc testowany przez nas ciągnik osiągał w 2019 roku łączną cenę katalogową 86 559 euro.

image
Test ciągnika Kubota M5111
FOTO: Tovornik, Wilmer

Podsumowanie testu ciągnika Kubota M5111

Model M5111 zachwycał świeżym wyglądem, znacznie powiększoną kabiną i dobrą jakością wykonania oraz małą średnicą zawracania. Charakterystyka silnika jest również dobra, choć zużycie oleju napędowego było nieco powyżej średniej.

Jeśli chodzi o skrzynię biegów, trzeba być zadowolonym z dwóch przełożeń zmienianych pod obciążeniem, a także z dwóch prędkości WOM. Poprawy wymagał jednak udźwig i izolacja akustyczna kabiny. Wtedy cena katalogowa, wynosząca nieco ponad 86 500 euro za w pełni wyposażoną Kubotą M5111 dobrze wpisywałaby się w światowe rozwiązania.

H. Wilmer, opr. jj

image
Okładka profi 3-2019
FOTO: Profi

Artykuł pochodzi z magazynu profi 3-2019.

Przejdź do e-wydania -> profi 3-2019.

20. maj 2026 16:58