StoryEditor

Wielki zbiornik w opryskiwaczu Leeb 9 LT na małe, rozdrobnione działki. Horsch znalazł zaskakujący kompromis.

Niemiecki producent Horsch zaskakuje nowym projektem. Jednoosiowy opryskiwacz Horsch Leeb 9 LT udowadnia, że potężna pojemność zbiornika może iść w parze z wyjątkową zwrotnością, idealną na rozdrobnione pola.

05.06.2026., 11:00h

Pojemny zbiornik z tworzywa sztucznego zamiast stali

Nowy opryskiwacz Leeb 9 LT w portfolio marki Horsch plasuje się pomiędzy dotychczasowymi modelami Leeb LT, Leeb GS oraz serią z dwiema osiami (Tandem). Głównym wyróżnikiem konstrukcji jest zbiornik wykonany z tworzywa sztucznego o pojemności 9000 l. Stanowi on alternatywę dla zbiorników ze stali szlachetnej, które producent stosuje w modelach z serii GS. Taki zabieg konstrukcyjny pozwolił stworzyć rozwiązanie atrakcyjne ekonomicznie dla wielu gospodarstw rolniczych, zwłaszcza dla tych, w których specyfika pracy nie wymusza bardzo częstego mycia wnętrza maszyny.

image
Jednoosiowy opryskiwacz Horsch Leeb 9 LT udowadnia, że potężna pojemność zbiornika może iść w parze ze zwrotnością.
FOTO: Firmowe

Konstrukcja opryskiwacza Leeb 9 LT bazuje na połączeniu sprawdzonych rozwiązań z dotychczasowych serii produktowych. Technologia samego zbiornika wywodzi się bezpośrednio z mniejszych opryskiwaczy LT, jednak na potrzeby tego modelu jego objętość została odpowiednio zwiększona. Z kolei stabilna rama, układ obiegu wody oraz wydajna pompa wirowa o wydajności dochodzącej do 1000 l/min zostały zaadaptowane z modeli Leeb GS. Taka konfiguracja osprzętu pozwala zachować wysoką sprawność napełniania układu, znaną z dotychczasowych modeli LT wyposażonych w zbiorniki o wielkości od 4000 do 6000 l.

Kompaktowe gabaryty opryskiwacza Horsch Leeb 9 LT

Dlaczego układ jednoosiowy przy tej pojemności ma sens? Według producenta, odpowiedź tkwi w topografii pól wielu regionów rolniczych. Maszyna została zaprojektowana z myślą o średnich i dużych gospodarstwach, które borykają się z problemem rozdrobnionych pól, wąskich dróg dojazdowych czy ciasnych wjazdów na pole. Tradycyjne opryskiwacze wielkogabarytowe na podwoziu tandemowym wymagają dużej przestrzeni do manewrowania, podczas gdy zwrotny Horsch Leeb 9 LT radzi sobie w takich miejscach bez najmniejszego problemu. Dzięki temu rolnicy mają zyskać dużą wydajność powierzchniową bez rezygnacji z mobilności standardowego zaprzęgu ciągnionego.

image
Opryskiwacze ciągnione Horsch Leeb 9 LT, Leeb 8 GS oraz Leeb 6 LT.
FOTO: Firmowe

Kontrola belki w Horsch Leeb 9 LT

Oprócz dobrych właściwości jezdnych, opryskiwacz ma oferować zaawansowany pakiet rozwiązań precyzyjnych, które można indywidualnie konfigurować pod kątem technologii stosowanej w gospodarstwie.

Sercem systemu oprysku pozostaje sprawdzony układ aktywnego sterowania belką BoomControl. System ten pozwala na stabilne i precyzyjne prowadzenie ramion opryskiwacza na niskiej wysokości – zaledwie 30 centymetrów od pryskanej powierzchni lub łanu roślin. W połączeniu z fabrycznym, rozstawem rozpylaczy co 25 cm, technologia ta gwarantuje maksymalną dokładność aplikacji, według producenta niemal całkowicie eliminując problem znoszenia cieczy roboczej przez wiatr. Całość dopełnia automatyczny system ciągłego czyszczenia wnętrza zbiornika z indywidualnie wybieranymi programami mycia, które operator może elastycznie dopasować do aktualnych potrzeb na polu.

opr. aj

06. czerwiec 2026 01:00