StoryEditor

Nowy John Deere 6R – mocniejszy, wygodniejszy i bardziej cyfrowy. Co jeszcze zmienił producent?

John Deere pokazał zmiany w ciągnikach 6R o dużej i bardzo dużej ramie. Nowe modele dostaną fabrycznie odbiornik StarFire 7500, terminal G5 CommandCenter i modem JDLink, a do tego zmiany w kabinie, zawieszeniu i w serwisowaniu.

10.06.2026., 09:30h

John Deere 6R z roku modelowego 2027 – co obejmuje aktualizacja?

John Deere aktualizuje ciągniki 6R o dużej i bardzo dużej ramie na rok modelowy 2027. W gamie znalazły się modele 6R 180, 6R 200, 6R 220 i 6R 240, a także większe 6R 230 i 6R 260. Najmocniejszy z nich, czyli 6R 260, osiąga maksymalnie 305 KM z Intelligent Power Management.

Producent nie ograniczył zmian do jednej funkcji. Nowe 6R mają być lepiej przygotowane do transportu, pracy z systemami rolnictwa precyzyjnego, długich dni w kabinie i prostszej obsługi serwisowej. W praktyce jest to modernizacja skierowana głównie do większych gospodarstw i usługodawców, którzy jednym ciągnikiem wykonują prace polowe, transportowe i zadania wymagające dokładnego prowadzenia.

image
John Deere 6R 260 stoi na szczycie zaktualizowanej gamy. Flagowy model tej serii oferuje do 305 KM z systemem Intelligent Power Management.
FOTO: Firmowe

John Deere 6R - rolnictwo precyzyjne w standardzie

Ważną zmianą w nowych ciągnikach John Deere 6R MY27 jest fabryczne wyposażenie wszystkich modeli w odbiornik StarFire 7500, terminal G5 CommandCenter oraz modem JDLink. Oznacza to, że sprzęt potrzebny do prowadzenia równoległego, automatyzacji pracy i wybranych funkcji nadzorowanej autonomii jest już zamontowany w ciągniku.

Zakres dostępnych możliwości zależy od wybranej licencji. John Deere wymienia m.in. AutoPath Rows and Boundaries, AutoTrac Turn Automation, pasywne prowadzenie narzędzia, wizualizację map satelitarnych, In-Field Data Sharing, DataSync oraz przesyłanie dokumentacji do John Deere Operations Center. Dla usługodawców znaczenie mogą mieć automatyczne raporty pracy, które ułatwiają przygotowanie rozliczeń za wykonane zadania.

image
W kabinie CommandView 4 w nowych ciągnikach John Deere 6R zmieniono układ wnętrza, poprawiono widoczność i dodano nowe funkcje obsługi, m.in. dodatkowy wyświetlacz komfortu oraz cyfrowe wyposażenie.
FOTO: Firmowe

W nowych 6R dostępne jest także zarządzanie flotą w czasie rzeczywistym, udostępnianie planów pracy klientom przez Work Plan Sharing oraz opcjonalny Machine Sync, pozwalający na współpracę maszyn w układzie lider–naśladowca, np. podczas logistyki zbiorów.

Nowa kabina CommandView 4 i lepsza widoczność na narzędzia

W ciągnikach John Deere 6R MY27 pojawia się kabina CommandView 4. Producent zwiększył jej objętość, zmienił układ wnętrza i poprawił ilość miejsca na nogi. Przeprojektowane słupki C oraz zakrzywiona tylna szyba mają poprawić widoczność narzędzi z tyłu nawet o 20% w porównaniu z poprzednim modelem.

Poziom hałasu w kabinie wynosi 66 dB(A). John Deere uzyskał to m.in. przez przeniesienie zaworów układu kierowniczego i hamulcowego poza kabinę, zmianę mocowania kabiny, cichsze dmuchawy klimatyzacji oraz dźwiękochłonną podłogę.

Operator dostaje też nowy CommandArm z dodatkowym wyświetlaczem, z którego można regulować siedzenie, ustawienia kabiny, klimatyzację, multimedia i oświetlenie ambientowe w dziewięciu kolorach. W kabinie znalazły się również radio z ekranem dotykowym, bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, system audio 6.1 z subwooferem, bezprzewodowa ładowarka telefonu, do czterech portów USB-C oraz lodówka 8,5 l z chłodzeniem kompresorowym.

Sport Package Pro, TLS Pro i zmiany w prowadzeniu

Właściwości transportowe nowych 6R mają poprawić elementy pakietu Sport Package Pro. Obejmuje on zawieszenie przedniej osi TLS Pro, układ kierowniczy, hamulcowy i elementy wpływające na stabilność jazdy. Zawieszenie przedniej osi korzysta z adaptacyjnego tłumienia i dostosowuje się do prędkości, obciążenia oraz warunków nawierzchni.

image
Modele John Deere 6R z rocznika 2027 mają być lepiej przygotowana do prac mieszanych - zarówno w polu, jak i w transporcie z ciężkimi maszynami.
FOTO: Firmowe

Nowa generacja hydraulicznego zawieszenia kabiny HCS ma cylindry o niższym tarciu, nowy sterownik i zmienione mocowanie. Z kolei przeprojektowana kolumna kierownicy z pamięcią regulacji, skórzana kierownica 33 cm, pedały typu samochodowego i układ hamulcowy oparty na wydatku mają poprawić ergonomię, szczególnie w transporcie i przy częstym manewrowaniu.

Pakiet uzupełniają regulowane tłumienie siedzenia, szersze opcje obręczy, układ kierowniczy o zmiennym przełożeniu oraz Reactive Steering. Dostępny jest też fotel Vision Seat z obrotem o 50°, elektryczną regulacją i wentylacją szyi.

John Deere 6R 240 i 6R 260 – dwa najmocniej eksponowane modele

John Deere szczególnie podkreśla modele 6R 240 i 6R 260. Model 6R 240 ma średnią masę wysyłkową 8900 kg i moc do 291 KM z IPM. Jego stosunek masy do mocy wynosi 30,5 kg/KM. Ciągnik łączy silnik z doładowaniem szeregowym znany z 6R 260 z rozstawem osi 2800 mm. Standardowo otrzymuje przekładnię AutoPowr, hydraulikę o wydatku do 210 l/min, do sześciu tylnych zaworów SCV, dwa przednie SCV i Power Beyond, a jego promień skrętu wynosi 5,6 m.

image
Nowe John Deere 6R są fabrycznie wyposażone w odbiornik StarFire 7500, terminal G5 CommandCenter i modem JDLink, a zakres funkcji cyfrowych zależy od wybranej licencji.
FOTO: Firmowe

Na szczycie gamy stoi 6R 260 z mocą do 305 KM z IPM. Ten model wprowadza przekładnię e19 full powershift, opartą na technologii PowrQuad, ale z konstrukcją z podwójnym sprzęgłem i zaworami proporcjonalnymi. W transporcie funkcje scroll i skip mają ułatwiać szybsze rozpędzanie.

Oba modele korzystają z 6,8-litrowego silnika John Deere PowerTech PSS. Model 6R 240 ma moc znamionową 240 KM, a 6R 260 – 260 KM. Dopuszczalna masa całkowita wynosi odpowiednio 13 500 kg i 15 000 kg. Udźwig tylnego podnośnika na hakach to 9550 kg w 6R 240 oraz 10 400 kg w 6R 260. Przedni podnośnik uniesie odpowiednio 4000 kg i 5900 kg.

CTIS, EZ Ballast i prostsza obsługa serwisowa

W nowych ciągnikach 6R dostępny jest centralny system pompowania opon CTIS. Zastosowano w nim dwutłokowy kompresor o wydajności 700 l/min, który według producenta pozwala dopompować 1 bar w 4 minuty i 30 sekund. W modelach 6R 230 i 6R 260 opcjonalny system EZ Ballast umożliwia dodanie do 1700 kg balastu po naciśnięciu przycisku, przy zachowaniu rozkładu masy 40/60.

John Deere wydłużył też interwały serwisowe. Obsługa silnika przewidziana jest co 750 godzin, a przekładni i hydrauliki co 1500 godzin. Codzienną kontrolę można wykonać z poziomu gruntu. Ciągniki mają 14 punktów smarowania, fabryczny wentylator rewersyjny, zintegrowane światła LED, kamery z przodu i z tyłu oraz wysuwaną, zabezpieczoną przed kurzem szufladę narzędziową.

image
Nowe ciągniki John Deere 6R MY27 otrzymały zmiany przygotowane z myślą o transporcie, komforcie jazdy i pracy z systemami rolnictwa precyzyjnego.
FOTO: Firmowe

Producent wskazuje również na ponad 2000 punktów danych diagnostyki zdalnej, predykcyjne alerty Expert Alerts oraz Remote Display Control. W praktyce ma to ułatwiać serwisowi szybsze rozpoznanie problemu bez konieczności każdorazowego przyjazdu tylko po to, by ustalić przyczynę usterki.

Nowe John Deere 6R MY27 – więcej elektroniki, ale też zmian mechanicznych

Nowa wersja ciągników John Deere 6R nie sprowadza się wyłącznie do większego ekranu i kolejnych funkcji cyfrowych. Największym wyróżnikiem jest fabryczne przygotowanie do pracy z rolnictwem precyzyjnym i funkcjami automatyzacji, ale równolegle zmieniono kabinę, zawieszenie, układ kierowniczy, hamulce, serwis i ofertę najmocniejszych modeli.

Dla rolnika oznacza to, że nowe ciągniki John Deere 6R MY27 mają być bardziej dopasowane do prac mieszanych: w polu, w transporcie, przy usługach i w zadaniach, w których liczy się dokładność prowadzenia oraz dokumentacja pracy.

opr. aj

10. czerwiec 2026 11:01