StoryEditorKultywator uniwersalny Horsch Fortis 6.4 LT

Czy kultywator Horsch Fortis LT zastąpi Terrano GX?

Model Fortis LT ma w dłuższej perspektywie zastąpić czterobelkową wersję kultywatora Terrano GX. Sprawdziliśmy, jak nowy Fortis radzi sobie z podcięciem ścierniska.

18.02.2026., 20:00h
Artur JakubekArtur Jakubek

Zobacz także: Jeden siewnik punktowy Horsch Solus 1047 SX do wielu upraw!

Rosnącej mocy ciągników kroku dotrzymać muszą także narzędzia uprawowe. W segmencie kultywatorów ciągnionych Horsch wprowadza Fortis LT — model masywniejszy niż Terrano GX, ale jednocześnie bardziej kompaktowy i lżejszy od Fortisa AS.

Kultywator testowaliśmy z ciągnikiem New Holland T8.435 na ściernisku w Turyngii. Moc 435 KM to dokładnie górna wartość zalecana dla kultywatora o szerokości 6,20 m. Przy 20 cm głębokości roboczej ciągnik miał już co robić – i raczej nie zaczepilibyśmy słabszego ciągnika.

Warto wiedzieć

  • Horsch wprowadza kultywator Fortis LT jako odpowiedź na rosnącą moc ciągników.
  • Nowy Fortis LT łączy masywną ramę ze sprawdzonymi podzespołami.
  • Nowa koncepcja podwozia sprawia, że kultywator jest stosunkowo kompaktowy.

Zobacz także: Horsch rozwija swoje opryskiwacze. Ciekawe zmiany dotyczą prowadzenia belki.

Tu od razu widać różnice między Terrano GX a Fortis AS. Podczas gdy dla Terrano GX o szerokości 5,90 m producent podaje zapotrzebowanie na moc rzędu 350 KM, to Fortis AS wymaga już ok. 550 KM.

Fortis LT jest obecnie oferowany wyłącznie w wersji czterobelkowej, w szerokościach od 4,60 do 6,70 m. Seria Terrano GX kończy się na szerokości 5,90 m.

Ten artykuł jest dostępny wyłączenie dla Prenumeratorów Profi
Zyskaj dostęp do tego i innych wyjątkowych artykułów
18. luty 2026 20:02