StoryEditor

Wraca czarna legenda Fendta. Powstanie tylko 300 jubileuszowych 900 Vario

Fendt szykuje specjalną wersję jednego z najbardziej rozpoznawalnych ciągników w swojej historii. Okazja jest podwójna: seria 900 Vario kończy 30 lat, a z taśmy produkcyjnej ma zjechać jej 50-tysięczny egzemplarz.

26.06.2026., 10:30h

W 2026 roku Fendt odnotowuje w swojej historii dwa ważne momenty. Już 30 lat liczy seria 900 Vario, a w lipcu z linii produkcyjnej ma zjechać 50-tysięczny ciągnik tej serii. Z tej okazji producent przygotował limitowaną edycję specjalną, która nieprzypadkowo nawiązuje do jednego z najbardziej charakterystycznych rozdziałów w dziejach serii 900 Vario.

Jubileuszowy model ma przypominać stylistykę Fendt Design Line z 2005 roku. To wtedy na targach Agritechnica zaprezentowano ciągnik Fendt 900 Vario w czarnych szatach. Teraz ten motyw wraca, ale w ograniczonej liczbie egzemplarzy.

Limitowany Fendt 900 Vario – tylko 300 sztuk

Specjalna edycja modeli 900 Vario będzie ograniczona do 300 ciągników. Producent daje wybór między pięcioma wersjami kolorystycznymi: Black, Steel Blue, Fir Green, Black Red oraz Nature Green. Tak jak w historycznej serii Design Line, przewidziano także pakiet chromowanych elementów.

Jubileuszowego charakteru ciągnikom mają nadawać detale, tj. grawerowana listwa progowa, dywanik z haftowanym logo rocznicowym, plakietka na masce oraz fotel SuperComfort w skórze Titanium z haftowanym zagłówkiem. Producent informuje, że ciągniki w limitowanej wersji można już zamawiać u autoryzowanych dealerów marki. Fendt zapowiada też prezentacje ciągnika na wybranych targach i wydarzeniach, m.in. na targach EIMA w Bolonii (11–14 listopada).

Fendt Favorit 926 Vario – od niego zaczęła się historia

Historia serii Fendt 900 Vario zaczęła się od modelu Favorit 926 Vario, zaprezentowanego w 1995 roku w Hanowerze podczas targów Agritechnica. Był to pierwszy ciągnik z przekładnią bezstopniową z rozdzieleniem momentu obrotowego. W tamtym czasie nie brakowało sceptyków, którzy pytali, czy przekładnia bez mechanicznych przełożeń jest w stanie przenieść moc 260-konnego silnika MAN na koła.

image
Historia serii zaczęła się od Fendta Favorit 926 Vario, pokazanego w 1995 r. jako pierwszy ciągnik z bezstopniową przekładnią z rozdziałem mocy.
FOTO: Mohr
image
Favorit 926 Vario był modelem, który otworzył drogę do rozwoju całej serii 900 Vario i przekładni Vario w dużych ciągnikach Fendt.
FOTO: Mohr

Testy szybko pokazały, że takie rozwiązanie ma sens. W badaniu DLG przy maksymalnej mocy na WOM zużycie paliwa wyniosło poniżej 200 g/kWh. Zwracano też uwagę na łatwiejsze ustawianie prędkości jazdy i pracę silnika w korzystnym zakresie obrotów. W kolejnych latach Fendt 900 Vario zdobył siedem międzynarodowych nagród, w tym złoty medal DLG na Agritechnice w 1997 roku i złoto na targach SIMA.

Fendt 900 Vario jako nośnik nowych technologii

Przez kolejne generacje seria 900 Vario była dla marki Fendt czymś więcej niż mocnym ciągnikiem. To właśnie w tej rodzinie producent wprowadzał wiele rozwiązań, które później stały się ważną częścią wyposażenia dużych ciągników.

W 1999 roku pojawił się pierwszy Vario Terminal oraz elektronicznie sterowany wtrysk paliwa. W 2003 roku Fendt wprowadził system TMS (ang. Tractor Management System), który połączył pracę silnika i przekładni, automatycznie dobierając obroty do zapotrzebowania na moc. W tym samym okresie pojawił się Variotronic Teach-In, pozwalający zaprogramować sekwencje pracy na uwrociach.

image
Fendt 900 Vario przez trzy dekady był dla producenta serią, w której pojawiały się kolejne rozwiązania techniczne – od przekładni Vario po systemy automatyzacji pracy.
FOTO: Firmowe

Flagowy Fendt 930 Vario przekroczył wtedy granicę 300 KM, osiągając 310 KM. Seria 900 Vario nie była tylko rozwinięciem poprzednich konstrukcji, lecz ważnym etapem w automatyzacji pracy ciągnika.

Czarna Madonna Fendta i narodziny Design Line

Rok 2005 przyniósł jedną z najbardziej rozpoznawalnych odsłon serii. Fendt pokazał model 936 Vario z silnikiem Deutz o mocy 360 KM, niezależnym zawieszeniem kół, nową kabiną oraz wersjami wyposażenia Power i Profi. Ciągnik osiągał prędkość 60 km/h i w chwili debiutu był najmocniejszym na rynku ciągnikiem o konstrukcji konwencjonalnej.

Największe poruszenie wywołał jednak egzemplarz w czarnym malowaniu. To właśnie on zyskał przydomek "Czarnej Madonny" i zapoczątkował linię Fendt Design Line. Później pojawiły się kolejne wersje kolorystyczne, m.in. Black Red, Steel Blue i Fir Green. Do tej stylistyki Fendt wraca teraz w jubileuszowej edycji 900 Vario.

VarioGrip, VarioDrive i FendtONE w serii 900 Vario

W następnych latach seria dalej rosła pod względem mocy i wyposażenia. W 2010 roku Fendt 939 Vario osiągnął moc 390 KM i otrzymał zintegrowany system regulacji ciśnienia w oponach VarioGrip. Operator mógł zmieniać ciśnienie z poziomu terminala: niższe w polu, dla większej powierzchni styku i mniejszego ugniatania gleby, oraz wyższe na drodze, dla mniejszych oporów toczenia.

image
Limitowaną edycję Fendt 900 Vario wyróżniają rocznicowe detale, w tym grawerowana listwa progowa i elementy z oznaczeniem 50 000.
FOTO: Firmowe

W 2019 roku szósta generacja wprowadziła napęd VarioDrive, znany wcześniej z modeli Fendt 1000 Vario. Zniknął podział na tryb polowy i drogowy, a układ napędowy automatycznie zarządzał rozdziałem mocy. Flagowy Fendt 942 Vario z 9-litrowym silnikiem MAN i koncepcją niskich obrotów Fendt iD rozwijał moc 415 KM.

W 2021 roku w serii 900 Vario pojawiła się nowa koncepcja obsługi ciągnika FendtOne. System połączył planowanie pracy w biurze z realizacją zadań w kabinie. Zlecenia można przygotować na komputerze i bezprzewodowo przesłać do ciągnika, a dokumentację utworzyć po naciśnięciu przycisku. Do tego doszedł joystick 3L z możliwością przypisania do 27 funkcji oraz system TIM, w którym maszyna towarzysząca steruje prędkością jazdy ciągnika zależnie od obciążenia.

Fendt 900 Vario pracował nie tylko w polu

Seria 900 Vario przez lata pojawiała się również w pracach niezwiązanych z rolnictwem, np. przy odśnieżaniu alpejskiej trasy Großglockner, gdzie każdej wiosny usuwa się ogromne ilości śniegu z drogi o długości 48 km. Jak informuje producent, Fendt 900 Vario był obecny również na festiwalu Wacken Open Air, gdzie pomagał m.in. w trudnych warunkach po intensywnych opadach.

image
Dwa ciągniki Fendt 900 Vario wystąpiły w niemieckim programie "Wetten, dass..?", gdzie wykorzystano precyzję jazdy przekładni Vario w nietypowym pokazie.
FOTO: Carmen Sauerbrei
image
Fendt 900 Vario był wykorzystywany nie tylko w rolnictwie, ale także w trudnych zadaniach specjalnych, gdzie liczyły się moc, trakcja i płynna jazda.
FOTO: Firmowe
image
Seria 900 Vario pracuje także poza typowym polem. W materiałach Fendt pojawiają się przykłady zastosowań w trudnym, górskim terenie.
FOTO: Firmowe
image
Fendt 900 Vario przez 30 lat rozwijał się od pierwszego Favorita 926 Vario do współczesnych maszyn z rozbudowaną elektroniką i automatyzacją pracy.
FOTO: Firmowe

Producent przywołuje także przykłady bardzo wysokich przebiegów. Jeden z Fendtów 936 Vario z 2011 roku, pracujący w tureckim gospodarstwie Ceylanpınar należącym do TİGEM, przekroczył 81 tys. godzin pracy i według Fendta nadal pozostaje w codziennym użyciu.

Ciągniki tej serii trafiły nawet na plan filmowy. Gerd Nefzer, rolnik z wykształcenia i zdobywca Oscarów za efekty specjalne, wykorzystywał Fendta 933 Vario przy produkcji obydwu części filmu Diuna, m.in. do generowania wiatru oraz inscenizacji scen w pustynnej scenerii.

Jubileuszowy Fendt 900 Vario to powrót do historii

Limitowana seria 900 Vario jest ruchem wizerunkowym, ale Fendt opiera ją na historii, która rzeczywiście ma techniczne znaczenie. Przez 30 lat seria była miejscem debiutu lub rozwoju rozwiązań, tj. przekładnia Vario, Vario Terminal, TMS, VarioGrip, VarioDrive, FendtONE czy automatyzacja współpracy ciągnika z maszyną.

Dlatego jubileuszowy Fendt 900 Vario nie jest tylko ciągnikiem z innym lakierem i rocznicową plakietką. To przypomnienie, że w tej serii Fendt od lat łączył dużą moc z płynną jazdą, elektroniką i coraz większym udziałem automatyki. Czarna legenda wraca więc nie po to, by tylko dobrze wyglądać na zdjęciach. Wraca jako symbol ciągnika, który przez trzy dekady pomagał marce Fendt budować własną definicję dużego ciągnika uniwersalnego.

opr. aj

26. czerwiec 2026 20:01