Najwięcej nowych ciągników rolniczych od początku 2026 r. zarejestrowano w województwie mazowieckim. Według danych CEPiK po sześciu miesiącach region ten ma na koncie 729 rejestracji, co daje mu wyraźną przewagę nad resztą kraju. Lider jest więc ten sam, ale wynik trudno uznać za w pełni optymistyczny. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. liczba rejestracji na Mazowszu spadła o 19,4%.
Drugie miejsce zajęło województwo wielkopolskie, gdzie zarejestrowano 428 nowych ciągników. To rezultat o 186 sztuk niższy niż rok wcześniej, co oznacza spadek o 30,3%. Trzecia pozycja przypadła województwu łódzkiemu z wynikiem 386 rejestracji. W tym przypadku spadek wyniósł 21,9%. Już sama czołówka pokazuje więc, że mocne rolniczo regiony nadal generują niemały popyt, ale rolnicy wyraźnie ostrożniej podchodzą do inwestycji w nowe maszyny.
Sprzedaż ciągników w poszczególnych województwach
Za pierwszą trójką znalazły się województwa małopolskie i lubelskie. W Małopolsce zarejestrowano 374 nowe ciągniki, a w województwie lubelskim 368. Oba regiony utrzymują się więc wysoko w zestawieniu, ale ich charakter jest inny niż w przypadku Wielkopolski czy Kujaw. Szczególnie dobrze widać to po średniej mocy rejestrowanych maszyn.
Małopolska jest jednym z najciekawszych przykładów w całym raporcie. Pod względem liczby rejestracji znajduje się w czołówce kraju, ale średnia moc nowych ciągników wyniosła tam tylko 80,7 KM. To najniższy wynik w Polsce. Oznacza to, że w regionie sprzedaje się relatywnie dużo maszyn, ale są to głównie ciągniki mniejsze, często wybierane do rozdrobnionych gospodarstw, prac pomocniczych, ogrodniczych, sadowniczych lub komunalnych.
Województwo mazowieckie: największy rynek ciągników w Polsce, ale nie najmocniejsze maszyny
Mazowsze utrzymało pozycję największego rynku nowych ciągników w Polsce, co nie jest zaskoczeniem. Region ma bardzo zróżnicowaną strukturę rolnictwa. W jednym województwie funkcjonują gospodarstwa sadownicze, warzywnicze, mleczne i typowo polowe. Taka mieszanka sprawia, że liczba rejestracji jest wysoka, ale średnia moc ciągników nie należy do krajowej czołówki.
Średnia moc nowych ciągników zarejestrowanych w województwie mazowieckim wyniosła 111 KM. To wyraźnie mniej niż średnia krajowa, która w pierwszym półroczu 2026 r. osiągnęła poziom 127 KM. Dane pokazują więc, że rolnicy z tego regionu kupują sporo, ale nie wybierając ciągników dużej mocy, a raczej maszyny uniwersalne, średnie i mniejsze, które dobrze pasują do zróżnicowanej struktury gospodarstw.
Gdzie sprzedają się mocniejsze ciągniki?
Wielkopolska zajęła drugie miejsce pod względem liczby rejestracji, ale jej wynik jest wyraźnie słabszy niż przed rokiem. Spadek o 30,3% w jednym z najmocniejszych rolniczo regionów kraju pokazuje, że ostrożność inwestycyjna dotyka również gospodarstw towarowych. Jednocześnie średnia moc nowych ciągników w Wielkopolsce wyniosła 164 KM, a więc była jedną z najwyższych w kraju. To sugeruje, że jeśli tamtejsi rolnicy decydują się na zakup, częściej wybierają maszyny z wyższych segmentów mocy.
Jeszcze mocniej wyróżnia się województwo kujawsko-pomorskie. Pod względem liczby rejestracji nie jest ono liderem, ale ma najwyższą średnią moc nowych ciągników w Polsce, która sięga 170,5 KM. To bardzo czytelny sygnał, że w regionach z dużym udziałem gospodarstw towarowych jeden kupiony ciągnik to większa inwestycja niż kilka nowych traktorów w małych gospodarstwach. Przy ocenie rynku nie wystarczy więc sugerować się wyłącznie liczbą rejestracji, ale również wielkością inwestycji.
Sprzedaż nowych ciągników w województwie łódzkim, lubelskim i podlaskim
Województwo łódzkie, z wynikiem 386 rejestracji, pozostaje trzecim największym rynkiem nowych ciągników w Polsce. Spadek o 21,9% jest znaczący, ale nie odbiega od tendencji widocznej w wielu regionach. Ciekawie wygląda natomiast średnia moc, która według raportu wyniosła 141,2 KM. To więcej niż średnia krajowa, co może oznaczać, że mimo mniejszej liczby rejestracji w regionie utrzymuje się popyt na ciągniki średnie i mocniejsze.
Lubelskie zanotowało 368 rejestracji, ale średnia moc nowych ciągników wyniosła tam 108,4 KM. Region pozostaje więc ważnym rynkiem pod względem liczby sprzedawanych maszyn, jednak struktura zakupów jest bardziej przesunięta w stronę ciągników średnich i mniejszych. Inny obraz widać na Podlasiu, gdzie średnia moc nowych ciągników kupionych w pierwszym półroczu 2026 r. wyniosła 148,5 KM, co dobrze pasuje do charakteru gospodarstw mlecznych, w których ciągniki często pracują z ładowaczem, prasą, wozem paszowym i w transporcie.
Dużo nowych ciągników w Małopolsce, ale najmniejsza średnia moc
Małopolskie mocno wyróżnia się na tle kraju. Liczba rejestracji jest stosunkowo duża, bo 374 nowe ciągniki dają regionowi miejsce tuż za podium. Jednocześnie średnia moc 80,7 KM pokazuje, że jest to zupełnie inny rynek niż Wielkopolska, Kujawy, Pomorze czy Podlasie.
W Małopolsce większe znaczenie mają mniejsze gospodarstwa, trudniejsze ukształtowanie terenu i bardziej rozdrobniona struktura produkcji. To sprzyja sprzedaży ciągników kompaktowych, sadowniczych, pomocniczych i uniwersalnych. Dla producentów oznacza to konkretny wniosek, a mianowicie wysoka pozycja województwa w rankingu rejestracji nie musi oznaczać wysokiego popytu na duże ciągniki polowe.
Nie liczy się tylko liczba, ale również moc nowych ciągników
Województwa pomorskie, zachodniopomorskie, dolnośląskie, opolskie i lubuskie mają niższe wolumeny rejestracji niż Mazowsze, Wielkopolska czy Łódzkie. Nie należy jednak interpretować tego jako słabości rolnictwa w tych regionach. Często działa tam mniej gospodarstw, ale mają one większą powierzchnię, a zakup jednej maszyny może oznaczać ciągnik o dużej mocy i wysokiej wartości.
Dobrym przykładem jest województwo pomorskie, gdzie średnia moc nowych ciągników wyniosła 164 KM. Zachodniopomorskie miało średnią na poziomie 139,5 KM, a dolnośląskie 115,8 KM. Te dane pokazują, że sprzedaż ciągników w poszczególnych województwach trzeba analizować dwupłaszczyznowo, a mianowicie przez pryzmat liczby rejestracji oraz mocy maszyn. Dopiero połączenie obu wskaźników daje uczciwy obraz rynku.
Średnia moc ciągników spadła w całej Polsce
W pierwszym półroczu 2026 r. średnia moc nowych ciągników rejestrowanych w Polsce wyniosła 127 KM. Rok wcześniej było to 134,5 KM. Spadek średniej mocy dobrze wpisuje się w szerszy obraz rynku. Rolnicy wstrzymują część większych inwestycji, a większy udział w rejestracjach mają maszyny mniejsze, tańsze lub kupowane do konkretnych zadań pomocniczych.
Najwyższą średnią moc zanotowano w województwie kujawsko-pomorskim, następnie w pomorskim i wielkopolskim, a najniższą w Małopolsce. Tak duża rozpiętość potwierdza, że polski rynek ciągników nie jest jednorodny. Inne potrzeby mają rolnicy z południa kraju, inne rolnicy z regionów mlecznych, a jeszcze inne z gospodarstw wielkoobszarowych z północnego-zachodu Polski.
Które województwo kupuje najwięcej ciągników?
Odpowiedź jest jasna: najwięcej nowych ciągników w 2026 r. zarejestrowano na Mazowszu. Jednak najważniejszy wniosek z danych CEPiK nie kończy się na wskazaniu lidera. Mazowsze wygrywa liczbą sztuk, Wielkopolska i Kujawy wyróżniają się mocą, Małopolska pokazuje siłę rynku mniejszych maszyn, a Podlasie potwierdza znaczenie ciągników mocniejszych w gospodarstwach mlecznych.
Dla dealerów i producentów to cenna informacja, ponieważ jedna strategia sprzedaży nie zadziała tak samo w całym kraju. W jednych regionach liczy się ciągnik kompaktowy i uniwersalny, w innych maszyna o mocy powyżej 150 KM. Dane CEPiK pokazują, że mimo spadków rynek nowych ciągników w Polsce nie stanął w miejscu, choć jest coraz bardziej zróżnicowany regionalnie.
dr inż. Artur Jakubek
