StoryEditor

Prawie 6000 nowych ciągników w pół roku. Wielka Brytania odrabia straty, czy na pewno?

Brytyjski rynek nowych ciągników wyraźnie odbił po słabym poprzednim roku. Dane za pierwsze półrocze wyglądają lepiej, ale za poprawą kryje się szczegół, który nie pozwala jeszcze mówić o pełnym powrocie koniunktury.

19.07.2026., 06:00h

W pierwszych sześciu miesiącach roku w Wielkiej Brytanii zarejestrowano 5955 nowych ciągników. To wynik wyższy o prawie jedną czwartą niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Jest on również lepszy niż w pierwszej połowie 2024 r., co pokazuje wyraźne odbicie po bardzo słabym poziomie rejestracji zanotowanym w 2025 r.

Rejestracje ciągników w Wielkiej Brytanii wzrosły o prawie 25%

Z danych przywoływanych przez AEA wynika jednak, że mimo poprawy rynek nadal nie wrócił do pełnej równowagi. Liczba rejestracji nadal jest o ok. 5% niższa od niedawnej średniej, dlatego organizacja ocenia odbicie jako kruche. Powodem ostrożności jest nieufność rolników oraz wzrost kosztów produkcji w ostatnich miesiącach. To oznacza, że tempo wzrostu może osłabnąć w drugiej połowie roku.

Nowe ciągniki: wzrost nie we wszystkich klasach mocy

Po rozbiciu danych według mocy widać, że wzrost rok do roku objął większość segmentów. Wyjątkiem były skrajne klasy mocy, czyli najmniejsze i największe ciągniki. W tych grupach liczba rejestracji spadła odpowiednio o 7% i 13% w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku.

Najmocniej urósł segment 241–320 KM. Według AEA może to sugerować, że część rolników, zwłaszcza z sektora upraw polowych, wybrała mniejszy ciągnik, niż zrobiłaby to w normalnych warunkach finansowych. To ważny sygnał, bo pokazuje, że wzrost rejestracji nie musi oznaczać pełnego powrotu inwestycyjnego optymizmu.

Średnia moc ciągników pozostała bez większych zmian

Mimo różnic między poszczególnymi klasami mocy ogólny obraz rynku pozostał dość stabilny. Trendy w różnych segmentach zrównoważyły się, a średnia moc ciągników zarejestrowanych w pierwszym półroczu była tylko nieznacznie inna niż rok wcześniej. Wyniosła ok. 173 KM.

To pokazuje, że brytyjski rynek nie przesunął się wyraźnie ani w stronę mniejszych, ani większych maszyn. Zmieniła się raczej struktura zakupów w wybranych przedziałach mocy, szczególnie tam, gdzie decyzje inwestycyjne najmocniej zależą od sytuacji finansowej gospodarstw.

Irlandia Północna z najszybszym wzrostem rejestracji

Regionalnie spadki odnotowano tylko w dwóch częściach kraju: w South East oraz East Midlands. W obu przypadkach były to jednak niewielkie obniżki rok do roku. Dane wpisują się w szerszy trend, w którym południe i wschód Anglii rosły wolniej niż pozostałe regiony Wielkiej Brytanii.

Największy wzrost odnotowała Irlandia Północna, gdzie liczba rejestracji wzrosła o ponad połowę. Co więcej, liczba ciągników zarejestrowanych tam od początku roku przekroczyła już 90% całego wyniku z 2025 r. Prawie równie szybko rosły rejestracje w West Midlands, a mocny wynik zanotował także region Yorkshire.

Rynek ciągników odbił, ale bez euforii

Dane z Wielkiej Brytanii pokazują wyraźne odbicie po słabym 2025 r., ale trudno jeszcze mówić o pełnym powrocie koniunktury. Rejestracje wzrosły, lecz wciąż pozostają poniżej niedawnej średniej, a nastroje rolników i koszty produkcji nadal ograniczają inwestycje. Druga połowa roku pokaże, czy obecny wzrost był początkiem trwalszej poprawy, czy tylko odreagowaniem po wcześniejszym spadku.

opr. aj

źródło: S. Vale, profi.co.uk

19. lipiec 2026 17:01