Po premierze najmocniejszego na świecie ciągnika o konstrukcji konwencjonalnej (8R 540) John Deere przekroczył kolejną granicę – tym razem w segmencie zespołów żniwnych. Podczas brytyjskiej wystawy Cereals amerykański producent zaprezentował HDX 50, czyli heder o szerokości 50 stóp (ponad 15 m) z przenośnikiem taśmowym i elastyczną listwą tnącą typu hinge-flex.
Zobacz także: John Deere przekracza granicę! Ile KM mają nowe ciągniki 8R i 8RX?
Nowy heder HDX 50 oferuje szerokość roboczą 15,24 m, co oznacza, że John Deere opracował go przede wszystkim z myślą o największych kombajnach zbożowych, w tym flagowego modelu X9 1100. Przy takiej szerokości roboczej najważniejszy nie jest jednak kolejny rekord, ale utrzymanie równego podawania masy i dobre kopiowanie pola.
Taśmowy heder John Deere do wysokich upraw
Zespół żniwny John Deere HDX 50 jest produkowany w USA, ale przygotowano go zgodnie z europejską specyfikacją. W konstrukcji zastosowano taśmy o szerokości 1200 mm. Taki układ ma ułatwiać transport większej ilości materiału i pracę w wysokich uprawach, np. w rzepaku.
Za równomierne podawanie masy odpowiada również trzyczęściowy nagarniacz. Jego sekcje wychylają się razem z sekcjami stołu, co ma pomagać w utrzymaniu stabilnego przepływu materiału na nierównym terenie.
Kopiowanie terenu i regulacja nacisku w HDX 50
Z tyłu stołu roboczego rozmieszczono cztery koła, które mają zapewniać dokładne kopiowanie nierówności pola. John Deere przewidział także możliwość regulacji ciśnienia w ich układzie hydraulicznym. Operator może zmienić rozkład obciążenia tak, aby w razie potrzeby przenieść większą część masy z powrotem na przednią oś kombajnu.
To rozwiązanie może mieć znaczenie przy zmiennych warunkach glebowych, zwłaszcza gdy szeroki heder pracuje na miękkim podłożu. Przy takiej szerokości roboczej kontrola nacisku i prowadzenia stołu nie jest dodatkiem, lecz jednym z kluczowych warunków sprawnej pracy.
Ile kosztuje heder John Deere HDX 50?
Według podanych informacji heder John Deere HDX 50 ma być droższy o ok. 5-7 tys. funtów od modelu 13,7 m (45 stóp). Przy skali całej inwestycji nie jest to jednak największa pozycja w kosztorysie, bo flagowy kombajn John Deere X9 1100, z którym taka przystawka będzie współpracować, może na rynku brytyjskim kosztować ponad 600 tys. funtów.
opr. aj
