StoryEditor

Co Väderstad zmienia w siewnikach Tempo V? Chodzi o nawóz i widok z kabiny

Väderstad przygotował zmiany w siewnikach punktowych Tempo V 6–12 pracujących z przednim zbiornikiem FH 2200. Nowości dotyczą czterosekcyjnej kontroli nawożenia, prowadzenia przewodów pod ciągnikiem i lepszej widoczności z kabiny.

21.05.2026., 06:00h

Tempo V z nową kontrolą nawożenia

Väderstad wprowadza aktualizacje w rodzinie siewników punktowych Tempo V 6–12 z przednim zbiornikiem FH 2200. Zmiany przygotowane na rok modelowy 2027 koncentrują się na dokładniejszym rozdziale nawozu, lepszej widoczności dla operatora oraz łatwiejszym ustawianiu zestawu przed pracą.

image
Väderstad Tempo V 6–12 z przednim zbiornikiem FH 2200 podczas pracy w polu. Aktualizacja maszyny obejmuje czterosekcyjne nawożenie, zmienną dawkę nawozu i poprawioną widoczność z kabiny.
FOTO: Firmowe

Najważniejszą nowością jest możliwość wyposażenia przedniego zbiornika FH 2200 w cztery aparaty dozujące Fenix III. Dzięki temu siewnik może pracować z czterosekcyjną kontrolą nawożenia oraz zmienną dawką nawozu w każdej z czterech sekcji. W praktyce oznacza to dokładniejsze dopasowanie ilości nawozu do zmiennych warunków na polu.

Według producenta taki układ ma ograniczać nakładki i zmniejszać koszty środków produkcji. Dla rolnika najważniejsze jest jednak to, że nawóz może trafiać tam, gdzie jest rzeczywiście potrzebny, a nie równomiernie na całej szerokości roboczej bez względu na warunki glebowe.

Co daje czterosekcyjna kontrola nawożenia w Tempo V?

Oskar Karlsson, wiceprezes ds. produktu i rozwoju siewników punktowych w firmie Väderstad, podkreśla, że czterosekcyjna kontrola nawożenia jest kolejnym krokiem w stronę większej precyzji agronomicznej. Jak wyjaśnia, rolnik może podawać nawóz tam, gdzie roślina faktycznie go potrzebuje, co ma poprawić wschody i jednocześnie zoptymalizować zużycie nawozu.

To rozwiązanie ma znaczenie szczególnie na polach o nieregularnym kształcie, na klinach, uwrociach i miejscach, w których łatwo o nakładki. Zmienna dawka nawozu w czterech sekcjach pozwala lepiej reagować na warunki w obrębie jednego przejazdu.

image
Cztery aparaty dozujące Fenix III w zbiorniku FH 2200 mają poprawić precyzję podawania nawozu w siewniku Väderstad Tempo V.
FOTO: Firmowe

Dlaczego Väderstad prowadzi przewody nawozowe pod ciągnikiem?

Razem z nowym układem dozowania w zbiorniku FH 2200 Väderstad zmienił także prowadzenie przewodów nawozowych między ciągnikiem a siewnikiem. W dotychczasowym rozwiązaniu przewody były poprowadzone wzdłuż boku ciągnika, przez co częściowo wpływały na widoczność z kabiny.

image
Nowe prowadzenie przewodów nawozowych pod ciągnikiem ma poprawić widoczność z kabiny i uporządkować połączenie między przednim zbiornikiem FH 2200 a siewnikiem Tempo V.
FOTO: Firmowe

W nowych siewnikach Tempo V cztery przewody nawozowe mają być prowadzone pod ciągnikiem. Producent wskazuje, że takie rozwiązanie wyraźnie poprawia widok z miejsca operatora i daje bardziej uporządkowany wygląd całego zestawu. Przy dużym siewniku punktowym to ważne, bo kierowca musi kontrolować nie tylko samą maszynę, ale też tor jazdy, nawroty i pracę zestawu w trudniejszych fragmentach pola.

Nowe rozdzielacze nawozu bliżej ramy siewnika Tempo V

Zmiany widać również z tyłu maszyny. Wcześniej w Tempo V stosowano podwyższoną głowicę rozdzielającą. W zaktualizowanej wersji zastępują ją cztery rozdzielacze umieszczone bliżej ramy siewnika.

Nowy układ ma poprawić rozdział nawozu, uprościć montaż i sprawić, że konstrukcja będzie bardziej kompaktowa. Dla użytkownika oznacza to mniej rozbudowany układ nad maszyną i łatwiejsze przygotowanie zestawu do pracy. Väderstad podkreśla również, że połączenie nowego prowadzenia przewodów z przeprojektowanymi głowicami rozdzielającymi ułatwia obsługę, skraca czas ustawiania i poprawia komfort jazdy z kabiny.

Krótsza droga nawozu ma ograniczać opóźnienie reakcji

W precyzyjnym nawożeniu liczy się nie tylko to, czy system potrafi zmieniać dawkę, ale też jak szybko ta zmiana pojawia się w glebie. Jeżeli nawóz musi pokonać długą i nierówną drogę od zbiornika do redlicy, reakcja systemu na zmianę dawki pojawia się z opóźnieniem.

Według Oskara Karlssona nowe prowadzenie przewodów oznacza krótszą i bardziej równomierną drogę transportu nawozu. Ma to wyraźnie zmniejszyć czas opóźnienia, co jest szczególnie ważne przy regulacji dawki nawozu w czasie jazdy. W praktyce ma to znaczenie przy pracy ze zmiennym dawkowaniem, mapami aplikacyjnymi i polami, na których zapotrzebowanie na nawóz zmienia się na krótkim odcinku.

Tempo V 6–12 nadal z nową generacją sekcji wysiewających

Zaktualizowany Tempo V 6–12 jest wyposażony w nową generację sekcji wysiewających Väderstad. Producent opracował je z myślą o wysokiej precyzji siewu oraz pracy z dużymi prędkościami roboczymi. Chodzi o dokładne odkładanie nasion pojedynczo, rząd po rzędzie.

W tym przypadku zmiany w układzie nawozowym nie zastępują więc rozwoju samego siewu, ale go uzupełniają. Maszyna ma łączyć szybki siew punktowy z dokładniejszym podawaniem nawozu, zwłaszcza tam, gdzie rolnik wykorzystuje sekcyjną kontrolę i zmienne dawkowanie.

image
Zaktualizowany Väderstad Tempo V 6–12 z FH 2200 będzie można zamawiać od czerwca 2026 r., a produkcja seryjna ma ruszyć w październiku 2026 r.
FOTO: Firmowe

Kiedy będzie dostępny zaktualizowany Väderstad Tempo V z FH 2200?

Według informacji producenta, nowe siewniki Väderstad Tempo V 6–12 z przednim zbiornikiem FH 2200 będzie można zamawiać od czerwca 2026 r. Produkcja seryjna ma ruszyć w październiku 2026 r.

opr. aj

21. maj 2026 07:00