r e k l a m a

Partner serwisu

Jazda bez jednego koła! - Trójkołowce z Holandii

Jazda bez jednego koła! - Trójkołowce z Holandii

Pamiętacie scenkę z nieśmiertelnego skeczu Laskowika i Smolenia „Z tyłu sklepu”? Gdy pada w niej zdanie: – Traktor się zepsuł – towaru nie będzie, Laskowik zapytał: – Ile traktor ma kół? Cztery – padła odpowiedź. – A ile się zepsuło? Jedno! Więc ile jest dobrych? Trzy!
To trzeba tak mówić: trzy są dobre!

r e k l a m a


Rzeczywiście, trzy koła wystarczą ciągnikowi. Taką konwencję przyjęto w Holandii: z takiego rozwiązania korzystają szczególnie rolnicy uprawiający warzywa na terenach depresyjnych, gdzie konieczne jest zmniejszenie ugniatania gleby. Wynikiem przebudowy są kosmicznie wyglądające traktory. Kiedy rolnik Cok Bos sprzedał przednią oś swojego nowego ciągnika John Deere 6410, jasne było, że rezygnuje z jednego z dwóch przednich kół. Przyświecał mu szlachetny cel – ograniczenie do minimum nacisków na glebę. Cok Bos pracuje na powierzchni 80 ha pomiędzy Alkmaar i Amsterdamem. Lekka, płodna, ale i droga ziemia idealnie nadaje się do uprawy warzyw: fasoli, marchwi oraz groszku. Podczas zasiewu przesiada się do swojego udoskonalonego Johna Deere’a.

Bez śladów na polu

Pracując normalnym ciągnikiem rolnik zauważył, że pozostawia ślady kół głębokie na 4 cm. Ze względu na to, że buraki cukrowe sieje na głębokości 2 cm, musiał przedsiewnie wykonywać głębszą uprawę wyrównującą. Trójkołowiec raz na zawsze rozwiązał ten problem. Masa trójkołowca rozkłada się równomiernie na szerokości 3 m, a gleba jest równo zagęszczona: idealna do siewu. Dla porównania: konwencjonalny ciągnik John Deere 6150M z seryjnym ogumieniem wywiera nacisk aż 1,7 kg/cm², natomiast jego wersja na trzech kołach tylko 0,36 kg/cm² – to prawie czterokrotnie mniej! Idealna maszyna do wiosennego nawożenia oraz siewu. Warunkiem uzyskania optymalnych plonów są idealnie wschody, stąd tyle wysiłku z budową trójkołowca.

60 trójkołowców w Holandii

W sumie w Holandii można naliczyć około 60 takich maszyn, jednak nawet tam są rzadkością. Korzyści na glebach w obszarach depresyjnych są ogromne – szczególnie podczas siewu warzyw. Rolnicy zwracają uwagę na niskie naciski wywierane na glebę, spowodowane równomiernym rozkładem masy zestawu na całą szerokość przejazdu. Przebudowa jednak nie jest tania i w zasadzie traktor na trzech kołach nie jest dopuszczony do ruchu drogowego.
Oprac. Ł.S.

zobacz galerię

Nie znasz jeszcze magazynu profi? 

Zamów bezpłatny egzemplarz
Okładka Profi

Zobacz także

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody