Na czym polegała koncepcja Krone BiG M?
Gdy w 1996 roku Krone zaprezentowało BiG M, wielu osobom w branży trudno było od razu przypisać tę maszynę do znanej kategorii. Nie był to ciągnik z zestawem kosiarek, lecz samobieżna kosiarka z kondycjonerem, zaprojektowana do szybkiego koszenia dużych powierzchni. Szerokość robocza 9 m, możliwość jazdy po drogach z prędkością 40 km/h oraz jednoczesne koszenie i kondycjonowanie zielonki stworzyły rozwiązanie, które szybko zainteresowało usługodawców.
Najmocniejszym dowodem na potencjał tej koncepcji był test z 1999 roku. W ciągu 24 godzin Krone BiG M skosił 315,1 ha użytków zielonych, osiągając średnią wydajność 15,2 ha/h. Wynik wpisano do Księgi rekordów Guinnessa i — według informacji producenta — do dziś nie został pobity.
Dlaczego Krone BiG M był przełomem w zbiorze zielonki?
W komunikacie z maja 2026 roku ze Spelle Krone przypomina, że BiG M od trzech dekad wpływa na profesjonalny zbiór pasz objętościowych. W połowie lat 90. samobieżna kosiarka z kondycjonerem była pomysłem odważnym, ale szybko okazało się, że odpowiada na realny problem gospodarstw i firm usługowych: jak w krótkim czasie skosić duże powierzchnie, a jednocześnie zadbać o jakość paszy.
Od początku użytkownicy zwracali uwagę nie tylko na dużą wydajność powierzchniową. Ważne było również to, że maszyna mogła poruszać się po drogach z prędkością 40 km/h. W praktyce skracało to przejazdy między polami i poprawiało organizację pracy w sezonie. Równie istotne było jednoczesne koszenie i intensywne kondycjonowanie zielonki. Dzięki temu materiał wysychał szybciej i bardziej równomiernie, co przy zmiennej pogodzie ma bezpośrednie znaczenie dla jakości paszy.
Jak rozwijała się kosiarka samobieżna Krone BiG M przez kolejne generacje?
Po pierwszej generacji Krone rozwijało BiG M w kolejnych odsłonach. W historii maszyny pojawiły się m.in. BiG M II, BiG M 500 oraz BiG M 400, 420 i 450. Każda z tych generacji była odpowiedzią na rosnące wymagania użytkowników. Z czasem obok samej wydajności coraz większego znaczenia nabierały komfort operatora, różnorodność zastosowań i niezawodność w codziennej pracy podczas zbioru.
Pewne cechy pozostały jednak charakterystyczne dla całej koncepcji. Krone wskazuje tu m.in. zrównoważony rozkład masy, skrętne koła tylne oraz dobrą widoczność na wszystkie trzy zespoły koszące. Na mniejszych, bardziej pofałdowanych i nieregularnych użytkach zielonych takie rozwiązania dawały przewagę nad standardowymi zestawami ciągnikowymi.
Co potrafi obecny Krone BiG M 450?
Obecna generacja BiG M 450 to maszyna o mocy 449 KM, wyposażona w bezstopniowy hydrauliczny napęd na wszystkie koła. Według producenta może osiągać wydajność do 17 ha/h. Standardowa szerokość robocza wynosi 9,9 m, natomiast wersja CR, przygotowana przede wszystkim z myślą o rynku amerykańskim, ma szerokość 11,2 m.
Krone przewiduje różne systemy kondycjonowania roślin: do twardszych łodyg można zastosować kondycjoner palcowy, natomiast do delikatniejszych roślin liściastych, przeznaczony jest kondycjoner walcowy. W praktyce chodzi o to, aby intensywnie przygotować materiał do suszenia, ale jednocześnie ograniczyć straty delikatnych części roślin. Producent wskazuje, że maszyna może być wyposażona w kondycjoner CV lub CR, zależnie od potrzeb użytkownika i rodzaju zbieranej zielonki.
Czym jest system BiG-Swath w kosiarce Krone BiG M?
Jednym z rozwiązań zwiększających wydajność pracy jest opcjonalny system BiG-Swath. W tym układzie oba zewnętrzne zespoły koszące odkładają skoszony materiał bezpośrednio na pokos utworzony przez przedni zespół koszący. Dzięki temu koszenie, kondycjonowanie i formowanie pokosu można wykonać w jednym przejeździe.
Dla rolnika lub usługodawcy ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy sezon zbioru jest krótki, a pogoda nie zostawia dużego marginesu błędu. Mniejsza liczba przejazdów oznacza szybsze przygotowanie materiału do kolejnego etapu zbioru. Alternatywnie BiG M może być wyposażony w mulczery, co rozszerza zakres zastosowań maszyny i pozwala lepiej wykorzystać ją poza typowym koszeniem zielonki.
Jak automatyka i GPS odciążają operatora BiG M?
Krone rozwijało także automatykę pracy maszyny. W nowszych wersjach BiG M dostępne są systemy prowadzenia GPS, SectionControl oraz automatycznie sterowane funkcje koszenia. Ich zadaniem jest odciążenie operatora i poprawa dokładności pracy, zwłaszcza podczas długich dni roboczych.
Takie rozwiązania pomagają utrzymać powtarzalność przejazdów, ograniczać nakładki i prowadzić maszynę bardziej precyzyjnie. Producent zwraca uwagę, że ma to znaczenie szczególnie na powierzchniach koszonych nieregularnie oraz podczas długotrwałej pracy, gdy zmęczenie operatora może wpływać na dokładność prowadzenia zestawu. W praktyce automatyzacja ma wspierać wydajność i utrzymanie równego standardu pracy.
Gdzie Krone BiG M ma największe znaczenie?
Po 30 latach obecności na rynku BiG M jest maszyną rozpoznawalną w wielu krajach. Do najważniejszych rynków należą Niemcy, USA, Irlandia i Niderlandy. Krone wskazuje też inne istotne obszary sprzedaży – oprócz Europy, także Japonię i Izrael.
Według producenta BiG M pozostaje obecnie jedyną produkowaną seryjnie samobieżną kosiarką z kondycjonerem w tym segmencie wydajności.
Jakie dane techniczne ma Krone BiG M 450?
Krone BiG M 450 ma szerokość roboczą ok. 9,90 m, a do transportu składa się do ok. 3,00 m szerokości, ok. 8,45 m długości i ok. 4,00 m wysokości. Jej masa wynosi ok. 16 t, a rozkład masy to 64% na przód i 36% na tył.
Sercem maszyny jest silnik Liebherr D946 o pojemności 12 l spełniający normy Tier 4 final oraz EU Stage V. Moc znamionowa wynosi ok. 330 kW, czyli 449 KM w trybie M-Power, natomiast w trybie Eco-Power maszyna osiąga ok. 260 kW, czyli 354 KM.
Po trzech dekadach BiG M pozostaje przykładem maszyny, która powstała z konkretnej potrzeby: szybkiego koszenia dużych powierzchni przy zachowaniu jakości paszy. Dziś Krone rozwija tę samą koncepcję, dokładając do niej większą moc, szersze możliwości kondycjonowania, systemy odkładania pokosu i automatykę, która ma ułatwić pracę operatora.
opr. aj
