Zetor przez osiem dekad był jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek w Europie Środkowej. Producent z Brna ma na koncie ponad 1,3 mln wyprodukowanych ciągników, ale ostatnie lata nie były dla niego łatwe. Spadająca sprzedaż odbijała się na wynikach finansowych firmy, mimo prób odświeżenia gamy produktowej, m.in. przez opracowanie nowej serii 6 przez czeskich inżynierów.
Z tego względu Zetor poinformował o zmianie strategii produkcyjnej. Po 80 latach ciągniki tej marki nie mają być już wytwarzane w Czechach, lecz w Azji. Firma chce wykorzystać do tego spółkę Zetor India Pvt. Ltd. z siedzibą w Chandigarh. Jak podaje portal profi.de to właśnie w Indiach w ostatnich latach miała powstawać większość traktorów tej marki. Zetor szuka partnera również w Chinach.
Dlaczego Zetor przenosi produkcję do Azji?
Głównym powodem decyzji są koszty, np. ceny energii elektrycznej w Unii Europejskiej, które są dwu-, trzykrotnie wyższe niż w Chinach. Według niemieckiego źródła produkcja ciągników w Indiach lub Chinach jest o 30–35% tańsza niż w Europie.
Na sytuację wpływa także przenoszenie produkcji podzespołów do Azji. Wielu dostawców w branży ciągnikowej przeniosło już swoje zakłady poza Europę, co zwiększyło koszty importu również dla firmy Zetor. Robert Harman, dyrektor operacyjny firmy, ocenił w oświadczeniu, że produkcja małych i średnich ciągników w Europie w obecnych warunkach nie ma sensu.
Zetor zostawia centralę w Czechach
Zmiana miejsca produkcji nie oznacza całkowitego wyjścia Zetora z Czech. W kraju ma pozostać centrala firmy oraz działy serwisu, logistyki, sprzedaży i marketingu. Producent przekazał również, że przestawienie strategii nie wpłynie na plan produkcyjny na bieżący rok.
W ubiegłym roku Zetor sprzedał według własnych danych 1500 ciągników. To pokazuje skalę wyzwań, z którymi mierzy się marka. W tle pozostaje także wcześniejszy trudny moment w historii firmy, otóż w 2002 r. Zetora przed bankructwem uratował słowacki holding HTC.
Co dalej z ciągnikami Zetor Major, serią 5 i serią 6?
Seria 6 była wynikiem prac czeskich inżynierów, natomiast debiutująca w tym roku seria 5 bazuje na ciągnikach tureckiej marki Hattat. Produkcja modeli Major oraz serii 6 przeniesiono do Indii, a seria 5 będzie trafiała do Europy najprawdopodobniej z bliższej części Azji.
Zetor i presja kosztów w Europie
Decyzja Zetora nie jest odosobnionym przypadkiem, lecz wpisuje się w szerszy problem europejskiego przemysłu maszynowego. Wysokie koszty energii, droższa produkcja i odpływ dostawców do Azji coraz mocniej wpływają na kalkulację producentów.
Dla rolników najważniejsze będzie teraz to, czy zmiana miejsca wytwarzania wpłynie na dostępność ciągników, części i serwisu. Zetor zostawia zaplecze organizacyjne w Czechach, ale sama produkcja ciągników ma wyjechać poza Europę. To symboliczny koniec pewnej epoki w historii marki z Brna.
opr. aj
źródło: Ch. Bruse, Alfons Deter, profi.de
