StoryEditor

Większe maszyny i więcej elektroniki. Krukowiak pokazał nowości na AgroTech 2026

Podczas targów AgroTech 2026 w Kielcach firma Krukowiak zaprezentowała kilka nowych lub rozwiniętych konstrukcji maszyn rolniczych. Wśród nich znalazły się rozwiązania przeznaczone głównie dla producentów warzyw oraz kolejne modernizacje opryskiwaczy polowych. Producent wskazuje wyraźny kierunek rozwoju: większa wydajność maszyn oraz coraz szersze wykorzystanie elektroniki sterującej.

16.03.2026., 16:22h

Jedną z prezentowanych maszyn była sadzarka do cebuli i dymki. W nowej generacji zastosowano elektryczny napęd taśmy sadzącej. Zamiast przekładni mechanicznej zastosowano silnik elektryczny z przekładnią oraz sterownikiem, który umożliwia płynną regulację prędkości pracy taśmy.

Rozwiązanie pozwala na zmianę dawki sadzenia bez konieczności zatrzymywania maszyny i ingerencji w mechaniczne ustawienia przekładni. W praktyce oznacza to możliwość dostosowania parametrów pracy podczas przejazdu, a także potencjalne wykorzystanie map sadzenia.

Elektronika wprowadzona do konstrukcji pozwala utrzymywać stały moment obrotowy napędu niezależnie od prędkości pracy. W obecnej wersji zastosowano dedykowany sterownik, a nie standardową komunikację ISOBUS.

Kopaczka do cebuli o zwiększonej szerokości roboczej

Kolejną prezentowaną konstrukcją była kopaczka do cebuli o znacznie większej szerokości roboczej niż dotychczasowe modele. Najpopularniejsze wersje tego typu maszyn pracują zwykle w szerokościach 1,20–1,50 m. Nowy model kopie pas o szerokości około 2,05 m.

Szersza maszyna ogranicza liczbę przejazdów i zmniejsza powierzchnię ścieżek technologicznych na plantacji. W konstrukcji zastosowano również elektroniczną regulację głębokości pracy, którą operator może zmieniać z kabiny ciągnika w zależności od warunków glebowych.

Maszyna zachowuje szerokość transportową poniżej 3 m, co umożliwia jej przemieszczanie po drogach publicznych.

Pielnik z możliwością pracy hybrydowej

Na stoisku producenta pokazano także konfigurację pielnika przeznaczonego do mechanicznego zwalczania chwastów w uprawach rzędowych. Maszyna może pracować z różnymi elementami roboczymi – od standardowych redlic po gwiazdy pielące czy deflektory.

Producent zwraca uwagę na możliwość łączenia mechanicznego zwalczania chwastów z punktowym opryskiem herbicydowym. W takim układzie środek ochrony roślin może być aplikowany tylko w bezpośrednim sąsiedztwie rośliny, podczas gdy międzyrzędzia są mechanicznie spulchniane. Pozwala to ograniczyć zużycie środków chemicznych.

Rozwiązanie to wpisuje się w rosnące zainteresowanie mechanicznymi metodami odchwaszczania, szczególnie w warzywnictwie.

Modernizacje opryskiwaczy

Istotna część prezentacji dotyczyła także opryskiwaczy polowych. Firma zaprezentowała m.in. zbiorniki o większej pojemności oraz nowe elementy sterowania instalacją opryskową.

Największe oferowane obecnie maszyny osiągają pojemność zbiornika do 8000 l i współpracują z belkami roboczymi o szerokości 36 m. Konstrukcyjnie możliwe jest również zastosowanie belek o szerokości przekraczającej 40 m.

Jedną z nowych opcji jest system przełączania między czterema rozpylaczami w jednej głowicy. Umożliwia to zmianę wielkości kropli lub wydatku w zależności od prędkości pracy i warunków oprysku. W przygotowaniu jest również elektryczne sterowanie zaworami instalacji opryskowej, które ma być dostępne jako wyposażenie dodatkowe.

Kierunek rozwoju: większe maszyny i więcej elektroniki

Prezentowane w Kielcach rozwiązania wskazują dwa główne kierunki rozwoju konstrukcji firmy Krukowiak. Z jednej strony są to maszyny o większej szerokości roboczej i wydajności, z drugiej – stopniowe wprowadzanie elektroniki sterującej w urządzeniach, które dotychczas były konstrukcyjnie proste.

Dotyczy to zarówno opryskiwaczy, jak i maszyn przeznaczonych dla producentów warzyw. Wprowadzenie napędów elektrycznych, czujników czy elektronicznej regulacji parametrów pracy staje się standardem także w tej grupie sprzętu.

opr. Łukasz Siara 

17. marzec 2026 04:01