StoryEditor

Jak przygotować glebę przed siewem? Pokazaliśmy to na „Żniwa i siew z top agrar i profi”

Pokazy „Żniwa i siew z top agrar i profi” po raz kolejny zgromadziły producentów maszyn, ekspertów i rolników zainteresowanych nowoczesnymi technologiami uprawy. W Hodowli Roślin Strzelce podczas Dni Pola można było nie tylko powdziwiać wyselekcjonowane odmiany roślin, ale również przyjrzeć się efektom pracy najnowszych maszyn, poznać ich możliwości oraz porównać rozwiązania oferowane przez różnych producentów.

Tradycji stało się zadość i jak co roku, na przełomie czerwca i lipca, zorganizowaliśmy kolejną edycję naszego pokazu „Żniwa i siew z top agrar i profi”. Tym razem wydarzenie odbyło się podczas Dni Pola w Hodowli Roślin Strzelce.

Dopisała zarówno pogoda, jak i frekwencja. W Strzelcach mogliśmy wysłuchać merytorycznych wykładów, zobaczyć najnowsze odmiany roślin oraz to, na co miłośnicy techniki rolniczej czekali najbardziej – nowoczesny sprzęt w akcji. Było co oglądać, ponieważ w pokazach polowych wzięło udział sześć zestawów maszyn. Zaprezentowano technologię uprawy i siewu z wykorzystaniem sprzętu zarówno polskich, jak i zagranicznych producentów.

Nasze redakcje wspólnie z ekspertami z poszczególnych firm szczegółowo omówiły każdą z maszyn, a zwiedzający mogli z bliska przyjrzeć się ich pracy. Na stoiskach również nie brakowało ciekawego sprzętu. Zwiedzający mogli zapoznać się z ofertą obejmującą m.in. maszyny uprawowe, siewniki, prasy, ładowarki oraz wiele innych maszyn i urządzeń.

Nasze pokazy były także doskonałą okazją do rozmów z przedstawicielami producentów i dealerów o konkretnych technologiach uprawy i siewu. Co ważne, każdy zainteresowany uczestnik miał możliwość samodzielnej pracy w polu i przetestowania wybranej maszyny.

Już teraz zapraszamy na kolejną edycję pokazów „Żniwa i siew z top agrar i profi”. O szczegółach oraz lokalizacji przyszłorocznych pokazów będziemy na bieżąco informować na naszych łamach oraz w Internecie.

Technologia Strip Till od Claydon

Nie lada atrakcją pokazów w Strzelcach był siewnik do uprawy pasowej Claydon Evolution F3. Firma Agro-Sieć Maszyny zaprezentowała model o szerokości roboczej 3 m, natomiast cała seria obejmuje dziewięć modeli o szerokościach roboczych: 3 m, 4 m, 4,5 m, 4,8 m, 5 m i 6 m.

Nowy siewnik brytyjskiego producenta ma hydraulicznie sterowaną regulację głębokości siewu, a także lepszy dostęp do jednostki dozującej, co ułatwia kalibrację. Producent przewidział również hydraulicznie sterowane przednie talerze, które można wykorzystać w warunkach dużej ilości resztek pożniwnych. Standardem pozostaje sprawdzony przedni ząb prowadzący, po którym pracuje redlica 180 mm. Siewnik dostępny jest w wersji z zbiornikiem wyłącznie na nasiona jak i ze zbiornikiem dzielonym na nasiona i nawóz w proporcji 50: 50.

image
FOTO: Gębski

Brona talerzowa Optimus

Tolmet Optimus 500 to wydajna brona talerzowa, która ma szybko i skutecznie uprawić ściernisko. Dwa rzędy talerzy mają zapewnić intensywne cięcie i mieszanie resztek pożniwnych z glebą, a szeroki rozstaw 1200 mm między belkami poprawia przepływ masy i ogranicza ryzyko zapychania. To ważne szczególnie po kukurydzy, rzepaku czy na polach z dużą ilością słomy. W Strzelcach zobaczyć mogliśmy maszynę o szerokości 5-m, wyposażoną w 40 talerzy, która pracowała z ponad 200-konnym ciągnikiem. Co istotne, w ofercie dostępne są też modele 6 i 8 m.

image
FOTO: Gębski

Siewnik pneumatyczny Aquila

Uwagę zwiedzających rolników zwrócił agregat uprawowo-siewny Agro-Masz Aquila Drive 600 F. Ta potężna maszyna o szerokości 6 m poszerza portfolio krajowego producenta, który do tej pory oferował zaczepiane zestawy Aquila Drive do uprawy i siewu o szerokości 3 i 4 m.

Nowy siewnik Aquila Drive 600F wyposażony jest w zbiornik o łącznej pojemności 4900 l. Jest on podzielony na dwie komory tj. 2100 i 2800 l. Niezależne, elektrycznie napędzane aparaty wysiewające pozwalają w czasie jednego przejazdu wysiewać nawóz i nasiona. Nad pracą  maszyny czuwa system ISOBUS, który pozwala wysiewać nawóz i nasiona z mapą aplikacjną tj. w różnych dawkach na różnych fragmentach pola.

image
FOTO: Gębski

Maszyny Kubota w akcji

W gronie maszyn prezentowanych w naszym pokazie nie zabrakło ciągnika i maszyny uprawowej Kubota, dostarczonych przez spółkę Agroma. 150-konny ciągnik Kubota M7-152 napędzany przez 4-cylindrową jednostkę o poj. 6,1 l współpracował z kultywatorem Kubota Kubota CU3301P. Seria M7 to największy przedstawiciel japońskich ciągników w Europie.

Prezentowany w akcji kultywator CU3301P to uniwersalna maszyna, którą można wykorzystywać do płytkiej i głębokiej przedsiewnej uprawy nawet na 35 cm. Na szerokości 3 m gleba spulchniana jest przez 10 zębów, na których można montować różne elementy robocze. Elementem wyróżniającym kultywator Kubota CU3301P jest połączenie ramy z sekcją talerzy wyrównujących i wałem. Producent zastosował tam podwójny równoległobok, dzięki któremu w czasie hydraulicznej zmiany głębokości pracy nie trzeba korygować ustawień talerzy sekcji wyrównującej.

image
FOTO: Gębski

Brona talerzowa i kultywator bezorkowy Agro-Tom

Na nasze pokazy w Strzelcach, producent z Pogorzeli dostarczył 6-m bronę talerzową ATH Premium oraz kultywator bezorkowy APH RS 4.2. Model ATH Premium to półzawieszana brona talerzowa składana hydraulicznie wyposażona w 48 talerzy o średnicy 510 mm. Talerze osadzone są na piastach bezobsługowych z uszczelnieniem kasetowym, co ogranicza konieczność bieżącej obsługi technicznej. Brona przeznaczona jest do uprawy przedsiewnej po orce lub wstępnej obróbce roli, a także do mieszania resztek pożniwnych oraz pracy na ścierniskach. Szeroki wybór wałów doprawiających, od daszkowych i ceownikowych, przez crosskill i dyskowe, po wały gumowe i pierścieniowe, pozwala dostosować wyposażyć bronę do pracy na różnych typach gleb.

image
FOTO: Gębski

Na polu pojawił się także  kultywator bezorkowy Agro-Tom APH RS 4.2. Kultywator pozwala wykonywać lekką uprawę pól po zbiorach do 15 cm z bocznymi lemieszami lub głęboką do 35 cm po ich demontażu, dzięki czemu nadaje się do różnych prac polowych i typów gleby. Trzy rzędy zębów o rozstawie 30 cm gwarantują dobre przemieszanie gleby i resztek pożniwnych, a wał oponowo-transportowy z tyłu pełni jednocześnie funkcję doprawiającą i ułatwia transport maszyny. Prezentowany model o szerokości 4,2 m pracował z ponad 300 konnym ciągnikiem.

image
FOTO: Gębski
02. lipiec 2026 17:10