r e k l a m a

Partner serwisu

Uprawa pasowa w praktyce i aż 4 nowości!

Uprawa pasowa w praktyce i aż 4 nowości!

Ciekawi Cię uprawa pasowa? Już 26. maja będziesz miał możliwość zobaczenia w akcji premiery agregatów firmy Czajkowski oraz dowiedzieć się sporo o systemie strip-till. Zarówno w teorii, jak i praktyce – od rolników, którzy taką uprawę u siebie stosują od lat. Zainteresowany?

Po trzech latach wracają polowe Premiery Czajkowskiego, a wraz z nimi Dzień Uprawy Pasowej. Tym razem już nie krajowy, a międzynarodowy. Co roku w wydarzeniu brało udział ok. 200-250 rolników zainteresowanych uprawą pasową i bocianami – jak nazywane są maszyny tego polskiego producenta. Jak będzie w tym roku i co, poza polowymi pokazami maszyn, jest w programie wydarzenia?

System prosto z Ameryki...

Uprawa pasowa (strip-till) to technika siewu popularna w Stanach Zjednoczonych już od lat - to Amerykanie byli pionierami, głównie stosując ją w uprawie kukurydzy. W ostatnich latach system ten coraz bardziej interesuje też polskich rolników. Powodów jest kilka, a wszystkie razem dają spore oszczędności, a nawet lepsze zyski. Przy tym - z korzyścią dla środowiska naturalnego i gleby na naszym polu.

- Rolnicy poszukują nowych rozwiązań. A ta technologia pozwala na zredukowanie kosztów, chociażby paliwa czy nawozów, wyeliminowanie erozji wietrznej i wodnej na polu, jak również zoptymalizowanie plonów podczas suszy, która w naszym kraju występuje już co roku – mówi Michał Łuciów, przedstawiciel handlowy Czajkowski Maszyny.

Jak sama nazwa wskazuje, uprawa pasowa polega na uprawie wąskiego pasa gleby tylko w miejscu wysiewu nasion, pozostawiając obok pas z warstwą mulczu - na międzyrzędziach.

…a bezkonkurencyjne agregaty – tylko z Polski!

Kiedy Maciej Czajkowski wprowadził system pasowy do swojego gospodarstwa, w poszukiwaniu maszyny idealnej na jego mozaikowate gleby, wypróbował i sprawdził większość agregatów dostępnych na rynku. Każdy z nich generował jednak jakieś problemy, nie spełniał oczekiwań. Pan Maciej postanowił więc zbudować swój agregat. Idealny na polskie warunki. I tak, finalnie, powstała firma Czajkowski, a popularne już „bociany” wyfrunęły na pola rolników w całej Polsce.

Spółka istnieje od 2016 roku, w kolejnym roku rozpoczęła sprzedaż. Powstał już też dział sprzedaży zagranicznej, kilka maszyn wyjechało poza granice kraju. Sieć dystrybucji jest wciąż rozbudowywana – na razie w krajach ościennych, ale Czajkowski przymierza się do ekspansji na całą Europę.

- Zainteresowanie naszymi maszynami rośnie. Szczególnie wśród zagranicznych klientów. Bo rozwiązania, które stosujemy w naszych agregatach, nie są spotykane i dostępne u innych producentów. Więc klienci sami, nawet z dalekich krajów, zgłaszają się do nas z prośbą o ofertę i możliwość zakupu – zauważa Michał Łuciów.

Aktualnie w Polsce pracuje już ponad 150 maszyn Czajkowski. W samym 2019 roku „zrobiły” one ponad 100 tysięcy hektarów!

- Od początku zależy nam na tym, abyśmy, jako polski producent, byli kojarzeni z wysoką jakością wykonania i najlepszymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi. Nasze maszyny nie powstają dlatego, że co roku trzeba wypuszczać nowości. One powstają w odpowiedzi na potrzeby użytkowników. Słuchamy rolników, którzy nimi pracują - jakie mają pomysły, co by chcieli w nich zmienić... a następnie zmiany te wprowadzamy. Dlatego nasze agregaty ewoluują, są coraz lepsze i jeszcze bardziej bezkonkurencyjne – podkreśla Michał Łuciów.

Pasowa uprawa pionowa

To, co wyróżnia maszyny Czajkowski od konkurencji, to opatentowana przez Macieja Czajkowskiego słupica ST, która pozwala na pionową uprawę pasów pod wysiew z jednoczesnym nawożeniem gleby równomiernie do głębokości jej spulchniania oraz wysiewem – wał zagęszcza równomiernie całą strukturę pasu przejazdu, a sekcje wysiewające niezależnie dostosowują się do warunków na polu. Co więcej, konstrukcja maszyny jest modułowa, można ją przystosować do praktycznie każdego dostępnego rozstawu i pod każdą roślinę. Ten system jednoetapowego przejazdu można wykorzystać też do systemu dwuetapowego - do agregatu można dołączyć każdy siewnik, od różnych producentów.

- Jedną z nowości w naszych maszynach, co zaprezentujemy podczas tegorocznego Międzynarodowego Dnia Uprawy Pasowej w Sokołowie, jest bezstopniowy rozstaw sekcji ST uprawiających i wysiewających PS – od minimalnie 37,5 cm aż do maksymalnej szerokości roboczej. Każda sekcja ST jest ustawiona naprzemiennie, tak jak koła wału oponowego oraz sekcje wysiewające PS. Mamy więc większe prawdopodobieństwo mijania resztek pożniwnych, dzięki temu nasz agregat potrafi pracować w najtrudniejszych warunkach na polu – wyjaśnia Michał Łuciów.

Jeden dzień, cztery premiery

Już w czwartek, 26. maja w siedzibie firmy Czajkowski Maszyny w Sokołowie (woj. kujawsko-pomorskie) zaprezentowane będą cztery premiery w ofercie maszyn do uprawy pasowej: dwa zmodernizowane modele dostępnych do tej pory agregatów oraz zupełna nowość dla wszystkich użytkowników deszczowni szpulowych. Oczywiście, nie tylko „na sucho” - tego dnia maszyny wyjadą na pola pokazowe. Ale to jeszcze nie wszystko!

Na miejscu będzie można zyskać sporą dawkę wiedzy na temat uprawy pionowej w systemie strip-till – zarówno w teorii, o czym opowie prof. dr hab. Marcin Świtoniak z UMK w Toruniu, jak i w praktyce – od użytkowników maszyn Czajkowski i rolników, którzy z uprawą pasową mają do czynienia od lat.

Poza maszynami, będzie można zobaczyć również poletka kukurydzy i buraków cukrowych dzięki firmom partnerskim: FarmSaat Polska i Hilleshoeg/Betaseed. Na temat buraka dowiemy się też więcej dzięki przedstawicielowi drugiej z wymienionych firm oraz dr inż. Dariuszowi Górskiemu z Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu.

Międzynarodowy Dzień Uprawy Pasowej odbędzie się w czwartek, 26. maja. Wciąż jeszcze można dołączyć do wydarzenia, rejestrując się na stronie internetowej. Zapraszamy!

 

 

Zobacz także