r e k l a m a

Partner serwisu

Jak rolnictwo precyzyjne wpływa na jakość plonów?

Jak rolnictwo precyzyjne wpływa na jakość plonów?

Jednym z filarów wysokich plonów o wysokiej jakości jest nawożenie mineralne. W jaki sposób nowoczesne rozwiązania rolnictwa precyzyjnego mogą nam pomóc w zbieraniu wysokich plonów o świetnej jakości?

Precyzyjnie, czyli taniej

Obecny sezon wegetacyjny jeszcze się nie zakończył a prawdopodobnie już przeszedł do historii za sprawą zawirowań związanych z cenami i dostępnością nawozów mineralnych. Współczesne zdobycze techniki pozwalają określić stan roślin na naszych polach a następnie automatycznie określić dawkę azotu potrzebną do osiągnięcia zakładanego plonu. Obliczone dawki azotu nie będą takie same na całej powierzchni pola. Rośliny w lepszej kondycji mają z założenia wydadzą wyższy i lepszy plon, więc w ich przypadku wyższa dawka nawozu azotowego jest uzasadniona ekonomicznie. Odwrotna sytuacja ma miejsce w przypadku roślin słabszych, gdzie wyższe nawożenie niekoniecznie przyniesie oczekiwany efekt. W ostatecznym rachunku, precyzyjnie nawożenie okaże się tańsze niż stosowanie tej samej dawki nawozu na całym polu. Powody są dwa: po pierwsze zużyjemy mniej nawozu a po drugie rośnie szansa na wyższy plon.

r e k l a m a


Dane z kosmosu

Stan odżywienia roślin azotem najłatwiej określić na podstawie ich zabarwienia. Generalnie im ciemniejszy odcień zieleni, tym rośliny są lepiej odżywione. Oczywiście na barwę roślin wpływają też inne czynniki (np. stosowana ochrona fungicydowa) ale dzisiaj skupmy się na azocie. Dane dotyczące stanu roślin możemy zbierać za pomocą czujników montowanych na ciągnikach lub maszynach samojezdnych (zasadę ich działania wyjaśniliśmy w Profi 6-2021) lub wykorzystując odpowiednio przygotowane zdjęcia satelitarne. Jednym z rozwiązań wykorzystujących dane satelitarne jest moduł Crop View na platformie 365FarmNet.

- Jest on szczególnie przydatny w przypadku gospodarstw, gdzie w obrębie pojedynczego pola występuje duża zmienność warunków glebowych. Mapy te, na podstawie wskaźnika indeksu wegetacyjnego NDVI, pokazują, w których miejscach aktualnie rośliny mają najlepszy potencjał plonowania, a gdzie gorszy. Na tej podstawie, wprowadzając w programie lub dedykowanej mu aplikacji „bazową” ilość nawozu, którą planujemy zastosować, Crop View sam precyzyjnie oblicza, w których miejscach warto zaaplikować większą dawkę, a gdzie mniejszą – wyjaśnia dr inż. Jerzy Koronczok, koordynator ds. rozwoju rynku 365FarmNet.

- Takie mapy aplikacyjne generowane są w formacie shape (.shp) lub ISOXML dla najnowocześniejszych maszyn, dzięki czemu bez problemu wgramy je do rozsiewacza nawozów czy opryskiwacza – dodaje Monika Kozłowska, specjalistka ds. sprzedaży i rozwoju rynku w 365FarmNet.

Bez azotu ani rusz

Zależnie od gatunku zboża i rośliny strączkowe potrzebują innych ilości azotu w czystym składniku dla wytworzenia tony ziarna i słomy. W przypadku pszenicy, żyta i pszenżyta jest to ok. 25-30 kg N, w przypadku rzepaku zapotrzebowanie na azot to 50-60 kg na tonę ziarna i słomy. Poza roślinami bobowatymi (które pozyskują azot w wyniku syntezy z bakteriami brodawkowymi) azot jest pobierany z gleby i nawozów (organicznych i mineralnych) jakie stosujemy na polu. Łączne zapotrzebowanie na azot określa się mnożąc oczekiwany plon (np. 7 t/ha) z potrzebami pokarmowymi uprawianej rośliny. Po odjęciu od otrzymanego wyniku zawartości azotu w glebie (oszacowanej lub uzyskanej w wyniku badań) i ilości azotu wprowadzonego wraz z nawozami naturalnymi uzyskamy ostateczną dawkę azotu jaką musimy uzupełnić nawozami sztucznymi.


Trzy lub cztery dawki

Najlepsze efekty nawożenia azotem uzyskamy, jeśli zamiast wysiać całą zakładaną dawkę za jednym razem podzielimy ją na 3 lub 4. Pierwszą dawkę stosuje się przed siewem, ma zapewnić roślinom pożywienie w początkowych fazach wzrostu. Druga dawka azotu w nawożeniu zbóż buduje strukturę łanu - to właśnie koniec fazy krzewienia decyduje o wielkości plonu. W tym momencie określa się liczbę źdźbeł kłosonośnych, jak również ilość ziarniaków w kłosie. Trzecia i czwarta dawka mogą poprawić jakość plonu, zwiększając masę ziarniaków oraz zawartość białka i glutenu. A są to wartości oceniane w skupie, więc warto postarać się, aby były one jak najwyższe. Wtedy i cena będzie bardzo zadowalająca. Ilość azotu w trzeciej i ewentualnie czwartej dawce nawożenia zbóż zależy od konkretnego pola i stanu roślin, ale też zakładanego potencjalnego plonowania.

Podsumowanie

Nawożenie azotem odgrywa ogromną rolę w budowaniu plonu. Stosując odpowiednio zbilansowane dawki jesteśmy w stanie ograniczyć koszty nawożenia i podnieść plon i jakość zbieranego ziarna. Ostateczny efekt można jeszcze poprawić stosując rozwiązania rolnictwa precyzyjnego. Ostatnie słowo i tak należy do pogody, ale życzymy Wam, aby w tym roku była łaskawa.

 

opr. ap

fot. firmowe

Zobacz także