<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Testy Maszyn Rolniczych - ProfiTechnika</title>
		<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>40 talerzy na 5 metrach – brona Agro-Tom ATH Premium jedzie na Żniwa i siew z top agrar i profi</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/48-talerzy-na-6-metrach-brona-agro-tom-ath-premium-jedzie-na-zniwa-i-siew-z-top-agrar-i-profi-2682852</link>
			<description>Brona talerzowa Agro-Tom ATH Premium w wersji 6-metrowej zaprezentuje swoje możliwości w pokazie „Żniwa i siew” zorganizowanym przez redakcje top agrar Polska i profi w ramach Dni Pola HR Strzelce już 24 czerwca.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Brona talerzowa Agro-Tom ATH Premium 5 m</strong></h2>

<p><strong>ATH Premium to półzawieszana brona talerzowa składana hydraulicznie, produkowana przez polską firmę Agro-Tom z Pogorzeli</strong>. Wersja 5-metrowa jest jedną z największych w serii ATH Premium – dostępna jest także w szerokościach 4, 4,5 i 6 m. Na 5 metrach szerokości roboczej pracuje 40 talerzy o średnicy 510 mm (opcjonalnie 560 mm), a masa maszyny z wózkiem wynosi około 5200 kg. Do sprawnej współpracy z broną o tej szerokości producent zaleca ciągnik o mocy 140–170 KM.</p>

<p>Rama składa się hydraulicznie, co ułatwia transport. Standardowe wyposażenie obejmuje tylny wał 12-rurowy o średnicy 600 mm, wózek z dyszlem, hydrauliczną regulację głębokości, boczne ekrany oraz oświetlenie LED. Talerze osadzone są na piastach bezobsługowych z uszczelnieniem kasetowym, co ogranicza konieczność bieżącej obsługi technicznej.</p>

<p>Brona jest przeznaczona do uprawy przedsiewnej po orce lub wstępnej obróbce roli, a także do mieszania resztek pożniwnych oraz pracy na ścierniskach. Szeroki wybór wałów doprawiających, od daszkowych i ceownikowych, przez crosskill i dyskowe, po wały gumowe i pierścieniowe, pozwala dostosować wyposażyć bronę do pracy na różnych typach gleb.</p>

<div class="embed-gallery-3-profi_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/06/18/890939.png?1782205952"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/06/18/890940.png?1782205952"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/06/18/890943.png?1782205952"></span></div>

<h2><strong>Co zobaczyć na pokazach „Żniwa i siew" w Strzelcach?</strong></h2>

<p>Pokazy organizowane przez redakcje top agrar Polska i profi nie są tradycyjnymi targami. Maszyny pracują w polu, a uczestnicy mogą z bliska obserwować efekty ich pracy, porównywać technologie i rozmawiać bezpośrednio z przedstawicielami producentów oraz dealerów. To zupełnie inne doświadczenie niż oglądanie błyszczącego sprzętu na placu wystawowym.</p>

<p>Na polu pojawi się też kilka innych polskich maszyn uprawowych i siewnych – <strong>brona Agro-Masz Fox, kultywator bezorkowy Agro-Tom APH RS 4.2</strong> czy <strong>siewnik pneumatyczny Agro-Masz Aquila</strong>. Dodatkową atrakcją będzie prezentacja technologii strip-till z <strong>siewnikiem pasowym Claydon F3 Evolution</strong> w zestawie z ciągnikiem John Deere. To dobra okazja, żeby na jednym polu porównać klasyczną uprawę talerzową z minimalnym przejazdami strip-till i wyrobić własną opinię o obu technologiach.</p>

<p>Program uzupełniają komentarze ekspertów obu redakcji, prezentacje odmian HR Strzelce, praktyczne informacje z zakresu ochrony roślin oraz poczęstunek.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/06/18/890940.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/06/18/890940.png?1782205952" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Brona talerzowa Agro-Tom ATH Premium 5.0</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Tom</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Polskie maszyny vs. zachodnia konkurencja – warto zobaczyć na żywo</strong></h2>

<p>Jednym z ciekawszych wątków tegorocznych pokazów jest zestawienie polskich producentów maszyn z droższymi markami zachodnimi. ATH Premium to maszyna, która coraz częściej pojawia się w zestawieniach z zagranicznymi bronami talerzowymi tej klasy. Jej mocna strona to duża masa robocza, szerokie możliwości konfiguracji wyposażenia dodatkowego i dostępność serwisu oraz części w kraju.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/06/18/890942.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/06/18/890942.png?1782205952" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Brona talerzowa Agro-Tom ATH Premium od 4 m</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Tom</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>24 czerwca 2026, Strzelce k. Kutna – jak wziąć udział?</strong></h2>

<p>Pokazy „Żniwa i siew" odbędą się 24 czerwca 2026 r. w Strzelcach koło Kutna podczas Dni Pola HR Strzelce. <strong>Rejestracja dostępna jest <a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/zniwa-i-siew-2026?utm_source=baner_article" target="_blank">na stronie top agrar Polska i profi</a></strong>. Wstęp jest <strong>bezpłatny</strong>.</p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/zniwa-i-siew-2026?utm_source=baner_article" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/06/18/890401.jpg?1782205952" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">AHM</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p>Jeżeli planujesz w najbliższych sezonach inwestycję w bronę talerzową, kultywator lub siewnik – a szczególnie jeśli rozważasz polskie alternatywy dla drogiego sprzętu zachodniego – ten pokaz jest właściwym miejscem na podjęcie świadomej decyzji.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/06/18/890941.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 18 Jun 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/48-talerzy-na-6-metrach-brona-agro-tom-ath-premium-jedzie-na-zniwa-i-siew-z-top-agrar-i-profi-2682852</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przetestowaliśmy 6 elektrycznych ładowarek teleskopowych. Czy baterie okazały się lepszy od Diesla?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/przetestowalismy-6-elektrycznych-ladowarek-teleskopowych-czy-baterie-okazaly-sie-lepszy-od-diesla-2554645</link>
			<description>W klasie ładowarek 2,5-tonowych z napędem elektrycznym oferta jest (jeszcze) ograniczona. Redaktorzy czterech północnoeuropejskich czasopism technicznych porównali sześć maszyn. Oto wyniki.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas gdy na rynku istnieje ponad 30 dostawców ładowarek napędzanych silnikami Diesla, tylko około pół tuzina producentów oferuje ich warianty elektryczne. Te sześć maszyn stanęło do testu porównawczego (przy czym Schäffer 23e z masą 2235 kg był niemal za lekki dla grupy testowej):</p>

<ul>
	<li>
	<p>Tobroco-Giant G2700 E HD,</p>
	</li>
	<li>
	<p>JCB 403 E,</p>
	</li>
	<li>
	<p>Peeters Pitbull X27-50e,</p>
	</li>
	<li>
	<p>De Schans Relly 1.8 E,</p>
	</li>
	<li>
	<p>Schäffer 23e,</p>
	</li>
	<li>
	<p>Weidemann Hoftrac 1390e.</p>
	</li>
</ul>

<p>Lepszy jest napęd spalinowy czy elektryczny? O tym nie będziemy tutaj dyskutować. Sprawdzimy natomiast, jakie plusy i minusy ma sześć wymienionych powyżej maszyn. Podczas testu ładowarki elektryczne pracowały przez cztery tygodnie w gospodarstwie mlecznym w holenderskiej prowincji Brabancja Północna.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>W Holandii porównano sześć elektrycznych ładowarek.</li>
	<li>Różnice występują przede wszystkim w komforcie obsługi oraz prędkości pracy i jazdy.</li>
	<li>Maszyny są znacznie cichsze, jednak nie są szybsze od swoich spalinowych odpowiedników.</li>
</ul></div>
</div>

<p>Poza brakiem rury wydechowej i naklejek z oznaczeniem typu, na pierwszy rzut oka na żadnej maszynie nie ma bezpośredniej wskazówki o rodzaju napędu. Również w ich obsłudze prawie nie ma różnic, choć brak silnika Diesla jest całkiem odczuwalny, a przede wszystkim słyszalny. Jednak elektryczne ładowarki również wydają dźwięki, ale o tym później więcej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/07/22/593867.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/07/22/593867.jpg?1764852287" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Ładowarki elektryczne testowano przez cztery tygodnie w gospodarstwie mlecznym. Wykonano tam także pomiary techniczne.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Operator przesiadający się z modelu spalinowego na elektryczny musi przestawić myślenie z powodu dwóch oddzielnie pracujących silników elektrycznych do napędu jazdy i hydrauliki. Nic nie daje tradycyjne „dodawanie gazu”. Zamiast tego prędkość jazdy określa się tylko pedałem jazdy, a prędkość pracy ramienia tylko wychyleniem joysticka.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/07/22/593868.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Sat, 13 Dec 2025 20:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/przetestowalismy-6-elektrycznych-ladowarek-teleskopowych-czy-baterie-okazaly-sie-lepszy-od-diesla-2554645</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zetnie wszystko na swojej drodze! Zestaw kosiarek bijakowych Samasz Mamut 280 i Mamut 860 Twin</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/zetnie-wszystko-na-swojej-drodze-zestaw-kosiarek-bijakowych-samasz-mamut-280-i-mamut-860-twin-2552915</link>
			<description>Samasz wprowadza serię ciężkich kosiarek bijakowych Mamut, które nie boją się dużej ilości masy organicznej i mają sprawdzić się w dużych gospodarstwach oraz w firmach usługowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><strong>Zobacz także: <a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/czy-konkurencyjne-cenowo-kosiarki-samasz-poradzily-sobie-z-obfitym-lanem-irlandzkiej-trawy-ile-kosztuje-czolowa-xt-f302-i-tylna-xt340-2528852" target="_blank">Czy konkurencyjne cenowo kosiarki Samasz poradziły sobie z obfitym łanem irlandzkiej trawy? Ile kosztuje czołowa XT-F302 i tylna XT340?</a></strong></h4>

<p>Samasz oferuje wiele serii mulczerów w różnych wersjach konstrukcyjnych i szerokościach roboczych. Najwyżej w hierarchii znajduje się seria Mamut, klasyfikowana przez producenta jako superciężka. W jej skład wchodzą trzy kosiarki bijakowe czołowe o szerokości roboczej: 2,50, 2,80 oraz 3 m. W połączeniu z tylną jednostką o szerokości do 8,60 m można zbudować zestaw o łącznej szerokości roboczej 8,50 m, przy odpowiednio szerokich nakładkach.</p>

<h4><strong>Zobacz także: <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/pogrom-omacnicy-pokaz-ponad-8-metrowych-kosiarek-bijakowych-samasz-w-podczas-swieta-kukurydzy-2519754" target="_blank">Pogrom omacnicy! Pokaz ponad 8 metrowych kosiarek bijakowych Samasz w podczas Święta Kukurydzy.</a></strong></h4>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Tylna kosiarka bijakowa może być odstawiana w pozycji rozłożonej lub złożonej – na czterech podporach.</p>

<p>Obok standardowego koloru pomarańczowego, przeznaczonego do maszyn komunalnych Samasz, opcjonalnie dostępna jest także czarno-zielona wersja lakierowania.</p>

<p>Mulczer nadaje się do wszystkich typowych materiałów. Samasz dopuszcza rozdrabnianie gałęzi<br>
o średnicy do 8 cm.</p></div>
</div>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/07/24/594350.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Tue, 11 Nov 2025 19:59:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/zetnie-wszystko-na-swojej-drodze-zestaw-kosiarek-bijakowych-samasz-mamut-280-i-mamut-860-twin-2552915</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Agregat siewny Kuhn Venta 330 z HRB 303 - przetestowaliśmy go podczas prac polowych!</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/agregat-siewny-kuhn-venta-330-z-hrb-303-przetestowalismy-go-podczas-prac-polowych-2552574</link>
			<description>Czy mniejszy offset redlic ma sens? Postanowiliśmy to sprawdzić w praktyce, testując nowy kompaktowy agregat siewny Kuhn Venta 330 podczas jesiennych zasiewów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><strong>Zobacz także: <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/kuhn-highlander-to-nie-jest-kolejny-kultywator-wylacznie-do-ultraplytkiej-uprawy-2536262" target="_blank">Kuhn Highlander to nie jest kolejny kultywator wyłącznie do ultrapłytkiej uprawy</a></strong></h4>

<p>W modelu Venta 330 Kuhn skrócił odstęp między redlicami o 20 cm w porównaniu z "dużą" Ventą 3030. – Przy siewie w mulcz może być ciekawie – tak to skomentował rolnik podczas odbioru siewnika do testu. I rzeczywiście, siew międzyplonów, rzepaku i zbóż był momentami interesujący, ale nie z powodu redlic.</p>

<p>Seria siewników Venta 100 została opracowana jako lżejsza alternatywa dla znanej Venty 1000 (raport profi 4-2021). Najczęściej pracowaliśmy ciągnikiem New Holland TVT 145 o mocy 108 kW/147 KM, który dobrze radził sobie z ważącym na pusto ok. 2640 kg agregatem uprawowo-siewnym. Zgodnie z nomenklaturą Kuhna pierwsza cyfra w oznaczeniu 330 odnosi się do szerokości roboczej (3 m), a "30" wskazuje na redlice dwutalerzowe Seedflex. Kuhn oferuje także wersje "10" z redlicami stopkowymi i "20" z redlicami jednotalerzowymi, ale w praktyce sprzedają się one rzadziej.</p>

<h4><strong>Zobacz także: <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/ogromny-plug-na-ogromnych-kolach-czym-wyroznia-sie-nowy-kuhn-multi-challenger-xt-2536118" target="_blank">Ogromny pług na ogromnych kołach! Czym wyróżnia się nowy Kuhn Multi-Challenger XT?</a></strong></h4>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Venta 330 jest bardziej kompaktowa, lżejsza i tańsza niż jej większa siostra.</li>
	<li>Zmniejszenie wzajemnego przesunięcia redlic (tzw. offsetu) nie wpłynęło negatywnie na jakość pracy.</li>
	<li>Z technicznego punktu widzenia Venta 330 nie ma się czego wstydzić.</li>
</ul></div>
</div>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/07/22/593954.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Sun, 09 Nov 2025 20:19:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/agregat-siewny-kuhn-venta-330-z-hrb-303-przetestowalismy-go-podczas-prac-polowych-2552574</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak spisała się prasa zmiennokomorowa Fendt Rotana 160 V XtraCut?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-spisala-sie-prasa-zmiennokomorowa-fendt-rotana-160-v-xtracut-2552568</link>
			<description>Kto przyjrzy się dokładnie, szybko zauważy, że seria pras Rotana kontynuuje historię marki Welger (Lely). Prasy zwijające z Wolfenbüttel cieszą się opinią niezawodnych.
Sprawdziliśmy to w naszym teście.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><strong>Zobacz także:<a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/prasy-kverneland-i-vicon-podazaja-za-ciagnikiem-wlasna-sciezka-co-na-to-operatorzy-2537263" target="_blank"> Prasy Kverneland i Vicon podążają za ciągnikiem własną ścieżką! Co na to operatorzy?</a></strong></h4>

<p>Fendt ma w portfolio prasy o stałej komorze (Rotana F do średnicy bel 1,25 m) oraz modele zmiennokomorowe Rotana V 160 (bele o średnicy maks. 1,60 m) lub 180 (bele o maks. średnicy 1,80 m). Prasa stałokomorowa oraz model Rotana 160 V występują w wersji Combi jako prasoowijarka. Przetestowaliśmy Rotanę 160 V Xtra z 17-nożowym zespołem tnącym. Prasowaliśmy zarówno słomę, jak i siano oraz zielonkę.</p>

<h4><strong>Zobacz także: <a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/prasa-rolujaca-new-holland-pro-belt-165-ciezsza-prostsza-i-szybsza-niz-roll-belt-2534582" target="_blank">Prasa rolująca New Holland Pro-Belt 165 – cięższa, prostsza i szybsza niż Roll-Belt</a></strong></h4>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><p>warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Prasy Fendt Rotana swoje korzenie mają w Wolfenbüttel.</li>
	<li>Opcjonalna waga bel jest bardzo precyzyjna.</li>
	<li>Komorę prasującą przed przeciążeniami zabezpiecza sprzęgło jednokierunkowe.</li>
</ul></div>
</div>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/07/22/618299.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Sat, 08 Nov 2025 20:58:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-spisala-sie-prasa-zmiennokomorowa-fendt-rotana-160-v-xtracut-2552568</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Prasa rolująca New Holland Pro-Belt 165 – cięższa, prostsza i szybsza niż Roll-Belt</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/prasa-rolujaca-new-holland-pro-belt-165-ciezsza-prostsza-i-szybsza-niz-roll-belt-2534582</link>
			<description>Prasa New Holland Pro-Belt CropCutter z zespołem tnącym z 25 nożami pokazała się z najlepszej strony w trudnym sezonie żniwnym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>New Holland oferuje serię Pro-Belt dla dużych gospodarstw i firm usługowych, dlatego w ofercie producenta modele te są pozycjonowane wyżej od serii Roll-Belt, która przeznaczona jest głównie dla rolników stawiających na własny park maszynowy.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><p>warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Układ hydrauliczny prasy sprawia, że ciągnik nie musi mieć hydrauliki load sensing.</p>

<p>Obsługa i nawigacja w menu są wzorowe i intuicyjne.</p>

<p>Wzmocnione części i łańcuchy robią bardzo solidne wrażenie. Prasa ogólnie sprawia wrażenie bardzo uporządkowanej.</p></div>
</div>

<h2>New Holland Pro-Belt 165 – dane techniczne i dostępne wersje</h2>

<p>Prasy Pro-Belt są dostępne jako mniejszy model 165, formujący bele o średnicy od 0,90 do 1,65 m lub jako większy model 190, o średnicy bel do 1,90 m. Obie wersje są wyposażone w rotor SuperFeed bez noży lub rotor CropCutter z 13 lub 25 nożami do wyboru. Testowaliśmy model Pro-Belt 165 z zespołem tnącym o 25 nożach, prasując słomę, siano i kiszonkę.</p>

<p>New Holland zastosował w prasach Pro-Belt prostszą konstrukcję, z mniejszą liczbą ruchomych części niż w modelach Roll-Belt, co ma ułatwić konserwację. Ponadto walce prasujące i ich łożyska zostały częściowo znacznie zwiększone i wzmocnione.</p>

<p>Podobnie jest z rolkami czterech pasów prasujących, które zyskały na masie i znacznie większą średnicę niż w mniejszych modelach. Dodatkowo zewnętrzna ich warstwa jest wulkanizowana i mają podwójny napęd. Wreszcie znacznie masywniejsza jest również rama.</p>

<h2>Zaczep i dyszel: zwrotność prasy na nawrotach</h2>

<p>Dobrze zaprojektowana jest wąska belka zaczepowa. Bezstopniowa regulacja umożliwia dopasowanie jej położenia do różnorakich wysokości zaczepu, tak aby zoptymalizować kąt pracy szerokokątnego wałka Walterscheid. Prasę można sprzęgnąć z ciągnikiem za pomocą zaczepu górnego i dolnego. Standardowo dostępne jest ucho zaczepowe, ale New Holland oferuje również zaczep kulowy K80. Zaczep to pierwszy element, od którego zaczyna się wydajność i jakość pracy prasy.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/05/22/591254.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Thu, 03 Jul 2025 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/prasa-rolujaca-new-holland-pro-belt-165-ciezsza-prostsza-i-szybsza-niz-roll-belt-2534582</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak najlepiej zbierać zielonki: sieczkarnią, prasą czy przyczepą samozbierającą?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-najlepiej-zbierac-zielonki-sieczkarnia-prasa-czy-przyczepa-samozbierajaca-2533929</link>
			<description>Podczas testowania przyczepy samozbierającej Pöttinger mieliśmy okazję w tych samych warunkach pierwszego pokosu porównać przepustowość i jakość cięcia trzech maszyn pracujących w różnych technologiach: sieczkarni polowej, przyczepy samozbierającej i prasy. Która z nich zapewnia najleszą jakość zbioru?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Metoda zbioru pasz objętościowych jest kwestią indywidualną każdego gospodarstwa. Chcielibyśmy przedstawić Wam, drodzy Czytelnicy, kilka argumentów, które ułatwią wybór technologii odpowiedniej dla warunków w Waszych gospodarstwach.</p>

<p><strong>Czytaj także: <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/przyczepa-schuitemaker-rapide-xc-zmienili-wszystko-by-poprawic-jedno-2531869" target="_blank">Przyczepa Schuitemaker Rapide XC: zmienili wszystko, by poprawić jedno!</a></strong></p>

<h2>Czy przyczepa amozbierająca ma większą wydajność niż sieczkarnia?</h2>

<p>Wydawać by się mogło, że temat przepustowości można szybko podsumować. Ale czy na pewno?<br>
W pomiarach przeprowadzonych w naszym teście po raz pierwszy ustaliliśmy, że przyczepa samozbierająca marki Pöttinger podczas samego załadunku, nie wliczając zawracania, w ciągu godziny przerabia więcej zielonki (215 t świeżej masy, czyli 70 t suchej masy) niż sieczkarnia polowa (180 t świeżej masy; 59 t suchej masy na godzinę). Powód jest prosty. Po pierwsze firma Pöttinger oferuje odpowiednio mocny sprzęt do dużych ciągników, a po drugie sieczkarnia o mocy 539 KM cięła zielonkę na 23 mm, a więc nieco krócej niż przyczepa samozbierająca. Formując bele o średnicy 1,30 m prasoowijarka zbierała dokładnie 60 t świeżej masy (czyli 19,8 t suchej masy) na godzinę, ale wydajność zestawu ograniczała wyposażona w dwa ramiona owijarka. Gdyby nie ona, prasa pracowałaby z większą wydajnością.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/04/525108.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/04/525108.jpg?1750503475" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pracując zgrabiarką czterokaruzelową ułożyliśmy jednorodny pokos, który został zebrany wszystkimi trzema metodami zbioru.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">T. Bensing</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Pod względem samej przepustowości, nie licząc transportu, dobrze wypada przyczepa samozbierająca.</li>
	<li>Sieczkarnia polowa tnie bardziej równomiernie i na krótsze kawałki.</li>
	<li>Każda technologia zbioru ma swoje uzasadnienie.</li>
</ul></div>
</div>

<h2>Podczas sianokosów to wydajność dzienna ma znaczenie!</h2>

<p>Ważna jest średnia wydajność na godzinę z uwzględnieniem czasu załadunku, rozładunku i transportu. Przy odległości 1,5 do 2 km między polem a silosem, sieczkarnią w naszym teście realnie udawało się zebrać 100 t/h świeżej masy (czyli 33 t/h suchej masy). W przypadku zbioru przyczepą samozbierającą przy tej samej odległości do silosu, jeden cykl trwał ok. 15 minut, co oznacza, że przyczepa zbierała ok. 50 t s.m. (16,5 t s.m.) na godzinę. Z naszych doświadczeń wynika, że prasoowijarka z uwzględnieniem wymiany folii itd. osiąga wydajność ok. 35 t ś.m. (11,55 t s. m.) na godzinę. W tym scenariuszu nie uwzględnialiśmy czasu potrzebnego na zwiezienie bel.</p>

<h2>Jaka długość cięcia w prasie i przyczepie samozbierajacej?</h2>

<p>Producenci przyczep samozbierających i pras oferują dziś wielonożowe zespoły tnące. W naszym teście teoretyczna długość cięcia wynosiła 25 mm w przypadku przyczepy samozbierającej i 36 mm w przypadku prasoowijarki. Sieczkarnia polowa (John Deere 8400i) była wyposażona w 48 z 64 możliwych do założenia noży. Maksymalna długość cięcia wynosiła tym samym 23 mm, dzięki czemu bezpośrednie porównanie przepustowości i wydajności cięcia sieczkarni z przyczepą samozbierającą nie jest do końca miarodajne. Ale nawet przy paszy krótszej o 2 mm sieczkarnia tnie z niezmiennie dobrą jakością. Na wykresie „Porównanie jakości cięcia”.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/04/589033.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/04/589033.png?1750503475" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">T. Bensing</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>przedstawiliśmy wyniki pomiarów przeprowadzonych przez DLG (patrz tabela: „Tak wykonaliśmy pomiary”).</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><p>TAK WYKONALIŚMY POMIARY</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Na polu trawy o równomiernej wysokości zastosowaliśmy równolegle sieczkarnię, przyczepę samozbierającą i prasę zwijającą. Pokosy zostały wcześniej uformowane czterokaruzelową zgrabiarką 1403 marki Pöttinger. Na metr pokosu przypadało ok. 16 kg paszy o zawartości suchej masy 33%. Z prasy pobieraliśmy próbki paszy przy otwartej komorze prasowania. W przypadku sieczkarni i przyczepy samozbierającej pobraliśmy próbkę mieszaną z materiału w silosie przejazdowym. Próbki zostały osuszone na gładkiej powierzchni betonowej, a podczas suszenia były kilkakrotnie obracane. Próbki przeanalizowało DLG. Analizę długości sieczki powtórzono łącznie trzykrotnie dla każdej metody zbioru. Każdorazowo 1500 łodyg umieszczano w aparacie opracowanym przez DLG, który, fotografując je, rejestrował długość łodygi.</p></div>
</div>

<p>Wynika z nich, że 73% wszystkich łodyg trawy, która w uprawie polowej miały długość ponad 70 cm, było pociętych na kawałki o długości od 5 do 40 mm, przy czym 50% z nich mieściło się w przedziale 5–25 mm. W przypadku przyczepy samozbierającej i prasy na taką długość pociętych było ok. 30% łodyg. Zbiór prasą sprawia, że w paszy jest znacznie więcej zbyt długiej sieczki (41–80 mm lub więcej). Potwierdzają to także nasze wrażenia wizualne. Przyczepa samozaładowcza z wielonożowym zespołem tnącym w tym przypadku osiąga wynik znacznie bardziej zbliżony do wyników sieczkarni polowej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/04/525111.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/04/525111.jpg?1750503475" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Ta aparatura rejestrowała każdorazowo długości 1500 fragmentów łodyg.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">T. Bensing</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Im mniejsza długość sieczki, tym łatwiej można rozłożyć i lepiej zagęścić zielonkę w silosie. Sprzęt do zagęszczania należy dobrać odpowiednio do wydajności zbioru! Warto pamiętać, że przy wydajności zbioru 100 t/h w przypadku sieczkarni do silosu trafia 33 t s.m., a przy 50 t/h świeżej masy – 17 t/h s.m. i taką ilość materiału trzeba szybko zagęścić.</p>

<p><strong>Czytaj także:<a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/john-deere-gwarantuje-poziomu-spalania-dla-sieczkarni-polowych-8600-2522180" target="_blank"> John Deere gwarantuje poziom spalania dla sieczkarni polowych 8600</a></strong></p>

<p>Dlatego metoda zbioru pasz jest kwestią indywidualną każdego gospodarstwa. Sieczkarnia przygotowuje paszę z najbardziej stałą jakością i ma bardzo dużą dzienną wydajność zbioru. Przyczepa samozbierająca sprawdza się w uniwersalnych zastosowaniach i za jej pomocą przy zbiorze można łączyć zielonkę z różnych pól. Ponadto jest dobrym rozwiązaniem, gdy w gospodarstwie jest wiele rozproszonych pól, podczas gdy przemieszczanie się sieczkarnią wraz z pojazdem transportowym jest czasochłonne. Nie dziwi więc, że przyczepa samozaładowcza jest często stosowanym rozwiązaniem, łączącym wiele zalet.</p>

<p>Prasoowijarka pakuje paszę w folię bezpośrednio z pokosów i w porównaniu z pozostałymi technologiami ma najmniejszą wydajność godzinową. Oczywiście wydajność zależy od liczby i wielkości pól oraz ich oddalenia od miejsca składowania. Może być jednak obsługiwana przez jednego operatora, a dzięki temu nie wymaga udziału innych osób ani koordynacji zestawów maszyn. Za pomocą prasy bez problemu można także zbierać paszę niezależnie z poszczególnych obszarów pól.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><p>Porównanie technologii zbioru pasz</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Zespół pod kierownictwem Franza Händlera z Federalnego Instytutu Edukacyjno-Badawczego HBLFA Francisco Josephinum w Wieselburgu w Austrii wraz z firmą Pöttinger przeprowadził w roku 2022, w gospodarstwie w Turyngii, test porównawczy metod zbioru z użyciem przyczepy samozbierającej (długość cięcia 25 i 34 mm) i sieczkarni polowej. Oprócz zapotrzebowania na moc dla obu długości zespół rejestrował między innymi jakość cięcia, łatwość zagęszczania zielonki w silosie i wydajność powierzchniową poszczególnych łańcuchów technologicznych zbioru. Zbiór przeprowadzono w Turyngii, na polu o powierzchni 30 ha, z plonem 3,2 t suchej masy na hektar, przy odległości 3,1 km między polem a silosem. Obliczenia na modelu pokazują wydajność powierzchniową z uwzględnieniem czasu zawracania i transportu.</p>

<p>Na polu o średniej powierzchni 5 ha sieczkarnia polowa – w porównaniu z przyczepą samozbierającą – zbiera plon znacznie szybciej, a przede wszystkim ze stałą wydajnością na godzinę. Wyższy jest natomiast nakład pracy w zakresie logistyki i koordynacji, gdyż w zależności od liczby pojazdów transportowych trzeba zgrać pracę większej liczby kierowców. Jeśli jednak przyczepa samozbierająca pracuje blisko silosu, jedna przyczepa (w zestawie z ciągnikiem Fendt 942 Vario) osiąga w przybliżeniu połowę wydajności sieczkarni polowej (Claas Jaguar 950). W tym teście przy zbiorze z wykorzystaniem sieczkarni polowej łącznie z transportem zużycie paliwa wynosiło 6 litrów na tonę suchej masy. Według Instytutu BLT przyczepa samozbierająca zużywa jedynie 3 litry paliwa na tonę suchej masy.</p></div>
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/04/589034.png" title="Porównanie technologii zbioru pasz">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/04/589034.png?1750503475" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Porównanie technologii zbioru pasz: sieczkarnią polową, przyczepą samozaładowczą i prasoowijarką.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">T. Bensing</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Czy można określić najlepszą metodę zbioru zielonki?</h2>

<p>Wszystkie metody zbioru mają plusy i minusy. Jest zbyt wiele zewnętrznych czynników (sposób kiszenia, struktura pól, łączna ilość zbieranego plonu, rodzaj paszy, warunki pogodowe, urządzenie dozujące itd.), by udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, którą z nich wybrać. Jeśli chodzi o samą wydajność cięcia, punktem odniesienia pozostaje nadal bęben sieczkarni, jednak technologie krótkiego cięcia stosowane, np. w przyczepie Pöttinger, wyraźnie za nim nadążają.</p>

<p> </p>

<p><strong>Artykuł pochodzi z magazynu <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/o-czym-przeczytasz-w-najnowszym-profi-3-2024-2507691" target="_blank">profi 3-2024.</a></strong></p>

<p>T. Bensing, opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/04/590065.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Sat, 21 Jun 2025 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-najlepiej-zbierac-zielonki-sieczkarnia-prasa-czy-przyczepa-samozbierajaca-2533929</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy turecki rozsiewacz budżetowy Donder CGSA 1500 Pro precyzyjnie wysieje nawóz?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/czy-turecki-rozsiewacz-budzetowy-donder-cgsa-1500-pro-precyzyjnie-wysieje-nawoz-2531977</link>
			<description>W tegorocznej kampanii dokarmiania ozimin azotem i rozsiewania nawozów pod uprawy jare przetestowaliśmy rozsiewacz zza Bosforu. Precyzyjnie rozsiewa jednorodne granule, ale w kilku detalach drzemie potencjał do poprawy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nim ruszymy do pracy, bliżej przedstawimy bohatera naszego testu. Turecki producent produkuje rozsiewacze od 1958 roku, a jego oferta skupia się wyłącznie na maszynach do rozsiewania nawozów mineralnych oraz przeznaczonym dla nich osprzęcie, o którym później. Dostarczono nam do testu pierwszy w naszym kraju rozsiewacz serii CGSA w wersji Pro. Oznacza to, że wyposażony był w elektrycznie otwierane zasuwy, które mają dopasowywać wielkość otworu do prędkości ciągnika, a elementem sterującym (dzięki złączu ISOBUS) jest m.in. wirtualny terminal. Wykonany ze stali kwasoodpornej (dopłata 8600 zł netto) zbiornik o pojemności 1570 l jest największym w tej wersji ramy nośnej (podstawa 970 l + nadstawka 600 l). Czy pomieści 3 worki typu big-bag? Ujawnimy w dalszej części testu. ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/03/28/578589.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>l.siara@topagrar.pl (Łukasz Siara)</author>
			<pubDate>Thu, 15 May 2025 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/czy-turecki-rozsiewacz-budzetowy-donder-cgsa-1500-pro-precyzyjnie-wysieje-nawoz-2531977</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rozsiewacz nawozów Amazone ZA-TS 5000 - zawieszany gigant!</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/rozsiewacz-nawozow-amazone-za-ts-5000-zawieszany-gigant-2531683</link>
			<description>Przy nominalnej objętości skrzyni ładunkowej 5000 l, Amazone ZA-TS 5000 jest prawdziwym gigantem wśród rozsiewaczy zawieszanych. Czy oprócz aplikacji lekkich nawozów mineralnych, tj. mocznika, sprawdzi się również z ciężkimi nawozami?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dobrze znana konstrukcja rozsiewacza Amazone</h2>

<p>Amazone rozszerzyło sprawdzoną serię rozsiewaczy zawieszanych ZA-TS, zwiększając pojemność zbiornika, która teraz wynosi maksymalnie 5000 l. Można ją jednak w pełni wykorzystać tylko przy lekkich nawozach, tj. moczniku, ponieważ maksymalna ładowność nadal wynosi 4500 kg – szkoda. Aby operator mógł w pełni wykorzystać przestrzeń ładunkową, producent zintegrował z oprogramowaniem automatyczne, aktywne ostrzeżenie przy przeciążeniu rozsiewacza przekraczającym 5%.</p>

<p>Pełna nazwa rozsiewacza brzmi: ZA-TS 5000 Hydro ProfisPro. Co oznaczają litery w nazwie modelu? </p>

<ul>
	<li>ZA – rozsiewacz odśrodkowy, zawieszany;</li>
	<li>TS – system wysiewu granicznego AutoTS;</li>
	<li>5000 – pojemność w litrach;</li>
	<li>Hydro – ISOBUS z napędem hydraulicznym;</li>
	<li>ProfisPro – technologia ważenia i pomiar momentu obrotowego.</li>
</ul>

<h2>Łatwe zaczepianie rozsiewacza Amazone ZA-TS 5000</h2>

<p>Rozsiewacz zaczepiany jest do ciągnika za pomocą trzypunktowego układu zawieszenia kat. III. Oprócz tego należy podłączyć złącza hydrauliczne load sensing, które w testowanym modelu odpowiadały za hydrauliczny napęd tarcz (dopłata 4750 euro, wszystkie ceny netto).</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Rozsiewacz ZA-TS w testowanym wyposażeniu jest wydajną maszyną.</p>

<p>Liczne opcje wyposażenia pomagają w optymalnej aplikacji nawozu, ale nie każde rozwiązanie techniczne pasuje wszędzie.</p>

<p>Zauważalną zmianą jest to, że Amazone poprawił lakierowanie. Oceniamy je jako bardzo dobre.</p></div>
</div>

<p>Dodatkowo należało jeszcze podłączyć jedną parę złączy (jeden dwukierunkowy obwód) do hydraulicznego sterowania plandeką (dopłata ok. 1700 euro) i systemem rozsiewu granicznego BorderTS. Oba mają wzorowe oznaczenie plus/minus, niestety brakuje naklejki, który kolor odpowiada której funkcji. Następnie trzeba jeszcze podłączyć ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/03/24/583863.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Thu, 08 May 2025 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/rozsiewacz-nawozow-amazone-za-ts-5000-zawieszany-gigant-2531683</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak wypadł podczas pracy zestaw kosiarek Samasz XDF 301 SH i KDD 911 STH?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-wypadl-podczas-pracy-zestaw-kosiarek-samasz-xdf-301-sh-i-kdd-911-sth-2531599</link>
			<description>Samasz unowocześnia swój sprzęt i chce zainteresować kosiarką czołową XDF 301 SH i tylną KDD 911 STH ISOBUS również usługodawców. Na ostatnich targach Agritechnica w 2023 roku, Samasz zaprezentował szereg nowych kosiarek, które na pierwszy rzut oka wyróżniają się nową kolorystyką.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przetestowaliśmy jedne z pierwszych dostarczonych maszyn. Sprawdziliśmy kosiarkę czołową XDF 301 SH o szerokości 3 m (w wersji przedseryjnej) oraz kosiarkę tylną KDD 911 STH ISOBUS o szerokości roboczej 9,10 m – która, jak wskazuje nazwa, jest teraz kompatybilna z systemem ISOBUS.</p>

<h2>Zaczepianie pośrednie kosiarki czołowej Samasz</h2>

<p>Kosiarka czołowa jest montowana za pomocą trójkąta zaczepowego. Oprócz wału przegubowego Bondioli &amp; Pavesi, należy podłączyć kabel czujnika oraz kabel do kamery poprzecznej (certyfikowany przez DLG, dopłata 1800 euro, wszystkie ceny netto). Do podnoszenia na uwrociach lub hydraulicznego odciążania przez rozdzielacz (obwód) jednokierunkowy należy również podłączyć przewód olejowy.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Kosiarka czołowa XDF 301 SH jest całkowicie nowa. Model tylny KDD 911 STH już wcześniej był w ofercie, a nowa jest jedynie jego obsługa przez ISOBUS.</li>
	<li>Za pomocą tego zestawu Samasz chce dotrzeć do profesjonalnych gospodarstw.</li>
	<li>Cena zestawu jest znacznie niższa niż u konkurencji. To może być dobry powód do zakupu.</li>
</ul></div>
</div>

<p>Zalecamy montaż systemu kamer, ponieważ kosiarka wystaje do przodu prawie 2 m. Regulacji hydraulicznego odciążenia dokonuje się w terminalu ISOBUS, a manometr umożliwia kontrolę.</p>

<h2>Wleczona belka tnąca kosiarki XDF 301 SH</h2>

<p>W kosiarce czołowej XDF Samasz zastosował wleczony układ zawieszenia belki tnącej. W estetycznie zaprojektowanej ramie znajduje się centralny wysięgnik nośny. Pod plastikową osłoną umieszczono hydrauliczne odciążenie i siłownik do podnoszenia na uwrociach.</p>

<p>Samasz opracował pomocne rozwiązanie, aby ustawić prawidłową wysokość TUZ ciągnika, ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/03/24/577883.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Wed, 07 May 2025 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-wypadl-podczas-pracy-zestaw-kosiarek-samasz-xdf-301-sh-i-kdd-911-sth-2531599</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dlaczego zgrabiarka Kuhn GA 4201 pracuje tak cicho? Testowaliśmy ją przez cały sezon!</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/dlaczego-zgrabiarka-kuhn-ga-4201-pracuje-tak-cicho-testowalismy-ja-przez-caly-sezon-2530783</link>
			<description>Kuhn zaprezentował nową generację zgrabiarek jednokaruzelowych serii GA. Model 4201 testowaliśmy przez cały sezon i naprawdę „wkręciliśmy się” w pracę tą zgrabiarką.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgrabiarki jednokaruzelowe wcale nie są przeżytkiem przeszłości. Ich sprzedaż jest stabilna – nie tylko modeli firmy Kuhn. To wystarczający powód, aby przyjrzeć się małej zgrabiarce, którą francuski producent przeprojektował w ubiegłym roku. Dostępne są trzy modele jednokaruzelowe o średnicy karuzeli od 2,90 do 3,40 m. Testowaliśmy średniej wielkości model GA 4201 o średnicy karuzeli 3,20 m z jedenastoma ramionami.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Zgrabiarka jednokaruzelowa GA marki Kuhn została na nowo opracowana.</p>

<p>Bez zarzutu jest zarówno praca zgrabiarki, jak i kształt pokosu.</p>

<p>Zgrabiarka odkłada pokos na prawą stronę maszyny.</p></div>
</div>

<h2>Układ zwieszenia zgrabiarki Kuhn GA 4201</h2>

<p>Trójpunktowy układ zawieszenia jest II kategorii. Sworznie dolnych łączników są ruchome, a uchwyt wałka WOM bardzo prosty. Ponieważ końcówka wałka w zgrabiarce odsunęła się (względem poprzedniej serii) o 32 cm do tyłu, w pozycji parkowania tylne koło ciągnika rzadko koliduje z wałem przegubowo-teleskopowym.</p>

<p>Ponadto gdy zgrabiarka jest podniesiona, wał zagina się pod mniejszym kątem. Nie tylko wał przegubowo-teleskopowy, lecz także węże hydrauliczne i wtyczka oświetlenia w zgrabiarce Kuhn mają bardzo schludne miejsce do odłożenia. Ten obraz psuje jedynie nieodpowiedni układ otworów stopy podporowej w pozycji transportowej.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/03/24/577899.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Tue, 22 Apr 2025 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/dlaczego-zgrabiarka-kuhn-ga-4201-pracuje-tak-cicho-testowalismy-ja-przez-caly-sezon-2530783</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy konkurencyjne cenowo kosiarki Samasz poradziły sobie z obfitym łanem irlandzkiej trawy? Ile kosztuje czołowa XT-F302 i tylna XT340?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/czy-konkurencyjne-cenowo-kosiarki-samasz-poradzily-sobie-z-obfitym-lanem-irlandzkiej-trawy-ile-kosztuje-czolowa-xt-f302-i-tylna-xt340-2528852</link>
			<description>Powoli, ale nieuchronnie zbliża się sezon zbioru zielonek. Jeśli chcesz kosić trawę, dysponując ciągnikiem średniej mocy i ograniczonym budżetem, proste rozwiązanie firmy Samasz w postaci zestawu kosiarek może być właśnie tym, czego szukasz. W minionym sezonie testowaliśmy zestaw składający się z czołowej kosiarki
XT-F302 i tylnej XT340, aby poznać ich mocne i słabe strony.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy mniejszym nakładem, tzn. mniejszą mocą ciągnika, mniejszym zużyciem paliwa i ogólnie niższym kosztem, można zebrać dobrej jakości plon trawy? To pytanie, nad którym się zastanawialiśmy przed testem.</p>

<h2>Jaką kosiarkę wybrać do zbioru traw?</h2>

<p>Weźmy na przykład koszenie. Czy gospodarstwa, które same wykonują sianokosy i znają swój teren jak własną kieszeń, zawsze potrzebują wielowymiarowego zawieszenia listwy tnącej? Czy zawsze potrzebny jest kondycjoner?</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/569314.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/569314.jpg?1742298786" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Test profi kosiarek Samasz XT-F302 i XT340 odbył się w zeszłym roku w Irlandii.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Kondycjoner w kosiarce</h2>

<p>O tym, czy potrzebujesz kondycjonera, musisz zdecydować sam. Nas szczególnie zainteresowała koncepcja prostego i skutecznego koszenia. Jeśli masz ciągnik z przednim WOM, wykorzystanie kosiarki czołowej może przynieść spore korzyści. A jeśli dodasz do tego system nawigacji GPS, znacznie skrócisz czas potrzebny na nawroty w porównaniu z pracą samą kosiarką tylną.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Zestaw Samasz ma niskie zapotrzebowanie na moc, gdyż z powodzeniem wystarczył ciągnik o mocy nominalnej 125 KM.</p>

<p>Przednia kosiarka dobrze kopiuje nierówności terenu.</p>

<p>W międzyczasie testowany model XT340 zastąpiono nowym XT350.</p></div>
</div>

<p>Nasz zestaw testowy składał się z czołowej kosiarki Samasz XT-F302 i tylnej XT340, zagregowanych z sześciocylindrowym Case IH Maxxum 125, który rozwija moc do 165 KM. Obie kosiarki wykorzystują wytrzymałą listwę tnącą PerfectCut, która jest stosowana również w większych zestawach potrójnych z kondycjonerem. Więc choć są to proste maszyny, w żadnym wypadku nie można ich nazwać lekkimi. Modele te są również stosunkowo nowe w ofercie producenta z Podlasia. Model XT-F zastąpił w 2022 roku model Toro, podczas gdy seria XT pojawiła się w 2019 roku jako całkowicie nowa linia smuklejszych kosiarek z centralnym zawieszeniem.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/576888.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/576888.jpg?1742298786" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W teście kosiarek Samasz sprawdziliśmy, jakie efekty można uzyskać mniejszym nakładem finansowym. Jak się okazuje, całkiem dobre.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Bailey</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak kosiarki Samasz spulchniają pokos?</h2>

<p>Zacznijmy od omówienia listwy tnącej, ponieważ wyposażone są w nią obydwa modele. Do pozostałych funkcji przejdziemy później. Listwa PerfectCut to własna konstrukcja firmy Samasz, z hartowanymi kołami zębatymi o grubości 25 mm, przenoszącymi napęd w zamkniętej, stale smarowanej listwie. W przypadku uderzenia w przeszkodę układ napędowy listwy jest chroniony dzięki wycięciom w każdym module dyskowym. Gdy dojdzie do ścięcia, wystarczy wykręcić kilka śrub i wyjąć piastę, aby wymienić uszkodzoną część. Następnie zamontować z powrotem... i można wracać do pracy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/569289.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/569289.jpg?1742298786" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Obie kosiarki były wyposażone w specjalne dyski z profilem podnoszącym i spulchniającym pokos.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Czy kosiarki Samasz mają system szybkiej wymiany noży?</h2>

<p>System szybkiej wymiany noży jest w standardzie, a każda kosiarka ma do tego własne narzędzie i skrzynkę na części zamienne. Sworznie mocujące są wykonane z hartowanej stali, a trwałość ostrzy nie budzi zastrzeżeń. Wprawy wymaga odblokowanie systemu szybkiej wymiany noży, ale gdy już się to opanuje, jest szybko i łatwo. Skrzynka do przechowywania ma miejsce na noże lewe i prawe, a prędkość obrotowa dysków w obu kosiarkach wynosi ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/576888.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Tue, 18 Mar 2025 12:50:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/czy-konkurencyjne-cenowo-kosiarki-samasz-poradzily-sobie-z-obfitym-lanem-irlandzkiej-trawy-ile-kosztuje-czolowa-xt-f302-i-tylna-xt340-2528852</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak samodzielnie wysiać wapno czy obornik jednym ciągnikiem? Szybkie i wydajne rozwiązanie firmy Siwi!</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-samodzielnie-wysiac-wapno-czy-obornik-jednym-ciagnikiem-szybkie-i-wydajne-rozwiazanie-firmy-siwi-2527958</link>
			<description>Czy da się wygodnie wysiewać wapno w pojedynkę i jednym ciągnikiem? Badania pokazują, że tak. A jak miałoby to wyglądać w praktyce? Prezentujemy wyniki, jakie opracował pewien student w ramach pracy licencjackiej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Firma Horlacher świadczy usługi rolnicze w regionie równiny Hohenloher w promieniu 70 km wokół małej miejscowości Untermünkheim w Badenii-Wirtembergii. Rozsiewanie wapna węglanowego z zakładu Südzucker w Offenau stanowi ważny filar jej działalności.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561797.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561797.jpg?1740918294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Michael Horlacher w ramach swojej pracy licencjackiej poszukiwał ekonomicznego rozwiązania dla swojej firmy usługowej.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Trzy warianty pracy podczas razsiewania wapna w firmie usługowej</h2>

<p>Od 1982 roku firma Horlacher rozsiewała wapno dwoma ciągnikami z rozsiewaczami oraz ładowarką kołową lub teleskopową, wykorzystywaną do załadunku materiału zgromadzonego w pryzmach na polach. – Byliśmy wprawdzie bardzo wydajni, ale zawsze wymagało to zaangażowania trzech operatorów i dwóch ciągników – opisuje Michael Horlacher.</p>

<h3>Zobacz także: <a href="https://profitechnika.pl/uzywane/szukamy-nastepcy-legendarnego-lejka-cz-2-uzywane-rozsiewacze-nawozow-dla-malych-gospodarstw-2525877" target="_blank">Szukamy następcy legendarnego "lejka"! Rozsiewacze nawozu dla małych gospodarstw!</a>
</h3>

<p>W ramach pracy licencjackiej na Uniwersytecie Weihenstephan-Triesdorf Michael Horlacher przeprowadził badania, których celem był sprawdzenie efektywności rozsiewania wapna jednym ciągnikiem. Głównym założeniem było wykorzystanie systemu szybkiego sprzęgu marki Siwi, umożliwiającego bezproblemowe odczepianie i zaczepianie ciągnika do rozrzutnika.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561796.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561796.jpg?1740918294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W bieżącym sezonie po raz pierwszy z rozsiewaczem pracuje Fendt 728 Vario.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561795.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561795.jpg?1740918294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zaczepianie i odczepianie jest możliwe bez wysiadania operatora.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>System Siwi do szybkiego zaczepiania maszyn</h2>

<p>– W eksperymencie polowym przez cały sezon zbierałem i porównywałem dane z trzech systemów – wyjaśnia Michael. Obejmowały one m.in. parametry takie jak pozycja GPS, zużycie paliwa, prędkość WOM, prędkość jazdy i godziny pracy. Dla bezpośredniego porównania część wapna rozrzucano jak dotychczas używając dwóch zestawów: ciągnika z rozsiewaczem i ładowarki teleskopowej. Wcześniej pracowano z dwoma rozsiewaczami jednoosiowymi, od 2015 roku mniejszy z rozsiewaczy zastąpił model o pojemności 12 t z podwoziem tandemowym. – To było dobre przygotowanie do zastosowania systemu automatycznego sprzęgu Siwi, ponieważ rzadziej trzeba go wypełniać wapnem – wyjaśnia 29-latek.</p>

<h2>Zaczepianie rozrzutnika bez wychodzenia z kabiny</h2>

<p>Na potrzeby testów w ramach pracy licencjackiej Michael Horlacher wypożyczył na rok system szybkiej wymiany od duńskiego producenta Siwi i po raz pierwszy zastosował go do wapnowania po żniwach trzy lata temu. System, który automatycznie sprzęga (i rozłącza) wszystkie połączenia, tj. ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/574466.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Sun, 02 Mar 2025 13:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-samodzielnie-wysiac-wapno-czy-obornik-jednym-ciagnikiem-szybkie-i-wydajne-rozwiazanie-firmy-siwi-2527958</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Która wywrotka jest najlepsza? Przetestowaliśmy przyczepy Farmtech, Joskin, Kröger, Oehler, Rudolph i Zasław!</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-w-tescie-europejskich-szesciu-18-tonowych-przyczep-wypadl-polski-zaslaw-2526961</link>
			<description>Po teście sześciu dwuosiowych wywrotek trójstronnych przeprowadzonym w 2023 roku, również w minionym sezonie wzięliśmy pod lupę kolejnych sześć przyczep. W pierwszej części testu porównawczego przedstawiamy wnioski dotyczące ramy i podwozia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Test wywrotek trójstronnych – które modele sprawdziliśmy?</h2>

<p>Na rynku przyczep rolniczych działa wielu producentów krajowych i zagranicznych. Do naszego testu porównawczego wywrotek trójstronnych o ładowności 18 t w 2023 roku (<a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/moc-testow-w-najnowszym-wydaniu-magazynu-profi-2-2024-2503031" target="_blank">profi 2-2024</a>) zgłosiło się więcej producentów, niż się spodziewaliśmy. Dlatego latem 2024 roku przetestowaliśmy kolejnych sześć modeli.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Rozstaw osi i rozstaw kół mają zauważalny wpływ<br>
na stabilność jazdy.</p>

<p>W przypadku ram głównych występują zarówno konstrukcje sztywne, jak i elastyczne.</p></div>
</div>

<p>W drugiej części testu w następnym numerze przeczytasz o wynikach dotyczących nadwozia, natomiast pierwsza część skupia się na podstawowej konstrukcji, obejmującej dyszel, ramę, osie, zawieszenie i ogumienie. W teście przeprowadzonym w 2024 roku wzięły udział następujące modele:</p>

<ul>
	<li>
<a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-18-tonowa-wywrotka-trojstronna-farmtech-zdk-1800-jak-wypadla-w-tescie-profi-na-tle-konkurencji-2527682" target="_blank">Farmtech ZDK 1800</a>,</li>
	<li>
<a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-przyczepa-joskin-tetra-cap-produkowana-w-polsce-jakie-sa-jej-mocne-i-slabsze-strony-2527705" target="_blank">Joskin Tetra-Cap 5025/19DR160</a>,</li>
	<li>
<a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/czy-wiedziales-ze-kroeger-produkuje-przyczepy-w-polsce-jak-w-tescie-profi-wypadla-wywrotka-hkd-302-2527707" target="_blank">Kröger Agroliner HKD 302</a>,</li>
	<li>
<a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-18-tonowa-przyczepa-oehler-jakie-sa-mocne-i-slabe-strony-wywrotki-ol-zdk-180-2527715" target="_blank">Oehler OL ZDK 180</a>,</li>
	<li>
<a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-18-tonowa-przyczepa-rudolph-dk-280-rp-jak-wypadla-w-tescie-profi-2527725" target="_blank">Rudolph DK 280 RP</a>,</li>
	<li>
<a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-polska-przyczepa-zaslaw-jak-wywrotka-d-737-14-xl-a-wypada-na-tle-europejskiej-konkurencji-2527728" target="_blank">Zasław D-737-14 XL-A</a>.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/573708.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/573708.jpg?1740484869" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Podobnie jak w 2023 roku (profi 2-2024 i 3-2024), również w 2024 roku w szranki stanęło sześć dwuosiowych wywrotek trójstronnych o ładowności 18 t. Fot. Colsman, Lütke Hockenbeck</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Dyszel w kształcie „V” czy „Y” – który sprawdza się lepiej?</h2>

<p>Standardem we wszystkich sześciu przyczepach jest dyszel w kształcie litery "V". Większość producentów w opcji dostępny ma również dyszel w kształcie "Y". Preferujemy tę drugą wersję, ponieważ umożliwia ona pokonywanie ciasnych zakrętów bez ryzyka, że koła ciągnika dotkną dyszla. Przy pracy w zestawie dwóch przyczep znaczenie ma także długość dyszla.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/569255.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/569255.jpg?1740484869" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pojazdy były wykorzystywane do transportu różnorodnych ładunków – od zboża<br>
po marchew.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Podczas gdy Farmtech (2,15 m) oferuje tylko jedną długość dyszla, u innych producentów dostępne są różne długości – w zależności od potrzeb. Joskin i Kröger oferują opcjonalnie nawet dyszle z regulowaną długością.</p>

<h2>Regulacja wysokości dyszla – które rozwiązanie jest najwygodniejsze?</h2>

<p>Przy sprzęganiu przyczep pomocna jest możliwość regulacji wysokości dyszla do żądanej pozycji. Szczególnie podobał nam się opcjonalny (za dopłatą 290 euro – wszystkie ceny netto) Klemm-Fix w modelu Kröger. Siłownik gazowy z regulowanym oporem automatycznie utrzymuje dyszel na wysokości, na jakiej został ręcznie ustawiony – nawet gdy przy odczepionej przyczepie użyjesz stopnia na dyszlu jako podestu.</p>

<p>Równie dobrze działający (ale tańszy) jest system regulacji wysokości w przyczepach Joskin i Oehler, wykorzystujący klasyczną sprężynę z wygodnymi pokrętłami po lewej stronie dyszla. Gorzej oceniliśmy sprężyny umieszczone po prawej stronie (Rudolph) lub sprężyny bez pokręteł (Zasław).</p>

<h2>Które przyczepy mają dobre oznaczenie przewodów hydraulicznych?</h2>

<p>Do wygodnego sprzęgania równie istotne, jak regulacja dyszla jest wyraźne oznaczenie przewodów hydraulicznych i ich funkcji. Dobrze wypadły kolorowe uchwyty Kennfixx z odpowiednimi naklejkami na przedniej ścianie w przyczepach ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/21/573708.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Tue, 25 Feb 2025 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-w-tescie-europejskich-szesciu-18-tonowych-przyczep-wypadl-polski-zaslaw-2526961</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile kosztuje polska przyczepa Zasław? Jak wywrotka D-737-14 XL-A wypada na tle europejskiej konkurencji?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-polska-przyczepa-zaslaw-jak-wywrotka-d-737-14-xl-a-wypada-na-tle-europejskiej-konkurencji-2527728</link>
			<description>Po teście sześciu dwuosiowych wywrotek trójstronnych przeprowadzonym w 2023 roku, również w 2024 roku pod lupę wzięliśmy kolejnych sześć przyczep. W pierwszej części testu porównawczego przedstawiamy wnioski dotyczące ramy i podwozia. Jak w tym zakresie wygląda przyczepa Zasław D-737-14 XL-A?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Przyczepa wywrotka Zasław D-737-14 XL-A w teście profi!</h2>

<p>Polski producent Zasław produkuje przyczepy rolnicze od ponad 70 lat. Obecnie są one dostępne w wielu krajach świata. Podwozie trójstronnej wywrotki 18-tonowej marki Zasław nie ma wielu niespodzianek. Mimo że skrzynia wywrotki ma cztery gumowe podkładki, przyczepa jest stosunkowo głośna, gdy podczas jazdy jest pusta.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573815.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573815.jpg?1740484725" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rozstaw osi przyczepy Zasław D-737-14 XL-A wynosi 3,40 m.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak w przyczepie Zasław poprowadzone sa przewody hydrauliczne?</h2>

<p>Prowadzenie przewodów jest wspierane przez specjalnie wspawane mostki. Malowanie jest w większości w porządku, jednak w obszarze wieńca obrotowego już pojawiła się rdza. Z masą własną 4770 kg model D-737 plasuje się w środku stawki.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573816.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573816.jpg?1740484725" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Przyłącza hamulców pneumatycznych ze zintegrowanym filtrem są zbyt duże.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Testowana wywrotka była wyposażona we wspólny przewód dla pierwszej i drugiej przyczepy, sterowany prostą, ale dobrze działającą dźwignią przełączającą. W wyposażeniu opcjonalnym za 150 euro dostępny jest również drugi przewód.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573817.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573817.jpg?1740484725" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Schowek po prawej stronie jest dostępny w wyposażeniu standardowym.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Czy obsługa hamulca ręcznego w przyczepie Zasław jest wygodna?</h2>

<p>Podobało nam się rozmieszczenie przyłączy dla drugiej przyczepy po lewej stronie zaczepu. Zasław zamienił miejscami złącze hydrauliczne i przyłącze oświetlenia, gdyż w teście olej kapał na gniazdo elektryczne. Producent mógł też ułatwić obsługę hamulca ręcznego. Wprawdzie korba znajduje się po lewej stronie, ale jest niewygodna w składaniu i zbyt duża. Ulepszyć można również regulację dyszla, która mimo to znajduje się w dobrym miejscu – na środku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573818.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573818.jpg?1740484725" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tylna belka w przyczepie Zasław jest prosta, ale funkcjonalna.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Plusy i minusy przyczepy Zasław D-737-14 XL-A</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573819.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573819.jpg?1740484725" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mocne i słabe strony polskiej przyczepy Zasław D737-14 XL-A.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ile kosztuje wywrotka Zasław D-737-14 XL-A?</h2>

<p>Aby sprawdzić, ile kosztuje testowana wywrotka Farmtech przejdź to tabeli z zestawieniem cen klikając <a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-w-tescie-europejskich-szesciu-18-tonowych-przyczep-wypadl-polski-zaslaw-2526961" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>

<h3>L. Colsman, opr. aj</h3>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573815.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Tue, 25 Feb 2025 12:45:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-polska-przyczepa-zaslaw-jak-wywrotka-d-737-14-xl-a-wypada-na-tle-europejskiej-konkurencji-2527728</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile kosztuje 18-tonowa przyczepa Rudolph DK 280 RP? Jak wypadła w teście profi?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-18-tonowa-przyczepa-rudolph-dk-280-rp-jak-wypadla-w-tescie-profi-2527725</link>
			<description>Po teście sześciu dwuosiowych wywrotek trójstronnych przeprowadzonym w 2023 roku, również w 2024 roku pod lupę wzięliśmy kolejnych sześć przyczep. W pierwszej części testu porównawczego przedstawiamy wnioski dotyczące ramy i podwozia. Jak w tym zakresie wygląda przyczepa Rudolph DK 280 RP?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wywrotka trójstronna Rudolph DK 280 RP w teście profi!</h2>

<p>Firma Rudolph produkuje w niemieckim Salzgitter i ma w programie prawie wyłącznie dwuosiowe wywrotki trójstronne, jak informuje producent – z dużym udziałem produkcji własnej. Model DK 280 RP ma bogate wyposażenie standardowe, w tym wieniec obrotowy do ciężkich ładunków o średnicy 110 cm.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573794.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573794.jpg?1740483048" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Smukła konstrukcja ramy bazuje na wywrotkach Welger.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Złożona konstrukcja ramy przyczepy Rudolph</h2>

<p>Skomplikowana rama stawia wysokie wymagania co do dokładności lakierowania, musi być częściowo gruntowana przed spawaniem. Otwory w zwężającej się ku dołowi ramie mają zapewniać odpływ wody. Prowadzenie przewodów rurami stalowymi jest dobre, jednak wszystkie przewody są polakierowane.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573795.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573795.jpg?1740483048" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rama powinna być bardzo odporna na skręcanie, ale jest pełna zakamarków.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie hamulce są w przyczepie Rudolph DK 280 RP?</h2>

<p>Przyczepa DK 280 RP poruszała się stabilnie, bez głośnych dźwięków, a sterowanie hamulcem był dobre. Opcjonalnie Rudolph oferuje również większe osie z większymi hamulcami o wymiarach 420 × 180 mm. W testowanej konfiguracji DK 280 RP oferowała dobrą ładowność 13,3 tony.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573796.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573796.jpg?1740483048" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Przyłącza z tyłu przyczepy z lewej strony zaczepu są wzorowe.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Złącza hydrauliczne w przyczepie Rudolph</h2>

<p>Zawory przełączające wraz z oznaczeniami w dostarczonej wersji z tylko jednym przewodem są bardzo dobre, opcjonalnie dostępny jest drugi przewód z kolorowo oznaczonymi uchwytami Kennfixx. Dobrym rozwiązaniem jest rozdzielenie kabla oświetleniowego z przodu przyczepy za pomocą gniazda. Dzięki temu w przypadku uszkodzenia wtyczki można ją szybko wymienić.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573797.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573797.jpg?1740483048" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Sworzeń śruby do regulacji wysokości (po prawej) dotyka dyszla zaczepowego.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie są mocne i słabe strony przyczepy Rudolph DK 280 RP?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573798.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573798.jpg?1740483048" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mocne i słabe strony przyczepy Rudolph DK 280 RP.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ile kosztuje przyczepa wywrotka Rudolph DK 280 RP?</h2>

<p>Aby sprawdzić, ile kosztuje testowana wywrotka Rudolph DK 280 RP przejdź to tabeli z zestawieniem cen klikając <a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-w-tescie-europejskich-szesciu-18-tonowych-przyczep-wypadl-polski-zaslaw-2526961" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>

<p>L. Colsman, opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573794.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Tue, 25 Feb 2025 12:15:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-18-tonowa-przyczepa-rudolph-dk-280-rp-jak-wypadla-w-tescie-profi-2527725</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile kosztuje 18-tonowa przyczepa Oehler? Jakie są mocne i słabe strony wywrotki OL ZDK 180?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-18-tonowa-przyczepa-oehler-jakie-sa-mocne-i-slabe-strony-wywrotki-ol-zdk-180-2527715</link>
			<description>Po teście sześciu dwuosiowych wywrotek trójstronnych przeprowadzonym w 2023 roku, również w 2024 roku pod lupę wzięliśmy kolejnych sześć przyczep. W pierwszej części testu porównawczego przedstawiamy wnioski dotyczące ramy i podwozia. Jak w tym zakresie wygląda przyczepa Kröger HKD 302?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wywrotka trójstronna Oehler OL ZDK 180 w teście profi!</h2>

<p>Przyczepa OL ZDK 180 wyposażona w stalowe burty jest częściowo produkowana w Rumunii i montowana w Niemczech. Ogólnie przyczepa jest masywnie skonstruowana, wg producenta również po to, by obsługiwać rynki eksportowe poza Niemcami.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573784.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573784.jpg?1740480291" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Konstrukcja przyczepa Oehler OL ZDK 180 jest masywna.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jaką ładowność ma przyczepa Oehler?</h2>

<p>Ta solidność ma jednak swoją cenę w postaci masy własnej. Ładowność tej prawie 5-tonowej przyczepy wynosi tylko 13 t. Rama jest malowana proszkowo i podobnie jak całe wykonanie, sprawiała dobre wrażenie. Przyczynia się do tego również prowadzenie przewodów i stalowe rurki układu hydraulicznego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573785.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573785.jpg?1740480291" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Na okrągłej belce przeciwnajazdowej<br>
z tyłu, nie gromadzi się materiał.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jaki kształ dyszla jest lepszy?</h2>

<p>Oehler dostarczył przyczepę ze standardowym dyszlem w kształcie V o długości 2,15 m. Opcjonalny dyszel Y jest dostępny w różnych długościach. Nieco zbyt skromny jest wieszak na przewody, szczególnie dlatego, że niepraktyczne pozycje odkładania przewodów pneumatycznych zazwyczaj nie są wykorzystywane.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573786.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573786.jpg?1740480291" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wsystkie modele, w tym Oehler, mają dwupiórowe resory paraboliczne.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Wersja z jednym przewodem z dźwignią przełączającą do podłączenia drugiej przyczepy jest standardem, opcjonalnie dostępny jest drugi przewód. Zestaw błotników (za dopłatą 360 euro) znajduje się na liście opcji, podobnie jak wyposażenie w lampy LED i aktywne światła boczne (cena zestawu 780 euro).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573787.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573787.jpg?1740480291" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Sprężyna dyszla ze śrubą ze sworzniem jest łatwo dostępna z lewej strony.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie są mocne i słabe strony przyczepy wywrotki Oehler OL ZDK 180?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573788.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573788.jpg?1740480291" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jakie są mocne i słabe strony wywrotki trójstronnej Oehler OL ZDK 180?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ile kosztuje przyczepa Oehler OL ZDK 180?</h2>

<p>Aby sprawdzić, ile kosztuje testowana wywrotka OL ZDK 180 przejdź to tabeli z zestawieniem cen klikając <a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-w-tescie-europejskich-szesciu-18-tonowych-przyczep-wypadl-polski-zaslaw-2526961" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>

<p>L. Colsman, opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573784.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Tue, 25 Feb 2025 11:15:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-18-tonowa-przyczepa-oehler-jakie-sa-mocne-i-slabe-strony-wywrotki-ol-zdk-180-2527715</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy wiedziałeś, że Kröger produkuje przyczepy w Polsce? Jak w teście profi wypadła wywrotka HKD 302?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/czy-wiedziales-ze-kroeger-produkuje-przyczepy-w-polsce-jak-w-tescie-profi-wypadla-wywrotka-hkd-302-2527707</link>
			<description>Po teście sześciu dwuosiowych wywrotek trójstronnych przeprowadzonym w 2023 roku, również w 2024 roku pod lupę wzięliśmy kolejnych sześć przyczep. W pierwszej części testu porównawczego przedstawiamy wnioski dotyczące ramy i podwozia. Jak w tym zakresie wygląda przyczepa Kröger HKD 302?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wywrotka trójstronna Kröger HKD 302 w teście profi</h2>

<p>Kröger produkuje dwuosiowe wywrotki trójstronne, tj. HKD 302 we własnym zakładzie w Polsce. Przyczepa jest wysokiej jakości i dobrze lakierowana. Standardowo Kröger dostarcza przyczepę z bieżnikowanymi oponami – pojazd testowy był wyposażony w nowe opony w rozmiarze 385/65 R22.5 za dopłatą ok. 1000 euro.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573768.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573768.jpg?1740477683" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Świetnym rozwiązaniem są opcjonalne złącza Klemm-Fix (za 290 euro).</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jaką ramę ma przyczepa Kröger HKD 302?</h2>

<p>Kröger zaprojektował główną ramę w kształcie dwuteownika ze stali S-700 jako konstrukcję elastyczną, ma ona jednak kilka kieszeni, które utrudniają czyszczenie. Ogólnie pojazd jest skonstruowany z myślą o optymalizacji ładowności, co widać po masie własnej – przy 4390 kg jest najlżejszą przyczepą w teście i osiąga tym samym ładowność ponad 13,6 t.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573769.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573769.jpg?1740477683" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dobre wykonanie i bardzo schludne prowadzenie przewodów w podwoziu HKD.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Czy złącza hydrauliczne w przyczepie Kröger są dobrze oznaczone?</h2>

<p>Testowana wywrotka była wyposażona w oddzielny przewód hydrauliczny do drugiej przyczepy (dopłata 80 euro). Oznaczenie przewodów olejowych w połączeniu z kolorowymi uchwytami Kennfix jest dobre (warto to rozważyć przy dopłacie ok. 30 euro za złącze).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573770.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573770.jpg?1740477683" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Opcjonalne uchwyty Kennfixx-Air na przewodach hamulcowych są wygodne.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie zabezpieczenie najazdowe ma przyczepa Kröger HKD 302?</h2>

<p>Podobał nam się również tył przyczepy Kröger HKD 302 z zabezpieczeniem przeciwnajazdowym z rury okrągłej, przy którym przy lekko uniesionej skrzyni widać duży zaczep Rockinger. Kröger powinien zmienić przyłącza do drugiej przyczepy, gdyż złącze hydrauliczne znajduje się nad złączami pneumatycznymi, więc może na nie kapać olej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573771.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573771.jpg?1740477683" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Kröger stawia na duży rozstaw osi, który sięga 3,70 m.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie są mocne i słabe strony przyczepy wywrotki Kröger HKD 302?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573772.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573772.jpg?1740477683" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jakie są mocne i słabe strony wywrotki Kröger HKD 302?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ile kosztuje wywrotka Kröger HKD 302?</h2>

<p>Aby sprawdzić, ile kosztuje testowana wywrotka Kröger przejdź to tabeli z zestawieniem cen klikając <a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-w-tescie-europejskich-szesciu-18-tonowych-przyczep-wypadl-polski-zaslaw-2526961" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>

<h3>L. Colsman, opr. aj</h3>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573771.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Tue, 25 Feb 2025 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/czy-wiedziales-ze-kroeger-produkuje-przyczepy-w-polsce-jak-w-tescie-profi-wypadla-wywrotka-hkd-302-2527707</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile kosztuje przyczepa Joskin Tetra-Cap produkowana w Polsce? Jakie są jej mocne i słabsze strony?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-przyczepa-joskin-tetra-cap-produkowana-w-polsce-jakie-sa-jej-mocne-i-slabsze-strony-2527705</link>
			<description>Po teście sześciu dwuosiowych wywrotek trójstronnych przeprowadzonym w 2023 roku, również w 2024 roku pod lupę wzięliśmy kolejnych sześć przyczep. W pierwszej części testu porównawczego przedstawiamy wnioski dotyczące ramy i podwozia. Jak w tym zakresie wygląda przyczepa Joskin Tetra-Cap 5025/19DR160?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wywrotka trójstronna Joskin Tetra-Cap 5025/19DR160 w teście profi!</h2>

<p>Przyczepy Tetra-Cap, z oferty belgijskiego producenta Joskin, które są produkowane w jednym z oddziałów firmy w Trzciance, stanowią niszę. Joskin dostarczył przyczepę z najszerszym możliwym ogumieniem (560/45 R 22.5), które w cenniku kosztuje ok. 1900 euro. Rama z profilu o grubości 6 mm i wiele elementów montażowych pojazdu są starannie ocynkowane.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573763.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573763.jpg?1740477628" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Uchwyty na węże są dobre, ale oznaczenie węży słabe.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie wyposażenie ma przyczepa Joskin Tetra-Cap?</h2>

<p>Joskin stosuje stosunkowo mały wieniec obrotowy z tylko czterema punktami smarowania. Prowadzenie przewodów do bocznego oświetlenia LED jest poprawne. Firma dostarczyła przyczepę z reflektorami cofania (dopłata 320 euro) wraz z własnym panelem sterowania, któremu jednak brakuje pozycji parkowania do mocowania w kabinie ciągnika.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573764.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573764.jpg?1740477628" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Solidna rama przyczepy Terra-Cap jest w całości ocynkowana.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Czy zabezpieczenie przeciwnajazdowe w Joskin Tetra-Cap zbiera brud?</h2>

<p>Z tyłu przyczepa ma jeszcze potencjał do poprawy: zabezpieczenie przeciwnajazdowe chroni wprawdzie lampy LED, ale na jego prostych poziomych powierzchniach gromadzi stosunkowo dużo zanieczyszczeń. Przyłącza przewodów i kabli do drugiej przyczepy znajdują się po prawej i lewej stronie zaczepu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573765.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573765.jpg?1740477628" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Joskin stawia na wygodny sprężynowy hamulec ręczny.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie zaczep do drugiej przyczepy ma wywrotka Joskin?</h2>

<p>Standardowo przyczepa jest wyposażona w zaczep ręczny. Automatyczny zaczep z małym lejem kosztuje dodatkowo ok. 700 euro. Joskin może jeszcze poprawić oznaczenie funkcji hydraulicznych, które obecnie jest tylko naklejone na przewody i dlatego mało trwałe.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573766.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573766.jpg?1740477628" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Przyczepa Joskin ma najmniejszy w teście rozstaw osi wynoszący 3,20 m.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie są mocne i słabe strony wywrotki trójstronnej Joskin Tetra-Cap 5025/19DR160?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573767.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573767.jpg?1740477628" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mocne i słabsze strony wywrotki trójstronnej Joskin Terra-Cap.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Colsman, Lütke Hockenbeck</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ile kosztuje przyczepa Joskin Tetra-Cap?</h2>

<p>Aby sprawdzić, ile kosztuje testowana wywrotka Joskin przejdź to tabeli z zestawieniem cen klikając <a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-w-tescie-europejskich-szesciu-18-tonowych-przyczep-wypadl-polski-zaslaw-2526961" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>

<h4>L. Colsman, opr. aj</h4>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573766.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Tue, 25 Feb 2025 10:45:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-przyczepa-joskin-tetra-cap-produkowana-w-polsce-jakie-sa-jej-mocne-i-slabsze-strony-2527705</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile kosztuje 18-tonowa wywrotka trójstronna Farmtech ZDK 1800? Jak wypadła w teście profi na tle konkurencji?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-18-tonowa-wywrotka-trojstronna-farmtech-zdk-1800-jak-wypadla-w-tescie-profi-na-tle-konkurencji-2527682</link>
			<description>Po teście sześciu dwuosiowych wywrotek trójstronnych przeprowadzonym w 2023 roku, również w 2024 roku pod lupę wzięliśmy kolejnych sześć przyczep. W pierwszej części testu porównawczego przedstawiamy wnioski dotyczące ramy i podwozia. Jak w tym zakresie wygląda przyczepa Farmtech ZDK 1800?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wywrotka trójstronna Farmtech ZDK 1800 w teście profi</h2>

<p>Farmtech, będący spółką córką austriackiej firmy Komptech, produkuje przyczepy w Słowenii. Z wyjątkiem zwijanej plandeki i ogumienia, Farmtech dostarczył dwuosiową wywrotkę trójstronną w wyposażeniu standardowym. Konstrukcja przyczepa sprawiała wrażenie uporządkowanej i dobrze wykonanej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573710.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573710.jpg?1740477662" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rama i nadwozie wywrotki Farmtech mają niewiele brudnych zakamarków.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">profi</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie ogumienie ma przyczepa Farmtech ZDK 1800?</h2>

<p>Koła o wymiarach 445/65 R 22.5 stanowią dobry kompromis między ogumieniem drogowym a szerokim, jednak w porównaniu z oponami 385 (standard) kosztują ok. 2300 euro więcej. Dwie sprężyny podporowe utrzymują długi dyszel zaczepowy, a pokrętło lewej sprężyny uderza w skrzynkę z instrukcją obsługi – to łatwy do rozwiązania problem.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573709.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573709.jpg?1740477662" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dyszel w kształcie Y o długości 2,15 m jest w wyposażeniu opcjonalnym.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">profi</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Czy złącza hydrauliczne w przyczepie Farmtech są wygodne?</h2>

<p>Przewód hydrauliczny do drugiej przyczepy kosztuje dodatkowo 320 euro, kolorowe oznaczenie uchwytów Kennfixx i złączy z tyłu jest bardzo dobre. Tylny zaczep Rockinger nie jest widoczny od przodu przez zamknięte zakończenie tylne, ma jednak duży lej naprowadzający.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573712.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573712.jpg?1740477662" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Belka przeciwnajazdowa ma skośną powierzchnię, ale światła niestety nie.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">profi</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie oświetlenie w stosuje Farmtech w przyczepach?</h2>

<p>W światłach tylnych Farmtech stosuje częściowo technologię LED: kierunkowskazy i światła hamowania mają klasyczne żarówki, pozostałe elementy mają LED. W przyszłości ma być miejsce do odłożenia zdejmowanych kratek świateł tylnych. Masywna konstrukcja jest zauważalna przy ładowności – jako druga najcięższa przyczepa w grupie testowej oferuje jeszcze 13 160 kg ładowności.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573711.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573711.jpg?1740477662" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Oświetlenie boczne montowane do ramy umożliwia dobre prowadzenie kabli.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">profi</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie są mocne i słabe strony wywrotki Farmtech ZDK 1800 o DMC 18 t?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573713.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573713.jpg?1740477662" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Plusy i minusy wywrotki trójstronnej Farmtech ZDK 1800.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">profi</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ile kosztuje wywrotka trósjtronna Farmtech ZDK 1800 o DMC 18 t?</h2>

<p>Aby sprawdzić, ile kosztuje testowana wywrotka Farmtech przejdź to tabeli z zestawieniem cen klikając <a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-w-tescie-europejskich-szesciu-18-tonowych-przyczep-wypadl-polski-zaslaw-2526961" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/25/573710.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Tue, 25 Feb 2025 04:46:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-18-tonowa-wywrotka-trojstronna-farmtech-zdk-1800-jak-wypadla-w-tescie-profi-na-tle-konkurencji-2527682</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile mocy potrzebuje Agro-Tom APHWT 4.2 do głębokiej uprawy? Ile kosztuje polski bezorkowiec?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-mocy-potrzebuje-agro-tom-aphwt-4-2-do-glebokiej-uprawy-ile-kosztuje-polski-bezorkowiec-2527336</link>
			<description>Po teście małego bezorkowca rodem z Wielkopolski pod lupę wzięliśmy ciężki sprzęt do dużych gospodarstw – orkowo-podorywkowy kultywator Agro-Tom APHWT 4.2. Jak spisał się na pałuckiej ziemi? Oto nasze spostrzeżenia z testu polskiego bezorkowca.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zainteresowanie kultywatorami do uprawy bezorkowej rośnie niezależnie od wielkości gospodarstw. Po teście małego bezorkowca rodem z Wielkopolski (<a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/o-czym-przeczytasz-w-najnowszym-profi-1-2025-2524459" target="_blank">profi 1-2025</a>) pod lupę wzięliśmy ciężki sprzęt do dużych gospodarstw – również polskiej produkcji. Oto nasze wrażenia.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Co oznacza skrót APHWT w nazwie kultywatora Agro-Tom?</h2>

<p>Nazewnictwo stosowane przez firmę Agro-Tom z Pogorzeli nie jest łatwe, więc na początek rozszyfrujmy skrót w nazwie modelu. APHWT 4.2 to kultywator orkowo-podorywkowy o szerokości roboczej 4,2 m, składany hydraulicznie i wyposażony w wózek transportowy. W skład tej serii kultywatorów wchodzą jeszcze dwa modele o szerokości 3,6 m i 5,4 m. Narzędzie zadebiutowało w ofercie firmy Agro-Tom w 2023 roku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/05/571061.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/05/571061.jpg?1739816218" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Długi dyszel z przegubem i belką polową kat. III umożliwia wykonywanie ciasnych nawrotów. Do obsługi hydrauliki kultywatora potrzeba 3 par + 1 złącza hydraulicznego.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Bezorkowiec Agro-Tom</h2>

<p>Jest to typowy bezorkowiec, który z bocznymi lemieszami może pracować maksymalnie do 15 cm, wykonując podorywki ścierniska, a po odkręceniu bocznych lemieszy nawet do 30 cm przy głębokim spulchnieniu gleby. Zanim przejdziemy do omówienia efektów pracy, krótko o budowie APHWT.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/05/571063.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/05/571063.jpg?1739816218" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Agro-Tom APHWT 4.2 przetestowaliśmy na przełomie sierpnia i września na pograniczu Pałuk i ziemi gnieźnieńskiej w mocno zagęszczonej glebie. </div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak zbudowany jest kultywator APHWT marki Agro-Tom?</h2>

<p>Agregat orkowo-podorywkowy wyposażony jest w długi dyszel zaczepowy, z dużym przegubem skrętnym, dobrze poprowadzonymi przewodami hydraulicznymi oraz przewodem elektrycznym do tylnych świateł drogowych. Przedłużeniem dyszla jest solidna belka wzdłużna, na której zawieszone są trzy sekcje robocze.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/05/571060.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/05/571060.jpg?1739816218" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wycięta laserowo skala jest dobrze widoczna z kabiny i umożliwia precyzyjną regulację głębokości roboczej zębów. Regulacja głębokości sekcji talerzowej jest niezależna.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Z jakim ciągnikiem pracował kultywator?</h2>

<p>Kultywator sprzęgliśmy z ciągnikiem za pomocą belki polowej kat. III, ale w opcji jest również zaczep kulowy lub oczkowy. Należało przy tym podłączyć jeden osobny i aż 3 pary węży hydraulicznych oraz przewód elektryczny standardowego oświetlenia drogowego. Jest również stabilna stopa podporowa, obsługiwana ręcznie przez przełożenie sworznia w odpowiednie otwory przy składaniu i rozkładaniu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/05/571064.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/05/571064.jpg?1739816218" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Podczas testu kultywatora Agro-Tom APHWT 4.2 mieliśmy do dyspozycji dwa ciągniki: New Holland T7.315 o mocy 313 KM oraz Deutz-Fahr Agrotron 9340 TTV o mocy 336 KM.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie redlice miał kultywator orkowo-podorywkowy AgroTom?</h2>

<p>Jak wspomniano, APHWT ma 3 sekcje robocze, z których pierwszą stanowią 3 rzędy (co 75 cm) zębów rozstawionych co 30 cm, wyposażonych w odkładnie kierunkowe do lepszego mieszania gleby z resztkami pożniwnymi. Sekcja wyrównująca złożona jest z dwóch rzędów lekko wysklepionych talerzy o średnicy 460 mm z drobnym uzębieniem. Osadzone są pojedynczo na słupicach, z których każda do ramy mocowana jest na 4 gumowych amortyzatorach. Ostatnią sekcją roboczą jest wał zagęszczający. Testowany kultywator wyposażony był ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/02/05/571063.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Mon, 17 Feb 2025 17:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-mocy-potrzebuje-agro-tom-aphwt-4-2-do-glebokiej-uprawy-ile-kosztuje-polski-bezorkowiec-2527336</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Który punktowy siewnik pracuje najdokładniej? Druga część wielkiego testu porównawczego!</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ktory-punktowy-siewnik-pracuje-najdokladniej-druga-czesc-wielkiego-testu-porownawczego-2526872</link>
			<description>W drugiej części obszernego testu porównawczego siewników punktowych przedstawiamy wyniki dotyczące precyzji wysiewu, dokładności odkładania nasion, różnic technicznych i szczególnych cech obsługi czterech siewników punktowych: Amazone Precea, Horsch Maestro, Kverneland Optima i Väderstad Tempo.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czym różnią się siewniki: Amazone Precea, Norsch Maestro, Kverneland Optima i Väderstad Tempo?</h2>

<p>Na początek kilka różnic technicznych między modelami Precea 6000-2FCC (Amazone), Maestro 9RX (Horsch), Optima F 8 x 75 (Kverneland) i Tempo TP V 8 WSX (Väderstad). Na przykład Kverneland jako jedyny stosuje równoległe składanie, czyli sekcje zewnętrzne przenoszone są nad sekcje wewnętrze, podczas gdy pozostali producenci do transportu ustawiają sekcje wysiewające pionowo.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Ma to swoje plusy i minusy. W siewniku Kverneland Optima nasiona nigdy nie dotykają i nie przylegają do pokrywy i można go odstawić w pozycji złożonej bez dodatkowej podpory – jak w przypadku Amazone. Jednak konstrukcje ram modeli Amazone, Horsch i Väderstad są lepiej przystosowane do pracy z innymi rozstawami rzędów. Oprócz wersji ośmiorzędowych, Amazone i Väderstad oferują również modele dziewięciorzędowe z rozstawem 75 cm, podobnie jak prezentowany w tym teście porównawczym Horsch Maestro.</p>

<h3><em>Zobacz, jak spisuje się polski <a href="https://profitechnika.pl/testy/raporty-z-pracy/kudla-grizli-gr300-rp-do-siewu-pasowego-potrzebuje-zaledwie-140-km-z-czego-to-wynika-2525940" target="_blank">siewnik do uprawy pasowej Kudła Grizly GR300 RP</a> w teście profi?</em></h3>

<h2>Jak siewniki punktowe składają się do transportu?</h2>

<p>Wymiary transportowe siewników są porównywalne, a przy prześwicie 40 cm wszystkie testowane modele po złożeniu mają znacznie poniżej 4 m wysokości. Bardziej interesujące są długości siewników i naciski na osie w ciągnikach biorących udział w teście. Najkrótszy Horsch Maestro (bez zbiorników na mikrogranulat) mierzy 2,16 m, a najdłuższy Väderstad Tempo – 3,31 m. W środku stawki plasuje się Kverneland Optima (2,53 m) i Amazone Precea (2,85 m). Przy masach własnych siewników od 2,5 t (Amazone) do 3,14 t (Väderstad), z pustym zbiornikiem czołowym, nacisk na tylną oś ciągnika wynosił od 8,8 do 11,4 t. Precea (Amazone) jest zawieszona blisko ciągnika, co dobrze wpływa na rozkład obciążeń, ale ogranicza dostęp, np. przy sprzęganiu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/03/567197.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/03/567197.jpg?1739702090" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Do przejazdu po drogach Kverneland Optima składa dwie zewnętrzne sekcje równolegle do góry nad środkowymi...</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/03/567190.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/03/567190.jpg?1739702090" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">... podczas gdy wszyscy inni producenci, jak tu pokazany dziewięciorzędowy Horsch, składają ramiona pionowo.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak zbudowane są sekcje wysiewające w siewnikach punktowych?</h2>

<p>Poszczególne sekcje wysiewające i zespoły siewne mają podobną konstrukcję: bezobsługowe mocowania równoległoboczne, redlice dwutalerzowe z kołami kopiującymi i umieszczonymi obok kołami utrzymującymi głębokość roboczą oraz tylne narzędzia do przykrywania bruzd siewnych. Nasiona są dociskane nadciśnieniowo do napędzanych elektrycznie tarcz wysiewających, a dublowaniu nasion i przepustom zapobiegają zgarniacze. W siewnikach Amazone i Väderstad są one (w zależności od wyposażenia) regulowane automatycznie. Horsch nie stosuje regulowanych zgarniaczy, a w Optimie marki Kverneland reguluje się je ręcznie.</p>

<h3><em>Zobacz, jak oceniliśmy <a href="https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/test-porownawczy-4-siewnikow-punktowych-ze-zbiornikami-czolowymi-cz-1-2524384" target="_blank">zbiorniki czołowe czterech siewników</a> w pierwszej części testu siewników punktowych!</em></h3>

<h2>Pomiary precyzji wysiewu Amazone Precea, Horsch Maestro, Kverneland Optima i Väderstad Tempo na stanowisku testowym</h2>

<p>Jeśli chodzi o przepusty i zdublowany wysiew, najlepsze wyniki na stanowisku testowym przy wszystkich trzech prędkościach jazdy i obu kształtach nasion ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/01/03/572595.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Sun, 16 Feb 2025 11:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ktory-punktowy-siewnik-pracuje-najdokladniej-druga-czesc-wielkiego-testu-porownawczego-2526872</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile kosztuje brona talerzowa Horsch Joker RT? Czy to rzeczywiście joker wśród talerzówek?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-brona-talerzowa-horsch-joker-rt-czy-to-rzeczywiscie-joker-wsrod-talerzowek-2526945</link>
			<description>Warto mieć asa w rękawie, ale od asa lepszy jest joker. Firma Horsch opracowała uniwersalne narzędzie uprawowe – bronę talerzową Joker RT. Jednak pokażemy Wam, gdzie jest jeszcze potencjał do ulepszeń. Oto nasze oceny z testu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Od kiedy Horsch ma w ofercie bronę talerzową Joker RT?</h2>

<p>Brona talerzowa Joker RT jest w ofercie firmy Horsch od 15 lat. Jednak w 2019 roku przeszła modernizację, która przyniosła kilka zmian. Na przykład amortyzowany układ jezdny jest teraz dostępny wyłącznie za wałem. Horsch przeprojektował również grządziele talerzy, aby poprawić przepustowość.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Sześciometrowy Joker należy do najnowszych modeli serii RT.</p>

<p>Dzięki zawracaniu na wale masa brony talerzowej lepiej rozkłada się na uwrociach.</p>

<p>Przekonał nas efekt pracy i niezawodność użytkowania.</p>

<p>Drobne szczegóły, tj. zabezpieczenie transportowe Horsch powinien<br>
jeszcze udoskonalić.</p></div>
</div>

<h2>W jakich szerokościach roboczych występuje Horsch Joker RT?</h2>

<p>Testowany model Joker 6 RT ma szerokość roboczą 6 m, co pod tym względem plasuje go w środku gamy bron talerzowych RT marki Horsch, które oprócz tego są dostępne w szerokościach 5, 7, 8, 10 i 12 m. Talerze mają standardowo średnicę 520 mm, ale od tego roku opcjonalnie dostępne są również modele z dopasowanymi grządzielami i talerzami o średnicy 580 mm.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/09/20/553317.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/09/20/553317.jpg?1739058163" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W zależności od potrzeb zawracanie może odbywać się na wale lub na kołach układu jezdnego. Horsch zaleca zawracanie na wale.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/09/20/553316.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/09/20/553316.jpg?1739058163" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W zależności od potrzeb zawracanie może odbywać się na wale lub na kołach układu jezdnego. Horsch zaleca zawracanie na wale.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Długość brony Joker 6 RT wynosi 7,55 m, szerokość transportowa 2,94 m, a wysokość po złożeniu 3,58 m – przy prześwicie 18 cm. Producent dopuszcza jazdę z broną w transporcie z prędkością maksymalnie 40 km/h. W polu 6RT ma szerokość 6,76 m i uprawia pas o szerokości dokładnie 6,28 m, licząc między dwoma skrajnymi talerzami roboczymi.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/09/20/553314.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/09/20/553314.jpg?1739058163" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Kątowe wtyczki hydrauliczne z piktogramami to praktyczne rozwiązanie.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ile par węży hydraulicznych trzeba podłączyć w bronie Joker RT?</h2>

<p>Zaczepiliśmy bronę Joker na łączniki dolne ciągnika kategorii III, a dostępne jest również ucho zaczepowe lub zaczep kulowy K80. Bardzo podobała nam się również ciężka stopa podporowa, wyposażona w korbę. Stopa jest stabilna, szeroka i łatwa w obsłudze. Przed rozpoczęciem jazdy należy podłączyć w zależności od wyposażenia do pięciu par hydraulicznych (obwodów dwustronnego działania) do obsługi: podnoszenia, składania, siłownika dyszla, przedniego wału nożowego i hydraulicznej regulacji głębokości. Do tego dochodzi wtyczka oświetlenia i przyłącza powietrza do hamulców. Wtyczki hydrauliczne są lekko odchylone i dają się świetnie podłączyć jedną ręką do ciągników wszystkich marek. Każda wtyczka ma wygrawerowany piktogram wskazujący na obsługiwaną funkcję, wraz z oznaczeniem plus i minus – świetne rozwiązanie! Bardzo dobrze przemyślane jest również uporządkowanie węży.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/09/20/553313.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/09/20/553313.jpg?1739058163" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Prosta i dobrze przemyślana konstrukcja: od przesuniętego punktu obrotu, przez prowadzenie węży, aż po stabilną stopę podporową. Dyszel jest dobrze zaprojektowany.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/09/20/553319.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/09/20/553319.jpg?1739058163" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wymiary transportowe mieszczą się w normach.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Joker z zabezpieczeniem transportowym?</h2>

<p>Po dotarciu na pole należy najpierw zdjąć zabezpieczenie transportowe. Oznacza to usunięcie czterech aluminiowych klipsów z tłoczysk siłowników układu jezdnego i trzech kolejnych klipsów z siłownika dyszla. To rozwiązanie nie jest już takie nowoczesne.</p>

<h2>Wał nożowy przed broną talerzową</h2>

<p>Za dopłatą 10 800 euro dostępny jest przedni wał nożowy (wszystkie ceny netto), który można zastąpić listwą Crossbar. Wał nożowy ma średnicę ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/09/20/553320.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Sun, 09 Feb 2025 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-brona-talerzowa-horsch-joker-rt-czy-to-rzeczywiscie-joker-wsrod-talerzowek-2526945</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile kosztuje wóz paszowy Euromilk Rino FX HD+ i jak szybko przygotuje TMR dla krów?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-woz-paszowy-euromilk-rino-fx-hd-i-jak-szybko-przygotuje-tmr-dla-krow-2525410</link>
			<description>Na rynku wozów paszowych z pionowym systemem mieszania jest duża konkurencja. Poważnym graczem w tej lidze jest polski producent Euromilk, który zdobywa także rynki zachodnie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wóz paszowy powinien przede wszystkim dobrze mieszać. W tym zakresie możemy przyznać dobre oceny modelowi Rino FX 1200 HD+ marki Euromilk, który szybko miesza TMR.</p>

<h2>Euromilk - polski producent wozów paszowych</h2>

<p>Ale najpierw kilka słów o producencie. Założona w 2007 roku firma Euromilk należy do polskiej Grupy Gama i początkowo produkowała systemy udojowe. W 2011 roku producent stworzył pierwszy wóz paszowy. Obecnie oferta obejmuje wozy paszowe z poziomym systemem mieszania, rozrzutniki obornika oraz wozy asenizacyjne. W zeszłym roku Euromilk wprowadził na rynek także autonomicznego robota Lizard podgarniającego TMR na stole paszowym, o którym pisaliśmy w profi <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/o-czym-przeczytasz-w-jubileuszowym-wydaniu-profi-5-2023-2488163" target="_blank">5-2023</a>. <strong>O autonomicznym robocie do podgarniania Euromilk Lizard, który pracuje na Podlasiu p</strong><strong>rzeczytasz <a href="https://profitechnika.pl/testy/raporty-z-pracy/robot-euromilk-lizard-cichy-przyjaciel-krow-2490904" target="_blank">TUTAJ</a>.</strong> Siedziba firmy znajduje się 150 km od Warszawy w Wysokiem Mazowieckiem.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Euromilk to polski producent maszyn do hodowli bydła z miejscowości Wysokie Mazowieckie.</p>

<p>Rino 1200 HD+ to wzmocniona wersja wozu paszowego z pionowym mieszadłem ślimakowym.</p>

<p>Jakość mieszania była dobra, a w praktyce przeszkadzają drobne szczegóły, jak zbyt krótki dyszel zaczepowy.</p></div>
</div>

<p>Wracając jednak do testowanego wozu paszowego, zacznijmy od zaczepu. Producent tak zaprojektował dyszel, że można go zamontować w górnym lub dolnym położeniu dzięki matrycy otworów. Niezależnie od tego, zbiornik mieszający podczas pracy pozostaje w możliwie poziomej pozycji – to dobrze.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561760.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561760.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rino to prosty, ale dobrze skonstruowany wóz paszowy z firmy Euromilk.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Dlaczego długość dyszla w paszowozie ma znaczenie?</h2>

<p>Minusem jest to, że dyszel jest za krótki. W rezultacie tylne koła ciągnika kolidują albo ze złożoną drabinką wejściową po lewej stronie, albo z korbą stopy podporowej po prawej stronie. Do obsługi potrzebny jest tylko jeden rozdzielacz hydrauliczny dwustronnego działania plus wolny spływ, wykorzystywany w obiegu zamkniętym. Wystarczy podłączyć jeszcze wał przegubowo-teleskopowy z przegubem szerokokątnym oraz 3-pinowe gniazdo elektryczne i można rozpocząć pracę.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561761.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561761.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dzięki przykręcanemu dyszlowi zaczep daje duże możliwości, ale jest krótki.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561763.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561763.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Opuszczana drabinka zapewnia dobry dostęp i wgląd do zbiornika wozu paszowego.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Załadunek wozu paszowego Euromilk Rino FX</h2>

<p>Euromilk produkuje wozy z zewnętrznym systemem załadunku. Zbiornik o pojemności 12 m³ ma wysokość załadunku 2,94 m – to górna granica dla ładowarek podwórkowych i mniejszych ładowaczy czołowych. Oznaczenie HD+ w Euromilk oznacza wersję wzmocnioną (Heavy Duty). Oznacza to, że zarówno mieszadło ślimakowe, jak i dno zbiornika wykonane są ze stali o grubości 20 mm. Ściany mają grubość 8 mm. Według producenta wykorzystywana jest stal gatunku S355J2+N. Testowany model nie miał wykładziny ze stali nierdzewnej, ale opcjonalnie jest ona dostępna wewnątrz do wysokości 40 lub 100 cm licząc od dna zbiornika.</p>

<h2>Jak Euromilk Rino radzi sobie z różnorodnymi składnikami paszy?</h2>

<p>Pasza jest mieszana przez mieszadło ślimakowe z 2,5 zwojami, które łożyskowane jest pływająco w przekładni Comer. Składniki paszy tnie 9 wygiętych noży i 15 małych noży gwiazdowych, które również są przykręcone do ślimaka. W przypadku zużycia noże gwiazdowe można obrócić. Na dole ślimak wyposażony jest w duży, przykręcony zgarniacz, który można regulować przez otwór podłużny w trakcie eksploatacji mieszadła. W wyposażeniu opcjonalnym dostępne są 4 magnesy w dolnych częściach płatów ślimaka mieszającego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561762.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561762.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zawory do taśmy i klap są sterowane elektrohydraulicznie. Istnieje możliwość awaryjnej obsługi bezpośrednio przy wozie. Bardzo dobre rozwiązanie dla kluczowej w gospodarstwie hodowlanym maszyny jaką jest wóz paszowy.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561764.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561764.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Stopa podporowa po prawej stronie jest niewygodna. Ponadto na zakrętach robi się ciasno.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak szybko Euromilk Rino przygotowuje TMR?</h2>

<p>W tej konfiguracji Rino bardzo szybko rozdrobnił belę słomy w zbiorniku mieszającym. Pierścień przesypowy na górnej krawędzi zbiornika skutecznie zapobiegał wyrzucaniu paszy na zewnątrz. Na niższym przełożeniu prędkość obrotowa ślimaka wynosi ok. 18 obr./min, a na wyższym 33,5 obr./min.</p>

<p>Na niższym przełożeniu do wymieszania zastosowanych w teście komponentów Rino wymagał szczytowej mocy ok. 30 kW. W ten sposób mogliśmy w mniej niż 15 minut przygotować jednorodną mieszankę słomy, sianokiszonki, kiszonki z kukurydzy i paszy uzupełniającej. Czas domieszania ustaliliśmy na ok. 5 minut. Słoma była po tym czasie dobrze rozdrobniona i wymieszana.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561759.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561759.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zawory do taśmy i klap są sterowane elektrohydraulicznie. Istnieje możliwość awaryjnej obsługi bezpośrednio przy wozie. Bardzo dobre rozwiązanie dla kluczowej w gospodarstwie hodowlanym maszyny jaką jest wóz paszowy.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak skutecznie rozładować paszowóz = przenośnikiem taśmowym czy okno grawitacyjne?</h2>

<p>W teście Rino wyładowywał paszę za pomocą przenośnika poprzecznego, zamontowanego z przodu lub okna grawitacyjnego o szerokości aż 1200 mm, przez który TMR wyrzucany był w kierunku jazdy z tyłu po lewej stronie. Dzięki ustawianemu za pomocą łańcucha zsypowi, TMR można podawać bliżej koryta, jednak jest on bardzo narażony na uszkodzenia.</p>

<h2>Jak Rino rozprowadza TMR po stole paszowym?</h2>

<p>Bardziej równomiernie paszę rozprowadza przenośnik taśmowy PVC o szerokości aż 900 mm. Jego prędkość jest wstępnie ustawiana za pomocą dławika. Regulacja ilości wyrzucanej paszy za pomocą okna grawitacyjnego, którego prześwit regulujemy klapą hydrauliczną. Gdy wóz jest w połowie pusty, możemy zmienić bieg z kabiny ciągnika na szybki i zwiększyć tym samym prędkość obrotową ślimaka mieszającego. Jeśli w ciągniku można wtedy wybrać WOM 1000, wóz zostanie całkowicie opróżniony.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561765.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561765.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Skośna krawędź zapobiegałaby osadzaniu się paszy i późniejszej korozji.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561766.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561766.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dwa przeciwnoże są montowane na sworzniach, a ich dźwignie wystają na zewnątrz na boki.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561768.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561768.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Prędkość wyładunku można ustawić tylko wstępnie za pomocą dławika.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Oba przeciwnoże wsunęliśmy do połowy, ponieważ oprócz lepszego mieszania zmniejsza to szerokość zewnętrzną wozu paszowego. Wysunięte noże są narażone na uszkodzenia w wąskich bramach i wjazdach. Bez wystających elementów, tj. przeciwnoży czy zsypu paszowego, wóz ma szerokość 2,53 m i długość 5,19 m.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561769.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561769.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mieszadło ślimakowe ma 2,5 zwoju i (oprócz 9 długich noży) 15 noży gwiazdowych. Fot. Velderman</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561770.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561770.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mieszadło ślimakowe ma 2,5 zwoju i (oprócz 9 długich noży) 15 noży gwiazdowych. Fot. Velderman</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jak przygotować precyzyjne dawki paszy dla bydła?</h2>

<p>Niezbędna do precyzyjnego komponowania dawek jest dokładna waga. Euromilk korzysta z urządzeń włoskiej firmy Dinamica Generale. Waga pracuje bardzo niezawodnie i dokładnie na czterech czujnikach wagowych pod zbiornikiem. Testowa maszyna była wyposażona w terminal DG 500. Hodowcy zainteresowani technologiami z pewnością docenią, że w terminalu można zapisać do 24 receptur z maksymalnie 18 składnikami paszowymi. Ponadto można obliczyć całkowitą ilość paszy na krowę, dzięki czemu zmiany receptury mogą być zapisywane wg masy lub liczby zwierząt. Terminal jest przejrzysty, a wyświetlacz czytelny, nawet przy silnym nasłonecznieniu. Komfort poprawiłoby oświetlenie robocze i kamera cofania.</p>

<h2>Najważniejsze cechy dobrego wozu paszowego</h2>

<p>Dzięki modelowi Rino FX 1200 HD+ firma Euromilk oferuje prosty, ale praktyczny wóz paszowy, dzięki któremu można wykonać najważniejszą misję w gospodarstwie mlecznym – mieszanie paszy dla krów. Funkcjonalność mieszadła, waga i obsługa są dobre. Przeszkadzał jedynie krótki dyszel.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561757.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561757.jpg?1736599944" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Viper to podgarniacz TMR z przenośnikiem ślimakowym. W przeciwieństwie do np. zgarniaczy tylko spychających paszę, materiał jest luźny i transportowany w lewo bezpośrednio do koryta.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><p>Podgarniacz paszy Viper</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Wraz z wozem paszowym Rino firma Euromilk przysłała nam również podgarniacz paszy Viper. Za 2500 euro netto rolnik otrzymuje napędzaną hydraulicznie maszynę z przenośnikiem ślimakowym o szerokości 1,60 m.</p>

<p>Urządzenie jest sprzęgane za pomocą ramki euro (inne systemy mocowania można łatwo przykręcić). Ponieważ podgarniacz stoi na czterech ruchomych rolkach podporowych z gumową powłoką, chwytanie haków przy sprzęganiu jest trudne. Najchętniej używaliśmy podgarniacza z ładowarką podwórkową, ponieważ wtedy widoczność i zwrotność idealnie ze sobą współgrają.</p>

<p>Viper jest dostępny w szerokościach 1,20, 1,60 lub 2 m. Za pomocą rozdzielacza dwustronnego działania, który jest zabezpieczony zaworem nadmiarowym przed przeciążeniem, pasza jest dobrze spulchniana i podrzucana. Dławik ogranicza prędkość obrotową ślimaka łożyskowanego obustronnie.</p>

<p>Dzięki gumowej listwie zamontowanej na obudowie, Viper pozostawia idealnie czysty stół paszowy, a pasza jest przesuwana bezpośrednio na bok do miejsca pobierania przez krowy. Opcjonalnie ślimak może być wyposażony w zęby rozrywające, które mają dodatkowo spulchniać paszę.</p></div>
</div>

<h2>Ile kosztuje wóz paszowy Euromilk Rino FX 1200 HD+?</h2>

<p>Ceny testowanego wozu paszowego Rino 1200 HD+ w wersji podstawowej zaczynają się od 110 tys. zł (wszystkie ceny netto), producent zaznacza jednak, że w standardzie rolnik otrzymuje bogatsze wyposażenie niż w wielu przypadkach w konkurencyjnych maszynach.</p>

<div class="embed-gallery-1-profi_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561760.jpg?1736599944"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561761.jpg?1736599944"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561762.jpg?1736599944"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561763.jpg?1736599944"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561764.jpg?1736599944"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561765.jpg?1736599944"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561766.jpg?1736599944"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561767.jpg?1736599944"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561768.jpg?1736599944"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561769.jpg?1736599944"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561770.jpg?1736599944"></span></div>

<p>Jeśli hodowca szuka także solidnej, ale tańszej wersji wozu paszowego, Euromilk ma w swoim portfolio tańszy model FX1200 HD, którego ceny zaczynają się od 97 tys. zł. Producent oferuje również mniejszy model FX1000 w cenie od 69 800 zł netto.</p>

<p><em><strong>Artykuł pochodzi z czasopisma <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/o-czym-przeczytasz-w-jubileuszowym-wydaniu-profi-5-2023-2488163" target="_blank">profi 1-2025</a>.</strong></em></p>

<p>T. Bensing, opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561760.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Sat, 11 Jan 2025 13:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ile-kosztuje-woz-paszowy-euromilk-rino-fx-hd-i-jak-szybko-przygotuje-tmr-dla-krow-2525410</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dlaczego przyczepa samozbierająca Pöttinger Jumbo 8450 DB wyznacza nowy wymiar wydajności?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/dlaczego-przyczepa-samozbierajaca-poettinger-jumbo-8450-db-wyznacza-nowy-wymiar-wydajnosci-2523999</link>
			<description>Najmłodszy członek rodziny Jumbo 8000 marki Pöttinger pod wieloma względami wyznacza nowe standardy na rynku przyczep samozbierających. Dlaczego? Przeczytajcie sami.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Przyczepa samozbierająca Pöttinger Jumbo 8450 DB w teście profi!</h2>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Ostatni test przyczepy samozbierającej Pöttinger (modelu Jumbo 6600D) przeprowadzony przez niemieckie profi, odbył się 15 lat temu. Jeśli potraktować tamtą serię jako pokolenie rodziców obecnej serii 8000, to „jumbo-rodzice“ mogliby być niesamowicie dumni ze swojego najnowszego „słoniątka“ i pewnie zastanawialiby się, dlaczego ten mały potomek jest taki „żarłoczny“?!</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Przyczepa do krótkiego cięcia Jumbo 8000 ma 65 noży.</p>

<p>Bezkontaktowy układ wymuszonego skrętu przekonuje<br>
w każdej sytuacji.</p>

<p>Układ napędowy wytrzymuje moment 3500 Nm, co umożliwia osiąganie przepustowości ponad 200 t/h.</p>

<p>Testowana przyczepa Jumbo 8450 DB kosztuje 277 tys. euro netto.</p></div>
</div>

<h2>Jakim wyposażeniem dysponuje przyczepa Pöttinger Jumbo 8450 DB?</h2>

<p>To jest jasne. Dziś na rynku dostępne są ciągniki o mocy 500 KM, które trzeba okiełznać. A ponieważ Pöttinger cały czas prowadzi dyskusję, „czy zielonkę lepiej zbierać przyczepą czy sieczkarnią polową“, przyczepa samozbierająca powinna osiągać wydajność porównywalną z nowoczesnymi sieczkarniami. Przy teoretycznej długości cięcia zaledwie 25 mm i układzie napędowym z zabezpieczeniem przeciążeniowym 3500 Nm, wydaje się, że parametry techniczne do uzyskania najwyższej przepustowości są spełnione.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561832.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561832.jpg?1735924577" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zachwyca bezkontaktowy układ wymuszonego skrętu. Przyczepę można bez problemu wykorzystać do transportu materiału zbieranego przez sieczkarnię. Opcjonalnie...</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561833.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561833.jpg?1735924577" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">... zdemontować można również podbieracz, co jest ważne przy czyszczeniu. Jednak najczęściej w sezonie przyczepa i tak jest ponownie używana jako samozbierająca.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>I rzeczywiście, „austriackie słoniątko“ Jumbo bez trudu pakuje sobie do gardła ponad 215 t świeżej masy na godzinę! Ale o tym później. Nasza testowa maszyna Jumbo 8450 DB była wyposażona w: skrzynię ładunkową o poj. 45 m³ przy przedniej ścianie wysuniętej do przodu, zaczep dolny K80 i układ jezdny tridem z bezkontaktowym układem wymuszonego skrętu, dwa walce dozujące (DB), system ostrzenia noży Autocut, pokrywę przestrzeni ładunkowej i sterowanie ISOBUS.</p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/22/561841.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Fri, 03 Jan 2025 17:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/dlaczego-przyczepa-samozbierajaca-poettinger-jumbo-8450-db-wyznacza-nowy-wymiar-wydajnosci-2523999</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Test porównawczy 4 siewników punktowych ze zbiornikami czołowymi cz.1</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/test-porownawczy-4-siewnikow-punktowych-ze-zbiornikami-czolowymi-cz-1-2524384</link>
			<description>Siewniki punktowe z nadciśnieniowym systemem separacji nasion, zapewniającym siew z dużą prędkością roboczą, są popularniejsze niż kiedykolwiek. Podczas siewu kukurydzy porównaliśmy cztery zestawy ze zbiornikami czołowymi czterech firm: Amazone, Horsch, Kverneland i Väderstad. W pierwszej części testu skupiamy się na systemach nawożenia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Która koncepcja zapewnia najbardziej równomierne pojedynkowanie? Który zestaw jest najwygodniejszy w obsłudze, a który dostarcza identyczną ilość nawozu do każdej redlicy? Sprawdziliśmy te i wiele innych kwestii w obszernym teście porównawczym. W szranki stanęły następujące zestawy:</p>

<ul>
	<li>ośmiorzędowy siewnik Amazone Precea z czołowym zbiornikiem FTender o pojemności 1600 l,</li>
	<li>dziewięciorzędowy siewnik Horsch Maestro RX z czołowym zbiornikiem Partner FT o pojemności 2200 l,</li>
	<li>ośmiorzędowy siewnik Kverneland Optima F z czołowym zbiornikiem F-drill maxi o pojemności 2200 l,</li>
	<li>ośmiorzędowy Väderstad Tempo V z czołowym zbiornikiem FH o poj. 2200 l.</li>
</ul>

<p>Producenci sami określili wyposażenie dodatkowe odpowiednie do wielkości zbiornika, dopasowane do dostarczonych ciągników. Siewnik Amazone miał np. zamontowany załadowczy przenośnik ślimakowy, a Horsch wystąpił z podwójnym zbiornikiem, wałem oponowym i dodatkowymi obciążnikami o masie 360 kg.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Zbiorniki czołowe testowanych siewników różnią się między sobą w zakresie rozwiązań technicznych i w obsłudze.</p>

<p>Rozkład poprzeczny nawozu w testowanych modelach waha się między 1,5 a 8%.</p>

<p>Sprzęganie i odczepianie zbiorników czołowych jest różne: od sprytnych rozwiązań po przestarzałe koncepcje.</p></div>
</div>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/11/07/566864.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Fri, 20 Dec 2024 11:55:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/test-porownawczy-4-siewnikow-punktowych-ze-zbiornikami-czolowymi-cz-1-2524384</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy proste kosiarki Sip Silvercut Disc 300 F i Silvercut Disc 900 C zapewniają dobrą jakość pracy?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/czy-proste-kosiarki-sip-silvercut-disc-300-f-i-silvercut-disc-900-c-sa-dobre-2511615</link>
			<description>Firma Sip oferuje kosiarki dyskowe Silvercut jako wydajny zestaw, składający się z czołowej kosiarki Disc 300 F i tylnej Disc 900 C, który w poprzednim sezonie poddaliśmy intensywnym testom. Czy proste kosiarki słoweńskiego producenta dobrze wypadają w pracy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Portfolio firmy Sip w zakresie kosiarek jest bardzo kompleksowe. Dostępne są maszyny przeznaczone do pracy w terenach górzystych, a także w zwykłych warunkach nizinnych oraz kosiarki wleczone do wydajnej pracy na dużych powierzchniach. W segmencie kosiarek standardowych Sip oferuje wyłącznie kosiarki dyskowe, a odpowiednie przygotowanie zielonki zapewniają kondycjonery walcowe lub palcowe (ze stali lub tworzywa sztucznego).</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>Warto wiedzieć</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Na wszystkie maszyny Sip udziela trzyletniej gwarancji bez ograniczeń w zakresie liczby hektarów czy roboczogodzin.</p>

<p>Praca z zestawem kosiarek Silvercut to prawdziwa frajda – prosta obsługa w połączeniu odpowiednią wydajnością.</p>

<p>Opcjonalny szeroki kozioł zaczepowy zapewnia 9 m szerokości roboczej.</p></div>
</div>

<h2>Kosiarki Sip z odciążeniem hydropneumatycznym</h2>

<p>Testowaliśmy zawieszany na przednim TUZ model Silvercut Disc 300 F S-Flow, gdzie S-Flow oznacza ciągniętą, odciążoną hydropneumatycznie belkę koszącą. Z tyłu ciągnika pracowała kosiarka Silvercut Disc 900 C, gdzie symbol C oznacza kombinację dwóch listew tnących. Obie maszyny pracowały bez kondycjonerów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/25/528976.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/25/528976.jpg?1717506127" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Kosiarka czołowa była wyposażona w zawieszenie wleczone S-Flow, które zapewnia doskonałe dopasowanie do podłoża.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stefan Tovornik</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Proste sprzęganie kosiarek Silvercut</h2>

<p>Kosiarka czołowa zawieszona jest na ciągniku za pomocą trójkątnego sprzęgu. Do współpracy w ciągniku wymagany jest dwukierunkowy obwód hydrauliczny. Opcjonalnie dostępny jest pakiet oświetlenia, którego nie było na testowanej maszynie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/25/528972.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/25/528972.jpg?1717506127" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dźwignia do wymiany noży nie ześlizguje się, a noże można wymienić w wygodny i bezpieczny sposób.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stefan Tovornik</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Elementem nośnym i prowadzącym listwę jest stabilna rama. Ręcznie regulowany pałąk umożliwia ustawienie listwy tnącej w trzech położeniach: ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/25/528971.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Tue, 04 Jun 2024 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/czy-proste-kosiarki-sip-silvercut-disc-300-f-i-silvercut-disc-900-c-sa-dobre-2511615</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak spisuje się przetrząsacz Samasz P10-1100T w trudnych warunkach?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-spisuje-sie-przetrzasacz-samasz-p10-1100t-w-trudnych-warunkach-2508247</link>
			<description>Choć Samasz od kilku lat oferuje gamę przetrząsaczy zawieszanych, to jest stosunkowo nowym graczem na rynku maszyn ciągnionych. Do tego grona dołączył w 2022 roku, wprowadzając model P10-1100T. Sprawdziliśmy przetrząsacz podczas całego sezonu zbioru traw w 2023 roku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Pierwszy przyczepiany przetrząsacz Samasz w teście profi</h2>

<p>Podobnie jak w przypadku wielu maszyn i narzędzi rolniczych rośnie zapotrzebowanie na większe szerokości robocze, aby wydajniej wykonywać pracę. Przetrząsacze nie są wyjątkiem. Ten trend nie umknął uwadze firmy Samasz, która w zeszłym roku rozbudowała portfolio przetrząsaczy o pierwszą maszynę przyczepianą tej marki. Aktualnie dostępny jest również 12-wirnikowy model P12-1330 T o szerokości roboczej 13 m.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/01/532657.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/01/532657.jpg?1713522691" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pracowaliśmy przetrząsaczem Samasz P10-1100T w różnych warunkach... przez cały sezon zbioru traw.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Mervyn Bailey</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Za rozbudowaniem oferty przemawia fakt, że w tym segemencie popularność zyskują szerokie maszyny, cieszące się zainteresowaniem wśród dużych gospodarstw i usługodawców. Widać to nawet w sprzedaży przetrząsaczy zawieszanych, gdyż na rynku brytyjskim i irlandzkim modele sześcio- i ośmiowirnikowe są najczęściej wybierane przez klientów. W przypadku firmy Samasz są to modele P6 i P8, oba dostępne w dwóch rozmiarach, z dużym lub małym wirnikiem, o szerokości roboczej od 6,51 m do 8,90 m. Najszerszy model, P8-890 ma ten sam wirnik o średnicy 1,53 m co testowana przez nas maszyna P10-1100T, ale więcej na ten temat w dalszej części testu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/01/532688.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/01/532688.jpg?1713522691" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dane techniczne przetrząsacza Samasz P10-1100T</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">magazyn profi</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Zaczep przetrząsacza P10-1100T do ciągnika</h2>

<p>Kiedy maszyna z wieloma estetycznymi detalami dotarła do nas w połowie czerwca, uderzające było to, jak starannie została wykończona. Chodzi nie tylko o jakość powłoki lakierniczej, nawet jeśli opinie na temat jasnozielonej i kremowej kolorystyki były podzielone, ale także sposób, w jaki światła chowają się, gdy maszyna jest w ruchu, a także złącza hydrauliczne i stojak do ich odkładania po odczepieniu od ciągnika. Począwszy od dyszla, maszyna testowa miała duże ucho o średnicy 50 mm, dzięki czemu można ją było podłączyć za pomocą zaczepu hakowego. Ułatwiło to sprzęganie, ale oznaczało to, że przetrząsacz jest blisko nawet ciągnika średniej wielkości. Z perspektywy czasu lepiej zastosować dyszel ze sworzniem o średnicy 40 mm, a najlepszym rozwiązaniem byłby kozioł zawieszenia do dolnych łączników TUZ. Mimo to prowadzenie maszyny oceniamy jako dobre.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/01/532671.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/01/532671.jpg?1713522691" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Testowany model miał zaczep oczkowy, dzięki czemu można go było podczepić za pomocą dolnego haka. Nieco większa długość dyszla poprawiłaby manewrowość zestawu. Podpora WOM składa się podczas pracy, ale przy zawracaniu może niebezpiecznie zbliżyć się do opony.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Sprzęganie przeptrząsacza Samasz z ciągnikiem</h2>

<p>Wysokiej jakości wał przegubowo-teleskopowy marki Walterscheid ma rowkowaną osłonę, dzięki czemu nie wymaga łańcucha zabezpieczającego po stronie ciągnika – dobra robota! Jeśli chodzi o układ hydrauliczny, dostępne są dwa zawory szpulowe dwustronnego działania, jeden odpowiada za składanie, a drugi za opcjonalną kurtynę graniczną, wycenioną na 1380 euro (ceny z rynku irlandzkiego, gdzie przeprowadzony był test) oraz zawór jednostronnego działania do podnoszenia i opuszczania. Wszystkie mają kolorowe uchwyty Kennfixx, ale brakuje ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/03/01/532657.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Fri, 19 Apr 2024 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-spisuje-sie-przetrzasacz-samasz-p10-1100t-w-trudnych-warunkach-2508247</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Porównanie ładowarek kołowych: Claas Torion 1611P, JCB 435 S, New Holland W 170 D i Volvo L 90 H, część 1.</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/porownanie-ladowarek-kolowych-claas-jcb-new-holland-i-volvo-czesc-1-2507518</link>
			<description>Ładowarki kołowe stały się standardem w większych gospodarstwach i firmach usługowych. To dobry powód, by przeprowadzić kolejny test porównawczy – tym razem w segmencie maszyn o DMC 15 t.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po testach porównawczym ładowarek teleskopowych (profi 6-2021) oraz przegubowych ładowarek teleskopowych (profi 5-2020 i 6-2020) nadszedł czas na sprawdzenie maszyn z nieco wyższego segmentu. W teście wzięły udział cztery ładowarki:</p>

<ul>
	<li>
	<p>Claas Torion 1611P</p>
	</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/22/531131.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/22/531131.jpg?1712660127" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Choć ładowarka Torion 1611P pochodzi z fabryki Liebherr, firma Claas była zaangażowana w jej rozwój.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stefan Tovornik</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
	<p>JCB 435 S</p>
	</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/22/531132.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/22/531132.jpg?1712660127" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">JCB 435 S to potężna ładowarka, zaprojektowana specjalnie do zastosowań rolniczych.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stefan Tovornik</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
	<p>New Holland W 170 D</p>
	</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/22/531133.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/22/531133.jpg?1712660127" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wizualnie New Holland W 170 D wygląda nieco kanciasto i niezbyt nowocześnie, ale niezawodnie wykonuje swoją pracę.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stefan Tovornik</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
	<p>Volvo L 90 H</p>
	</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/22/531134.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/22/531134.jpg?1712660127" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Volvo L 90 H pracuje cicho i precyzyjnie. W niektórych aspektach nas zaskoczyła.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stefan Tovornik</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Duże ładowarki z 6-cylindrowymi silnikami</h2>

<p>Każdy z czterech testowanych modeli wyposażony jest w sześciocylindrowy silnik. W kategorii maksymalnej mocy, wg normy ISO 14396, maszyny marek JCB (z silnikiem Cummins o pojemności 6,7 l) i Claas (z jednostką DPS o pojemności 6,8 l) osiągają 185 kW/252 KM. Najmniejszą mocą dysponuje New Holland W 170 D, z jednostką FPT o pojemności 6,7 l, która generuje maksymalnie 145 kW/195 KM. Volvo podobnie jak New Holland stosuje własny silnik. W modelu L 90 H ma pojemność 5,7 l i osiąga maksymalnie 137 kW/186 KM. JCB celowo stawia na tak wysoką moc, ponieważ model 435 S jest przystosowany do pracy w silosach podczas formowania pryzm, więc ma dysponować sporą rezerwą mocy. Podobną strategię przyjął Claas. W oznaczeniu modelu 1611P litera „P” oznacza „Power” – w porównaniu ze standardowym modelem 1611, ładowarka z literą „P” oferuje dodatkowe 33 kW/45 KM mocy.</p>

<p><a href="https://profitechnika.pl/testy/porownanie-ladowarek-kolowych-claas-jcb-new-holland-i-volvo-czesc-2-2507030">Druga część porównawczego testu ładowarek Claas Torion, JCB 435 S, New Holland W 170 D i Volvo L 90 H</a></p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>WARTO WIEDZIEĆ</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Firma Caterpillar nie wzięła udziału w teście, ponieważ nowa ładowarka tej klasy jest w przygotowaniu.</p>

<p>Testowane ładowarki mają wystarczająco dużą moc do codziennej pracy.</p>

<p>Ładowarka New Holland W 170 D wkrótce zostanie zastąpiona modelem W 170 D High Performance.</p></div>
</div>

<h2>Trzy przekładnie hydrokinetyczne, jeden hydrostat</h2>

<p>Jeśli chodzi o napędy, Volvo, New Holland i JCB wykorzystują przekładnie hydrokinetyczne z automatycznymi skrzyniami biegów. Skrzynia biegów Volvo ma 4 biegi (przód/tył) i może pracować na jednym z 4 trybów pracy (L, M, H, AUTO). Standardowo wyposażona jest w konwerter momentu obrotowego, który w rolniczej wersji aktywowany jest już od pierwszego biegu. Główna dźwignia zmiany biegów znajduje się po lewej stronie kierownicy, gdzie można ustawić zakres pracy biegów oraz kierunek jazdy. Alternatywnie są dwa dodatkowe przełączniki zmiany kierunku jazdy: jeden na prawej konsoli bocznej i jeden przy lewej dźwigni joysticka kierowania.</p>

<p>New Holland również oferuje podwójną opcję z dźwignią zmiany biegów po lewej stronie pod kierownicą oraz przełącznikiem na joysticku po prawej stronie. New Holland pracuje na pięciu biegach, które przełączają się automatycznie. Od drugiego do piątego biegu możliwe jest dodatkowe aktywowanie konwertera (przemiennika) momentu obrotowego.</p>

<p>Ładowarka 435 S marki JCB ma sześć biegów przełączanych za pomocą dźwigni, ale jest również możliwość automatycznej zmiany biegów oraz konwerter momentu, aby uzyskać maksymalną siłę pchania na wszystkich sześciu biegach. Maksymalna siła pchania na pierwszym biegu aktywowana jest przyciskiem na joysticku (funkcja kickdown) lub przyciskiem na dźwigni zmiany biegów. Pierwszy bieg jest potrzebny wyłącznie do uzyskania maksymalnej siły pchania. Do pozostałych prac wystarczą biegi od drugiego do szóstego.</p>

<p>Claas stosuje hydrostatyczny napęd VariPower z trzema zakresami prędkości. Dzięki elektronicznej regulacji możliwe jest indywidualne konfigurowanie ogranicznika prędkości dla każdego zakresu.</p>

<h2>Jaką siłą uciągu dysponują ładowarki Claas Torion, JCB 435 S, New Holland W 170 D oraz Volvo L 90 H?</h2>

<p>Testowaliśmy statyczną siłę ciągu wszystkich maszyn na pierwszym biegu bez aktywacji przemiennika momentu obrotowego – w każdej z nich zamontowano uniwersalną łyżkę. Jak można było oczekiwać, najniższą siłę ciągu osiągnął hydrostatyczny napęd Claasa]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/22/531130.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Tue, 09 Apr 2024 11:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/porownanie-ladowarek-kolowych-claas-jcb-new-holland-i-volvo-czesc-1-2507518</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Połowę tańszy, a równie dobry? Testujemy polski ładowacz czołowy InterTech IT 1600</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/polowe-tanszy-a-rownie-dobry-testujemy-polski-ladowacz-czolowy-intertech-it-1600-2504620</link>
			<description>Trzy lata temu ładowacz IT 1600 firmy InterTech z Zambrowa rozpoczął swoją przygodę z ciągnikiem Case IH 844 XL. Jak przez ten czas polska konstrukcja spisywała się w pracach w gospodarstwie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Trzyletni test polskiego ładowacza InterTech z Zambrowa</h2>

<p>Poszukując odpowiedniego ładowacza czołowego do odrestaurowanego ciągnika Case IH 844 XL z 1986 roku, stwierdziliśmy, że oferta używanych modeli jest ograniczona, a niektóre z nich wydają się przewartościowane. Często ramiona były zużyte lub ponownie spawane. Po dalszych rozważaniach zdecydowaliśmy się na nowe ramiona wysięgnika wraz z ramą montażową, konsolą i hydrauliką sterującą. Wybór padł na ładowacz InterTech IT 1600 w najkrótszej (z trzech) wersji, który zakupiony został w 2020 roku. Wyposażony był w dwa amortyzatory gazowe do tłumienia drgań wysięgnika (ok. 1500 zł dopłaty). Aktualna cena podstawowa ładowacza bez dodatkowego wyposażenia wynosi 25 950 zł netto.</p>

<div class="embed-gallery-1-profi_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/05/516205.jpg?1709536036"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/05/516200.jpg?1709536036"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/05/516201.jpg?1709536036"></span></div>

<h2>Jak zamontować ładowacz InterTech?</h2>

<p>Właściciel ciągnika zamontował ładowacz we własnym zakresie. W zależności od wyposażenia traktora może to zająć trochę czasu. W tym przypadku dwie osoby zamontowały ładowacz czołowy wraz z hydrauliką w ciągu dwóch dni. Za dopłatą 2000 zł serwis może to zrobić w gospodarstwie lub w siedzibie firmy (za 1300 zł). Konsola ładowacza dobrze pasowała do 844 XL, zarówno otwory oraz do...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/05/516205.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Fri, 02 Feb 2024 17:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/polowe-tanszy-a-rownie-dobry-testujemy-polski-ladowacz-czolowy-intertech-it-1600-2504620</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Prasy wielkogabarytowe Case IH, Claas, Fendt, John Deere, Krone i Kuhn w teście profi</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/prasy-wielkogabarytowe-case-ih-claas-fendt-john-deere-krone-i-kuhn-w-tescie-profi-2501187</link>
			<description>Choć test porównawczy 7 pras wielkogabarytowych 6 czołowych marek odbył się już kilka lat temu i maszyny zdążyły się trochę zestarzeć, wiedza o nich pozostaje nadal aktualna. Stąd na Waszą prośbę przypominamy, jaka sprawowały się testowane przez nas modele pras: Case IH, Claas, Fendt, John Deere, Krone i Kuhn.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po raz pierwszy w historii istnienia magazynu profi udało się zebrać prasy wielkogabarytowe wszystkich wiodących producentów na jednym polu w celu przeprowadzenia dużego testu porównawczego. Siedem pras musiało pokazać, ile potrafi zdziałać podczas zbioru słomy suchej jak pieprz. Pierwsza część interesujących wyników z naszego testu dotyczy gęstości prasowania, jakości rozdrobnienia słomy, zapotrzebowania na moc i przepustowości!</p>

<div class="embed-gallery-1-profi_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/17/517810.jpg?1705496037"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/17/517811.jpg?1705496037"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/17/517813.jpg?1705496037"></span></div>

<h2>Jakie modele pras wielkogabarytowych zaprosiliśmy do testu?</h2>

<p>W przypadku pras wielkogabarytowych oprócz kryteriów związanych z zakupem, takich jak obsługa i trwałość sprzętu, liczą się też takie kwestie, jak przepustowość, zagęszczenie materiału w dużej kostce, zapotrzebowanie na moc i jakość cięcia. Dyskusja koncentruje się najczęściej właśnie wokół pytań o takie oceny. Brak danych porównawczych może być pożywką dla niesprawdzonych teorii.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Chcąc tego uniknąć, zaprosiliśmy do testu wszystkich producentów pras wielkogabarytowych. Wybraliśmy modele z kanałem 90., ponieważ w ostatnich latach obserwujemy tendencję do coraz większego zagęszczania materiału w dużych kostkach. Dzięki temu mieści się w nich więcej słomy, co jest nieocenione podczas transportu, zwłaszcza jeśli trzeba je przewieźć na większe odległości. Wiele wyników tego testu można też odnieść do mniejszych modeli z kanałem 70.</p>

<h2>Jakie prasy wielkogabarytowe wzięły udział w teście profi?</h2>

<ul>
	<li>
<strong>Case IH LB 434 XL RC</strong> (odpowiednik modelu <strong>New Holland BB1290 Plus CC</strong> w koncernie CNH) pracował z ciągnikiem Steyr Terrus 6300 CVT (230 kW/313 KM moc maksymalna),</li>
	<li>
<strong>Claas Quadrant 5300 FC</strong> z ciągnikiem Claas Axion 950 (301 kW/410 KM),</li>
	<li>
<strong>Fendt 1290 S XD</strong> (identyczny z modelem <strong>Massey Ferguson 2270 XD</strong>) z ciągnikiem Fendt 939 Vario (291 kW/396 KM),</li>
	<li>
<strong>John Deere L1534 MaxiCut HC23</strong> z ciągnikiem John Deere 6250R (221 kW/300 KM),</li>
	<li>
<strong>Krone BigPack 1290 XC</strong> z ciągnikiem Fendt 1050 Vario (380 kW/517 KM),</li>
	<li>
<strong>Krone BigPack 1290 HDP VC</strong> z ciągnikiem Fendt 1050 Vario (380 kW/517 KM),</li>
	<li>
<strong>Kuhn LSB 1290 iD OC</strong> z ciągnikiem Fendt 936 Vario (269 kW/366 KM).</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/17/517811.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/17/517811.jpg?1705496037" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">magazyn profi</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Prasy wysokiego zgniotu marki Case IH, Fendt i Krone</h2>

<p>W teście mieliśmy więc standardowe prasy John Deere i Krone XC, a także modele o większym zagęszczeniem – XL firmy Case IH, XD marki Fendt i HDP z Krone. Poza tym był model iD z podwójnym tłokiem firmy Kuhn, to był pierwszy publiczny występ tej wersji.</p>

<p>A ponieważ Claas nie przystąpił do naszego testu, skorzystaliśmy z maszyny Quadrant 5300 FC od jednego z użytkowników z dużym doświadczeniem w prasowaniu.</p>

<p>Porównanie pras ekscytowało nas tym bardziej, że mamy wyniki czterech różnych wariantów pracy – patrz ramka „Przebieg pomiarów podczas testu”. Pierwsze przejazdy miały na celu ocenę najwyższego zagęszczenia słomy, najpierw przy stałej prędkości jazdy, a później przy najwyższej możliwej przepustowości prasy. Na miejscu testu uzgodniliśmy, że pierwszy przejazd odbywał się będzie z prędkością 12 km/h.</p>

<h2>Która prasa wielkogabarytowa najbardziej zagęszcza słomę?</h2>

<p>Grafika „Porównanie zagęszczenia słomy” pokazuje zróżnicowanie gęstości prasowania. Zwycięzcą okazał się tu nowy Kuhn 1290 iD OC z podwójnym tłokiem. ]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/17/517810.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Wed, 17 Jan 2024 13:56:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/prasy-wielkogabarytowe-case-ih-claas-fendt-john-deere-krone-i-kuhn-w-tescie-profi-2501187</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Starcie siewników: Amazone Cirrus, Horsch Pronto, Köckerling Vitu, Kuhn Espro, Kverneland u-drill, Lemken Solitair, Pöttinger Terrasem, Väderstad Spirit</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/starcie-siewnikow-amazone-cirrus-horsch-pronto-koeckerling-vitu-kuhn-espro-kverneland-u-drill-lemken-solitair-poettinger-terrasem-vaederstad-spirit-2500927</link>
			<description>Takie testy nie zdarzają się często! Choć siewniki przetestowano już kilka lat temu (profi 2-2020), nadal są na rynku jako maszyny nowe lub używane. W szranki stanęło osiem siewników o szerokości 6 m: Amazone Cirrus 6003-2, Horsch Pronto 6 DC, Köckerling Vitu 600, Kuhn Espro 6000 R, Kverneland u-drill 6001, Lemken Compact- Solitair 9/600 KH, Pöttinger Terrasem C6 Artis plus, Väderstad Spirit 600S.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas testu sprawdziliśmy, jak poszczególne maszyny radzą sobie z przygotowaniem gleby do siewu, jak przebiega obsługa sprzętu, oceniliśmy funkcjonowanie czujników poziomu nasion i zmierzyliśmy, ile mocy potrzebują 6-metrowe siewniki uniwersalne. Lista ocen z naszego testu porównawczego na farmie o średniej glebie jest długa. Oto pierwsza część, szczegółowego i obszernego testu ośmiu siewników 6-metrowych.</p>

<h2>Jakie siewniki wybrać?</h2>

<p>Podjęcie decyzji o wyborze siewnika to duże wyzwanie. Wyniki naszego porównania pokazują mocne i słabe strony każdego modelu. Ocenialiśmy je w gospodarstwie na średniociężkich glebach. W naszym teście porównawczym udział wzięło osiem marek, wystawiając następujące modele:</p>

<ul>
	<li>Amazone Cirrus 6003-2</li>
	<li>Horsch Pronto 6 DC</li>
	<li>Köckerling Vitu 600</li>
	<li>Kuhn Espro 6000 R</li>
	<li>Kverneland u-drill 6001</li>
	<li>Lemken Compact-Solitair 9/600 KH</li>
	<li>Pöttinger Terrasem C6 Artis plus</li>
	<li>Väderstad Spirit 600S</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Warunkiem uczestnictwa w teście była określona konfiguracja sprzętu: krótka brona talerzowa, oponowy wał zagęszczający przed szyną siewną i redlice dwutarczowe. Te elementy wspólne, umożliwiły porównanie sprzętu.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><p>TAK MIERZYLIŚMY</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Zapotrzebowanie na moc ciągnika</p>

<p>Po teście siewu pszenicy (wyniki przedstawimy w następnym wydaniu „profi”), przystąpiliśmy do pomiarów wraz z Centrum Testowym DLG. Zanotowaliśmy wszystkie wartości ustawień i połączyliśmy maszyny jedna po drugiej z ciągnikiem, wyposażonym w czujniki tensometryczne na dolnych raminach podnośnika. Pomiary wykonano na ściernisku po pszenicy, które dzień wcześniej uprawiono na głębokość ok. 17 cm, korzystając z własnego kultywatora (Köckerling Vector).</p>

<p>Docelowa prędkość maszyn wynosiła 14 km/h, zbiornik nasienny wypełniony był 2000 kg pszenicy, ale siewu nie wykonywano.</p></div>
</div>

<h2>Jaki zaczep w siewniku jest najlepszy?</h2>

<p>Zaczynamy od sprzęgania maszyn z ciągnikami. Jedynie Väderstad stosuje zaczep K80. Pozostali producenci komfortowo sprzęgają maszyny za pomocą dolnych ramionach podnośnika – to lepszy wybór ze względu na zachowanie sprzętu podczas nawrotów! Väderstad argumentuje stosowanie zaczepu z głowicą kulową bardziej wyrównaną głębokością pracy i centralnym prowadzeniem maszyny. Spirit ma dobrą, hydrauliczną stopę podporową, o dużej powierzchni styku z podłożem.</p>

<h3><a href="https://profitechnika.pl/testy/siewniki-amazone-cirrus-horsch-pronto-koeckerling-vitu-kuhn-espro-kverneland-u-drill-lemken-solitair-poettinger-terrasem-vaederstad-spirit-w-starciu-2512902"><em>Kliknij TUTAJ i przeczytaj także drugą część testu 8 siewników 6-metrowych! </em></a></h3>

<h2>Na co zwrócić uwagę przy dyszlach zaczepowych siewników?</h2>

<p>Do innych maszyn – Köckerling, Kverneland i Lemken – mieliśmy niewielkie uwagi względem dyszla i zaczepiania. Dwie stopy podporowe Köckerlinga nie są poręczne, a Kverneland i Lemken nie mają teleskopowego dyszla, zaś inna jego długość dostępna jest tylko fabrycznie. W sprzęcie marki Amazone, Horsch, Köckerling, Kuhn i Pöttinger dyszel ma regulowaną długość. Podobały nam się opuszczane lub składane podpory. Tylko Köckerling używa niewygodnych, wsuwanych podpór. Z kolei Amazone i Pöttinger mają nieco większą powierzchnię styku z podłożem. Ich stopy umieszczone są z boku dyszla.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/13/517312.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/13/517312.jpg?1725970085" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Test porównawczy siewników: Amazone Cirrus, Horsch Pronto, Kockerling Vitu, Kuhn Espro, Kverneland u-drill, Lemken Solitair, Pottinger Terrasem, Vaderstad Spirit.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">magazyn profi</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Podłączanie i prowadzenie węży hydraulicznych w siewnikach</h2>

<p>W zakresie lokalizacji i oznaczenia przewodów olejowych oraz elektrycznych jest jeszcze potencjał do poprawy. Żaden z ośmiu producentów nie zdołał osiągnąć maksymalnej liczby punktów za ułożenie węży, kabli i oznaczeń związanych z tymi elementami. Amazone, Lemken, Pöttinger i Väderstad wypadły najlepiej, ale brakowało solidnego miejsca do podłączenia kabla zasilającego i ISOBUS.</p>

<p>Jeśli chodzi o ocenę kabli i węży, Kuhn minimalnie wysunął się na prowadzenie, dzięki dobrze zabezpieczonej i uporządkowanej prowadnicy tych elementów. Rozwiązania firm Amazone, Lemken, Pöttinger i Väderstad są również bardzo dobre. Podobnie wypadł Kverneland, a Horsch i Köckerling mają co nieco do ulepszenia.</p>

<h2>Które siewniki mają dobrze opisane węże hydrauliczne?</h2>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/01/13/517316.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Sat, 13 Jan 2024 16:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/starcie-siewnikow-amazone-cirrus-horsch-pronto-koeckerling-vitu-kuhn-espro-kverneland-u-drill-lemken-solitair-poettinger-terrasem-vaederstad-spirit-2500927</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Proste i skuteczne narzędzia - Güttler Super Maxx i głębosz Actisol Actimix</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/proste-i-skuteczne-narzedzia-guettler-super-maxx-i-glebosz-actisol-actimix-2485521</link>
			<description>Pokaz Żniwa i siew obfitował w narzędzia uprawowe. Wśród nich pojawił się również sprzęt jeszcze mało znanych w naszym kraju marek Güttler i Actisol. Jakie możliwości oferuje głębosz i kultywator dostarczony przez firmę Karchex?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnich latach technologia rozwija się w błyskawicznym tempie, jednak od początków współczesnego rolnictwa po dziś dzień pewne typy maszyn pozostają niezmienione lub zmieniają siew niewielkim zakresie. Jak wiadomo proste rozwiązania są często najskuteczniejsze, a <strong>głębosz i kultywator</strong> można do nich zaliczyć.</p>

<h2>Kultywator Güttler Super Maxx w pokazie</h2>

<p>Zaprezentowany na pokazie Żniwa i siew z top agrar i profi kultywator<strong> Güttler Super Maxx</strong> to konstrukcja o szerokości roboczej 6 m. Słupice z redlicami uprawiającymi glebę rozmieszczone są na aż 7 belkach, co zdaniem producenta zapewnia dużą przepustowość i kultywator jest w stanie podcinać ściernisko z większą ilością resztek pożniwnych. Prześwit kultywatora wynosi 58 cm.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://profitechnika.pl/profi/testy/testy-maszyn/brona-talerzowa-i-plug-dlutowy-od-firmy-rolmako-2485485">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/20/485588.jpg?1689853756" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Żniwa i siew z top agrar i profi
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Brona talerzowa i pług dłutowy od firmy Rolmako</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Güttler Super Maxx wyposażony był w redlice o szerokości 20 cm przeznaczone do podcinania ścierniska i chwastów. Z tyłu agregatu zamontowano szynę ze sprężynowymi zgrzebłami zagarniającymi, które na powierzchni pozostawiają luźną glebę oraz <strong>wyrwane siewki chwastów do wysuszenia</strong> (jeśli zadaniem kultywatora było odchwaszczanie). Między sekcją zębów a zagarniaczem może pracować wał doprawiający o średnicy 450 mm, jednak w pokazie w Nagradowicach nie był zamontowany, gdyż pracując z ciężkimi narzędziami uprawowymi, nie zawsze jest potrzeba wtórnego zagęszczenia gleby.</p>

<h2>Wielozadaniowe narzędzie Güttler Super Maxx</h2>

<p>Firma Güttler stawia na wielozadaniowość sprzętu. Wiosną, przy dużej ilości opadów, kultywator Super Maxx pomoże osuszyć glebę. Z powodzeniem sprawdzi się również w <strong>mechanicznym zwalczaniu chwastów</strong>. Wyposażone w podwójną sprężynę grządziele wibrują i wyciągają chwasty na powierzchnie, aby uschły i nie stanowiły zagrożenia dla uprawy.</p>

<p>Dobra praktyka rolnicza oraz przepisy zobowiązują rolników do szybkiego i skutecznego wymieszania gnojowicy z glebą. Güttler Super Maxx sprawdzi się również w tym zadaniu, co sprawia, że w sezonie może być wykorzystywany wielokrotnie w różnego typu uprawkach.</p>

<h2>Dodatkowe opcje wyposażenie kultywatora Super Maxx</h2>

<p>W kultywatorze możemy zamontować wąskie redlcie o szerokości 45 mm. To właśnie ich użyjemy do wiosennego osuszania gleby. Dla jeszcze lepszego rozłożenia całej masy na polu można zamontować drugie zgrzebło. Wtedy znajdować się ono będzie tuż za pierwszym, na samym końcu maszyny.</p>

<p>Zużycie paliwa w pracy z kultywatorem zależy od warunków glebowych i prędkości jazdy, ale według producenta powinno wynosić ok. 4 l/ha.</p>

<h2>Głębosz Actisol Actimix</h2>

<p>Drugim narzędziem zaprezentowanym przez firmę Karchex na pokazie Żniwa i siew z top agrar i profi był <strong>głębosz francuskiej marki Actisol. </strong>Narzędzie o szerokości roboczej 3 m miało 6 zębów, których maksymalna głębokość pracy wynosi 50 cm. Elementy robocze zabezpiecza podwójna sprężyna o sile zwalniającej 800 kg.</p>

<p>Podczas pokazu głębosz Actimix współpracował z wałem pryzmatycznym marki Güttler. Można go jednak zagregować z dowolnym narzędziem, co jest przydatne podczas siewu rzepaku, gdy głębosz może być pierwszą sekcją najgłębiej uprawiającą glebę. Warto zwrócić uwagę, że<strong> głębosz nie miesza gleby, a jedynie ją podnosi i spulchnia</strong>. Actisol Actimix występuje w szerokościach roboczych od 3 m do aż 6 m.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>opr. aj/bd</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/21/485630.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Sat, 22 Jul 2023 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/proste-i-skuteczne-narzedzia-guettler-super-maxx-i-glebosz-actisol-actimix-2485521</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Brona talerzowa i pług dłutowy od firmy Rolmako</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/brona-talerzowa-i-plug-dlutowy-od-firmy-rolmako-2485485</link>
			<description>Brona talerzowa U 652 SpeedCutter to nowość w ofercie firmy Rolmako. Maszyna wyposażona jest w talerze faliste o średnicy 450 mm i grubości 4 mm. Z tyłu maszyny znajduje się wał daszkowy o średnicy 600 mm, który zdaniem producenta sprawdzi się na większości polach. Brona przeznaczona jest do ultra płytkiej uprawy na głębokość ok. 3 cm. SpeedCutter w zależności od warunków może pracować z prędkością 12-20 km/h.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas pokazów brona współpracowała z zamontowanym na przednim TUZ, 3-m wałem nożowym <strong>Rolmako ProCut. Maszyna składa się</strong> z dwóch rotorów tnących o średnicy Ø 375 mm. Na 3,0 m szerokości wału zamocowane jest po 6 rzędów skośnie ułożonych noży podzielonych na 5 segmentów. Agresywnie działający wał jest chroniony przed uszkodzeniem czterema sekcjami amortyzatorów gumowych o średnicy Ø 50 mm. Skośne ułożenie noży zapewnia równomierne rozłożenie siły cięcia, a w konsekwencji równomierny efekt pracy. <strong>Noże wałów ułożone są pod przeciwnym kątem</strong>, co pozwala na uzyskanie efektu cięcia krzyżowego. To bardzo dobre narzędzie do zwalczania larw omacnicy prosowianki żerujących w łodygach kukurydzy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/20/485588.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/20/485588.jpg?1689853756" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Brona talerzowa U 652 SpeedCutter</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Prezentowany zestaw idealnie sprawdzi się podczas <strong>intensywnego rozdrabniania resztek pożniwnych </strong>po zbożach, kukurydzy i rzepaku oraz masy zielonej roślin poplonowych.  Do pracy z wałem i broną potrzebny jest ciągnik o mocy 140 KM.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://profitechnika.pl/profi/testy/testy-maszyn/co-zmienilo-sie-w-ciagnikach-arbos-5130-advanced-2464681">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/07/19/485417.png?1689760785" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Żniwa i siew z top agrar i profi
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Co zmieniło się w ciągnikach Arbos 5130 Advanced?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Kolejną maszyną zaprezentowaną przez firmę Rolmako był<strong> pług dłutowy U 624</strong> o szerokości roboczej 3 m. Maszyna przygotowuje pole zrywając nieprzepuszczalne warstwy gleby tak, aby zapewnić lepszy dostęp dla powietrza i wody. Zastosowanie pługa dłutowego w gospodarstwie <strong>poprawia drożność dla systemu korzeniowego,</strong> zapewnia ożywienie całej gleby i szybszy wzrost roślin, minimalizując przy tym kolejne operacje przygotowania gleby, pozostawiając ziemię spulchnioną i wyrównaną.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/20/485589.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/20/485589.jpg?1689853756" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kolejną maszyną zaprezentowaną przez firmę Rolmako był pług dłutowy U 624 o szerokości roboczej 3 m</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Pług dłutowy wyposażony jest w <strong>7 zębów roboczych z dłutami Extreme oraz podwójny wał kolczasty.</strong> Do pracy z U 624 potrzebny jest ciągnik ok 200 -230 KM.  Podczas pokazów pług pracował z ciągnikiem Massey Ferguson 8S.305. To najmocniejszy model nowej serii 8S. W ciągniku uwagę przykuwa nieco oddalona od kabiny maska oraz bardzo duża i wygodna 4 słupkowa kabina z amortyzacją. Sercem 8S.305 jest<strong> 6 cylindrowy silnik AGCO Power </strong>o pojemności 7,4 l. Prezentowany ciągnik wyposażony był w bezstopniową skrzynie Dyna VT, pompę hydrauliczną o wydatku 205 l/min oraz 8 par hydrauliki  (5 z tylu i 3 z przodu).  </p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/20/485588.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Fri, 21 Jul 2023 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/brona-talerzowa-i-plug-dlutowy-od-firmy-rolmako-2485485</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co zmieniło się w ciągnikach Arbos 5130 Advanced?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/co-zmienilo-sie-w-ciagnikach-arbos-5130-advanced-2464681</link>
			<description>Druga edycja pokazu Żniwa i siew obfitowała w ciągniki Arbos dostarczone przez generalnego importera marki – firmę Korbanek. W pokazie pracowały dwa ciągniki Arbos 5130 Advanced nowej generacji. Co się w nich zmieniło?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ciągniku<strong> Arbos 5130 Advanced</strong> drugiej generacji <strong>silnik Kohlera</strong> zastąpiła turbodoładowana<strong> jednostka common rail Doosan D34 o pojemności 3,4 l </strong>generująca moc 130 KM. Silnik spełnia normę emisji spalin Euro 5, dzięki zastosowaniu filtra cząstek stałych (DPF) oraz SCR i DOC. W porównaniu do poprzednika zapewnia lepszą charakterystykę mocy i momentu obrotowego, co zapewnia wydajną pracę przy niższych obrotach silnika. Producent informuje, że 95% mocy maksymalnej jest dostępne przy 1700 obr./min, a maksymalny moment obrotowy (500 Nm) jest dostępny już przy 1400 obr./min.</p>

<h2>Przekładnia Advanced i hydraulika w Arbosie</h2>

<p>W ciągniku Arbos 5130 drugiej generacji <strong>przekładnia Advanced </strong>z 3 zakresami, 5 biegami i 3 półbiegami przełączanymi pod obciążeniem, oferuje w sumie 45 biegów do przodu i 15 do tyłu. W standardzie są biegi pełzające i elektrohydrauliczny rewers. Minimalna prędkość jazdy wynosi 300 m/h, a maksymalna sięga 40 km/h (przy 1840 obr,/min).</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://profitechnika.pl/profi/aktualnosci/zniwa-i-siew-z-top-agrar-i-profi-pokaz-pras-zwijajacych-mchale-2453481">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/12/484253.jpg?1689229139" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Żniwa i siew z top agrar i profi
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Pokaz pras zwijających McHale</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Pompa hydrauliczna</strong> zapewnia do 40 l/min oleju w układzie kierowniczych, mechanizmie różnicowym, napędzie WOM i przednim napędzie oraz 70 l/min oleju przeznaczonego o obsługi maszyn towarzyszących. W standardzie są 4 pary wyjść hydraulicznych, a ciśnienie panujące w układzie hydraulicznym wynosi 200 barów.</p>

<h2>WOM i podnośnik w Arbosie 5130</h2>

<p>Udźwig tylnego podnośnika w 130-konnym Arbosie 5130 wynosi 4600 kg, a przedniego 2000 kg. Tylny WOM oferuje dwie prędkości obrotowe 540 lub 1000 obr./min. Dostępny w opcji niezależny przedni <strong>WOM jest włączany elektrohydraulicznie</strong>, a jego prędkość robocza wynosi 1000 obr./min.</p>

<h2>Jak wygląda kabina w Arbosie drugiej generacji?</h2>

<p>Według informacji producenta <strong>kabina w ciągniku Arbos 5130 Advanced</strong> została zaprojektowana z myślą o ergonomii obsługi i komforcie operatora. Przeszklone powierzchnie zapewniają dobrą widoczność dookoła ciągnika, a wnętrze, jak poprzednio, jest jasne. W porównaniu z poprzednią generacją ciągników, w najnowszych modelach poprawiono szczelność kabiny i <strong>zredukowano poziom hałasu.</strong> Producent zapewnia również, że 4-słupkowa kabina wykonana według własnej technologii, jest o ponad 30% lżejsza od kabin projektowanych w tradycyjny sposób, a wąska deska rozdzielcza zapewnia dobrą widoczność do przodu.</p>

<h2>Dla kogo ciągniki Arbos?</h2>

<p>Arbos 5130 Advanced drugiej generacji to ciągniki, które dzięki silnikowi z dobrą charakterystyką mocy i momentu obrotowego, sprawdzą się w małych i średniej wielkości gospodarstwach, zarówno w uprawie, jak i w transporcie. Wysoki moment obrotowy przy niskiej prędkości obrotowej silnika Doosan D34 powinny przełożyć się na niskie zużycie paliwa.</p>

<p>Podczas pokazu Żniwa i siew, obydwa ciągniki Arbos 5130 Advanced współpracowały z dwiema prasami <strong>McHale: zmiennokomorową V6750 i stałokomorową F5500.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p> </p>

<p><em>opr. aj</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/19/485417.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Thu, 20 Jul 2023 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/co-zmienilo-sie-w-ciagnikach-arbos-5130-advanced-2464681</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sprawny załadunek i transport na pokazie w Nagardowicach</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/sprawny-zaladunek-i-transport-na-pokazie-w-nagardowicach-2463230</link>
			<description>Niełatwe za sprawą setek oglądających pokaz rolników zadanie sprawnego zbioru kilkunastu bel słomy stanęło przed kierowcą ładowarki teleskopowej. Słoma szybko trafiła na specjalnie przygotowaną do tego przyczepę. Bohaterami tej części pokazu Żniwa i siew z top agrar i profi byli ładowarka teleskopowa Merlo Turbo Farmer 35.7 oraz przyczepa burtowa Zasław D737-14.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ładowarki serii Turbo Farmer 35.7 </strong>należą do średniej gamy włoskiego producenta. Najważniejsze osiągi to wysokość podnoszenia równa 6,6 m oraz maksymalny udźwig równy 3500 kg. Pod maską pracuje 140-konny silnik i jak w innych modelach Merlo jest zainstalowany wzdłużnie po prawej stronie ramy. To zapewnia bardzo dobry dostęp do elementów obsługi silnika. W pracy ze słomą i na polu warto podkreślić zalety <strong>systemu Fan Drive</strong>. To seryjnie zamontowana technologia, która pozwala na zmianę kierunku obrotu wentylatora silnika, przechodząc z zasysania do chłodzenia chłodnicy, na wydmuch, do czyszczenia chłodnicy, usuwając kurz i pozostałości z pracy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/18/485265.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/18/485265.jpg?1689674340" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Merlo i Zasław pokaz maszyn Żniwa i siew w Nagradowicach</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jan Beba</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Kabina</strong> o szerokości ponad 100 cm osadzona jest na tzw. silentblokach, które znacząco zmniejszają drgania. Mimo kompaktowych wymiarów powietrze wewnątrz kabiny rozprowadzane jest równomiernie. Opcjonalnie ten model wyposażony być może w podwieszaną kabinę (CS) z aktywnym zawieszeniem hydropneumatycznym z możliwością wyłączenia bezpośrednio przez operatora. Producent zaznacza, że rozwiązanie to pozwala na znaczne zmniejszenie drgań wewnątrz kabiny i ułatwia absorpcję oddziaływań i drgań przekazywanych podczas transportu i pracy również na wyboistym terenie.</p>

<p>Prezentowana maszyna miała też<strong> system hydraulicznego blokowania osprzętu</strong>, co dodatkowo zwiększa komfort pracy. W szybkiej jeździe po polu z dwiema belami przydała się niezależna amortyzacja wysięgnika teleskopowego. Ponadto wbudowany system bezpieczeństwa Merlo w czasie rzeczywistym kontroluje parametry operacyjne, pozwalając operatorowi na spokojną pracę.</p>

<p>Cała gama <strong>Turbo Farmerów </strong>ma hydrostatyczny napęd, a suche tarcze hamulcowe umożliwiają ograniczenie poboru energii, zmniejszając zużycie maszyny. Z kolei system Eco Power Drive (EPD) kontroluje i automatycznie reguluje obroty silnika na podstawie warunków operacyjnych. W rezultacie, prędkość obrotowa silnika jest niezależna od pedału gazu. Ta technologia zmniejsza zużycie paliwa do 18%.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://profitechnika.pl/profi/testy/testy-maszyn/tygrys-po-raz-drugi-w-nagradowicach-2453835">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/07/17/485219.jpg?1689593858" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Żniwa i siew z top agrar i profi
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Tygrys po raz drugi w Nagradowicach</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Co ciekawe, Merlo zapewniającą dwa oddzielne układy dla hydrauliki i hydrostatyki. Układ hydrauliczny składa się z pompy o zmiennej pojemności skokowej rodzaju Load Sensing połączonej ze sterowanym elektronicznie rozdzielaczem hydraulicznym Flow-sharing, aby zapewnić prostą obsługę i do trzech jednoczesnych ruchów.</p>

<h2>Przyczepa Zasław z aluminiowymi burtami</h2>

<p>W Nagradowicach gościliśmy również tegoroczną nowość firmy Zasław, czyli przyczepę D-737-14XL. W pierwszej części prezentacji, po demontażu bocznych burt posłużyła nam jako platforma do bel, by już po kilkunastu minutach stanąć w szeregu za kombajnem i odbierać jęczmień.</p>

<p>Przyczepę wyróżnia zastosowanie aluminiowych <strong>burt bez kłonicy.</strong> Mieszcząca 14 t skrzynia ładunkowa od wewnątrz ma długość 520 cm, szerokość 242 cm, a dzielone burty mają wysokość 80 i 75 cm. Na podłodze i przedniej ścianie (z oknem inspekcyjnym) nie ma spawów, bo te elementy zrobione są z jednego arkusza blachy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/18/485266.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/18/485266.jpg?1689674340" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Merlo i Zasław pokaz maszyn Żniwa i siew w Nagradowicach</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jan Beba</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Producent podkreśla mocną konstrukcję ramy wykonanej z dwuteownika ze stali konstrukcyjnej o podwyższonej wytrzymałości (gatunek S355J). Trwała ma być też powłoka lakiernicza, bo stalowe elementy konstrukcji oczyszczane są przed spawaniem na śrutownicy, a po spawaniu i wstępnym montażu konstrukcja jest ponownie śrutowana i odtłuszczana. Nakładanie materiałów lakierniczych odbywa się w kabinie – suszarni lakierami przemysłowymi wysokiej jakości. Podwozie lakierowane jest na kolor grafitowy lub cynkowane.</p>

<p><strong>Dopuszczalna masa całkowita przyczepy</strong> to 18 t, a jej masa własna ok. 4600 kg. Producent zastosował ogumienie w rozmiarze 385/65R22,5 osadzone na stalowych 10-otworowych felgach. Homologacja pozwala na transport z prędkością do 40 km/h. Przyczepa ma trójstronny system wysypu. Siłownik hydrauliczny ma zawór odcinający dopływ oleju przy maksymalnym wychyleniu skrzyni w tył o 50°, a na boki 47°. W trakcie rozładunku skrzynię zabezpieczają też liny stalowe.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/18/485267.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/18/485267.jpg?1689674340" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Merlo i Zasław pokaz maszyn Żniwa i siew w Nagradowicach</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jan Beba</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W szybkim przezbrojeniu z platformy do bel na przyczepę skrzyniową pomógł nam nowy system łączenia burt. Dolna osadzona jest na ośmiu zawiasach ryglowanych centralnie. Dźwignia centralnego ryglowania ze zmienną długością ramienia poprawiająca ergonomie zamykania. Uszczelka pomiędzy nadstawami zapobiegająca dostawaniu się wody do wnętrza.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p> </p>

<p><em>Jan Beba</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/18/485264.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Wed, 19 Jul 2023 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/sprawny-zaladunek-i-transport-na-pokazie-w-nagardowicach-2463230</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tygrys po raz drugi w Nagradowicach</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/tygrys-po-raz-drugi-w-nagradowicach-2453835</link>
			<description>Kilka lat temu pomysłowy rolnik Krzysztof Smela z woj. zachodniopomorskiego zbudował maszynę, której do dziś próżno szukać w ofercie innych firm. Oto agregat do jednoprzejazdowej uprawy i siewu Tygrys marki Smela, który swoje możliwości prezentował w ubiegłym roku i w tracie tegorocznej drugiej edycji pokazów Żniwa i siew z top agrar i profi.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak podkreśla konstruktor agregat jest złożony z narzędzi dostępnych na rynku, ale ułożonych w odpowiedniej kolejności. Pierwszym elementem roboczym agregatu Tygrys z firmy Smela Maszyny Rolnicze jest 12-zębowy kultywator do głębokiej uprawy. Tu podawany jest nawóz na jednej lub dwóch głębokościach jednocześnie. Następnie brona talerzowa i sekcja zagęszczająca złożona z wału Campbella, wału oponowego i crosskill. Wał oponowy używany jest do transportu maszyny. Agregat może współpracować z dowolnym siewnikiem (montaż na TUZ) lub z zaprojektowaną przez konstruktora belką siewną z redlicą talerzową, co jest dobrym rozwiązaniem na gleby mozaikowate. Maszyna ma 9 m długości a masa to ok. 8800 kg. W zależności od wyposażenia i warunków do napędzenia trzymetrowego zestawu potrzeba ciągnika o mocy minimum 180 KM. </p>

<h2>Dwukomorowy zbiornik w części nasiennej pomieści 1200kg pszenicy</h2>

<p>Do autorskich rozwiązań Smeli zaliczyć warto rozmieszczony w dwóch rzędach wał oponowy, który ułatwia pracę w polu, wykonywanie nawrotów i transport. Agregat o nazwie handlowej Tygrys może współpracować z dowolnym siewnikiem (montaż na TUZ) lub z zaprojektowaną przez konstruktora belką siewną z redlicą talerzowo-stopkową, co jest dobrym rozwiązaniem na gleby mozaikowate. Sprzęt dostępny jest w wersji 3, 4 i 4,5 m. Dwukomorowy zbiornik w części nasiennej pomieści 1200kg pszenicy, natomiast w części nawozowej 1200kg fosforanu amonu.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://profitechnika.pl/profi/testy/testy-maszyn/klawiszowy-john-deere-t660-w-zbiorze-jeczmienia-ozimego-2453831">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/07/17/485196.png?1689588866" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Żniwa i siew z top agrar i profi
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Klawiszowy John Deere T660 w zbiorze jęczmienia ozimego</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>W zależności od rozstawu rzędów siewnika, dostosowuje się liczbę zębów kultywatora, by nawóz aplikowany był jak najbliżej nasion. Podczas siewu buraków, gdzie granule powinny spocząć głębiej warto zastąpić szerokie redlice uprawowe wąskimi dłutami.</p>

<p> </p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/17/485218.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/17/485218.jpg?1689593858" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>agregat do jednoprzejazdowej uprawy i siewu Tygrys marki Smela</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jan Beba</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p> </p>

<p>Maszyna przyda się w gospodarstwie, gdzie jest bogaty płodozmian z łubinem, zbożami, burakami cukrowymi, kukurydzą na ziarno, słonecznikiem czy rzepakiem. Wszystkie te rośliny można posiać przy pomocy Tygrysa wyposażonego w odpowiednią belkę siewną czy odrębny siewnik np. do kukurydzy.</p>

<h2>Kontrola przez aplikację</h2>

<p>Wszystkie parametry pracy agregatu uprawowo-siewnego mogą być kontrolowane w niezwykle prosty sposób poprzez aplikację zainstalowaną na tablecie, który łączy się bezprzewodowo z agregatem. Na tablecie, który łączy się bezprzewodowo z maszyną mogą być wyświetlane takie dane jak:</p>

<ul>
	<li>obroty wentylatorów,</li>
	<li>obroty aparatów wysiewających,</li>
	<li>prędkość pracy,</li>
	<li>napełnienie komór zbiornika nasion i nawozu,</li>
	<li>automatyczne zakładanie ścieżek technologicznych,</li>
	<li>zapalanie lamp roboczych,</li>
	<li>zliczanie obsianego areału.</li>
</ul>

<p>Ponadto dzięki połączeniu przez Wi-Fi oraz dzięki asystentowi próby kręconej, regulacja dawki wysiewanych nasion jest prosta i komfortowa. Dodatkowo sterownik do kontroli wysiewu nasion, z czujnikami przepływu nasion na każdej rurce redlicy pozwala na pełną kontrolę wysiewu nasion. Czujniki takie mogą być zamontowane zarówno na rurkach do wysiewu nasion w redlice jak i na rurkach do wysiewu nawozu w łapy.</p>

<p> </p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p> </p>

<p><em>Jan Beba</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/17/485219.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Tue, 18 Jul 2023 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/tygrys-po-raz-drugi-w-nagradowicach-2453835</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Klawiszowy John Deere T660 w zbiorze jęczmienia ozimego</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/klawiszowy-john-deere-t660-w-zbiorze-jeczmienia-ozimego-2453831</link>
			<description>Czym były by żniwa bez kombajnu? Zbiór ziarna to zwieńczenie całego sezonu ciężkiej pracy, dlatego pracą kombajnu John Deere zakończyliśmy drugą edycję pokazu Żniwa i siew z top agrar i profi w Nagradowicach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kombajn zaprezentowany na początku lipca na polu Poznańskiej Hodowli Roślin to<strong> 6-klawiszowy John Deere T660</strong>. Choć to nie najmocniejszy model w serii T, to jednostka napędowa John Deere PowerTech PSS rozwija moc znamionową 334 KM. W zaprezentowanym na pokazie modelu zbiornik na ziarno miał pojemność 11 tys. l.  </p>

<h2>Zespół żniwny 725x</h2>

<p>W pokazach kombajn sprzężony był z zespołem żniwnym 725x o szerokości roboczej 7,6 m. W tym modelu operator może wysunąć stół w zakresie do 80 cm bez wychodzenia z kabiny. To bardzo przydatna funkcja szczególnie przy zbiorze nasion roślin oleistych, gdyż minimalizuje straty.</p>

<p>Kosa napędzana jest wałem Cardana przez przekładnię planetarną, a przenośnik ślimakowy ma napęd łańcuchowy. Według producenta, zastosowane rozwiązanie sprawia, że <strong>montaż kos bocznych </strong>jest szybki i może go wykonać jedna osoba. Sprzęgło przeciążeniowe, chroniące przenośnik oraz układ napędowy przed uszkodzeniem spowodowanym zatorem masy żniwnej, znajduje się bezpośrednio na wale ślimakowym.</p>

<h2>Co wpływa na wydajność kombajnu John Deere T660?</h2>

<p>Według producenta, wysoka wydajność kombajnu T660 tkwi w przenośniku pochyłym. Otóż jego szerokość 1,67 m jest identyczna jak szerokość pozostałej części kanału przepływu masy. W praktyce oznacza to, że przepływająca przez kombajn masa nie napotyka żadnych zwężeń. Dzięki temu jej przepływ jest równomierny, co ma przełożenie na jakość młócenia i separacji. <strong>Przenośnik pochyły</strong> przyspiesza materiał z hederu do prędkości 3,6 m/s i formuje cienką, zbitą warstwę masy, którą podaje do bębna młócącego wprost na klepisko. Styczny do bębna strumień masy oznacza minimalne zapotrzebowanie na moc, a co za tym idzie - optymalną wydajność. W razie zatoru w przenośniku pochyłym, można go usunąć dzięki mechanicznemu rewersowi o mocy 80 KM. Uruchamia się go bezpośrednio z kabiny.</p>

<p> </p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://profitechnika.pl/profi/aktualnosci/mocny-rozrzutnik-euromilk-buffalo-rxx-2490-hd-2453755">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/14/485013.jpg?1689326439" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Żniwa i siew z top agrar i profi
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Mocny rozrzutnik Euromilk Buffalo RXX 2490 HD+</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p> </p>

<p><strong>Bęben młócący </strong>o średnicy 660 mm wyposażony jest w 10 cepów, a kąt opasania bębna klepiskiem wynosi 124 stopni. Materiał wychodzący z klepiska Tangential Plus podawany jest przez odrzutnik słomy do wytrząsacza. Według producenta, na wydajność maszyny wpływa również niska prędkość robocza wytrząsacza (150 obr./min) i skok klawiszy na poziomie 150 mm. Za bębnem młócącym znajduje się bęben separujący o średnicy 800 mm.</p>

<h2>Zespół czyszczący</h2>

<p>W modelu <strong>John Deere T660 powierzchnia sit wynosi 6,3 m2</strong>, co w połączeniu z wydajnym wentylatorem generującym duży strumień powietrza (740 m3/min) sprawia, że – zdaniem producenta – tradycyjne funkcje kompensacji nachylenia są zbędne.</p>

<p>W standardowym wyposażeniu kombajnu jest system <strong>TerrainMaster</strong>, który umożliwia pracę bez strat na wzniesieniach o pochyleniu maks. 7 procent. Głównym elementem układu są przenośniki ślimakowe transportujące ziarno do kosza sitowego, które pracują niezależnie od nachylenia terenu i zapewniają równomierne rozłożenie ziarna na sitach – nawet na zboczach. Dzięki temu ziarno nie gromadzi się z jednej strony maszyny.</p>

<p>Z kolei na większych zboczach przyda się system<strong> HillMaster, </strong>który hydraulicznie poziomuje cały kombajn na zboczach o nachyleniu do 15 procent utrzymując przy tym wydajność roboczą podobną do tej uzyskiwanej na płaskim terenie. Dodatkowo równomierne rozłożenie masy kombajnu na 4 koła zapewnia dobrą stabilność i przyczepność nawet na mokrych glebach.</p>

<p>Zgodnie z własnymi informacjami, John Deere określa maksymalną przepustowość kombajnu T660 na 50 t/ha – oczywiście w optymalnych warunkach zbioru.</p>

<h2>John Deere T660 a rolnictwo precyzyjne</h2>

<p>Jak na nowoczesny kombajn przystało, John Deere T660 wyposażony jest w technologie rolnictwa precyzyjnego, np. ma możliwość rejestrowania w czasie rzeczywistym wielkości plonu i generowania na tej podstawie mapy plonu. Poza tym na terminalu jest podgląd wilgotności ziarna. Podczas pokazów na polu, gdzie koszony był jęczmień ozimy prędkość robocza maszyny wynosiła około 3,5 km/h. Wg informacji wprost z kombajnu, nadanym fragmencie pola plon wynosił nieco ponad 8t/h, choć chwilami sięgał nawet 10 t/ha.</p>

<p> </p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p><em>opr. bd</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/17/485196.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Mon, 17 Jul 2023 12:15:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/klawiszowy-john-deere-t660-w-zbiorze-jeczmienia-ozimego-2453831</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co oferuje Hardi Alpha Evo 3 w akcji?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/co-oferuje-hardi-alpha-evo-3-w-akcji-2453754</link>
			<description>Jedną z największych maszyn na tegorocznej edycji pokazu Żniwa i siew z top agrar i profi był opryskiwacz samobieżny Hardi Aplha Evo 3. Co oferuje ta potężna maszyna?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Opryskiwacze samojezdne to charakterystyczne pojazdy, które zapewniają dużą wydajność i szerokie możliwości zastosowania. Na tegorocznych pokazach Żniwa i siew z top agrar i profi reprezentantem tej grupy maszyn był Hardi Alpha Evo 3. Charakterystyczna konstrukcja sprawia, że wyróżniał się spośród wszystkich prezentowanych zestawów. Jakie możliwości oferuje rolnikom?</p>

<h2>Opryskiwacz Hardi Alpha Evo 3 w akcji!</h2>

<p>Zaprezentowany w pokazie model samobieżnej Alphy to już trzecia (po liftingowa) generacja tej serii. Pojemność zbiornika umieszczonego tuż za kabiną wynosił 5200 l, a szerokość robocza belki opryskowej 30 m. Jednostkę napędową maszyny stanowi 256-konny, sześciocylindrowy silnik Deutz. Jednak sercem opryskiwacza jest pompa, która jest własną konstrukcją firmy Hardi. Co ważne, nie ulegnie ona uszkodzeniu podczas pracy bez wody, a pęknięcie membrany nie zatrzyma pompy. Do jej smarowania wykorzystywany jest smar.</p>

<h2>Hardi Alpha z Twon Force wiatru się nie boi</h2>

<p>Równie ważnym, co pompa, zespołem w opryskiwaczu jest belka polowa. Prezentowany na pokazie Żniwa i siew samobieżny model Hardi Alpha Evo 3 wyposażony był we flagową belkę Twin Force z pomocniczym strumieniem powietrza. Jest ona elementem opcjonalnego wyposażenia również w przyczepianych opryskiwaczach Hardi Aeon. </p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://profitechnika.pl/profi/testy/raporty-z-pracy/hardi-aeon-centuraline-z-twin-force-wiatru-sie-nie-boi-2447091">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/05/29/412016.jpg?1687161157" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Raport z pracy


              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Hardi Aeon CenturaLine z Twin Force wiatru się nie boi!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Zadaniem strumienia powietrza wydobywającego się z rękawa jest ochrona kropel cieczy roboczej przed silnym wiatrem, co ogranicza ich znoszenie i zapewnia równomierny oprysk nawet przy silniejszym wietrze. W efekcie rolnik, który dysponuje opryskiwaczem Hardi Aplha z belką Twin Force może wykonywać zabiegi ochronne, gdy opryskiwacze bez pomocniczego strumienia powietrza nie mogą pracować ze względu na silny wiatr. Drugim plusem pomocniczego strumienia powietrza jest lepsze pokrycie cieczą roboczą dolnych części roślin, co zwiększa skuteczność zabiegu – szczególnie w przypadku zwalczaniu chorób grzybowych.</p>

<p>Belka polowa wyposażona jest w system AutoTerrain składający się z pięciu czujników rozmieszonych na całej szerokości roboczej. Jest on odpowiedzialny za prowadzenie belki na ustalonej wysokości i działa w 3 trybach: mierzy wysokość nad glebą, łanem lub hybrydowo. System reaguje również na potencjalne ruchy belki i działające na nią siły skręcające. Dzięki temu z wyprzedzeniem (proaktywnie) przeciwdziała ruchom i stabilizuje belkę. Jak skutecznie działa system, można było zaobserwować podczas pokazu Żniwa i siew w Nagradowicach.</p>

<h2>Automatyczna regulacja dawki w Hardi Alpha Evo 3</h2>

<p>Maszyna wyposażona jest również w system AutoSelectDuo. Dzięki tej technologii każdy korpus może być uzbrojony w 4 różne rozpylacze. Dwa z nich są aktywne i mogą aplikować ciecz roboczą na zmianę lub obydwa na raz, gdy wymagany jest większy wydatek cieczy. Zmiana dokonywana jest przez system automatycznie, dzięki czemu operator nie martwi się o zachowanie stałej dawki cieczy roboczej przy zmianie prędkości roboczej lub podczas oprysku w skręcie. Automatyczna zmiana dysz zapewnia operatorowi komfort pracy, gdyż nie traci czasu na ręczne ich przestawianie.</p>

<h2>Alpha Evo 3 niczym Transformers!</h2>

<p>Podczas przejazdu po nagradowickich polach Poznańskiej Hodowli Roślin widzowie podziwiali jeszcze jedną cechę charakterystyczną dla opryskiwaczy samobieżnych. Do pracy w ścieżkach technologicznych o różnym rozstawie śladów, Hardi Alpha Evo 3 wyposażony został w układ hydraulicznej regulacji rozstawu osi w zakresie od 1,8 do 2,8 m (w zależności od szerokości kół). Funkcja ta jest szczególnie przydatna, gdy opryskiwacz pracuje usługowo w różnych gospodarstwach. Taka możliwość występuje w modelach wyposażonych w opcjonalne zawieszenie FloatRide z pneumatyczną amortyzacją, która, według producenta, poprawia stabilizację belki i utrzymuję równowagę opryskiwacza podczas pracy na zboczach.</p>

<p> </p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p> </p>

<p><em>opr. bd</em></p>

<p><em>fot. Józefowicz</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2023/07/14/485031.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Sat, 15 Jul 2023 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/co-oferuje-hardi-alpha-evo-3-w-akcji-2453754</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ropa Maus 6 ładuje, waży i ogrzewa stopy</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ropa-maus-6-laduje-wazy-i-ogrzewa-stopy-2434939</link>
			<description>To nie żart. W szóstej generacji czyszczarko-ładowarek Maus 6 producent opócz oczywistych funkcji maszyny dodał także możliwość ogrzewania stóp operatora w znacznie powiększonej kabinie. Ale to nie wszystko!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czyszczarko-ładowarki Ropa Maus serii szóstej zjeżdżają z linii montażowej od jesieni 2022 roku. Liczne aktualizacje mają przede wszystkim poprawić komfort pracy operatora, ale jest coś jeszcze...</p>

<p>Poza komfortem były również inne czynniki, które przyczyniły się wprowadzenia szóstej serii, tj. norma emisji Stage V i nowa filozofia układu elektronicznego. Podobnie jak np. kombajny Tiger 6S i Panther 2S, również czyszczarko-ładowarka Maus 6 zyskała nowy centralny układ elektryczny i własne oprogramowanie. Dają one więcej możliwości i większy komfort. Przykładowo składanie i rozkładanie maszyny jest już w pełni zautomatyzowane – wcześniej wymagały wykonania kilku czynności.</p>

<h2>Ropa Maus 6 z silnikiem Mercedes</h2>

<p>W porównaniu z Maus 5, kluczowe parametry techniczne praktycznie nie uległy zmianie. Flagowy model nadal ma zespół podbierający o szerokości 10,20 m z przodu i może być wyposażony w taśmowy lub rolkowy system oczyszczania z tyłu. Z poprzednika znany jest również sześciocylindrowy silnik rzędowy Mercedes-Benz OM 936 LA, o mocy 260 kW/354 KM.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>WARTO WIEDZIEĆ</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Pierwszych 50 „myszy” szóstej generacji już pracuje w terenie.</p>

<p>Nowości to m.in. silnik spełniający normę Euro 5, centralna instalacja elektryczna i waga.</p>

<p>Różne nowinki zwiększają przede wszystkim komfort pracy.</p></div>
</div>

<h2>Układ oczyszczania spalin w Maus 6</h2>

<p>Jednak nowy system oczyszczania spalin zajmuje prawie dwa razy więcej miejsca. Aby spełnić normę Euro V, zastosowano katalizator SCR i filtr cząstek stałych (DPF), który najpierw oczyszczany jest pasywnie, a następnie aktywnie. Pasywna regeneracja polega na spalaniu (w niektórych zakresach obciążeń) paliwa w wyższej temperaturze niż zwykle, dlatego silnik wyposażony jest w regulowany wałek rozrządu. W fazie aktywnej olej napędowy jest wtryskiwany do kolektora wydechowego, gdzie następuje termiczne oczyszczanie. W codziennej pracy oba cykle przebiegają automatycznie. Jeśli wymagana jest interwencja, terminal informuje o tym operatora. Filtr cząstek stałych wymaga wymiany po ok. 4500 godzinach pracy.</p>

<h2>Ropa powiększyła kabinę w czyszczarko-ładowarce</h2>

<p>Wysokich operatorów ucieszy fakt, że u dołu kabina jest o 16 cm szersza. W połączeniu z dodatkowymi 40 cm z tyłu kabina jest bardzo przestronna. Do tego w standardowym wyposażeniu dodano fotel pasażera, szuflady do przechowywania dokumentów oraz lodówkę.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2023/01/24/291922.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/01/24/291922.jpg?1681988909" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Cudownie przestronna kabina oferuje więcej miejsca na nogi i z tyłu za fotelem.</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Oprócz wentylowanego fotela, w kabinie jest wiele innych nowości, w tym mniejsza kierownica, kolumna kierownicy z regulacją wysokości i drugi uchwyt do tabletu. Dodano również boczne rolety przeciwsłoneczne oraz uchwyt na butelkę pod lewym joystickiem. Dla lepszej widoczności w deszczową pogodę Ropa zsynchronizowała przez magistralę Can-Bus wszystkie sześć silników wycieraczek na szybach bocznych i tylnej. Szybkość ich działania zmieniamy w trzystopniowej skali.</p>

<h2>Terminale obługowe w czyszczarce Ropa</h2>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2023/01/24/402627.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Sat, 22 Apr 2023 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ropa-maus-6-laduje-wazy-i-ogrzewa-stopy-2434939</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ładowarka teleskopowa Weidemann T7042: Skok do segmentu 7 m</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ladowarka-teleskopowa-weidemann-t7042-skok-do-segmentu-7-m-2390385</link>
			<description>Pod koniec roku 2021 firma Weidemann zaprezentowała nową ładowarkę teleskopową T7042 własnej konstrukcji, o udźwigu 4,2 t i wysokości podnoszenia 7 m. Maszyna wyróżnia się dobrą widocznością i zwrotnością.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Firmy Weidemann i Kramer należą do koncernu Wacker Neuson. Założyliśmy więc, że wchodząc do segmentu ładowarek o wysokości podnoszenia 7 m, Weidemann sięgnie po konstrukcję firmy Kramer. Nowa ładowarka T7042 to jednak jego własny projekt. Z firmy Kramer pochodzi tylko dwuczęściowy wysięgnik teleskopowy.</p>

<p>Do sprzęgania osprzętu Weidemann stosuje w produkcji seryjnej mechaniczną ramę zaczepową Manitou. Na życzenie dostępne są ramy marki Kramer (w teście rama z ryglowaniem hydraulicznym dostępna za dopłatą prawie 1500 euro), JCB i Matbro.</p>

<h2>Test modelu przedprodukcyjnego ładowarki Weidemann T7042</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2023/01/23/285772.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2023/01/23/285772.jpg?1678556413" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Dostępny w opcji silnik Perkinsa 904J-E36TA ma moc 136 KM i podczas naszych prac okazał się naprawdę ekonomiczny. Fot. Tovornik</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stefan Tovornik</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div> Firma Weidemann już wiosną 2022 roku odważyła się udostępnić nam maszynę z serii przedprodukcyjnej. Niektóre elementy i detale zostały od tego czasu poprawione, inne są jeszcze modyfikowane i montowane w gotowych maszynach dostępnych na rynku. Pewne obawy wywoływały u nas przede wszystkim ruchy boczne wysięg...]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2023/01/23/285775.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Mon, 23 Jan 2023 09:41:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ladowarka-teleskopowa-weidemann-t7042-skok-do-segmentu-7-m-2390385</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tytan na omacnicę, czyli Samasz Titan 860</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/tytan-na-omacnice-czyli-samasz-titan-860-2354429</link>
			<description>Titan 860 to potężna kosiarka bijakowa, przedstawiona pod koniec 2021 roku przez firmę Samasz. Podczas pokazów zorganizowanych przez Agromep w okolicach Kościana przyjrzeliśmy się pracy zestawu. Czy poradziła sobie z wykaszaniem krzaków?!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Skuteczną walkę ze szkodnikami w uprawach kukurydzy (omacnicą prosowianką) należy rozpocząć zaraz po zbiorach. Wraz z rozpowszechnianiem się tej uprawy, coraz popularniejsze stają się kosiarki bijakowe, czyli tzw. mulczery, które skutecznie rozdrabniają grube łodygi i rżysko po kukurydzy.</p>

<h2>Samasz Titan na bazie kosiarki GigaCut</h2>

<p>Taką maszynę w swojej ofercie ma również polski Samasz. Na bazie kosiarki GigaCut producent z Zabłudowa opracował potężną tylną kosiarkę bijakową o nazwie Titan 860. W zasadzie to zestaw dwóch mulczerów, który w zestawieniu z czołowym modelem Mamut 280 lub 300 zapewnia szerokość roboczą do 8,6 m. Do wydajnej pracy takim zestawem najlepiej sprawdzi się ciągnik o mocy ok. 240 KM. Na polach w okolicach Kościana dobrze radził sobie Fendt 824 Vario.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-bold  full-width">
<div class="se__text"><h2>
<strong>DANE TECHNICZNE</strong><br>
<strong>SAMASZ TITAN 860</strong>
</h2>

<p>układ zawieszenia              kat. III</p>

<p>zapotrzeb. na moc             180–320 KM</p>

<p>szer. robocza<sup>1)</sup>                   8,00–8,60 m</p>

<p>maks. prędkość rob.          15 km/h</p>

<p>maks. wydajność<sup>1)</sup>                  15 h/ha</p>

<p>masa własna                      3620 kg</p>

<p>liczba noży bijakowych       36 na stronę</p>

<p>masa noża                          1,4 kg</p>

<p>śr. wału bez/z bijakami        203/485 mm</p>

<p>śr. wału wzmocnionego       245/480 mm</p>

<p>prędk.noży bijakowych        2120 obr./min</p>

<p>sprzęgło cierne,                   1800 Nm</p>

<p><sup>1)</sup> w zastawie z mulczerem czołowym</p>

<p>dane producenta</p></div>
</div>

<h2>Samasz Titan z zawieszeniem hydropneumatycznym</h2>

<p>Każda z dwóch kosiarek zawieszona jest centralnie na wysięgniku, który przegubowo połączony jest z ramą zawieszoną na TUZ ciągnika. W standardzie jest odciążenie hydropneumatyczne, które ma zapewniać równomierny nacisk mulczerów na podłoże. Podobały nam się dobrze widoczne z kabiny dwa manometry, które wskazują ciśnienie w układzie. W razie potrzeby<br>
ciśnienie można zwiększyć, korzystając z hydrauliki ciągnika.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2021/11/29/161505.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2021/11/29/161505.jpg?1672903076" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Przy prędkości roboczej do 15 km/h i szerokości ponad 8 m, ciągnik współpracujący z mulczerem Titan 860 powinien mieć minimum 240 KM.</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Rozsuwane skrzydła motyla Samasz TItan</h2>

<p>Szerokość roboczą tylnego zestawu można dopasować do szerokości maszyny czołowej, rozsuwając lub zsuwając mulczery. Każdy z nich można przesuwać w prawo/lewo w zakresie 30 cm, tym samym minimalna szerokość robocza całego zestawu wynosi 8 m.</p>

<h2>Koszenie bez podnoszenia sprzętu</h2>

<p>Wysokość roboczą bezstopniowo regulują rolki kopiujące. Ich ustawienie zapewnia automatyczne czyszczenie za pomocą noży bijakowych. W opcji dostępny jest także adapter, umożliwiający wysunięcie rolek do tyłu tak, aby pocięta masa spadała nie za rolkami, lecz przed nimi. Również w opcji są 4 bliźniacze koła podporowe, które mogą się obracać o 360 stopni. Umożliwia to zawracanie kosiarkami Titan bez ich podnoszenia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2021/11/29/161503.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2021/11/29/161503.jpg?1672903076" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Ciśnienie w układzie hydropneumatycznym wskazują dwa manometry, które są dobrze widoczne z kabiny.</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Wygodna regulacja wysokości koszenia</h2>

<p>Podobały się nam czerwone wskaźniki na każdym ze skrzydeł Titana, <div class="se-embed se-embed--paywall-stopper d-none">
</div>które składają się ze strzałki przymocowanej na stałe do ramy oraz skali, umieszczonej na każdym z dwóch wysięgników. Rozwiązanie to umożliwia takie ustawienie wysokości ramion TUZ, aby na nierównościach terenu wysięgniki mogły pracować w górę i w dół w pełnym zakresie (±20 cm) przewidzianym przez producenta. Elementy ślizgowe wykonano z wysokojakościowej stali o zwiększonej odporności na ścieranie. Ma to zapewnić dłuższą żywotność kosiarek.</p>

<h2>Napęd Bondioli &amp; Pavesi</h2>

<p>Mocny zespół przekazania napędu z WOM został zaprojektowany wspólnie z inżynierami z Bondioli &amp; Pavesi. Wał łączący maszynę z ciągnikiem wyposażony jest w zabezpieczające przed przeciążeniami sprzęgło cierne, o sile zwalniającej 1800 Nm. Gdy rolki kopiujące będą za wysoko, bijaki zagłębią się w glebie, a sprzęgło zacznie się ślizgać – co mieliśmy okazję obserwować podczas pokazu. W ten sposób sprzęgło chroni pozostałe elementy mulczerów przed uszkodzeniami.</p>

<h2>Samasz Titan z przekładnią do 320 KM!</h2>

<p>Kolejnym elementem układu napędowego jest przekładnia, która może przenosić moc do 320 KM. Wychodzą z niej dwa długie wały, doprowadzające napęd do skrajnych przekładni pasowych. W każdym z mulczerów moment obrotowy na wały z 36 spiralnie rozmieszczonymi bijakami przenosi 5 pasów klinowych. À propos wału: w standardzie jest wał o średnicy 203 mm, ale masywniejszy (w opcji) ma 285 mm. Średnica wału razem z nożami wynosi odpowiednio 485 lub 480 mm, co przy prędkości obrotowe 2120 obr./min daje możliwość koszenia mocno zarośniętych nieużytków.</p>

<h2>Tytaniczne prace</h2>

<p>W razie napotkania przeszkody konstrukcja zawieszenia mulczerów umożliwia ich odchylanie o ±5 stopni do tyłu. Było to dobrze widać przy wykaszaniu pokaźnych krzaków, z łodygami o grubości nawet do 4 cm. Producent podaje, że kosiarka poradzi sobie z gałęziami o średnicy nawet 8 cm, więc Titan 860 nie boi się wręcz tytanicznych prac.</p>

<h2>Cztery funkcje, 3 pary złączy</h2>

<p>Tylko trzy pary złączy hydraulicznych wystarczą do obsługi 4 funkcji Titana. Zaprojektowany przez firmę Samasz blok hydrauliczny umożliwia rozkładania i składanie (z odbezpieczeniem rygla), unoszenie/opuszczanie na uwrociach, zsuwanie/rozsuwanie oraz regulację odciążenia hydropneumatycznego dwóch mulczerów. Dzięki niemu nie trzeba korzystać z terminalu ciągnika lub dodatkowych zaworów hydraulicznych, co jest plusem w przypadku sprzęgania ze starszymi ciągnikami. To dobre rozwiązanie.</p>

<h2>Krótko o mulczerze Samasz Titan 860</h2>

<ul>
	<li>Mimo dużej szerokości roboczej ramiona Titana 860 składają się pionowo do pozycji transportowej, w której mają poniżej 3 m szerokości.</li>
	<li>Przed przypadkowym rozłożeniem tylnego zestawu chroni hydraulicznie otwierany rygiel.</li>
	<li>Wał bijakowy z 36 nożami bijakowymi o masie ok. 1,4 kg każdy, osadzony jest w 2-rzędowych łożyskach baryłkowych.</li>
	<li>Dzięki 4 stopom podporowym zestaw można odstawić w pozycji rozłożonej.</li>
	<li>Według producenta nowo opracowany mulczer sprawdzi się również w koszeniu nieużytków i renowacji pastwisk.</li>
	<li>Zestaw Titan 860 z mulczerem Mamut 300 przeznaczony jest do pracy w największych gospodarstwach lub firmach usługowych.</li>
</ul>

<p>dr Artur Jakubek</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2021/11/29/161504.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Wed, 04 Jan 2023 20:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/tytan-na-omacnice-czyli-samasz-titan-860-2354429</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Agregaty do ultrapłytkiej uprawy: Agro-Masz, Claydon,
Kuhn, Mandam i Väderstad</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/agregaty-do-ultraplytkiej-uprawy-agro-masz-claydon-kuhn-mandam-i-vaederstad-2512444</link>
			<description>Które narzędzie płytko podetnie ściernisko, dobrze wymiesza resztki pożniwne i jednocześnie
zapewni wysoką wydajność powierzchniową? Wraz z redakcją top agrar Polska porównaliśmy
siedem agregatów do ultrapłytkiej uprawy. Oto nasze wyniki.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ultrapłytka uprawa, czyli zerwanie i wymieszanie ścierniska na głębokości do 5 cm staje się coraz popularniejsza wśród rolników, a co za tym idzie – również wśród producentów maszyn. Za tą technologią przemawia duża wydajność powierzchniowa i stosunkowo niskie zużycie paliwa, a przede wszystkim skuteczne pobudzenie do wzrostu chwastów i samosiewów. Co ważne, zerwanie i pozostawienie luźnej wierzchniej warstwy gleby ogranicza parowanie, zatrzymując wodę. Oferta agregatów do ultrapłytkiej uprawy jest szeroka i bardzo różnorodna, a rozwiązań w zakresie elementów roboczych jest kilka: od specjalnych talerzy, przez zgrzebła, wały nożowe, po wiele rzędów redlic. Mnogość rozwiązań wcale nie ułatwia wyboru, dlatego w sierpniu 2023 roku wspólnie z redakcją top agrar Polska przeprowadziliśmy test narzędzi, a właściwie różnych sposobów ultrapłytkiej uprawy ścierniska. Oprócz efektu pozostawionego na polu, przyjrzeliśmy się także obsłudze sprzętu.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2024/06/14/489716.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>l.siara@topagrar.pl (Łukasz Siara)</author>
			<pubDate>Tue, 15 Nov 2022 12:29:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/agregaty-do-ultraplytkiej-uprawy-agro-masz-claydon-kuhn-mandam-i-vaederstad-2512444</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zobacz niecodzienny pokaz pracy maszyn w Wilkowicach podczas Krajowego Dnia Kukurydzy! Tych maszyn jeszcze nie widziałeś!</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/zobacz-niecodzienny-pokaz-pracy-maszyn-w-wilkowicach-podczas-krajowego-dnia-kukurydzy-tych-maszyn-jeszcze-nie-widziales-2351736</link>
			<description>Aż cztery sieczkarnie czołowych producentów pracujące ramię w ramię na jednym polu! Widziałeś, jak pracuje mechaniczny szpadel? Wiesz, czemu warto i jak zbierać osadki z kukurydzy? Tego dowiesz się z naszego filmu!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gospodarstwo Długie Stare i Krajowy Związek Plantatorów Kukurydzy</p>

<p>Podczas Krajowego Dnia Kukurydzy w Wilkowicach, który zorganizowaliśmy wspólnie z Krajowym Związkiem Plantatorów Kukurydzy, Gospodarstwem Długie Stare i redakcją Tygodnika Poradnika Rolniczego, przeprowadziliśmy niecodzienny pokaz pracy maszyn. Na jednym polu zgromadziliśmy dla Was aż 4 potężne sieczkarnie czołowych producentów: Claas, John Deere, Krone i New Holland. Były też dwa pokazy premierowe!</p>

<p> </p>

<h2>Prawie 2500 KM mocy w 4 maszynach!</h2>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Zaprezentowaliśmy walory każdej z czterech sieczkarni:</p>

<ul>
	<li>New Holland FR 650,</li>
	<li>Claas Jaguar 950,</li>
	<li>Krone BiG X 680</li>
	<li>John Deere 8300i</li>
</ul>

<p>oraz dwóch przcyzep objętościowych:</p>

<ul>
	<li>Krone ZX 470 GD,</li>
	<li>Schuitemaker Rapide 6600,</li>
</ul>

<p>Podczas koszenia zestaw transportowy najpierw podążał za sieczkarnią, a następnie obok niej. Specjaliści poszczególnych firm okrasili pokaz garścią danych technicznych prezentowanych maszyn, a na koniec każdego przejazdu, każdy rolnik przybyły na to wydarzenie mógł sam wziąć do ręki sieczkę i sprawdzić jej jakość. Po pokazie był znakomita okazja do dyskusji w gronie zebranych specjalistów z branży.</p>

<p> </p>

<h2>Mechaniczny szpadel i zbieracz osadek</h2>

<p>Choć sieczkarnie przyciągały najbardziej, na wilkowickich polach mieliśmy również dwie premierowe maszyny. Pierwszą z nich był PowerCorb, czyli maszyna zagregowana z kombajnem zbożowym zbierająca osadki kukurydzy wypadające z zespołu czyszczącego. Jakie jest ich dalsze przeznaczenie, o tym szerzej w naszym filmie. Drugą nowością był mechaniczny szpadel Imants, który w jednym przejeździe uprawi ściernisko i przygotuje pole do siewu, a przy tym wymiesza resztki pożniwne z glebą i pokruszy podeszwę płużną.</p>

<h2>JCB Fastrac 8330 iCon, Horizon DSX 60-20, Lemken Rubin 10</h2>

<p>Obok tych dwóch nowości, zaprezentował się również nowy JCB Fastrac 8330 iCon, wał nożowy Evers i siewnik do siewu bezpośredniego Horizon DSX 60-20. Całości pokazu dopełniła brona talerzowa Lemken Rubin 10, która dzięki odpowiedniemu kątowi ustawienia talerzy, podcina glebę na całej szerokości roboczej, już przy pracy na głębokość 6-7 cm. Zobacz sam, jak maszyny spisały się na pokazie w Wilkowicach! Pełną relację z pokazu wraz ze szczegółowym opisem maszyn zaprezentujemy na łamach profi 6-2022 już w połowie października! </p>

<p> </p>

<p>opr. Artur Jakubek</p>

<p>montaż Maciej Śliwiński</p>

<p>zdjęcia Maciej Śliwiński, Łukasz Siara</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2022/09/22/206385.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Sep 2022 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/zobacz-niecodzienny-pokaz-pracy-maszyn-w-wilkowicach-podczas-krajowego-dnia-kukurydzy-tych-maszyn-jeszcze-nie-widziales-2351736</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak Agrimet Fortis GT poradził sobie na Warmii?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-agrimet-fortis-gt-poradzil-sobie-na-warmii-2351368</link>
			<description>Choć trzybelkowy agregat Fortis GT z założenia jest kultywatorem, to pod kilkoma względami może konkurować z głęboszami. Jesienią zeszłego roku sprawdziliśmy jego możliwości w trudnych warunkach polowych na Warmii. Czy sprostał naszym wymaganiom?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak jak pozostałe narzędzia uprawowe marki Agrimet, których oceny zamieściliśmy w poprzednich wydaniach (brona talerzowa Multicut w <a href="https://profitechnika.pl/profi/articles/aktualnosci-profi/o-czym-przeczytasz-w-profi-1-2022-2343270">profi 1-2022</a>, <a href="https://profitechnika.pl/profi/articles/raporty/zbieracz-kamieni-agrimet-stoner-2343396" target="_blank">zbieracz kamieni</a> w <a href="https://profitechnika.pl/profi/articles/aktualnosci-profi/o-czym-przeczytasz-w-profi-2-2022-2343302" target="_blank">profi 2-2022</a> i głębosz Multidown w <a href="https://profitechnika.pl/profi/articles/aktualnosci-profi/w-profi-3-2022-testujemy-maszyny-z-produkcji-przedseryjnej-2343467" target="_blank">profi 3-2022</a>), tak i kultywator Fortis jest zbudowany na solidnej ramie. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, wszak jednym z założeń projektowych była możliwość pracy, np. na ciężkich, mazurskich glebach. Mozaikowata gleba, duże i licznie występujące kamienie – tak w skrócie wyglądały warunki, z jakimi przyszło się zmierzyć kultywatorowi Fortis GT.</p>

<h2>Fortis GT w trudnych warunkach na Warmii!</h2>

<p>Nie zraził nas nawet obfity deszcz, który spadł nocą przed naszym testem. Jeszcze przed południem zabraliśmy się ochoczo do pracy. Podczepianie do ciągnika jest wręcz rutynowe, więc nie mamy do tego żadnym uwag. Oprócz tylnego TUZ podłączamy parę węży hydraulicznych od siłownika regulacji głębokości pracy i pojedynczy wąż sterujący ciśnieniem oleju w układzie zabezpieczenia zębów. Dodatkowy wąż jest opcjonalny – zależnie, czy zabezpieczenie zębów jest hydropneumatyczne, czy mechaniczne. Testowany Fortis GT był pod tym względem wyjątkowy....</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2022/07/26/188811.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.plachta@profitechnika.pl (Adam Płachta)</author>
			<pubDate>Tue, 20 Sep 2022 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-agrimet-fortis-gt-poradzil-sobie-na-warmii-2351368</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak ładowarka Weidemann 1390 sprawdza się w gospodarstwie?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-ladowarka-weidemann-1390-sprawdza-sie-w-gospodarstwie-2343613</link>
			<description>Wziąłeś już udział w konkursie Rolnik – zawód wielkiej wagi, organizowanym przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze? Nagrodą główną jest ładowarka przegubowa Weidemann 1390. Oto jej możliwości…</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ładowarki przegubowe z powodzeniem pracują w wielu gospodarstwach. Odwiedziliśmy Jarosława Grochowskiego, jednego z użytkowników modelu 1390, który zajmuje się produkcją sadowniczą. Maszyna jest wykorzystywana przy pracach przeładunkowych, zwłaszcza w terenie, gdzie nie dojedzie wózek widłowy, przy utrzymywaniu porządku na podwórku i wielu innych zadaniach, jakich nie brakuje na co dzień w gospodarstwie.</p>

<h2>Trzy opcje silnika w ładowarce Weidemann</h2>

<p>Model 1390 jest napędzany 3-cylindrowym, chłodzonym cieczą silnikiem marki Yanmar. Do wyboru są jednostki o mocy maksymalnej 25, 45,3 lub 54,5 KM. Wszystkie silniki spełniają wymagania normy emisji spalin Stage V. Z tego powodu mocniejsze są wyposażone w filtr DPF. W związku z tym trzeba pamiętać, że jeśli pracujemy głównie na niskich i średnich obrotach, filtr wymaga okresowego wypalania. Na plus tego modelu można zapisać m.in. niskie spalanie i dobry dostęp do chłodnicy. Problemów nie sprawia również obsługa filtra powietrza.</p>

<p> </p>

<p><div class="se-embed se-embed--collapse full-width">

  <div class="se__btn" data-bs-toggle="collapse" data-bs-target="#se-id-13405" aria-expanded="false" aria-controls="se-id-13405">

    <p>Weidemann 1390</p>


  </div>

  <div class="collapse se__collapse" id="se-id-13405">

    <div class="card card-body se__card">

      <ul>
	<li>silnik: 3-cylindrowy Yanmar</li>
	<li>standardowa moc silnika: 18,4 kW/25 KM</li>
	<li>opcjonalna moc silnika: 33,3 kW/45,3 KM lub 40,1 kW/54,5 KM</li>
	<li>wydatek hydrauliki stan: 41,6 l/min</li>
	<li>wydatek hydrauliki opcja: 49,5–84 l/min</li>
	<li>prędkość jazdy: 0–30 km/h</li>
	<li>udźwig: 1300 kg</li>
	<li>masa własna: 3000 kg</li>
	<li>ogumienie standardowe: 10.0/75-15.3 A</li>
	<li>wym. (dł./szer./wys.): 4,82/1,12/2,34 m</li>
</ul>

<p>dane producenta</p>

     </div>

  </div>

</div></p>

<p> </p>

<h2>Mocna hydraulika - ładowarka podnosi nawet 3 skrzyniopalety pełne jabłek</h2>

<p>Deklarowany przez producenta udźwig to 1300 kg. Tym samym podniesienie pełnej palety lub skrzyniopalety nie będzie wyzwaniem. Ładowarka 1390 w gospodarstwie Jarosława Grochowskiego podnosi nawet 3 skrzyniopalety pełne jabłek, choć do takiej pracy przydałoby się dodatkowe obciążenie z tyłu maszyny. Ramię jest unoszone za pomocą dwóch siłowników, co zdaniem użytkownika jest świetnym rozwiązaniem. Standardowa pompa hydrauliczna oferuje wydatek niemal 42 l/min. Opcjonalnie można wybrać pompę o wydatku do 84 l/min.</p>

<p> </p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>Weidemann 1390</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>silnik: 3-cylindrowy Yanmar</li>
	<li>standardowa moc silnika: 18,4 kW/25 KM</li>
	<li>opcjonalna moc silnika: 33,3 kW/45,3 KM lub 40,1 kW/54,5 KM</li>
	<li>wydatek hydrauliki stan: 41,6 l/min</li>
	<li>wydatek hydrauliki opcja: 49,5–84 l/min</li>
	<li>prędkość jazdy: 0–30 km/h</li>
	<li>udźwig: 1300 kg</li>
	<li>masa własna: 3000 kg</li>
	<li>ogumienie standardowe: 10.0/75-15.3 A</li>
	<li>wym. (dł./szer./wys.): 4,82/1,12/2,34 m</li>
</ul>

<p>dane producenta</p></div>
</div>

<h2>Cztery tryby jazdy</h2>

<p>Pompa hydrauliczna odpowiada również za napęd układu jezdnego. Moment obrotowy jest przekazywany do kół za pośrednictwem wału przegubowo-teleskopowego i przekładni planetarnych. Maks. prędkość jazdy to 32 km/h, co także doceniają użytkownicy.</p>

<p>Układ jezdny jest sterowany elektronicznie. Może on pracować w 4 trybach, zmienianych za pomocą przycisku:</p>

<ul>
	<li>trybie automatycznym, gdy maszyna musi pracować z pełną mocą,</li>
	<li>trybie eco, gdzie po osiągnięciu odpowiedniej prędkości jazdy obroty silnika są redukowane,</li>
	<li>trybie osprzętu dodatkowego – prędkość obrotową silnika reguluje się gazem ręcznym, a prędkość jazdy pedałem gazu,</li>
	<li>trybie M-Drive przeznaczonym do prac przeładunkowych. Gazem ręcznym ustawiamy obroty silnika, a gazem nożnym sterujemy prędkością jazdy i ciśnieniem w układzie hydraulicznym.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2022/05/31/176683.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2022/05/31/176683.jpg?1661892452" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Deklarowany przez producenta udźwig to 1300 kg. Fot. Płachta</p></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Komfortowa kabina</h2>

<p>Widoczność z kabiny jest bardzo dobra. Wygodny fotel możemy regulować i dostosować do potrzeb operatora. Większość funkcji ładowarki obsługujemy za pomocą poręcznego joysticka z przyciskami. Podczas ruszania z miejsca nie musimy martwić się o hamulec postojowy, ponieważ działa on automatycznie. Z innych udogodnień w kabinie jest radio, układ ogrzewania i klimatyzacji, a także możliwość blokowania drzwi w pozycji otwartej. Z pozycji operatora możemy również odbezpieczyć osprzęt. Hydrauliczne ryglowanie jest standardem.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><p>Zdaniem użytkownika</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Ładowarka Weidemann 1390 pracuje w naszym gospodarstwie od zeszłego roku. Do jej zakupu zmotywowały mnie dobre opinie kolegów pracujących takimi maszynami. Wcześniej brałem pod uwagę jeszcze konkurencyjne maszyny, ale ostatecznie przekonała mnie jakość wykonania ładowarki Weidemann. Podstawowym zadaniem w moim gospodarstwie jest transport skrzyniopalet z jabłkami w sadzie. Doceniam jej duży udźwig (choć czasami brakuje większej przeciwwagi) i szybkość jazdy. Ładowarkę wykorzystuję również do prac porządkowych w gospodarstwie.</p></div>
</div>

<h2>Obsługa techniczna</h2>

<p>Po podniesieniu klapy silnika mamy dostęp do jego podstawowych elementów wymagających częstszej obsługi, czyli filtrów i chłodnicy. W razie potrzeby łatwo dostaniemy się również do akumulatora. Pozostała część osprzętu silnika i układ hydrostatyczny są schowane pod kabiną.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2022/05/31/176686.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2022/05/31/176686.jpg?1661892452" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Jarosław Grochowski – właściciel 1390.</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div> Charakterystyczną cechą ładowarek Weideman jest możliwość szybkiego odchylenia kabiny na bok – wystarczy odkręcić jedną śrubę. Przeniesienie części podzespołów pod kabinę umożliwiło zmniejszenie gabarytów ładowarki. Zbiornik oleju napędowego znajduje się wewnątrz ramy, a dostęp do korka wlewowego jest bardzo dobry.</p>

<h2>Pozostałe szczegóły w skrócie</h2>

<p>Jeśli ładowarka ma pracować w niskich pomieszczeniach, zamiast kabiny możemy zamówić składaną ramkę ochronną.<br>
Zależnie od wersji (kabina/ramka) można zamówić fotel operatora obszyty materiałem lub skórą, z mechaniczną lub pneumatyczną amortyzacją.<br>
<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2022/05/31/176684.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2022/05/31/176684.jpg?1661892452" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Ładowarka 1390 jest dostępna z trzema wersjami silnika i układu hydraulicznego.</p></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div> Ładowarkę można doposażyć w zaczep do holowania przyczep i dodatkowe złącza hydrauliczne z tyłu.<br>
Łącznie do wyboru jest 26 rozmiarów opon.</p>

<p> </p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2022/05/31/176683.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2022/05/31/176683.jpg?1661892452" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Deklarowany przez producenta udźwig to 1300 kg. Fot. Płachta</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p> </p>

<h2>Podsumowanie</h2>

<p>Jak widać, ładowarka jest naprawdę uniwersalną maszyną. Liczne możliwości konfiguracji silnika i układu hydraulicznego pozwalają dobrać odpowiednią moc do specyfiki zadań w gospodarstwie. Gdy ładowarka ma pracować w niskich pomieszczeniach, zamiast kabiny można wybrać składaną ramkę ochronną. Całości dopełnia niemała oferta osprzętu dodatkowego.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><p>Rolnik – zawód wielkiej wagi!</p>
</div>
<div class="se__text"><p>Bogato wyposażona ładowarka Weidemann 1390 jest główną nagrodą w konkursie Rolnik – zawód wielkiej wagi. Aby wziąć w nim udział wystarczy do 31.08.2022 r. wejść na stronę www.konkurs.pwr.agro.pl i wypełnić zgłoszenie. Zadaniem konkursowym jest odgadnięcie masy ładowarki Weidemann 1390 z paletą gazet Polskiego Wydawnictwa Rolniczego i wymyślenie oryginalnego hasła promującego magazyn profi. Drugą nagrodą, specjalnie dla Prenumeratorów profi jest chwytak do bel marki Tanco. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 5 września 2022 r., a wręczenie nagród odbędzie się podczas Agro Show 2022.</p></div>
</div>

<p>Adam Płachta</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2022/05/31/176684.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 28 Jul 2022 10:52:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/jak-ladowarka-weidemann-1390-sprawdza-sie-w-gospodarstwie-2343613</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Która przyczepa o DMC 18 t ma większy wywrot, lepsze burty i wygodniejszą obsługę? Druga część testu profi!</title>
			<link>https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ktora-przyczepa-o-dmc-18-t-ma-wiekszy-wywrot-lepsze-burty-i-wygodniejsza-obsluge-druga-czesc-testu-profi-2529953</link>
			<description>W poprzednim wydaniu profi 2-2025 skupiliśmy się na podwoziach sześciu wywrotek o DMC 18 t. Tym razem przyjrzymy się bliżej ich nadwoziom.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na trzy strony wywracać mogą wszystkie. Również wszystkie mają burty i korby do zwijania plandeki. Jednak sześć testowanych przyczep ma wiele różnic konstrukcyjnych i w obsłudze.</p>

<h2>Kwestia materiału</h2>

<h4>Przyczepy, które do testów dostarczyły firmy Farmtech, Oehler i Zasław są wyposażone w dzielone stalowe burty i środkowe kłonice. Wywrotka Joskin ma jednolite stalowe burty, a dolną ich część wzmacnia boczna płaska listwa napinająca. Oehler oferuje również 18-tonowe dwuosiowe wywrotki trójstronne z burtami z tworzywa sztucznego. Kröger dostarczył model HKD 302 z burtami wykonanymi z lakierowanych na zielono wielowarstwowych płyt z wodoodpornej sklejki o grubości 18 mm, obramowanych profilami aluminiowymi, a Rudolph model DK 280 RP z przemysłową sklejką o grubości 21 mm. Te burty mają być bardziej odporne na skręcanie, zapewniając lepszą szczelność. Dodatkowo płyty można wymieniać pojedynczo w przypadku uszkodzeń, a ziemniaki nie przymarzają do nich zimą.</h4>

<p>Wszyscy producenci wyposażyli swoje przyczepy w poprzeczne wzmocnienia nadwozia: Rudolph stosuje jeden, Farmtech, Joskin i Zasław dwa napinane łańcuchy poprzeczne. Kröger i Oehler wykorzystują jeden łącznik napinający oraz poprzeczny trójkąt na burtach przyczepy.</p>

<h2>Podłoga pod lupą</h2>

<h4>Joskin i Rudolph w podłodze stosują blachę o grubości 4 mm, a Farmtech, Zasław i Oehler stawiają na 5-mm blachę. Kröger oferuje kilka opcji: zamiast standardowej podłogi (4 mm) można zamówić również testowaną przez nas wersję 3 mm. Dzięki temu przyczepa jest o ok. 150 kg lżejsza, ale kosztuje dodatkowo 120 euro (wszystkie ceny netto), ponieważ dla zapewnienia stabilności producent stosuje wtedy stal o wysokiej wytrzymałości.</h4>

<p>Podłoga o grubości 5 mm w modelu<br>
Farmtech składa się z dwóch blach spawanych pośrodku, które dla dobrej stabilności na krawędziach są zaokrąglone do dołu. Mniej podobało nam się zakończenie blachy podłogowej na ostatnim poprzecznym wsporniku podłogowym przy tylnej klapie – gdy jest ona zamknięta, w niecałkowicie szczelne połączenie mogą wciskać się, np. granulki nawozu, co stwarza ryzyko korozji.</p>

<p>W kwestii uszczelnienia burt producenci obrali różne drogi: od wariantu, gdzie stal dotyka stali, po gumowe uszczelki na całym obwodzie. Guma jest bardziej podatna na uszkodzenia (np. przez żwir), ale można ją wymienić. W przypadku burt, w których szczelność wynika z ciasnego spasowania stalowych elementów, jak w przyczepach Farmtech czy Zasław, platforma musi być absolutnie sztywna, w przeciwnym razie burty nie będą się domykać. Szczególnie podobało się nam rozwiązanie zastosowane przez firmę Rudolph z metalowym uszczelnieniem labiryntowym i wewnętrzną listwą uszczelniającą ze stali nierdzewnej, która zachowuje szczelność przyczepy przy niewielkich naprężeniach w nadwoziu. Równie dobrze oceniliśmy uszczelnienie "metal do metalu" przy zaokrąglonej podłodze przyczepy Farmtech ZDK 1800, na której w obszarze burt nie zalega żaden brud. Oehler stawia na uszczelki gumowe umieszczone z boku na kłonicach, podczas gdy dolna krawędź jest uszczelniana burtą o podłogę. W uszczelkach gumowych przyczepy Joskin Tetra-Cap przymocowanych do podłogi gromadziły się resztki. W połączeniu z wilgocią szybko zaczynały tam gnić. Burty w przyczepie Kröger zamykając się nachodzą na podłogę i zawsze można je zamknąć. Producent wykorzystuje uszczelki gumowe, które są umieszczone na burtach i zapewniają wodoszczelność nadwozia.</p>

<h2>Otwieranie burt</h2>

<h4>Standardem w pojazdach tej klasy jest centralne ryglowanie burt. Kröger dostarczył przyczepę HKD 302 z dzielonymi sworzniami blokującymi, które sprawdzają się, np. przy wyładunku ziarna na małe leje zasypowe. Aby kierowca w celu otwarcia burt nie musiał przechodzić przez sypki materiał, oba zamknięcia są obsługiwane przez mechanizm przy przedniej ścianie czołowej.</h4>

<p>Bardzo podobało się nam ryglowanie ze sprężynami talerzowymi w przyczepie Rudolph, które można regulować w kilku miejscach przez podłużne otwory lub wyjmowane podkładki, gdyby po kilku latach pojawił się luz. Ponadto sworzeń blokujący jest przykręcany. Jeśli się zakleszczy – jest przynajmniej do niego dostęp. Podobnie skonstruowana blokada z przykręcanym sworzniem w przyczepie Zasław spotkała się z dobrą oceną testerów.</p>

<h2>Drzwi w teście</h2>

<h4>Specjalnością przyczep Kröger i Rudolph są drzwi portalowe po lewej stronie. Dzięki smarowanemu podwójnemu zawiasowi burty Kröger mogą zarówno odchylać się, jak i otwierać jako drzwi (dopłata 740 euro). Producent stosuje środkową kłonicę, którą można odchylić lub wyjąć (380 euro). Kłonicę można odczepić od trójkątnej nakładki na burtach z poziomu gruntu dzięki specjalnemu mechanizmowi. Jednak nie należy lekceważyć masy kłonicy. Przy zamykaniu drzwi kłonicę należy ponownie przyczepić do górnego trójkąta. Aby to się udało, pozycję trójkąta można regulować śrubą na podporze.</h4>

<p>Przydatnym detalem są zawiasy burt drzwi portalowych, które po odkręceniu czterech śrub można regulować za pomocą mimośrodu. Brakowało nam naklejek ostrzegawczych, że środkowe blokady muszą być otwarte, gdy używa się burty wahadłowej. Opcjonalnie Kröger oferuje z blokadą Smart-<br>
Lock kombinowane otwarcie dolnej i środkowej blokady — hydraulicznie lub ręcznie.</p>

<p>Przyczepa DK 280 RP marki Rudolph była wyposażona w opatentowane drzwi portalowe bez środkowej kłonicy — unikalna cecha. W ten sposób można bardzo szybko załadować długie elementy, tj. łaty dachowe lub dostępną fabrycznie wentylowaną podłogę. Po zamknięciu drzwi portalowe są ze sobą połączone i zablokowane za pomocą sprężynowego pręta blokującego w tylnej opuszczanej stronie — umożliwia to korzystanie z nich jako burty wahadłowej. Za pomocą składanej dźwigni można przesunąć pręt blokujący, a następnie otworzyć drzwi portalowe. Bez ciężkiej środkowej kłonicy obsługa jest wygodna. Podczas korzystania z drzwi portalowych łańcuch napinający musi być odczepiony, ale wg firmy Rudolph nie jest on potrzebny podczas transportu skrzyń, palet itp.</p>

<p>W przyczepie Rudolph po lewej stronie powinny pojawić się również naklejki ostrzegawcze, że podczas używania burty jako wahadłowej środkowe zamki muszą być koniecznie otwarte. Niezależnie od tego, czy z kłonicą środkową, czy bez — na bardzo nierównym podłożu obie przyczepy mają swoje ograniczenia, otóż nie można wtedy bezpiecznie zablokować burt na górze.</p>

<h2>Zamknięta plandeka</h2>

<h4>Do zwijania i rozwijania plandek potrzebne jest bezpieczne stanowisko, a zatem podest. W tym zakresie punkty zbierają rozwiązania Kröger, Oehler i Rudolph. Podest w przyczepie Kröger jest w standardowym wyposażeniu, plandeka ze wzmocnionego materiału kosztuje dodatkowo 990 euro. Plandeka dobrze przylega do przyczepy i dobrze się ją obsługuje za pomocą składanej korby.</h4>

<p>Zastrzeżenia mieliśmy do zbyt długiej rury w przyczepie Oehler. Nieco wątłe wrażenie sprawia zawieszenie z trzema krótkimi płaskownikami, gumki napinające są tylko zawiązane. Mimo to plandekę (dopłata 2690 euro z podestem) zwija się ogólnie dobrze. Dobrze obsługuje się również plandekę (1960 euro) w przyczepie Rudolph DK 280 RP. Dzięki solidnej rurze aluminiowej, którą mimo to bardzo dobrze się odchyla, Rudolph może zrezygnować ze środkowego trójkąta podporowego.</p>

<p>Bardziej funkcjonalny mógłby być ocynkowany podest Joskin Tetra-Cap, ponieważ dolny, składany stopień niepotrzebnie utrudnia wchodzenie. Dodatkowy stopień jest zamontowany z przodu po lewej stronie na ścianie czołowej, aby (mimo wejścia z lewej strony) obsłużyć plandekę, jednak jego mógłby być w bardziej wygodnym i bezpiecznym miejsciu. W niektórych przypadkach istnieje ryzyko uszkodzenia błotnika ciągnika przy manewrowaniu.</p>

<p>Lepsze wrażenie mogłaby zrobić również plandeka (dopłata 1800 euro z podestem), ponieważ gromadziło się na niej dużo wody, a środkowa rura była mocno zakleszczona w uchwytach i nie dało się jej łatwo wyjąć. Warto zauważyć, że Joskin może zrezygnować ze środkowego trójkąta, więc teoretycznie przyczepę można dobrze załadować.</p>

<h2>Własne rozwiązania</h2>

<h4>Farmtech może natomiast całkowicie zrezygnować z podestu. Producent dostarczył do testu model ZDK 1800 z prototypem nowej plandeki (dopłata 2500 euro). Można ją zwijać i rozwijać z poziomu gruntu za pomocą korby z przekładnią zębatą. Producent nie zaprojektował jej jako szczelnego zabezpieczenia przed warunkami atmosferycznymi.</h4>

<p>Farmtech chce jednak oferować plandekę jako ochronę transportową — również w sensie bezpieczeństwa żywności. Jej obsługa jest niezwykle wygodna – nie wymaga niebezpiecznej wspinaczki. Jedynym minusem jest to, że przy silnym deszczu lub dłuższych trasach w wilgotnych warunkach plandeka nie jest całkowicie szczelna z przodu i z tyłu. Producent chce jednak nad tym jeszcze popracować.</p>

<p>Własny układ obsługi plandeki dostarczył do testu również Zasław. Aby zamknąć plandekę nie rozwija się jej z podestu, lecz przyciąga za pomocą liny z poziomu gruntu. Korba do otwierania plandeki jest przymocowana do środkowej rury, więc plandeka jest podwójnie zwijana.</p>

<p>To rozwiązanie jest teoretycznie dość wygodne — jednak Zasław musi jeszcze dopracować detale, aby działało bezbłędnie i wygodnie. Po pierwsze – lina nie pozostaje w prowadnicach na środkowym trójkącie, więc trzeba wejść do przyczepy, aby ją ponownie zaczepić. Po drugie – przy zamkniętej plandece nie sprawdza się prowadzenie długiej linki z boku przyczepy.</p>

<p>Zasław może również poprawić gumki na ścianach czołowych oraz haki do zaczepiania, które obecnie są umieszczone bardzo wysoko. Podest z wejściem pośrodku jest dobry, ale umieszczony zbyt nisko – dla niskich osób obsługa plandeki jest sporym wysiłkiem fizycznym. Producent ma jednak w ofercie również klasyczną plandekę.</p>

<h2>Podsumowanie</h2>

<h4>Nadwozia sześciu testowanych przyczep zrobiły przeważnie dobre wrażenie. Więcej szczegółów na temat nadwozi sześciu dwuosiowych wywrotek trójstronnych przedstawiamy na profitechnika.pl. Szczególnie w przypadku wyposażenia dodatkowego, tj. plandek czy układów otwierania burt, większość producentów oferuje duży wybór wariantów. W tym zakresie trzeba skonfigurować odpowiednią przyczepę do własnych wymagań.</h4>

<h3>L. Colsman, opr. aj</h3>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2025/03/24/577881.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Testy maszyn</category>
			<pubDate>Fri, 01 Apr 2022 12:58:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/testy/testy-maszyn/ktora-przyczepa-o-dmc-18-t-ma-wiekszy-wywrot-lepsze-burty-i-wygodniejsza-obsluge-druga-czesc-testu-profi-2529953</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Test profi: skuteczne nawożenie gnojowicą</title>
			<link>https://profitechnika.pl/articles/testy-maszyn-profi/test-profi-skuteczne-nawozenie-gnojowica-2343328</link>
			<description>Którą technologią najlepiej doglebowo aplikować gnojowicę? Jakie są plusy i minusy bron talerzowych w porównaniu z kultywatorami zębowymi? Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę przy wyborze aplikatora.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Doglebowa aplikacja gnojowicy nabiera coraz większego znaczenia, ponieważ rosnące ceny nawozów zmuszają do jak najefektywniejszego wykorzystania każdego kilograma azotu. Trzeba jasno powiedzieć, że rozlewanie gnojowicy w powietrze to bardzo duże straty tego pierwiastka, który w większości natychmiast ulatnia się do atmosfery. Aby temu zapobiec, gnojowicę należy wprowadzić bezpośrednio do gleby.</p>
<p>Aby ułatwić wybór rodzaju aplikatora, porównaliśmy trzy 6-metrowe narzędzia marki Mayer, przeznaczone do współpracy z 3- i 4-punktowymi układami zawieszenia beczkowozów:</p>
<ul>
<li>
<p>Mixi 6000 – brona talerzowa,</p>
</li>
<li>
<p>Mixi 600F – brona talerzowa z wałem strunowym,</p>
</li>
<li>
<p>GG 6000 – kultywator (gruber) z wałem strunowym.</p>
</li>
</ul>
<p>Firma Meyer stosuje rozwiązania modułowe, więc wszystkie trzy narzędzia mają taką samą ramę główną, zbudowaną z prostokątnych profili o wymiarach 250 × 150 × 8, która jest dostępna z 3- lub 4-punktowym układem zawieszenia kat. 3. Długą żywotność przegubów umożliwiających składanie ramy zapewniają sworznie rozprężne. Podczas testu do dyspozycji mieliśmy beczkowóz przyczepiany Kotte PTW20 z ciężkim podnośnikiem XL (ramka TAK TESTOWALIŚMY TRZY APLIKATORY DOGLE...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2022/02/15/179081.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Tue, 15 Feb 2022 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/articles/testy-maszyn-profi/test-profi-skuteczne-nawozenie-gnojowica-2343328</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Test ładowarki Merlo P27.6 Top - plusy i minusy</title>
			<link>https://profitechnika.pl/articles/testy-maszyn-profi/test-ladowarki-merlo-p27-6-top-plusy-i-minusy-2343243</link>
			<description>O teleskopach, przyciskach i obsłudze – zobacz, jak w szczegółowej ocenie wypada ładowarka teleskopowa Merlo P27.6 Top!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Porównanie 5 ładowarek</h2>
<p>Test porównawczy 5 ładowarek teleskopowych prezentowaliśmy w profi 6-2021 w artykule "<a href="https://profitechnika.pl/articles/testy-maszyn-profi/Test-profi-ladowarki-faresin-jcb-kramer-manitou-i-merlo/" target="_blank" rel="noopener">Ładowarki Faresin, JCB, Kramer, Manitou i Merlo</a>" oraz w profi 1-2022 w artykule "<a href="https://profitechnika.pl/articles/testy-maszyn-profi/o-teleskopach-przyciskach-i-detalach-druga-czesc-testu-ladowarek/" target="_blank" rel="noopener">O teleskopach, przyciskach i detalach</a>". Teraz przyszedł czas na wyszczególnienie mocnych i słabych stron każdej z pięciu maszyn. Masz prenumeratę profi? Zaloguj się na portalu i czytaj za darmo!</p>
<h2>Plusy ładowarki Merlo P27.6 Top</h2>
<ul style="font-size: 14px; font-weight: 400;">
<li>
<p>dobra obsługa klimatyzacji (opcja) po lewej stronie obok kierownicy</p>
</li>
<li>
<p>przycisk blokady mechanizmu różnicowego o 100-proc. efekcie blokowania (niestety tylko na tylnej osi)</p>
</li>
<li>
<p>wlew paliwa przed kabiną, co ułatwia tankowanie</p>
</li>
<li>
<p>zewnętrzna krata ochronna z wycieraczką okna dachowego</p>
</li>
<li>
<p>łyżka ze wskaźnikiem położenia równolegle do podłoża</p>
</li>
<li>
<p>dobrze oznaczone przełączniki i poręczna kierownica</p>
</li>
<li>
<p>czytelny wyświetlacz, jednak pokazuje tylko niewiele funkcji</p>
</li>
<li>
<p>całe drzwi można otworzyć pod kątem 180° i zablokować w tej pozycji</p>
</li>
<li>
<p>dobra kontrolka hamulca ręcznego</p>
</li>
<li>
<p>przekładnię nawrotną można  obsługiwać z dwóch miejsc (po lewej pod kierownicą i na joysticku)</p>
</li>
<li>
<p>automat. zaczep transport. z dobrze ułożonym przyłączem hydraulicznym</p>
...</li></ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2021/12/22/179255.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Wed, 22 Dec 2021 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/articles/testy-maszyn-profi/test-ladowarki-merlo-p27-6-top-plusy-i-minusy-2343243</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Test ładowarki Manitou MLT 625-75 H - plusy i minusy</title>
			<link>https://profitechnika.pl/articles/testy-maszyn-profi/test-ladowarki-manitou-mlt-625-75-h-plusy-i-minusy-2343242</link>
			<description>O teleskopach, przyciskach i obsłudze – zobacz, jak w szczegółowej ocenie wypada ładowarka teleskopowa Manitou MLT 625-75 H Elite!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Porównanie 5 ładowarek</h2>
<p>Test porównawczy 5 ładowarek teleskopowych prezentowaliśmy w profi 6-2021 w artykule "<a href="https://profitechnika.pl/articles/testy-maszyn-profi/Test-profi-ladowarki-faresin-jcb-kramer-manitou-i-merlo/" target="_blank" rel="noopener">Ładowarki Faresin, JCB, Kramer, Manitou i Merlo</a>" oraz w profi 1-2022 w artykule "<a href="https://profitechnika.pl/articles/testy-maszyn-profi/o-teleskopach-przyciskach-i-detalach-druga-czesc-testu-ladowarek/" target="_blank" rel="noopener">O teleskopach, przyciskach i detalach</a>". Teraz przyszedł czas na wyszczególnienie mocnych i słabych stron każdej z pięciu maszyn. Masz prenumeratę profi? Zaloguj się na portalu i czytaj za darmo!</p>
<h2>Plusy ładowarki Manitou MLT 625-75 H Elite</h2>
<ul style="font-size: 14px; font-weight: 400;">
<li>
<p>hamulec automat. z funkcją Auto Hold</p>
</li>
<li>
<p>hamulec ręczny z dobrym przyciskiem i automatyczną aktywacją</p>
</li>
<li>
<p>napęd jezdny umożliwiający dobre dozowanie, duży komfort jazdy</p>
</li>
<li>
<p>dobra przekładnia nawrotna tylko na joysticku, z położeniem neutralnym, pozycja widoczna na wyświetlaczu</p>
</li>
<li>
<p>opcjonalny rozdzielacz niezależnie od pompy zębatej umożliwia dobrą synchroniczną obsługę wszystkich 3 funkcji – dobre wyposaż. opcjonalne</p>
</li>
<li>
<p>ergonomiczny joystick, wszystkie funkcje można dobrze dozować i obsługiwać jednocześnie</p>
</li>
<li>
<p>dobra jakość wykonania maszyny </p>
</li>
<li>
<p>duży pedał hamulca/pełzania</p>
</li>
<li>
<p>dobre schowki w kabinie</p>
</li>
<li>
<p>dobra regulacja kierownicy (dwa kierunki), ale ciężko chodząca dźwignia</p>
</li>
<li>
<p>dobre wyposażenie w lusterka</p>
</li>
<li>
<p>dobrze rozmiesz...</p></li></ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2021/12/22/179260.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>testy maszyn</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Wed, 22 Dec 2021 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/articles/testy-maszyn-profi/test-ladowarki-manitou-mlt-625-75-h-plusy-i-minusy-2343242</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
