<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Aktualności - ProfiTechnika</title>
		<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Jak policzyć realną wydajność przenośnika ślimakowego dla różnych zbóż i wilgotności?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/jak-policzyc-realna-wydajnosc-przenosnika-slimakowego-dla-roznych-zboz-i-wilgotnosci-2692412</link>
			<description>Wydajność przenośnika ślimakowego nie zawsze odpowiada wartości podanej w specyfikacji urządzenia. Wydajność katalogowa jest zwykle określana dla konkretnych warunków pracy, rodzaju materiału i określonego stopnia wypełnienia ślimaka. W praktyce na ilość transportowanego ziarna wpływają m.in. średnica i skok ślimaka, prędkość obrotowa, długość transportu, kąt nachylenia oraz właściwości przewożonego materiału.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wydajność przenośnika ślimakowego nie zawsze odpowiada wartości podanej w specyfikacji urządzenia. Wydajność katalogowa jest zwykle określana dla konkretnych warunków pracy, rodzaju materiału i określonego stopnia wypełnienia ślimaka. W praktyce na ilość transportowanego ziarna wpływają m.in. średnica i skok ślimaka, prędkość obrotowa, długość transportu, kąt nachylenia oraz właściwości przewożonego materiału.</p>

<p>Szczególne znaczenie ma gęstość nasypowa i wilgotność ziarna. Pszenica, kukurydza czy jęczmień zajmują inną objętość przy tej samej masie, a zwiększona wilgotność może zmieniać sposób przemieszczania się materiału i zwiększać opory transportu. Dlatego przy planowaniu instalacji warto rozróżnić wydajność objętościową od rzeczywistej wydajności masowej wyrażanej np. w t/h.</p>

<h2>Czynniki wpływające na wydajność przenośnika ślimakowego</h2>

<p>Teoretyczną wydajność przenośnika ślimakowego można wyznaczyć na podstawie ilości materiału przemieszczanego podczas jednego obrotu oraz prędkości obrotowej wału. W uproszczonym modelu znaczenie mają przede wszystkim <strong>średnica ślimaka, skok zwoju, obroty oraz stopień wypełnienia koryta.</strong></p>

<p>Wzrost średnicy ślimaka zwiększa objętość materiału transportowanego podczas jednego obrotu. Podobnie działa większy skok zwoju. Zwiększenie prędkości obrotowej również podnosi teoretyczną wydajność, ale nie można zwiększać jej bez ograniczeń. Przy zbyt wysokich obrotach mogą wzrosnąć opory, uszkodzenia ziarna oraz zużycie elementów urządzenia.</p>

<p>Na rzeczywistą wydajność wpływają również długość przenośnika i jego nachylenie. <strong>Ślimak poziomy pracuje w innych warunkach niż urządzenie transportujące ziarno pod kątem</strong>, ponieważ wraz ze wzrostem kąta nachylenia zmienia się stopień napełnienia i sposób przemieszczania materiału. W praktyce dlatego należy korzystać z danych producenta dotyczących konkretnego modelu, a nie wyłącznie z obliczeń geometrycznych.</p>

<h2>Znaczenie rodzaju zboża i jego właściwości fizycznych</h2>

<p>Nie każde zboże zachowuje się w ślimaku w taki sam sposób. Znaczenie ma przede wszystkim <strong>gęstość nasypowa</strong>, wielkość i kształt ziaren, wilgotność oraz podatność na uszkodzenia mechaniczne. Przy tej samej objętości transportowanej przez ślimak masa materiału może więc być różna.</p>

<p>Orientacyjne wartości gęstości nasypowej mogą wyglądać następująco:</p>

<table border="0" cellpadding="1" cellspacing="1" class="se-table-inarticle" style="overflow-x:auto; width:100%">
	<caption><strong>Orientacyjne wartości gęstości nasypowej</strong></caption>
	<thead>
		<tr>
			<th scope="col">Zboże</th>
			<th scope="col">Orientacyjna gęstość nasypowa</th>
			<th scope="col">Wpływ na wydajność masową</th>
		</tr>
	</thead>
	<tbody>
		<tr>
			<td style="text-align: center;">pszenica</td>
			<td style="text-align: center;">720–820 kg/m³</td>
			<td style="text-align: center;">stosunkowo wysoka masa transportowana przy tej samej objętości</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="text-align: center;">jęczmień</td>
			<td style="text-align: center;">550–700 kg/m³</td>
			<td style="text-align: center;">niższa wydajność t/h niż przy cięższym ziarnie</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="text-align: center;">kukurydza</td>
			<td style="text-align: center;">650–750 kg/m³</td>
			<td style="text-align: center;">zależna m.in. od wilgotności i udziału połamanych ziaren</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="text-align: center;">owies</td>
			<td style="text-align: center;">400–550 kg/m³</td>
			<td style="text-align: center;">znacznie mniejsza masa przy tej samej objętości</td>
		</tr>
	</tbody>
</table>

<p>Są to <strong>wartości orientacyjne</strong>, ponieważ gęstość nasypowa zmienia się w zależności od odmiany, wilgotności, czystości i sposobu przygotowania ziarna. Z tego powodu do dokładnych obliczeń najlepiej przyjąć parametr określony dla konkretnej partii materiału.</p>

<p>Przykładowo <a href="https://kbkspoland.pl/oferta/podajniki-slimakowe" target="_blank">przenośnik ślimakowy</a> transportujący 40 m³/h może przenieść około 32 t/h pszenicy przy gęstości nasypowej 800 kg/m³, ale przy owsie o gęstości 450 kg/m³ będzie to tylko około 18 t/h. <strong>Ta sama wydajność objętościowa nie oznacza więc tej samej wydajności masowej.</strong></p>

<h2>Jak wilgotność ziarna wpływa na transport ślimakowy?</h2>

<p>Wilgotność wpływa na transport ślimakowy na kilka sposobów. Wraz ze wzrostem zawartości wody zmieniają się właściwości fizyczne ziarna, w tym jego masa, gęstość nasypowa, tarcie oraz tendencja do tworzenia skupisk. Mokre ziarno może również łatwiej przywierać do powierzchni roboczych.</p>

<p>Z punktu widzenia projektowania instalacji istotne jest rozróżnienie dwóch zjawisk. <strong>Wyższa wilgotność może zwiększyć masę transportowaną w tej samej objętości, </strong>ale jednocześnie pogorszyć warunki przepływu i zwiększyć opory ruchu. W efekcie wzrost wydajności masowej wynikający wyłącznie ze zwiększonej masy właściwej nie musi oznaczać większej rzeczywistej wydajności urządzenia.</p>

<p>W przypadku mokrego ziarna mogą pojawić się także problemy z równomiernym podawaniem. Materiał o zwiększonej wilgotności może gorzej przesuwać się w korycie, szczególnie gdy jednocześnie występuje duże nachylenie, długa trasa lub zbyt duży stopień napełnienia.</p>

<h2>Praktyczne przykłady obniżenia wydajności przez wilgotność</h2>

<p>Załóżmy, że przenośnik ślimakowy jest przeznaczony do transportu pszenicy o wilgotności typowej dla suchego ziarna. Po zwiększeniu wilgotności zmieniają się jej właściwości, a materiał może stawiać większy opór podczas przesuwania. Jeżeli urządzenie pracuje już blisko granicy swojej wydajności, dodatkowe obciążenie może skutkować <strong>spadkiem rzeczywistego przepływu w t/h.</strong></p>

<p>Podobna sytuacja występuje przy kukurydzy. Mokre ziarno jest cięższe, ale jednocześnie może być trudniejsze w transporcie. Dlatego nie należy przeliczać wydajności wyłącznie według prostego wzoru: objętość × większa gęstość. Konieczne jest uwzględnienie współczynnika wynikającego z rzeczywistych warunków pracy.</p>

<p>W praktyce przy wilgotnym materiale warto przyjąć odpowiedni <strong>zapas wydajności urządzenia</strong>. Jeżeli wymagane jest stabilne transportowanie 20 t/h, dobieranie ślimaka o nominalnej wydajności dokładnie 20 t/h może być niewłaściwe. Bezpieczniejszy jest dobór urządzenia z rezerwą, która pozwoli uwzględnić zmienność wilgotności i pozostałe warunki pracy.</p>

<h2>Krok po kroku: obliczanie wydajności przenośnika ślimakowego</h2>

<p>Podstawą obliczeń jest określenie, ile materiału może zostać przemieszczone podczas jednego obrotu ślimaka. W uproszczeniu objętość przypadającą na jeden obrót można oszacować na podstawie <strong>średnicy ślimaka, średnicy wału i skoku zwoju</strong>. Następnie uwzględnia się prędkość obrotową oraz rzeczywisty stopień wypełnienia przestrzeni transportowej.</p>

<p>Uproszczony schemat obliczeń można przedstawić następująco:</p>

<p><strong>Qv = V × n × 60 × φ</strong></p>

<p>gdzie:</p>

<p><strong>Qv</strong> – wydajność objętościowa w m³/h,</p>

<p><strong>V</strong> – objętość transportowana podczas jednego obrotu w m³,</p>

<p><strong>n</strong> – prędkość obrotowa ślimaka w obr./min,</p>

<p><strong>φ </strong>– współczynnik wypełnienia ślimaka.</p>

<p>Następnie można przeliczyć wydajność objętościową na masową:</p>

<p><strong>Qm = Qv × ρ</strong></p>

<p>gdzie <strong>Qm</strong> oznacza wydajność masową w t/h, a <strong>ρ</strong> – gęstość nasypową materiału w t/m³.</p>

<p>Przykładowo, jeżeli z obliczeń wynika wydajność 35 m³/h, a transportowana pszenica ma gęstość nasypową 0,78 t/m³, teoretyczna wydajność masowa wynosi:</p>

<p><strong>35 × 0,78 = 27,3 t/h.</strong></p>

<p>To jednak nadal nie jest wartość, którą należy automatycznie przyjąć jako rzeczywistą wydajność instalacji. Trzeba uwzględnić <strong>kąt nachylenia, długość przenośnika, wilgotność ziarna, opory transportu oraz charakterystykę konkretnego urządzenia.</strong></p>

<p>W praktyce najbezpieczniej przeprowadzić obliczenia w kilku wariantach. Należy sprawdzić parametry dla suchego i bardziej wilgotnego ziarna, różnych gatunków oraz maksymalnego zakładanego obciążenia. Jeżeli przenośnik ma obsługiwać kilka rodzajów zbóż, punktem odniesienia powinien być <strong>najbardziej wymagający wariant pracy</strong>, a nie materiał zapewniający najlepszą wydajność.</p>

<p>Ostateczny dobór przenośnika ślimakowego powinien uwzględniać zarówno wydajność wymaganą przez instalację, jak i warunki, w których urządzenie będzie pracować. Sama średnica ślimaka czy liczba obrotów nie wystarczy do określenia rzeczywistego przepływu. Dopiero połączenie parametrów konstrukcyjnych z <strong>rodzajem ziarna, jego wilgotnością, gęstością nasypową i geometrią trasy</strong> pozwala określić realną wydajność urządzenia.</p>

<h2>Podsumowanie</h2>

<p>Realna wydajność przenośnika ślimakowego zależy nie tylko od jego parametrów technicznych, ale również od rodzaju, gęstości i wilgotności ziarna.</p>

<p>Ta sama wydajność objętościowa może oznaczać inną wydajność masową dla pszenicy, kukurydzy, jęczmienia czy owsa.</p>

<p>Wyższa wilgotność może zwiększać masę ziarna, ale jednocześnie powodować większe opory transportu i spadek rzeczywistej wydajności.</p>

<p>Przy obliczeniach należy uwzględnić m.in. średnicę i skok ślimaka, prędkość obrotową, stopień wypełnienia oraz kąt nachylenia urządzenia.</p>

<p>Dobierając przenośnik, warto uwzględnić zapas wydajności, aby urządzenie zachowywało stabilną pracę przy zmiennych parametrach transportowanego ziarna.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/10/09/953398.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Fri, 09 Oct 2026 13:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/jak-policzyc-realna-wydajnosc-przenosnika-slimakowego-dla-roznych-zboz-i-wilgotnosci-2692412</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Oto ona, szósta generacja Valtry T z nowym silnikiem, przekładnią i SmartTouch 2. generacji</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/oto-ona-szosta-generacja-valtry-t-z-nowym-silnikiem-przekladnia-i-smattouch-2-generacji-2691791</link>
			<description>Valtra zaprezentowała 6. generację serii T. Nowe ciągniki, oprócz wzornictwa zapoczątkowanego przez serię S, mają silnik AGCO Power Core75 o mocy w zakresie od 170 do 245 KM, dwie przekładnie do wyboru oraz rozbudowane systemy rolnictwa precyzyjnego i zarządzania danymi.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W połowie września w fabryce Valtry w fińskim Suolahti mogliśmy zobaczyć przedpremierowo najnowszą odsłonę jednego z najważniejszych ciągników tej marki. Szósta generacja Valtry serii T to konstrukcja obejmująca modele o mocy od 170 do 245 KM. Producent zmienił układ napędowy, elektronikę i sposób obsługi, a jednocześnie mocniej powiązał ciągnik z systemami zarządzania gospodarstwem.</p>

<h2>Nowy silnik AGCO Power Core75 w Valtrze T6</h2>

<p>Pod maską nowej Valtry serii T pracuje sześciocylindrowy silnik AGCO Power Core75 o pojemności 7,5 l. W najmocniejszym modelu T236 osiąga on do 245 KM i maksymalnie 1184 Nm momentu obrotowego. Cała gama obejmuje jednostki o mocy od 170 do 245 KM.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/10/01/952361.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/10/01/952361.jpg?1790887509" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Premiera szóstej generacji ciągników Valtra T</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Silnik współpracuje z systemem Smart Power Management, który automatycznie dostosowuje jego pracę oraz zachowanie przekładni do obciążenia i ustawień wybranych przez operatora. Kierowca ma do dyspozycji tryby Eco, Normal i Power.</p>

<h2>Bezstopniowa CVT albo nowy 10-stopniowy powershift</h2>

<p>W szóstej generacji serii T Valtra daje do wyboru dwa rodzaje przekładni. Pierwszą jest bezstopniowa AGCO ML 180 CVT. Drugą – nowa, 10-stopniowa przekładnia powershift. W zależności od specyfikacji ciągnik może rozwijać prędkość transportową 40, 50 lub 57 km/h.</p>

<p>Rozstaw osi wynosi 2950 mm, prześwit może sięgać 575 mm, a promień skrętu producent określa na 4,9 m. Maksymalny dopuszczalny przepływ hydrauliki wynosi 200 l/min, natomiast dopuszczalna masa całkowita ciągnika sięga 14 t.</p>

<h2>SmartTouch Gen 2. z ekranem 12 cali</h2>

<p>Jedną z największych zmian w kabinie jest druga generacja podłokietnika i terminala. SmartTouch Gen2 otrzymał 12-calowy ekran dotykowy o wysokiej rozdzielczości. Według Valtry nowy system dysponuje dziesięciokrotnie większą mocą obliczeniową od poprzednika, a jego uruchomienie zajmuje około 22 sekund.</p>

<p>Operator może tworzyć własne profile kierowcy i maszyny, konfigurować ekrany robocze – maksymalnie w 16 polach – oraz przypisywać funkcje do maksymalnie 12 programowalnych przycisków. Z terminalem zintegrowano m.in. prowadzenie równoległe, obsługę ISOBUS oraz zarządzanie maszynami współpracującymi.</p>

<p>Nowością jest także rozbudowana funkcja pomocy. Z poziomu terminala można wyświetlić dodatkowe informacje lub zeskanować kod QR prowadzący do dalszych instrukcji. Dane z terminala są synchronizowane z wyświetlaczem na prawym słupku kabiny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/10/01/952362.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/10/01/952362.jpg?1790887509" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Premiera szóstej generacji ciągników Valtra T</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nie każdy użytkownik musi jednak wybierać SmartTouch. Alternatywą jest nowy podłokietnik Active Gen 2., wykorzystujący bardziej tradycyjny układ osobnych elementów sterujących, ale także pozwalający na przypisywanie wybranych funkcji.</p>

<h2>Automatyzacja pracy ciągnika i maszyny</h2>

<p>Szósta generacja Valtry T otrzymała również kolejne funkcje automatyzujące współpracę ciągnika z maszyną. Wśród nich są Tractor Implement Management, Ground Speed Hydraulics oraz Front Linkage Control.</p>

<p>Ich zadaniem jest m.in. automatyczne dostosowanie pracy hydrauliki i ciągnika do prędkości jazdy oraz ustawień maszyny. Ma to ograniczyć liczbę ręcznych korekt wykonywanych przez operatora podczas pracy.</p>

<h2>PTx FarmEngage trafia do Valtry serii T</h2>

<p>Nowa seria T jest pierwszym ciągnikiem Valtry zaprojektowanym od początku z myślą o współpracy z systemem PTx FarmEngage. Platforma ma połączyć planowanie prac, ich wykonanie oraz dokumentowanie w jednym środowisku.</p>

<p>Przed rozpoczęciem sezonu użytkownik może przygotować zadania, granice pól, linie prowadzenia i mapy aplikacyjne, a następnie przesłać je bezprzewodowo do ciągnika. Po wykonaniu pracy informacje wracają automatycznie do systemu. Ma to ograniczyć ręczne przenoszenie danych pomiędzy terminalem a komputerem.</p>

<p>Co istotne, PTx FarmEngage nie jest pomyślany wyłącznie jako rozwiązanie dla gospodarstw pracujących maszynami jednej marki. System ma obsługiwać także floty mieszane, obejmujące różne marki ciągników, generacje maszyn oraz współpracujące urządzenia. Integracja SmartTouch Gen2, Valtra Connect i FarmEngage ma umożliwiać wymianę informacji pomiędzy ciągnikiem, operatorem i biurem gospodarstwa.</p>

<h2>Valtra Engage, Care &amp; Go – co to oznacza dla rolnika?</h2>

<p>Równolegle Valtra wprowadza dla całej gamy ciągników koncepcję Engage, Care &amp; Go. Łączy ona usługi cyfrowe i dane z maszyny z przedłużoną gwarancją oraz planowanym serwisem.</p>

<p>Część Engage wykorzystuje m.in. Valtra Connect i PTx FarmEngage. Użytkownik może śledzić położenie ciągnika, jego stan i parametry pracy, a także przesyłać zadania oraz dane pomiędzy gospodarstwem i maszyną. Po udostępnieniu danych autoryzowanemu serwisowi mogą one być wykorzystywane również do planowania obsługi technicznej.</p>

<p>Care oznacza przedłużoną gwarancję fabryczną, dostępną maksymalnie do 5 lat lub 6000 godzin pracy – zgodnie z warunkami programu. Go jest z kolei umową serwisową pozwalającą zaplanować przeglądy i obsługę maszyny.</p>

<h2>Valtra Unlimited Ultra dla 6. generacji serii T</h2>

<p>Wraz z premierą producent wprowadza również nowy pakiet Valtra Unlimited Ultra dla modeli serii T wyposażonych w SmartTouch. To fabryczna konfiguracja łącząca elementy wyposażenia kabiny, rozwiązania rolnictwa precyzyjnego i charakterystyczne dodatki programu Unlimited.</p>

<p>W pakiecie znajdują się m.in. automatyczna klimatyzacja, pneumatyczne zawieszenie kabiny AutoComfort, elektrycznie sterowany fotel Ultra Isri Ti z pamięcią ustawień, ogrzewaniem lub klimatyzacją, masażem i tapicerką ze skóry oraz Alcantary. Do tego dochodzą skórzany fotel pasażera, wykończenie dachu Alcantarą, dodatkowe oświetlenie wnętrza, wycieraczka prawej szyby, podgrzewane i elektrycznie regulowane lusterka, bezprzewodowa ładowarka telefonu oraz mikrofon na elastycznym wysięgniku.</p>

<p>Użytkownik może wybrać stolik Unlimited Corner Table 2.0 z uchwytem na butelkę i gniazdem USB albo 12-litrową chłodziarko-grzałkę.</p>

<p>Częścią Ultra są też system prowadzenia Valtra Guide z dokładnością centymetrową oparty na rozwiązaniach Trimble, Auto U-Pilot, automatyczne zawracanie Valtra SmartTurn oraz pakiet Precision Farming obejmujący Section Control i Variable Rate Control. Do tego dochodzą PTx FarmEngage oraz system świateł roboczych Premium+ lub Unlimited. Pakiet uzupełniają czarne obręcze kół, oznaczenia Ultra oraz elementy ze stali nierdzewnej przy wlocie powietrza i układzie wydechowym.</p>

<h2>Nową Valtrę można skonfigurować przez Internet</h2>

<p>Premierze serii T towarzyszy także przebudowa strony internetowej Valtry. Producent mocniej eksponuje na niej konfigurator Valtra Customise and Quote, który pozwala dobrać wyposażenie ciągnika i wysłać zapytanie ofertowe do lokalnego dealera. Poszczególne modele można również porównywać i oglądać w wirtualnym salonie 3D.</p>

<h2>Asystent operatora ciągnika oparty na sztucznej inteligencji</h2>

<p>Nowością jest również AGCO Virtual Agent – działający przez całą dobę asystent oparty na AI. Może odpowiadać na pytania dotyczące ciągników, technologii i usług, zestawiać produkty, wskazywać materiały oraz kierować użytkownika do najbliższego dealera. Producent zastrzega, że automatycznie generowane odpowiedzi mogą być niepełne lub błędne i zaleca weryfikowanie informacji u dealera.</p>

<p>Nowa Valtra serii T nie jest więc jedynie modernizacją dotychczasowego ciągnika. Największe zmiany dotyczą całego układu napędowego, sposobu obsługi i przepływu danych między maszyną a gospodarstwem. Dopiero praktyczne testy pokażą jednak, jak nowy silnik, przekładnie i elektronika wypadają pod obciążeniem oraz czy deklarowane przez producenta oszczędności paliwa znajdą potwierdzenie w niezależnych pomiarach.</p>

<p>Producent informuje, że zamówienia na nową serię T można składać od 1 października, a pierwsze dostawy producent zapowiada przed końcem 2026 r., zależnie od rynku i konfiguracji.</p>

<p>dr inż. Artur Jakubek</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/10/01/952362.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 01 Oct 2026 11:05:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/oto-ona-szosta-generacja-valtry-t-z-nowym-silnikiem-przekladnia-i-smattouch-2-generacji-2691791</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak prawidłowo dobrać oświetlenie kabiny ciągnika oraz lampy robocze?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/jak-prawidlowo-dobrac-oswietlenie-kabiny-ciagnika-oraz-lampy-robocze-2691778</link>
			<description>Praca w gospodarstwie rolnym często przeciąga się do późnych godzin wieczornych lub rozpoczyna przed świtem. Wybór właściwych komponentów instalacji wymaga zwrócenia uwagi na specyfikację techniczną, parametry poboru prądu oraz dopasowanie do konkretnego modelu pojazdu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Praca w gospodarstwie rolnym często przeciąga się do późnych godzin wieczornych lub rozpoczyna przed świtem. Odpowiednie wyposażenie maszyny w punkty świetlne wpływa bezpośrednio na sprawność wykonywanych zadań oraz poziom bezpieczeństwa operatora. Wybór właściwych komponentów instalacji wymaga zwrócenia uwagi na specyfikację techniczną, parametry poboru prądu oraz dopasowanie do konkretnego modelu pojazdu.</p>

<h2>Oświetlenie kabiny ciągnika a komfort pracy operatora</h2>

<p>Prawidłowo zaprojektowane <strong>oświetlenie kabiny ciągnika</strong> ogranicza zmęczenie wzroku podczas wielogodzinnych przejazdów polnych i transportowych. Wnętrze maszyny wymaga równomiernego strumienia światła, który nie oślepia kierowcy, eliminuje zacienione strefy, a jednocześnie pozwala na precyzyjną obsługę paneli sterowania, wskaźników oraz rozdzielaczy.</p>

<p>Współczesne rozwiązania montowane wewnątrz pojazdów opierają się na technologii LED. Charakteryzują się one niskim poborem prądu elektrycznego, co znacząco wydłuża żywotność akumulatora i minimalizuje obciążenie alternatora. Odpowiednio dobrane <a href="https://www.polskirolnik24.pl/pol_m_AKCESORIA_Oswietlenie-280.html" target="_blank">oświetlenie kabiny ciągnika</a> poprawia widoczność elementów sterujących oraz wygodę manewrowania w trudnych warunkach oświetleniowych.</p>

<h2>Zewnętrzne lampy robocze i wyposażenie ostrzegawcze</h2>

<p>Równie istotne jak elementy wewnętrzne są reflektory montowane na zewnątrz. Ich zadaniem jest dokładne doświetlenie obszaru wokół ciągnika, osprzętu oraz pokonywanego terenu. Wykorzystanie technologii LED w halogena roboczych pozwala uzyskać nawet dwukrotnie większą ilość światła w porównaniu z tradycyjnymi żarówkami halogenowymi, co diametralnie podnosi precyzję wykonywania zadań po zmroku. Wybierając zewnętrzne <strong>oświetlenie kabiny ciągnika</strong> i punkty robocze, warto skupić się na kilku kluczowych właściwościach:</p>

<p>Natywna odporność na wibracje oraz zmienne czynniki atmosferyczne decyduje o bezawaryjnej pracy urządzeń w trudnym terenie. Konstrukcja musi posiadać odpowiednią klasę szczelności IP, chroniącą przed wnikaniem pyłu, kurzu i wody. Znaczenie ma także jasność wyrażana w lumenach oraz dopasowanie do napięcia zasilania instalacji, które w maszynach rolniczych wynosi zazwyczaj 12V lub 24V.</p>

<p>Uzupełnieniem układu są obrotowe lampy ostrzegawcze, wymagane podczas poruszania się po drogach publicznych zestawami o przekroczonych gabarytach. Sygnalizują one obecność pojazdu wolnobieżnego innym uczestnikom ruchu, redukując ryzyko kolizji.</p>

<h2>Zasady prawidłowego montażu i konserwacji instalacji</h2>

<p>Przed podłączeniem nowych akcesoriów należy weryfikować stan instalacji elektrycznej w maszynie. Nowoczesne punkty świetlne LED wymagają właściwego podłączenia, aby uniknąć spięć czy zakłóceń w pracy układów elektronicznych. Montując dodatkowe <strong>oświetlenie kabiny ciągnika</strong> lub zewnętrzne reflektory, zaleca się stosowanie dopasowanych przekaźników, bezpieczników oraz profesjonalnych gniazd przyłączeniowych.</p>

<p>Dbając o długotrwałą sprawność układu, należy pamiętać o regularnym czyszczeniu kloszy z błota i pyłu. Utrzymanie obudów w czystości pozwala zachować pełną wydajność strumienia światła i pewność działania bez względu na porę roku i warunki pogodowe.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/10/01/952330.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 01 Oct 2026 09:36:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/jak-prawidlowo-dobrac-oswietlenie-kabiny-ciagnika-oraz-lampy-robocze-2691778</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mniejsze straty kukurydzy i ściernisko jak po mulczerze? Co oferują przystawki Maya?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/mniejsze-straty-kukurydzy-i-sciernisko-jak-po-mulczerze-co-oferuja-przystawki-maya-2691502</link>
			<description>Przystawka, która ma ograniczyć straty ziarna, nisko ścinać łodygi i współpracować praktycznie z każdym kombajnem? Podczas Dnia Kukurydzy redakcja profi sprawdziła, czym Maya chce przekonać do siebie polskich rolników.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas Dnia Kukurydzy na polach Stadniny Koni Nowe Jankowice redakcja profi przyjrzała się przystawkom do zbioru kukurydzy marki Maya. O ich konstrukcji, dostępnych wariantach i rozwiązaniach technicznych opowiadał Łukasz Jurczyk z Maya Polska.</p>

<h2>Przystawki Maya do kukurydzy w Polsce</h2>

<p>Choć marka wciąż nie należy w Polsce do najbardziej rozpoznawalnych producentów przystawek, jej maszyny są obecne na naszym rynku od 2014 roku. Jak wyjaśniał przedstawiciel Maya Polska, w ostatnich trzech latach firma zmieniła sposób promocji i sprzedaży, co miało przełożyć się na większe zainteresowanie maszynami. Same przystawki powstają w Hiszpanii, w rejonie Saragossy.</p>

<p>Producent stawia przede wszystkim na jakość wykonania i trwałość. Według przedstawiciela firmy maszyny objęte są trzyletnią gwarancją z możliwością jej wydłużenia nawet do pięciu lat, bez limitu przepracowanych hektarów. W konstrukcji wykorzystywana jest również stal o podwyższonej wytrzymałości.</p>

<h2>Więcej noży w przystawce Maya</h2>

<p>Jedną z charakterystycznych cech przystawek Maya jest układ elementów roboczych. Standardowo na jeden rząd przypada 14 noży, natomiast w nowym modelu Corn Quest ich liczba może wzrosnąć do 18.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Producent zwraca również uwagę na sposób prowadzenia przystawki. Maszyna pracuje stosunkowo płasko względem powierzchni pola, a niska prędkość obrotowa rotorów wciągających ma zapewniać spokojniejsze przejmowanie łodyg kukurydzy. Według przedstawiciela Maya Polska ogranicza to ryzyko utraty kolb podczas zbioru.</p>

<p>Istotnym elementem konstrukcji jest także podcinacz pracujący z dużo większą prędkością niż rotory wciągające. Jest on ustawiony pod kątem względem zespołu roboczego i pracuje bliżej powierzchni pola. W efekcie łodygi mają być cięte nisko i równomiernie, bez konieczności ustawiania całej przystawki bardzo blisko ziemi.</p>

<h2>Łańcuchowe zabieraki zamiast klasycznych ślimaków</h2>

<p>Na bokach prezentowanej przystawki uwagę zwracały pionowe zabieraki łańcuchowe. To rozwiązanie odmienne od często stosowanych ślimaków bocznych. Ich zadaniem jest przejmowanie roślin znajdujących się na granicy szerokości roboczej przystawki i kierowanie ich w stronę zespołu roboczego. Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy szerokość siewnika i przystawki nie pokrywa się idealnie – przykładowo przy zbiorze ośmiorzędową przystawką plantacji założonej sześciorzędowym siewnikiem. Rozchodzące się rzędy mogą wówczas trafiać na skraj zespołu żniwnego, a pionowy zabierak pomaga skierować rośliny do wnętrza przystawki.</p>

<h2>Przystawki do kukurydzy Maya od 4 do 18 rzędów</h2>

<p>Oferta producenta obejmuje szeroki zakres szerokości roboczych. Maya wytwarza sztywne przystawki od 4 do 18 rzędów, natomiast modele składane dostępne są w wariantach od 6 do 16 rzędów.</p>

<p>Według Łukasza Jurczyka możliwe jest dopasowanie przystawki do praktycznie każdego kombajnu – zarówno konstrukcji europejskich, jak i amerykańskich czy azjatyckich. Daje to możliwość doboru maszyny zarówno do mniejszych kombajnów, jak i dużych modeli pracujących w gospodarstwach o znacznej powierzchni kukurydzy.</p>

<h2>Czy rozdrabniacz w przystawce Maya może zastąpić mulczowanie?</h2>

<p>Coraz większe znaczenie w przystawkach do kukurydzy ma sposób zagospodarowania resztek pożniwnych. Maya stosuje rozdrabniacz umieszczony pod przystawką. Noże mają ząbkowaną krawędź, a sam podcinacz ustawiony jest pod kątem względem rotorów.</p>

<p>Według przedstawiciela firmy obraca się on około czterokrotnie szybciej od rotorów ściągających, osiągając prędkość zbliżoną do 2000 obr./min. Efektem ma być bardzo niskie ściernisko i silne rozdrobnienie pozostałości po kukurydzy.</p>

<p>Łukasz Jurczyk wskazuje, że w sprzyjających warunkach efekt może być na tyle dobry, iż część użytkowników rezygnuje z późniejszego mulczowania ścierniska. To jednak rozwiązanie, które warto oceniać indywidualnie, zależnie od wysokości zbioru, stanu plantacji i dalszej technologii uprawy.</p>

<h2>Przystawki Maya także do zbioru słonecznika</h2>

<p>Przystawkę Maya do kukurydzy można przygotować również do zbioru słonecznika. Adaptacja wymaga zmiany łańcuchów wciągających, zamontowania dodatkowych elementów ograniczających straty nasion oraz dostosowania prędkości obrotowej zespołu roboczego.</p>

<p>Według przedstawiciela Maya Polska przezbrojenie zajmuje ok. 8 godzin. Po zmianie wyposażenia przystawka może zbierać słonecznik wysiany w rozstawie 75 cm.</p>

<h2>Maya Polska – sprzedaż i części do przystawek</h2>

<p>W Polsce przystawki Maya są obecnie oferowane przede wszystkim przez dwa oficjalne punkty sprzedaży – na północy i południu kraju. Importer Maya Polska ma również własną bazę oraz współpracuje z dodatkowymi punktami handlowymi. Według przedstawiciela firmy taki układ sieci ma zapewniać dostęp do części zamiennych w większości regionów Polski bez konieczności pokonywania dużych odległości.</p>

<p>Czy rozwiązania proponowane przez hiszpańskiego producenta rzeczywiście przekładają się na mniejsze straty, lepsze rozdrobnienie łodyg i łatwiejszą pracę podczas zbioru? Pełną rozmowę z Łukaszem Jurczykiem z Maya Polska można obejrzeć w materiale wideo. Szerszej przystawki Maya zaprezentujemy również w jednym z kolejnych wydań magazynu profi.</p>

<p>dr inż. Artur Jakubek</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/24/951456.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Mon, 28 Sep 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/mniejsze-straty-kukurydzy-i-sciernisko-jak-po-mulczerze-co-oferuja-przystawki-maya-2691502</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Znamy zwycięzców quizu &quot;Uważni w żniwa&quot;. Kto najlepiej zna zasady bezpiecznych żniw?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/znamy-zwyciezcow-quizu-uwazni-w-zniwa-kto-najlepiej-zna-zasady-bezpiecznych-zniw-2691459</link>
			<description>Bezpieczna obsługa maszyn, właściwe oznakowanie i rozsądek podczas pracy – tego dotyczył quiz &quot;Uważni w żniwa&quot;. Konkurs został rozstrzygnięty, a dziesięciu uczestników otrzyma zestawy praktycznych gadżetów do gospodarstwa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żniwa to okres szczególnie intensywnej pracy, kiedy pośpiech łatwo może prowadzić do błędów. Właśnie dlatego quiz "Uważni w żniwa" skupiał się na zasadach bezpiecznej pracy w gospodarstwie i podczas obsługi maszyn rolniczych.</p>

<p>Zadaniem uczestników było sprawdzenie swojej wiedzy dotyczącej bezpieczeństwa w sezonie żniwnym oraz przygotowanie hasła promującego rozwagę i ostrożność podczas prac polowych.</p>

<h2>Quiz "Uważni w żniwa" – sześć pytań o bezpieczeństwo</h2>

<p>Uczestnicy musieli odpowiedzieć na sześć pytań dotyczących sytuacji, z którymi rolnicy spotykają się podczas codziennej pracy. Pytania obejmowały m.in. kontrolę stanu technicznego maszyn, odpowiednią odzież operatora, oznakowanie wystającego ładunku oraz przygotowanie kombajnu do wyjazdu z pola na drogę publiczną.</p>

<p>W quizie pojawiły się również zagadnienia związane z obowiązkową osłoną WOM oraz maksymalną prędkością ciągnika z przyczepą. Dzięki temu konkurs nie ograniczał się wyłącznie do teorii, ale odnosił się do praktycznych zasad, które mają znaczenie podczas pracy w sezonie żniwnym.</p>

<h2>Liczyła się wiedza i kreatywne hasło o bezpiecznych żniwach</h2>

<p>Sama poprawność odpowiedzi nie wystarczała do zdobycia nagrody. Drugim elementem konkursu było przygotowanie hasła promującego bezpieczeństwo podczas żniw.</p>

<p>Przy wyborze zwycięzców organizatorzy brali pod uwagę zarówno poprawność odpowiedzi, jak i kreatywność przygotowanego hasła. Na laureatów czekało 10 zestawów praktycznych gadżetów, które mają pomagać w dbaniu o bezpieczeństwo w gospodarstwie.</p>

<h2>Znamy zwycięzców konkursu "Uważni w żniwa"</h2>

<p>Do grona laureatów trafili:</p>

<ul>
	<li>Grzegorz Sz. z Suchego Dębu,</li>
	<li>Karolina K. z Sadowa,</li>
	<li>Zuzanna S. z Rogożewa,</li>
	<li>Marta K. z Osiecznej,</li>
	<li>Karolina M. z Kozłowa,</li>
	<li>Bartłomiej M. z Kleszczowa,</li>
	<li>Joanna T. z Kamionki,</li>
	<li>Krzysztof K. z Szadku,</li>
	<li>Malwina K. z Golędzkich</li>
	<li>Andrzej K. z Pomorza.</li>
</ul>

<p>Wszystkim uczestnikom dziękujemy za udział w naszym quizie, a zwycięzcom gratulujemy. Bezpieczeństwo podczas żniw nie powinno być traktowane jako dodatek do organizacji pracy, lecz jako jej stały element – od sprawdzenia maszyny przed uruchomieniem po właściwe przygotowanie zestawu do wyjazdu na drogę.</p>

<h2>Bezpieczne żniwa zaczynają się od dobrych nawyków</h2>

<p>Konkurs "Uważni w żniwa" miał zwrócić uwagę na podstawowe zasady, o których w najbardziej intensywnym okresie sezonu łatwo zapomnieć. Regularna kontrola sprzętu, właściwa odzież, osłony elementów roboczych oraz odpowiednie oznakowanie maszyn i ładunków to czynności proste, ale istotne dla bezpieczeństwa operatora i innych osób.</p>

<p>redakcja profi</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/26/951733.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Sat, 26 Sep 2026 22:29:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/znamy-zwyciezcow-quizu-uwazni-w-zniwa-kto-najlepiej-zna-zasady-bezpiecznych-zniw-2691459</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>AgroSznajder pokazał nowości na Agro Show: Annaburger, Fastrac 6300 i ładowarki JCB</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/agrosznajder-pokazal-nowosci-na-agro-show-annaburger-fastrac-6300-i-ladowarki-jcb-2691393</link>
			<description>Na stoisku AgroSznajder WKP podczas Agro Show pokazano maszyny Annaburgera oraz sprzęt JCB kierowany do dużych gospodarstw, firm usługowych i biogazowni. Wśród najważniejszych eksponatów znalazły się rozrzutnik TeleLiner, beczkowóz o pojemności 21 tys. l, Fastrac 6300 oraz dwie ładowarki teleskopowe. Sprawdzamy, co zmieniło się w konstrukcji i do jakich zadań przygotowano te maszyny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas tegorocznych targów Agro Show redakcja profi odwiedziła stoisko firmy AgroSznajder WKP, która od niedawna zajmuje się importem maszyn Annaburger oraz ciągników JCB Fastrac. O nowych produktach opowiadali przedstawiciele firmy odpowiedzialni za poszczególne grupy maszyn.</p>

<p>W przypadku marki Annaburger na wystawie pojawiły się trzy maszyny przeznaczone przede wszystkim dla większych gospodarstw. Były to rozrzutnik z serii TeleLiner, przyczepa ze ścianą przesuwną oraz beczkowóz HTS o pojemności 21 tys. l. Jak podkreślał <strong>Waldemar Klimek z AgroSznajder WKP</strong>, firma celowo postawiła w Bednarach na sprzęt o dużej wydajności i o szerokim zakresie zastosowań.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2><strong>Co oferuje rozrzutnik Annaburger TeleLiner z systemem wagowym?</strong></h2>

<p>Jednym z ważniejszych punktów ekspozycji był rozrzutnik Annaburger wyposażony w system wagowy. Według przedstawiciela firmy dokładność pomiaru wynosi około ±1%. Operator ładowarki może połączyć się z maszyną przez Bluetooth i na bieżąco kontrolować ilość załadowanego materiału. Informację o ilości wysianego nawozu otrzymuje również operator ciągnika.</p>

<p>Maszyna może pracować ze zmiennym dawkowaniem na podstawie map zasobności gleby, a dawka jest dostosowywana do prędkości jazdy. Rozrzutnik przeznaczono nie tylko do obornika. Może również wysiewać wapno, materiał pofermentacyjny z biogazowni czy pomiot kurzy.</p>

<p>Istotną cechą serii TeleLiner jest również możliwość wykorzystania maszyny jako przyczepy objętościowej. Ma to zwiększyć liczbę zastosowań w ciągu roku, a tym samym ograniczyć sytuację, w której duża i kosztowna maszyna pracuje tylko przez kilka dni w sezonie.</p>

<p>W gamie Annaburger znajdują się także jeszcze większe rozrzutniki, w tym maszyny na podwoziu tridem o ładowności rzędu 28–30 t.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/25/951570.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/25/951570.jpg?1790331945" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">AgroSznajder WKP podczas Agro Show 2026</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Przyczepa Annaburger ze ścianą przesuwną do intensywnej pracy</strong></h2>

<p>Kolejną prezentowaną maszyną była przyczepa wykorzystująca system rozładunku ze ścianą przesuwną. Sam pomysł nie jest nowy, jednak według przedstawiciela AgroSznajder konstrukcja Annaburgera została wykonana inaczej niż rozwiązania spotykane w części konkurencyjnych maszyn.</p>

<p>Zwrócono przede wszystkim uwagę na dużą sztywność skrzyni ładunkowej, która nie wymaga dodatkowych wzmocnień w jej górnej części. Takie rozwiązanie ma znaczenie szczególnie podczas intensywnego użytkowania dużych przyczep w gospodarstwach i przedsiębiorstwach usługowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/25/951567.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/25/951567.jpg?1790331945" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">AgroSznajder WKP podczas Agro Show 2026</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>JCB Fastrac 6300 ma 335 KM i nową przekładnię</strong></h2>

<p>Drugim mocnym punktem stoiska był JCB Fastrac 6300. Ciągnik miał światową premierę w ubiegłym roku, a w Polsce został wcześniej pokazany podczas targów Agrotech w Kielcach. Na Agro Show można było przyjrzeć się mu już jako jednej z najważniejszych nowości w ofercie JCB.</p>

<p>W serii 6000 zmieniono dostawcę silnika. Zamiast jednostki AGCO Power zastosowano silnik FPT – Fiat Powertrain Technologies. Zmieniła się również przekładnia. Nowa skrzynia pracuje w jednym zakresie od ruszenia do maksymalnej prędkości, dzięki czemu operator nie musi przełączać zakresów podczas jazdy aż do osiągnięcia maksymalnej prędkości 66 km/h.</p>

<p>Seria 6000 ma wypełnić lukę pomiędzy mniejszą serią 4000 a większą serią 8000. Założeniem konstruktorów było połączenie kompaktowych wymiarów i dwóch osi skrętnych znanych z mniejszego modelu z mocą zbliżoną do największych ciągników JCB. Prezentowany na targach model dysponuje mocą maksymalną około 335 KM.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/25/951568.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/25/951568.jpg?1790331945" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">AgroSznajder WKP podczas Agro Show 2026</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>JCB Fastrac 6300: większa wydajność dzięki prędkości pracy</strong></h2>

<p>Fastrac od lat kojarzony jest przede wszystkim z szybkim transportem, jednak seria 6000 została przygotowana także z myślą o intensywnych pracach polowych. Wśród potencjalnych zastosowań wymieniono współpracę z dużymi opryskiwaczami, rozsiewaczami oraz maszynami wymagającymi dużej prędkości roboczej. Według przedstawiciela firmy właśnie prędkość może stać się jednym z głównych sposobów zwiększania wydajności, ponieważ dalsze zwiększanie szerokości roboczej maszyn nie zawsze jest już możliwe.</p>

<p>Kluczowe znaczenie ma w tym przypadku konstrukcja podwozia. Fastrac ma pełną ramę, a tylna oś nie jest sztywno połączona z konstrukcją ciągnika w taki sposób jak w wielu klasycznych ciągnikach rolniczych. Zastosowano hydrauliczno-pneumatyczne zawieszenie tylnej osi, uzupełniające amortyzację osi przedniej.</p>

<p>Rozwiązanie to ma poprawiać komfort jazdy nie tylko na drodze, ale także podczas szybkiej pracy w polu. Mniejsze obciążenia dynamiczne mają być również korzystne dla maszyn zawieszanych na tylnym podnośniku.</p>

<h2><strong>Co oferuje nowa kabina ciągnika JCB Fastrac 6300?</strong></h2>

<p>Zmiany objęły również kabinę. Pojawiły się dodatkowe schowki i regulowane stopnie ułatwiające wejście do ciągnika. Opcjonalnie można zamówić drugi terminal.</p>

<p>Operator może samodzielnie konfigurować poszczególne ekrany i wybierać informacje, które chce mieć przed sobą. Dotyczy to m.in. parametrów silnika, przedniego i tylnego podnośnika czy WOM.</p>

<p>JCB pozostawiło również możliwość współpracy z różnymi systemami prowadzenia równoległego. Według przedstawiciela AgroSznajder ciągnik może współpracować nie tylko z rozwiązaniem stosowanym przez producenta, ale również z systemami John Deere, Trimble czy Topcon.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/25/951569.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/25/951569.jpg?1790331945" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">AgroSznajder WKP podczas Agro Show 2026</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Kompaktowa ładowarka JCB z większym udźwigiem i nową kabiną</strong></h2>

<p>Na Agro Show firma AgroSznajder pokazała również nowości w segmencie rolniczych ładowarek teleskopowych JCB. Pierwszą z nich była zmodernizowana maszyna kompaktowa wywodząca się z modelu 525-60.</p>

<p>Zmiany objęły m.in. zwiększenie udźwigu o 100 kg oraz wprowadzenie nowej kabiny. Sterowanie funkcjami maszyny przeniesiono w dużej mierze na ekran dotykowy, z którego można m.in. regulować parametry układu hydraulicznego.</p>

<p>Kabina otrzymała panoramiczną szybę, więcej miejsca dla operatora oraz zmienione układy ogrzewania i klimatyzacji. Maszyna jest kierowana przede wszystkim do gospodarstw, w których ograniczeniem pozostają wysokość budynków i niewielka ilość miejsca na podwórzu. Kompaktowe wymiary mają ułatwiać pracę m.in. wewnątrz starszych obiektów gospodarskich.</p>

<h2><strong>Nowa ładowarka teleskopowa JCB 555-70 o udźwigu 5,5 t</strong></h2>

<p>Drugą z prezentowanych ładowarek był model JCB 555-70. Maszyna oferuje udźwig około 5,5 t i wysokość podnoszenia 7 m. Model ma uzupełnić gamę JCB w segmencie ładowarek o dużym udźwigu, ale jednocześnie zachować gabaryty charakterystyczne dla klasycznych maszyn siedmiometrowych. Ma to pozwolić na pracę w miejscach, gdzie większe ładowarki miałyby problemy ze zwrotnością.</p>

<p>JCB 555-70 jest przeznaczony nie tylko do pracy w typowych gospodarstwach rolnych, ale również do biogazowni, gospodarstw hodowlanych, magazynów zbożowych oraz przedsiębiorstw zajmujących się przeładunkiem materiałów.</p>

<p>W maszynie zastosowano nową konstrukcję wysięgnika teleskopowego oraz zmienione rozmieszczenie siłowników podnoszenia. Jednocześnie zachowano rozwiązania dotyczące kabiny i sterowania znane z pozostałych ładowarek JCB.</p>

<h2><strong>Na co stawiają Annaburger i JCB w nowych maszynach?</strong></h2>

<p>Nowości pokazane przez AgroSznajder WKP podczas Agro Show łączy kilka wyraźnych kierunków rozwoju. W przypadku maszyn Annaburger dużą rolę odgrywają uniwersalność i precyzyjne dawkowanie. W JCB Fastrac 6300 uwagę zwracają duża moc, praca z dużą prędkością oraz pełne zawieszenie ciągnika, natomiast w ładowarkach coraz więcej zmian dotyczy ergonomii, widoczności i elektronicznego sterowania.</p>

<p>Pełną rozmowę z przedstawicielami AgroSznajder WKP można obejrzeć w materiale wideo. W filmie dokładniej pokazano prezentowane maszyny oraz rozwiązania, które mają znaleźć zastosowanie zarówno w dużych gospodarstwach, jak i firmach usługowych oraz biogazowniach.</p>

<p>dr inż. Artur Jakubek</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/25/951568.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Fri, 25 Sep 2026 12:25:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/agrosznajder-pokazal-nowosci-na-agro-show-annaburger-fastrac-6300-i-ladowarki-jcb-2691393</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Znamy zwycięzcę konkursu &quot;Wygraj elektronarzędzia z profi&quot;. Zestaw DeWalt ma już właściciela!</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/znamy-zwyciezce-konkursu-wygraj-elektronarzedzia-z-profi-zestaw-dewalt-ma-juz-wlasciciela-2691328</link>
			<description>Kto najlepiej połączył moc ciągnika z mocą elektronarzędzi? Redakcja profi rozstrzygnęła konkurs, w którym nagrodą główną był zestaw DeWalt o wartości ponad 1250 zł. Publikujemy zwycięską odpowiedź i nazwiska laureatów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Konkurs "Wygraj elektronarzędzia z profi" – na czym polegał?</h2>

<p>Dobry zestaw narzędzi w gospodarstwie potrafi być potrzebny niemal tak często jak ciągnik. Naprawy, prace warsztatowe, montaż wyposażenia czy bieżąca obsługa maszyn sprawiają, że wiertarko-wkrętarka i klucz udarowy mają na gospodarstwie sporo pracy. Właśnie do tej codzienności nawiązywał konkurs "Wygraj elektronarzędzia z profi".</p>

<p>Zadania przygotowano wokół techniki rolniczej, bezpieczeństwa podczas napraw oraz praktycznego wykorzystania elektronarzędzi. Z tematyki konkursu wynikało więc, że był on skierowany przede wszystkim do czytelników profi, rolników i użytkowników maszyn, którym praca w gospodarczym warsztacie nie jest obca.</p>

<h2>Co trzeba było zrobić, aby wygrać elektronarzędzia DeWalt?</h2>

<p>Najpierw należało wykazać się podstawową wiedzą praktyczną. Pierwsze pytanie dotyczyło bezpieczeństwa podczas naprawy maszyny rolniczej. Należało wskazać, że przed rozpoczęciem pracy trzeba wyłączyć silnik i zabezpieczyć maszynę przed przypadkowym uruchomieniem.</p>

<p>Drugie pytanie odnosiło się już bezpośrednio do nagrody. Trzeba było wiedzieć, że zestaw DeWalt DCK266P2T-QW składa się z wiertarko-wkrętarki udarowej oraz zakrętarki udarowej.</p>

<p>O wyniku konkursu decydowała jednak nie tylko poprawność odpowiedzi. Najwięcej miejsca na pomysłowość dawało zadanie kreatywne. Uczestnicy mieli dokończyć zdanie:</p>

<p>"Dobre elektronarzędzia w gospodarstwie są jak dobry ciągnik, ponieważ…"</p>

<p>Redakcja oceniała zgodność odpowiedzi z tematyką konkursu, jej oryginalność, kreatywność oraz siłę przekazu.</p>

<h2>Kto wygrał elektronarzędzia DeWalt w konkursie profi?</h2>

<p>Pierwsze miejsce w konkursie zajęła Bogusława Bodek. Jej odpowiedź przybrała formę krótkiego, rytmicznego hasła łączącego codzienną pracę ciągnika i elektronarzędzi:</p>

<p><em>Moc w silniku i moc w akumulatorze,</em></p>

<p><em>Z takim zestawem wszystko się może.</em></p>

<p><em>Bez dobrego ciągnika ani rusz w polu,</em></p>

<p><em>Bez solidnych narzędzi nie zrobisz nic w domu.</em></p>

<p><em>Jedno bez drugiego to pół roboty, razem to moc i pełne obroty.</em></p>

<p>To właśnie ta odpowiedź została uznana za najlepszą w konkursie. Na zwyciężczynię czekał zestaw elektronarzędzi DeWalt Combo DCK266P2T-QW o wartości 1257,59 zł brutto.</p>

<p>W komplecie znalazła się wiertarko-wkrętarka udarowa, zakrętarka udarowa, dwa akumulatory, ładowarka oraz walizka transportowa. To zestaw dwóch narzędzi, które mogą znaleźć zastosowanie zarówno podczas napraw maszyn, jak i przy wielu codziennych pracach wykonywanych w gospodarstwie.</p>

<h2>Trzy dodatkowe nagrody od profi</h2>

<p>Redakcja przyznała również trzy równorzędne nagrody dodatkowe. Otrzymali je:</p>

<p>Michał Ostrowski, Paulina Potocka oraz Tomasz Olechowski.</p>

<p>Michał Ostrowski dokończył konkursowe zdanie stwierdzeniem, że dobre elektronarzędzia "robią z operatora bohatera i nawet teść zaczyna chwalić efekty".</p>

<p>Paulina Potocka zwróciła uwagę przede wszystkim na sprawność i efektywność pracy, oszczędność czasu, niższe koszty napraw oraz znaczenie niezawodnego sprzętu.</p>

<p>W odpowiedzi Tomasza Olechowskiego pojawiło się natomiast porównanie elektronarzędzi do sprzętu kupowanego nie na jeden sezon, lecz z myślą o wieloletniej pracy w trudnych warunkach.</p>

<p>Każdy z trzech laureatów otrzyma zestaw gadżetów profi o wartości do 300 zł brutto, składający się z Katalogu ciągników 2026, koszulki, kubka oraz czapeczki.</p>

<h2>Konkurs profi rozstrzygnięty – gratulujemy zwycięzcom</h2>

<p>Konkurs połączył wiedzę dotyczącą bezpiecznej obsługi maszyn z lekkim, kreatywnym zadaniem odnoszącym się do codziennej pracy w gospodarstwie. Najważniejsza nagroda trafiła do Bogusławy Bodek, ale redakcja wyróżniła również trzy kolejne odpowiedzi.</p>

<p>Gratulujemy wszystkim laureatom i dziękujemy uczestnikom za udział w konkursie <strong>"Wygraj elektronarzędzia z profi".</strong></p>

<p>redakcja profi</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/24/951612.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 24 Sep 2026 15:59:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/znamy-zwyciezce-konkursu-wygraj-elektronarzedzia-z-profi-zestaw-dewalt-ma-juz-wlasciciela-2691328</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przyznano 31 medali EuroTier 2026. Sztuczna inteligencja wchodzi do obór i chlewni</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/przyznano-31-medali-eurotier-2026-sztuczna-inteligencja-wchodzi-do-obor-i-chlewni-2691271</link>
			<description>Cztery złote i 27 srebrnych medali – tak wygląda bilans Innovation Award EuroTier 2026. Wśród nagrodzonych rozwiązań dominują sztuczna inteligencja, autonomiczne roboty, precyzyjne żywienie oraz technologie poprawiające dobrostan zwierząt.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Innovation Award EuroTier 2026 – 31 nagrodzonych nowości</h2>

<p>Komisja DLG wybrała w tym roku 31 laureatów Innovation Award EuroTier 2026 spośród 176 uznanych innowacji zgłoszonych przed targami EuroTier. Cztery rozwiązania otrzymały złoty medal, a 27 – srebrny. Tegoroczne zestawienie dobrze pokazuje kierunek, w którym rozwija się technika dla produkcji zwierzęcej. Coraz większą rolę odgrywa automatyzacja, analiza obrazu, sztuczna inteligencja, czujniki i systemy podejmujące część decyzji bez udziału operatora.</p>

<p>W dwóch przypadkach jury przyznało również Animal Welfare Award 2026. Dodatkowe wyróżnienie otrzymały SmartCalving oraz inteligentny kojec porodowy firmy Weda.</p>

<h2>Złoty medal EuroTier 2026: PerformaNat CatiBovin</h2>

<p>Pierwszą ze złotych nowości jest PerformaNat CatiBovin firmy CatiBovin PerformaNat GmbH, którą podczas EuroTier będzie można znaleźć w hali 11 na stoisku C27. Preparat jest dodatkiem paszowym dla krów mlecznych. Zawarte w nim substancje fitogeniczne oddziałują na kanały TRP w żwaczu, co według producenta ma poprawiać wykorzystanie azotu i wapnia.</p>

<p>W praktyce rozwiązanie ma zwiększać efektywność żywienia, ograniczać straty składników pokarmowych i zmniejszać ilość azotu wydalanego przez zwierzę. Z punktu widzenia gospodarstwa interesujący jest również potencjalny wpływ na ograniczenie emisji amoniaku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/24/951419.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/24/951419.png?1790229563" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">PerformaNat CatiBovin</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>SmartCalving – obora sama przygotuje się do wycielenia</h2>

<p>Złoty medal otrzymał także SmartCalving, opracowany przez Lock GmbH SmartSolutions wspólnie z smaXtec GmbH. Rozwiązanie zostanie pokazane w hali 12 na stoisku D58. System łączy dane z monitoringu zwierzęcia, informacje o mikroklimacie oraz sterowanie wyposażeniem obory. Gdy czujniki rozpoznają zbliżające się wycielenie, system może automatycznie zmienić warunki panujące w budynku i uruchomić przewidziane wcześniej działania. W tym przypadku cyfrowy monitoring nie kończy się więc na wysłaniu informacji do hodowcy, ale staje się elementem bezpośredniego sterowania oborą. SmartCalving otrzymał również Animal Welfare Award 2026.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/24/951421.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/24/951421.jpg?1790229563" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">SmartCalving</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Sztuczna inteligencja steruje kojcem porodowym Weda</h2>

<p>Trzeci złoty medal przypadł rozwiązaniu: Inteligentny kojec porodowy z analizą dobrostanu opartą na AI i automatycznym dostosowaniem warunków utrzymania firmy Weda Dammann &amp; Westerkamp GmbH. System będzie prezentowany w hali 17 na stoisku B04.</p>

<p>Kamera i algorytmy sztucznej inteligencji analizują zachowanie lochy i prosiąt, a następnie wykorzystują zebrane informacje do sterowania wyposażeniem kojca. System może na przykład zmienić temperaturę w gnieździe dla prosiąt albo skorygować krzywą żywienia lochy. Zwierzęta przez swoje zachowanie pośrednio wpływają więc na warunki utrzymania. Rozwiązanie otrzymało również Animal Welfare Award.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/24/951420.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/24/951420.jpg?1790229563" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Inteligentny kojec porodowy z analizą dobrostanu opartą na AI</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Pig-Barn-Cleaner – autonomiczne sprzątanie chlewni</h2>

<p>Czwartą złotą nowością jest Pig-Barn-Cleaner firmy Peter Prinzing GmbH, prezentowany w hali 12 na stoisku D10. Jest to autonomiczny system przeznaczony do usuwania odchodów i czyszczenia określonych fragmentów kojców dla świń. Automatyczna i regularna praca ma poprawiać higienę pomieszczeń oraz ograniczać emisje. System przejmuje przy tym jedno z powtarzalnych i obciążających fizycznie zadań wykonywanych w chlewni.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/24/951422.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/24/951422.jpg?1790229563" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pig-Barn-Cleaner</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Srebrne medale EuroTier 2026: żywienie pod coraz większą kontrolą</h2>

<p>Wśród 27 srebrnych medalistów sporą grupę tworzą rozwiązania związane z żywieniem.</p>

<p>Covamino 2.0 firmy FeedValid B.V. – hala 21, stoisko B33 – wykorzystuje odpowiednio kontrolowaną reakcję Maillarda do ochrony białka paszowego przed rozkładem w żwaczu. Dzięki temu większa ilość łatwo strawnego białka bypass ma być dostępna dopiero w jelicie cienkim. Rozwiązanie ma poprawiać zaopatrzenie krów mlecznych w białko i ograniczać wydalanie azotu.</p>

<p>Weanex NEO firmy HealthTech BioActives S.L.U., prezentowany w hali 20 na stoisku D14, wykorzystuje z kolei sygnały zapachowe naśladujące naturalne zapachy związane z łożyskiem, siarą i mlekiem lochy. Ich zadaniem jest zachęcenie prosiąt do wcześniejszego pobierania paszy stałej oraz ułatwienie przejścia z mleka na paszę po odsadzeniu.</p>

<p>ReproScent firmy Solomon Co., Ltd. – hala 15, stoisko E23 – jest nieinwazyjną metodą biostymulacji przeznaczoną dla bydła, świń i kóz. Wykorzystuje właściwe dla danego gatunku feromony oddziałujące na procesy rozrodcze. Według producenta rozwiązanie może uzupełnić, a w niektórych zastosowaniach ograniczyć wykorzystanie metod hormonalnych.</p>

<p>In-Force S firmy ViloFoss – Deutsche Vilomix Tierernährung GmbH, który znajdzie się w hali 21 na stoisku H16, jest przeznaczony dla prosiąt. Łączy olej z czarnej muchy żołnierskiej, substancje pochodzące z chmielu oraz olejki eteryczne. Kompozycja ma wspierać równowagę mikrobiologiczną przewodu pokarmowego w trudnych okresach odchowu.</p>

<h2>LiDAR i roboty przejmują kolejne prace w gospodarstwie</h2>

<p>Feed Check firmy Constantec Co., Ltd. – hala 12, stoisko B03 – wykorzystuje technologię LiDAR do pomiaru ilości paszy pozostałej w silosie. System uzupełniają czujniki temperatury i wilgotności, dzięki czemu może on również dostarczać danych o warunkach przechowywania paszy. Zasilanie akumulatorowe ma ograniczać konieczność obsługi urządzenia.</p>

<p>Silver Bullet firmy Ankapodol S.L. – hala 11, stoisko B16 – służy do kierowania bydła do stanowiska zabiegowego lub korekcji racic. Zsynchronizowane sterowanie umożliwia obsługę systemu przez jedną osobę. Producent zastosował hydraulikę oraz elementy ograniczające hałas, zwracając uwagę zarówno na bezpieczeństwo operatora, jak i zmniejszenie stresu zwierzęcia.</p>

<p>MS Smart Cleaning Robot firmy MS Schippers GmbH, hala 11, stoisko E15, łączy w jednym autonomicznym urządzeniu trzy etapy czyszczenia chlewni: chemiczne namaczanie, mycie i dezynfekcję. Robot wykorzystuje LiDAR 3D do poruszania się po budynku i ma docierać również do trudniej dostępnych miejsc.</p>

<p>Moover firmy Rosensteiner GmbH – hala 11, stoisko B59 – automatyzuje z kolei przepędzanie bydła do stanowiska zabiegowego lub stanowiska do korekcji racic. Napędzane mechanicznie elementy kierują zwierzę do przodu, po czym samoczynnie wracają do położenia początkowego.</p>

<h2>Sztuczna inteligencja obserwuje cielęta i szczepi krowy</h2>

<p>FeedCAM firmy Förster-Technik GmbH – hala 13, stoisko D36 – wykorzystuje kamerę, podczerwień i sztuczną inteligencję do całodobowej analizy indywidualnego pobierania paszy przez cielęta. Informacje mogą służyć do dostosowania żywienia oraz wcześniejszego wykrywania zmian w zachowaniu zwierzęcia.</p>

<p>Jeszcze dalej w kierunku automatyzacji idzie RoBooVaxx opracowany przez Obuda University. System prezentowany w hali 13 na stoisku E51 łączy bezigłowe podawanie preparatu z wykorzystaniem sztucznej inteligencji do wyboru miejsca aplikacji. Zwierzę rozpoznaje za pomocą RFID, a następnie automatyzuje proces podania środka.</p>

<h2>Roboty czyszczą posadzki w oborach</h2>

<p>Srebrny medal zdobył również Sveaverken Glide Flo firmy Svea Ltd., który trafi do hali 13 na stoisko F42. Robot oczyszcza podłogi szczelinowe i korzysta z LiDAR-u oraz cyfrowej mapy obory. Nie wymaga montowania czujników na posadzce, a system rozpoznawania przeszkód ma pozwalać mu samodzielnie poruszać się po budynku.</p>

<p>Podobne zadanie wykonuje Barn Buggy firmy Wasserbauer GmbH, prezentowany w hali 12 na stoisku E05. W tym przypadku cyfrowa mapa budynku i LiDAR pozwalają planować różne strategie oczyszczania ciągów komunikacyjnych oraz intensywniej pracować w wybranych strefach.</p>

<h2>AFS kontroluje suchą masę dawki podczas mieszania</h2>

<p>Na tym samym stoisku Wasserbauer pokaże AFS Trockenmasse-Sensor. Czujnik kontroluje zawartość suchej masy w dawce podczas jej mieszania. W przypadku odchylenia od założonej wartości system automatycznie koryguje ilość dodawanej wody. Celem jest ograniczenie zmienności przygotowywanej dawki i zwiększenie powtarzalności żywienia.</p>

<h2>Pararevo i ATX AluXheat – prostsza obsługa cieląt i ogrzewanie prosiąt</h2>

<p>Pararevo firmy Wilhelm Kristen GmbH + Co. KG – hala 12, stoisko D68 – jest samozatrzaskową drabiną paszową dla cieląt, która nie wykorzystuje klasycznego elementu wahadłowego. Dwa równolegle prowadzone pręty przytrzymują zwierzę w okolicy szyi. Konstrukcja ma ułatwiać przyzwyczajanie cielęcia do systemu, kontrolę zwierzęcia oraz wykonywanie zabiegów.</p>

<p>ATX AluXheat firmy ATX Suisse GmbH będzie prezentowany na stoiskach G19 w hali 15 oraz B02 w hali 16. Jest to promiennik podczerwieni przeznaczony do ogrzewania prosiąt. Zamknięta aluminiowa obudowa i rozwiązania zabezpieczające mają ograniczać ryzyko związane z wilgocią, zwarciem oraz pożarem, a układ promiennika opracowano pod kątem zużycia energii.</p>

<h2>Mniej pyłu podczas ścielenia słomą</h2>

<p>Strohmatic AERO Dust Control firmy Schauer Agrotronic GmbH – hala 16, stoisko A04 – ma ograniczać powstawanie pyłu już podczas rozprowadzania słomy. Centralny układ dozuje niewielką ilość oleju tylko w czasie ścielenia, a dawką sterują czujniki. Rozwiązanie ma zmniejszać zapylenie, a przy tym ograniczać zużycie środka i późniejszą pracę związaną z czyszczeniem.</p>

<h2>Weda Qew ułatwia serwis instalacji żywienia płynnego</h2>

<p>Kolejnym srebrnym medalistą firmy Weda Dammann &amp; Westerkamp GmbH jest Wda Qew, prezentowany w hali 17 na stoisku B04. Zbiornik do przygotowywania paszy płynnej otrzymał dużą klapę serwisową umieszczoną przy podłodze. Zmieniono również konstrukcję łożyskowania mieszadła, aby jego wymiana nie wymagała ciężkich prac związanych z podnoszeniem elementów.</p>

<p>Zmiany konstrukcji zbiornika i mieszadła mają dodatkowo poprawiać jednorodność przygotowywanej paszy.</p>

<h2>Mobilny kurnik Rovabarn SE sam zmienia miejsce</h2>

<p>Rovabarn SE firmy Ukkö Robotics – hala 17, stoisko D45 – jest wysoko zautomatyzowanym mobilnym budynkiem dla drobiu. Konstrukcja może samoczynnie zmieniać położenie nawet 20 razy dziennie, dzięki czemu ptaki mają dostęp do kolejnych powierzchni, a składniki nawozowe pochodzące z odchodów są bardziej równomiernie rozmieszczane. System automatyzuje również karmienie, pojenie i kontrolę klimatu.</p>

<h2>SpaceKit ma ograniczać emisję z kanałów gnojowicowych</h2>

<p>SpaceKit Güllekassetten firmy ACO Funki A/S – hala 15, stoisko D14 – wykorzystuje kasety o lejkowatym kształcie, które zmniejszają powierzchnię gnojowicy i skracają czas jej pozostawania pod zwierzętami. System może współpracować z odciągiem powietrza spod podłogi, ograniczając emisję amoniaku, metanu oraz odorów. Rozwiązanie zaprojektowano również z myślą o modernizacji istniejących budynków.</p>

<h2>Kamery AI pilnują wycieleń i racic krów</h2>

<p>Lely Zeta AI calving firmy Lely Deutschland GmbH – hala 13, stoisko A43 – wykorzystuje analizę obrazu do obserwacji krów przed i w trakcie wycielenia. Kamera ma automatycznie rozpoznawać rozpoczęcie porodu oraz ostrzegać o sytuacjach wymagających uwagi hodowcy. System wykorzystuje oświetlenie LED i przesyła informacje na smartfon.</p>

<p>Nedap SmartSight firmy Nedap N.V., hala 11, stoisko E58, również wykorzystuje sztuczną inteligencję i obraz z kamer. Informacje wizualne łączy jednak z danymi o aktywności, przeżuwaniu, pobieraniu paszy, produkcyjności i warunkach środowiskowych. Jednym z głównych zastosowań jest wcześniejsze wykrywanie kulawizn i dokładniejsze planowanie korekcji racic.</p>

<h2>BarnBuddy i PigTail analizują zachowanie świń</h2>

<p>BarnBuddy firmy VetVise GmbH – hala 16, stoisko D23 – jest systemem zarządzania zdrowiem i stadem przeznaczonym dla świń, drobiu i bydła. Kamera analizuje zachowanie, aktywność oraz rozmieszczenie zwierząt. System ma wychwytywać nieprawidłowości i na podstawie danych sugerować działania operatorowi, a także współpracować z wyposażeniem budynku.</p>

<p>PigTail firmy Weda – hala 17, stoisko B04 – obserwuje natomiast ogony świń przechodzących przez bramkę sortującą. Algorytm ocenia stan każdego zwierzęcia i ma wcześnie rozpoznawać objawy obgryzania ogonów lub martwicy. Dane mogą również służyć do dokumentowania parametrów wymaganych w programach związanych z dobrostanem.</p>

<h2>Czujniki mleka mają szybciej wychwytywać problemy zdrowotne</h2>

<p>CowManager Milchsensor firmy CowManager GmbH – hala 11, stoisko E48 – jest bezprzewodowym czujnikiem przeznaczonym do konwencjonalnych hal udojowych. Monitoruje parametry mleka, podciśnienia i przebiegu doju na poziomie poszczególnych ćwiartek wymienia. Informacje mogą być następnie zestawiane przez algorytmy z danymi dotyczącymi zachowania krowy, co ma ułatwiać wcześniejsze wykrywanie ryzyka mastitis.</p>

<p>SenseHub Dairy Milk Monitoring firmy MSD Tiergesundheit – hala 11, stoisko B10 – analizuje podczas każdego doju ilość mleka oraz parametry związane z jego jakością i zdrowiem zwierzęcia. System ma na bieżąco wskazywać nieprawidłowości, w tym podwyższoną liczbę komórek somatycznych, i prezentować ostrzeżenie bezpośrednio przy stanowisku udojowym.</p>

<h2>Weyparts automatyzuje stawianie ogrodzenia</h2>

<p>Srebrny medal trafił także do systemu Weyparts, prezentowanego w hali 13 na stoisku F53. Rozwiązanie montowane na pojeździe ATV ma umożliwiać jednej osobie zarówno ustawienie, jak i demontaż elektrycznego ogrodzenia linkowego przeznaczonego także do ochrony przed wilkami. Zastosowano w nim opatentowane ramię prowadzące przewód oraz zintegrowany wyciągacz słupków.</p>

<h2>Elektroniczne jajko znajdzie problem w przenośniku</h2>

<p>Listę srebrnych medalistów zamyka Bröring Electronic Egg firmy Bröring Technology GmbH, które będzie można zobaczyć w hali 14 na stoisku C44. Elektroniczne jajko służy do diagnostyki systemów transportujących jaja w kurnikach niosek. Czujniki rejestrują uderzenia, a diody LED wskazują miejsca, w których na trasie transportu występują zbyt duże przeciążenia. Ma to ułatwiać lokalizowanie problematycznych punktów i ograniczać liczbę stłuczonych jaj.</p>

<h2>Za co DLG przyznaje złoty i srebrny Innovation Award?</h2>

<p>Złoty Innovation Award EuroTier otrzymuje rozwiązanie o nowej koncepcji, które w istotny sposób zmienia dotychczasową funkcję, umożliwia zastosowanie nowej metody albo znacząco rozwija już istniejący proces. Komisja bierze pod uwagę znaczenie praktyczne, wpływ na dobrostan zwierząt, ekonomikę gospodarstwa i organizację pracy, oddziaływanie na środowisko oraz zużycie energii, a także poprawę bezpieczeństwa i komfortu pracy.</p>

<p>Srebrny medal przeznaczony jest dla rozwiązania, które rozwija znany już produkt lub proces i przynosi istotną poprawę, ale nie spełnia pełnego zestawu kryteriów wymaganych dla złota. Jury analizuje w tym przypadku znaczenie ekonomiczne, wydajność i jakość pracy, niezawodność funkcjonalną, wpływ na dobrostan oraz kwestie środowiskowe i energetyczne.</p>

<p>Tegoroczny zestaw laureatów pokazuje przede wszystkim rosnącą rolę automatycznego podejmowania działań na podstawie danych z czujników. Kamera czy sensor coraz rzadziej służy wyłącznie do informowania hodowcy. W kilku nagrodzonych systemach dane uruchamiają już konkretne działania – zmianę mikroklimatu, korektę żywienia, czyszczenie budynku czy reakcję na zachowanie zwierzęcia. To właśnie ten kierunek jest najmocniej widoczny wśród zdobywców Innovation Award EuroTier 2026.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/24/951418.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 24 Sep 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/przyznano-31-medali-eurotier-2026-sztuczna-inteligencja-wchodzi-do-obor-i-chlewni-2691271</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ursus C-360 kończy 50 lat! Retro Show w Szreniawie pokaże zabytkowe ciągniki w pracy</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/ursus-c-360-konczy-50-lat-retro-show-w-szreniawie-pokaze-zabytkowe-ciagniki-w-pracy-2691190</link>
			<description>Zabytkowe ciągniki Ursus, Lanz i kombajny Bizon znów wyjadą w pole. Już 27 września w Szreniawie odbędzie się Retro Show &quot;Jesień w domu i zagrodzie&quot;. W programie parada ciągników, pokazy dawnych prac polowych i 50-lecie legendarnego Ursusa C-360.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Retro Show 2026 w Szreniawie – zabytkowe maszyny znów ruszą do pracy</h2>

<p>Dla miłośników starej techniki rolniczej będzie to jedna z ciekawszych imprez tej jesieni. W niedzielę 27 września 2026 r. w godz. 11.00–17.00 Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie zaprasza na kolejną edycję wydarzenia "Retro Show. Jesień w domu i zagrodzie". Tego dnia muzealne eksponaty przestaną być tylko obiektami oglądanymi z bliska – część z nich będzie można zobaczyć podczas pracy i przejazdów.</p>

<p>Retro Show wyróżnia się na tle innych wydarzeń organizowanych w Szreniawie. To impreza w całości poświęcona historii mechanizacji polskiego rolnictwa, a jej najmocniejszym punktem będzie parada zabytkowych ciągników i maszyn. Na muzealnym folwarku pojawią się zarówno pojazdy należące do muzeum, jak i maszyny przywiezione przez prywatnych kolekcjonerów z różnych części kraju.</p>

<p>W ruchu będzie można zobaczyć konstrukcje dobrze znane kolejnym pokoleniom rolników, w tym maszyny marek Ursus, Lanz i Bizon. Pokazom mają towarzyszyć komentarze ekspertów, którzy opowiedzą o budowie, zastosowaniu i pracy dawnych maszyn na polu oraz w gospodarstwie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/23/951279.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/23/951279.jpg?1790142548" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Retro Show 2026 w Szreniawie</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>50 lat Ursusa C-360 – specjalna wystawa podczas Retro Show</h2>

<p>Tegoroczna edycja będzie szczególna dla fanów jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich konstrukcji. Ursus C-360 świętuje 50-lecie rozpoczęcia produkcji.</p>

<p>Z tej okazji w odrestaurowanej oborze zaplanowano otwarcie wystawy czasowej o nazwie: Pięćdziesiątka "Sześćdziesiątki". 50 lat od rozpoczęcia produkcji Ursusa C-360. Początek uroczystości przewidziano na godz. 12.00. Ekspozycja ma przypomnieć historię ciągnika, który przez dziesięciolecia był podstawową maszyną w tysiącach polskich gospodarstw i dla wielu rolników do dziś pozostaje symbolem rodzimej mechanizacji rolnictwa.</p>

<p>Nieprzypadkowo właśnie C-360 będzie jednym z bohaterów tegorocznego Retro Show. "Sześćdziesiątka" jest nadal obecna w gospodarstwach, kolekcjach i na zlotach zabytkowych ciągników. W Szreniawie jej jubileusz będzie okazją nie tylko do nostalgii, lecz także do przypomnienia, jak zmieniała się technika dostępna dla polskich rolników.</p>

<h2>Parada starych ciągników i pokazy dawnego rolnictwa</h2>

<p>Kto przyjedzie do Szreniawy przede wszystkim dla maszyn, powinien szczególnie zapamiętać godzinę 14.00. Wtedy na podwórzu folwarcznym rozpocznie się parada starych ciągników. To jedna z tych okazji, kiedy zabytkową technikę można nie tylko obejrzeć na ekspozycji, ale zobaczyć uruchomioną i w ruchu.</p>

<p>Organizatorzy pokażą również, jak wyglądały prace gospodarskie, zanim ciągniki i wyspecjalizowane maszyny przejęły większość ciężkich zadań wykonywanych na wsi. Od godz. 11.30 do 17.00 działać będą stanowiska z dawnymi urządzeniami, m.in. młocarniami ręcznymi, wialniami, sitami, stępami i żarnami.</p>

<p>O godz. 15.30 zaplanowano natomiast pokaz omłotu z wykorzystaniem zabytkowej młocarni Warmianka 7B. Będzie można zobaczyć także pracę silników stacjonarnych, zaprzęganie konia oraz tradycyjne sposoby obróbki ziarna. Chętni sami spróbują młócenia cepami, mielenia na żarnach czy oczyszczania ziarna.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/23/951280.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/23/951280.jpg?1790142548" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Retro Show 2026 w Szreniawie</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Retro Show nie tylko dla fanów ciągników</h2>

<p>Choć zabytkowe maszyny rolnicze będą głównymi bohaterami wydarzenia, program przygotowano z myślą o całych rodzinach. Najmłodsi będą mogli wziąć udział w grze terenowej i warsztatach plastyczno-technicznych, a na scenie pojawią się zespoły regionalne i muzyczne.</p>

<p>W programie znalazły się występy dziecięcego zespołu "Bystrzaki", Zespołu Regionalnego "Nowe Lotko" z Bukówca Górnego oraz grupy Golden Collective. O godz. 16.00 rozpocznie się koncert Lecha Dyblika.</p>

<p>Nie zabraknie również tego, co od lat przyciąga odwiedzających na imprezy organizowane w Szreniawie – tradycyjnych smaków. Organizatorzy zapowiadają świeżo wypiekany chleb, smażone powidła, kompoty, kawę zbożową oraz stoiska lokalnych rękodzielników.</p>

<h2>Redakcja profi patronem medialnym Retro Show</h2>

<p>Wydarzenie wspierają patroni medialni związani z rolnictwem i techniką rolniczą. Wśród nich znalazła się również redakcja profi, która wraz z redakcjami top agrar Polska, Tygodnika Poradnika Rolniczego i Wiadomości Rolniczych Polska, objęła Retro Show patronatem medialnym.</p>

<p>Dla redakcji naszego wydawnictwa to wydarzenie szczególnie bliskie tematycznie. Współczesne ciągniki, kombajny czy maszyny to efekt wielu dziesięcioleci rozwoju konstrukcji, które dziś oglądamy już jako zabytki. Retro Show daje możliwość zobaczenia tej historii w ruchu – często w postaci maszyn, na których pracowali rodzice i dziadkowie dzisiejszych gospodarzy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/23/951278.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/23/951278.jpg?1790142548" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Retro Show 2026 w Szreniawie</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Retro Show Szreniawa 2026 – kiedy i gdzie?</h2>

<p>"Retro Show. Jesień w domu i zagrodzie" odbędzie się w niedzielę 27 września 2026 r. w godz. 11.00–17.00 w Muzeum Narodowym Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie przy ul. Dworcowej 5, 62-052 Komorniki koło Poznania. Wydarzenie jest biletowane.</p>

<h2>Szczegółowy program Retro Show Szreniawa 2026</h2>

<p>11:00 – Rozpoczęcie – powitanie, przedstawienie programu i stanowisk</p>

<p>11:00 – 13:00 – Pokaz zakładania uprzęży końskiej, zaprzęgania konia do wozu, przejazd na muzealne pole, pokazy polowe</p>

<p>11:30 – Występ zespołu dziecięcego „Bystrzaki”</p>

<p>11:30 – 17:00 – Stanowiska pokazów jesiennych: młocarnie ręczne, wialnie, sita, stępy, żarna (podwórze folwarczne)</p>

<p>12:15 – Występ Zespołu Regionalnego „Nowe Lotko” z Bukówca Górnego</p>

<p>13:30 – Występ zespołu „Golden Collective”</p>

<p>14:00 – Parada starych ciągników (podwórze folwarczne)</p>

<p>15:00 – Występ Zespołu Regionalnego „Nowe Lotko” z Bukówca Górnego</p>

<p>15:30 – Występ zespołu „Golden Collective”</p>

<p>15:30 – Pokaz młocki młocarnią Warmianka 7B (podwórze folwarczne)</p>

<p>16:00 – Koncert: Lech Dyblik</p>

<p>Jeśli więc w garażu wciąż stoi C-360, na dźwięk starego diesla odruchowo odwracacie głowę albo po prostu chcecie pokazać młodszemu pokoleniu, jak pracowało się na roli kilkadziesiąt lat temu, 27 września warto obrać kierunek na Szreniawę.</p>

<p>dr inż. Artur Jakubek</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/23/951279.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Wed, 23 Sep 2026 07:49:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/ursus-c-360-konczy-50-lat-retro-show-w-szreniawie-pokaze-zabytkowe-ciagniki-w-pracy-2691190</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowy czy używany ciągnik: kiedy dopłata do nowego naprawdę się zwraca?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowy-czy-uzywany-ciagnik-kiedy-doplata-do-nowego-naprawde-sie-zwraca-2691155</link>
			<description>Zakup ciągnika to decyzja, która wpływa na koszty i sprawność gospodarstwa przez wiele kolejnych lat. Używana maszyna kusi niższą ceną, jednak początkowa oszczędność nie zawsze oznacza niższy całkowity koszt użytkowania. Sprawdzamy, kiedy nowy ciągnik się opłaca i dlaczego przy intensywnej pracy dopłata do fabrycznie nowej maszyny może z czasem przynieść wymierne korzyści.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Porównanie kosztów zakupu nowego i używanego ciągnika</h2>

<p>Na pierwszy rzut oka przewaga używanego ciągnika wydaje się oczywista – za maszynę o podobnej mocy zapłacisz mniej niż za nowy model. Sama cena zakupu nie pokazuje jednak pełnego obrazu. Starszy ciągnik może wymagać szybszej wymiany części eksploatacyjnych, ogumienia czy elementów układu hydraulicznego, a jego historia użytkowania nie zawsze jest możliwa do dokładnego zweryfikowania. W przypadku nowej maszyny<strong> płacisz również za przewidywalność </strong>– znasz jej stan techniczny, przebieg i warunki, w jakich rozpoczyna pracę. Ma to szczególne znaczenie, jeśli ciągnik ma być podstawową maszyną w gospodarstwie i każdego roku wykonywać dużą liczbę motogodzin.</p>

<p>Warto też spojrzeć na różnice technologiczne. Nowe modele mogą oferować rozwiązania zwiększające komfort operatora, dokładność wykonywania prac czy możliwość współpracy z nowoczesnymi maszynami i systemami wspomagającymi prowadzenie gospodarstwa. Jeśli ciągnik wykorzystujesz intensywnie, nawet niewielkie usprawnienia powtarzane przez setki godzin w roku zaczynają mieć znaczenie ekonomiczne. W takim przypadku <strong>liczy się koszt pracy</strong>, a nie wyłącznie kwota widoczna na fakturze w dniu zakupu. Porównując oferty, warto więc określić przewidywany okres użytkowania oraz zakres zadań, które maszyna będzie wykonywać.</p>

<h2>Analiza ceny zakupu, finansowania i wartości rezydualnej</h2>

<p>Wyższa cena nowego ciągnika nie musi oznaczać konieczności jednorazowego angażowania znacznie większego kapitału. Dostępne formy finansowania pozwalają rozłożyć koszt inwestycji w czasie i dopasować wysokość zobowiązań do możliwości gospodarstwa. Przy porównywaniu wariantów sprawdź zatem nie tylko cenę maszyny, lecz również oprocentowanie, wysokość wkładu własnego, okres spłaty oraz wszystkie dodatkowe koszty. Dobrze dobrane finansowanie sprawia, że <strong>różnica może być mniejsza</strong>, niż sugeruje proste zestawienie cen nowego i kilkuletniego ciągnika.</p>

<p>Znaczenie ma także wartość maszyny w momencie jej późniejszej sprzedaży. Kupując kilkuletni ciągnik i użytkując go przez następnych kilka lat, możesz sprzedawać już maszynę kilkunastoletnią, z wysokim przebiegiem i rosnącym ryzykiem awarii. Nowy ciągnik po tym samym okresie nadal może pozostawać atrakcyjny na rynku wtórnym, szczególnie jeśli był regularnie serwisowany i ma udokumentowaną historię. Dlatego <strong>wartość rezydualna zmienia kalkulację</strong> całej inwestycji i powinna być brana pod uwagę razem z ceną zakupu.</p>

<h2>Koszty eksploatacji: serwis, naprawy i gwarancja</h2>

<p>Największą niewiadomą przy zakupie używanego ciągnika często nie jest jego cena, ale stan podzespołów, których zużycia nie da się łatwo ocenić podczas oględzin. Nawet dobrze utrzymana maszyna może po zakupie wymagać napraw wynikających z naturalnego zużycia. Wraz z wiekiem i liczbą przepracowanych motogodzin zwiększa się ryzyko wydatków dotyczących między innymi układu napędowego, hydrauliki, elektroniki czy osprzętu. W nowym ciągniku <strong>ryzyko awarii jest niższe</strong>, a dodatkowym zabezpieczeniem w początkowym okresie eksploatacji pozostają warunki gwarancji producenta.</p>

<p>Nie chodzi przy tym wyłącznie o rachunek wystawiony przez serwis. Awaria podczas intensywnych prac polowych może oznaczać przestój dokładnie wtedy, gdy liczy się każda godzina. Opóźnienie siewu, zbioru czy innych zabiegów może generować koszty pośrednie, których nie widać w prostym zestawieniu wydatków na części i robociznę. Jeśli gospodarstwo jest mocno uzależnione od jednej maszyny,<strong> przestój również kosztuje</strong>. Większa przewidywalność nowego ciągnika staje się wówczas konkretną korzyścią biznesową, a nie tylko kwestią wygody.</p>

<h2>Jakie wydatki generuje nowy, a jakie używany ciągnik w pierwszych latach użytkowania?</h2>

<p>W pierwszych latach nowy ciągnik wymaga przede wszystkim planowych czynności serwisowych i regularnej wymiany materiałów eksploatacyjnych zgodnie z zaleceniami producenta. Łatwiej więc zaplanować roczny budżet na jego utrzymanie. W przypadku maszyny używanej oprócz bieżącego serwisu trzeba uwzględnić możliwość pojawienia się nieprzewidzianych napraw. Im starszy ciągnik i mniej kompletna jego historia, tym większe znaczenie ma <strong>rezerwa na dodatkowe naprawy</strong>, która powinna zostać uwzględniona jeszcze przed podjęciem decyzji o zakupie.</p>

<p>Różnica może być szczególnie odczuwalna wtedy, gdy ciągnik pracuje dużo i pod dużym obciążeniem. W takim zastosowaniu sprawność techniczna, dostępność maszyny oraz zużycie paliwa mają wpływ na koszt każdej przepracowanej godziny. Nawet jeśli nowy model wymaga większego wydatku na początku, przez kolejne lata może zapewniać bardziej przewidywalną eksploatację. Dlatego przy porównaniu ofert <strong>policz koszt kilku lat</strong>, uwzględniając finansowanie, serwis, możliwe naprawy, przestoje, eksploatację oraz przewidywaną cenę późniejszej odsprzedaży.</p>

<h2>Kiedy inwestycja w nowy ciągnik się opłaca?</h2>

<p>Zakup nowego ciągnika jest szczególnie uzasadniony, gdy planujesz użytkować go przez wiele lat, intensywnie wykorzystujesz sprzęt albo potrzebujesz maszyny, której dostępność ma kluczowe znaczenie dla terminowego wykonania prac. Im więcej motogodzin ciągnik wykonuje w sezonie, tym większe znaczenie mają niezawodność, ekonomika eksploatacji i możliwość dokładnego planowania serwisu. W takich warunkach <strong>dopłata pracuje przez lata</strong>, ponieważ jej sens rozkłada się na dużą liczbę godzin rzeczywistej pracy.</p>

<p>Nowa maszyna może być również rozsądniejszym rozwiązaniem, jeśli zależy Ci na wyposażeniu dopasowanym do konkretnych potrzeb gospodarstwa. Zamiast szukać kompromisu wśród dostępnych egzemplarzy używanych, możesz wybrać odpowiednią moc, przekładnię, hydraulikę, ogumienie czy rozwiązania poprawiające ergonomię pracy. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy operator spędza w kabinie wiele godzin dziennie. W praktyce <strong>dopasowanie zwiększa efektywność pracy</strong> i pozwala od początku wykorzystywać maszynę zgodnie z jej docelowym przeznaczeniem.</p>

<p>Warto rozważyć nową maszynę także wtedy, gdy zakup ma być inwestycją długoterminową, a nie rozwiązaniem przejściowym. Profesjonalna <strong><a href="https://www.agromarket.pl/" target="_blank">sprzedaż ciągników</a></strong> daje możliwość porównania dostępnych modeli, konfiguracji oraz warunków finansowania i dobrania sprzętu do charakteru gospodarstwa. Zamiast koncentrować się wyłącznie na cenie początkowej, możesz sprawdzić, jak konkretna maszyna będzie wyglądała kosztowo w całym planowanym okresie eksploatacji i jakie korzyści zapewni podczas codziennej pracy.</p>

<p>Używany ciągnik może być uzasadniony przy ograniczonym budżecie lub sporadycznym wykorzystaniu, jednak przy intensywnej pracy rachunek często wygląda inaczej. Jeśli uwzględnisz serwis, ryzyko napraw, przestoje, finansowanie i późniejszą wartość maszyny, <strong>nowy ciągnik może kosztować mniej</strong> w przeliczeniu na lata i motogodziny. Właśnie dlatego przed zakupem warto porównywać nie tylko ceny, ale przede wszystkim całkowity koszt posiadania.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/22/951241.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Tue, 22 Sep 2026 14:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowy-czy-uzywany-ciagnik-kiedy-doplata-do-nowego-naprawde-sie-zwraca-2691155</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Agro Show 2026 w Bednarach – tych pokazów nie można przegapić. Opryskiwacze, ładowarki i Tractor Pulling</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/agro-show-2026-w-bednarach-tych-pokazow-nie-mozna-przegapic-opryskiwacze-ladowarki-i-tractor-pulling-2690445</link>
			<description>Wielkimi krokami zbliża się 27. edycja Agro Show. Od 18 do 20 września Bednary pod Poznaniem ponownie wypełnią się maszynami rolniczymi. W tym roku szczególnie warto zajrzeć na pola pokazowe, gdzie w ruch pójdą opryskiwacze i ładowarki. Nie zabraknie też potężnych ciągników rywalizujących w zawodach Tractor Pulling.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Międzynarodowa Wystawa Rolnicza Agro Show po raz 27. zgromadzi w Bednarach rolników, producentów maszyn, importerów oraz firmy obsługujące sektor rolniczy. Impreza rozpocznie się w piątek 18 września i potrwa do niedzieli 20 września 2026 roku. Organizatorem wystawy jest Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych.</p>

<p>Agro Show od ponad 25 lat należy do największych plenerowych wystaw rolniczych w tej części Europy. Do Bednar przyjeżdżają dziesiątki tysięcy zwiedzających, a swoją ofertę prezentują setki firm. Wystawa nie ogranicza się przy tym wyłącznie do ciągników i maszyn. Na stoiskach pojawią się również producenci oraz importerzy nawozów i pasz, dostawcy części zamiennych, wyposażenia gospodarstw i usług dla rolnictwa. Udział przedsiębiorstw z wielu krajów Europy i Azji nadaje imprezie międzynarodowy charakter.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/11/949611.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/11/949611.jpg?1789116732" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Na Agro Show swoje premiery mają największe maszyny rolnicze, tj. kombajn John Deere.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Agro Show 2026: opryskiwacze i ładowarki pokażą, co potrafią</h2>

<p>Jednym z najważniejszych punktów tegorocznego programu będą pokazy polowe maszyn rolniczych. Tym razem organizator stawia przede wszystkim na opryskiwacze i ładowarki. Prezentacje odbędą się każdego dnia wystawy. Właśnie dla tych pokazów warto na chwilę odejść od rzędów stoisk, ponieważ praca w terenie pozwoli sprawdzić, jak sprzęt zachowuje się w praktyce. To szczególnie interesująca część programu dla rolników, którzy planują w najbliższych latach zakup opryskiwacza, ładowarki lub innej maszyny do swojego gospodarstwa.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/11/949613.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/11/949613.jpg?1789116732" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Podczas tegorocznej edycji targów warto zajrzeć na pola pokazowe, gdzie swoje możliwości będą prezentowały opryskiwacze polowe i ładowarki.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pigmiur</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Tractor Pulling na Agro Show 2026 – mocnych wrażeń nie zabraknie</h2>

<p>Pole pokazowe nie będzie jednak zarezerwowane wyłącznie dla maszyn wykorzystywanych w codziennej pracy gospodarstwa. Każdego dnia wystawy odbędą się tam również zawody Tractor Pulling Polska.</p>

<p>To zupełnie inne oblicze techniki rolniczej. Specjalnie przygotowany ciągnik ma za zadanie przeciągnąć po wyznaczonym torze obciążoną przyczepę. Im dalej pojedzie, tym większy opór musi pokonać. W efekcie liczy się nie tylko ogromna moc silnika, ale również sposób jej przeniesienia na podłoże i przygotowanie całej maszyny.</p>

<p>Dla fana ciągników będzie to jeden z tych punktów programu, przy których trudno przejść obojętnie, ponieważ zobaczy maszyny pracujące na granicy swoich możliwości.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/11/949612.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/11/949612.jpg?1789116732" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Agro Show w Bednarach należy do największych wystaw plenerowych w Europie i na świecie.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pigmiur</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Student na Medal – finał konkursu podczas Agro Show</h2>

<p>Pierwszego dnia targów odbędzie się finał konkursu "Student na Medal". Do decydującej rozgrywki zakwalifikowało się dziesięciu uczestników wyłonionych wcześniej podczas testu wiedzy technicznej. Finaliści studiują na kierunkach związanych z mechanizacją rolnictwa i reprezentują uczelnie z Poznania, Krakowa, Lublina, Gdyni oraz Bydgoszczy. W Bednarach powalczą o tytuł najlepszego studenta.</p>

<p>Finał odbędzie się w Agro Arenie, która podczas tegorocznej wystawy ma pełnić rolę centralnego punktu wydarzeń branżowych. Organizator zamierza skupić tam program związany z biznesem, edukacją oraz spotkaniami skierowanymi do firm i przedstawicieli sektora rolnego. Dzięki temu zwiedzający zainteresowani czymś więcej niż samym oglądaniem maszyn nie będą musieli szukać najważniejszych wydarzeń na całym terenie wystawy.</p>

<h2>Agro Arena – nie tylko maszyny rolnicze</h2>

<p>Agro Show od dawna nie jest już wyłącznie wielkim placem wypełnionym ciągnikami, kombajnami i maszynami uprawowymi. Wystawa ma być również miejscem wymiany doświadczeń i poszukiwania rozwiązań, które później można wykorzystać w gospodarstwie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/11/949614.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/11/949614.jpg?1789116732" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Agro Show to nie tylko wystawa rolnicza, ale miejsce spotkań rolników ze specjalistami z różnych firm.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pigmiur</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/11/949615.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/11/949615.jpg?1789116732" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Agro Show to nie tylko wystawa rolnicza, ale miejsce spotkań rolników ze specjalistami z różnych firm.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pigmiur</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Rolnicy mają tam okazję porównać ofertę kilku producentów, porozmawiać z przedstawicielami firm, sprawdzić nowe rozwiązania i przy okazji zobaczyć sprzęt podczas pracy. Dla wystawcy to z kolei możliwość bezpośredniego spotkania z użytkownikami maszyn i zaprezentowania rozwiązania poza salonem sprzedaży.</p>

<p>Szczególne znaczenie ma Agro Arena. Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych, czyli organizator wystawy, chce skoncentrować w niej najważniejsze wydarzenia związane z edukacją, biznesem i branżą rolniczą. Dzięki temu ma się ona stać jednym z głównych punktów tegorocznej wystawy.</p>

<h2>Agro Show 2026 – godziny otwarcia, bilety i parking</h2>

<p>Tegoroczna edycja Agro Show odbędzie się od piątku 18 września do niedzieli 20 września w Bednarach pod Poznaniem. Każdego dnia teren wystawy będzie dostępny dla zwiedzających od godz. 9.00 do 17.00.</p>

<p>Bilet będzie można kupić zarówno przez internet, jak i bezpośrednio w punktach sprzedaży przy wejściach na teren imprezy. Warto jednak pomyśleć o zakupie wcześniej – organizator zapowiada niższą cenę <strong><a href="https://tobilet.pl/xxvii-miedzynarodowa-wystawa-rolnicza-agro-show.html" target="_blank">wejściówki w sprzedaży online</a>.</strong></p>

<p>Osoby przyjeżdżające samochodem będą mogły skorzystać z bezpłatnego parkingu. Organizator przewidział również wsparcie dla grup zorganizowanych, które mogą skorzystać z możliwości dofinansowania transportu.</p>

<p>Odwiedzający targi Agro Show będą mogli również zajrzeć na stoisko B350, gdzie wydawnictwo AgroHorti Media zaprezentuje swoje portfolio, w tym tytuły: Tygodnik Poradnik Rolniczy, top agrar Polska, Wiadomości Rolnicze Polska czy profi.</p>

<p>dr inż. Artur Jakubek</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/11/949613.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Fri, 11 Sep 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/agro-show-2026-w-bednarach-tych-pokazow-nie-mozna-przegapic-opryskiwacze-ladowarki-i-tractor-pulling-2690445</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Strona WWW dla gospodarstwa rolnego – jak ją stworzyć?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/strona-www-dla-gospodarstwa-rolnego-jak-ja-stworzyc-2690347</link>
			<description>Jak, bez znajomości kodowania, przygotować stronę internetową gospodarstwa rolnego, która byłaby jego wizytówką?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najprościej stworzyć stronę WWW gospodarstwa rolnego, korzystając z gotowego szablonu dla rolnictwa w kreatorze stron lub w WordPressie. Wystarczy uzupełnić go dobrymi zdjęciami, opisami upraw i produktów oraz prostym formularzem kontaktowym albo zamówieniowym.</p>

<p><strong>Dzięki temu nawet bez znajomości kodowania można szybko przygotować przejrzystą, responsywną wizytówkę gospodarstwa w internecie.</strong></p>

<h2>Zdefiniuj cel strony gospodarstwa</h2>

<p>Zanim zaczniesz, określ, po co strona ma powstać. Jasny cel ułatwi wybór narzędzia, układu podstron, treści i sposobu promocji.</p>

<p>Strona gospodarstwa może wspierać między innymi:</p>

<ul>
	<li>sprzedaż płodów rolnych,</li>
	<li>promocję agroturystyki,</li>
	<li>pozyskiwanie stałych odbiorców,</li>
	<li>informowanie o gospodarstwie i sezonowej dostępności produktów,</li>
	<li>budowanie marki bezpośredniego producenta.</li>
</ul>

<h2>Domena i hosting</h2>

<p><strong>Domena </strong>to adres, pod którym klienci będą szukać gospodarstwa. Najlepiej sprawdza się prosta nazwa z rozszerzeniem.pl, <strong>np.</strong> nazwisko, nazwa gospodarstwa, miejscowość albo kierunek produkcji.</p>

<p><strong>Hosting </strong>to miejsce, na którym działa strona. Dla małej strony z ruchem lokalnym zwykle wystarczy prosty <strong>hosting współdzielony</strong>.</p>

<p>Wiele firm hostingowych oferuje instalację <strong>WordPressa jednym kliknięciem</strong>, co znacznie ułatwia start i pozwala szybciej przejść do tworzenia treści. Oferty takich firm hostingowych znajdziesz w rankingu na <a href="https://tophosting.pl/" target="_blank">TOP Hosting</a>.</p>

<p>Wybierz sposób tworzenia strony</p>

<p>Do stworzenia strony gospodarstwa rolnego najczęściej wybiera się jedno z trzech rozwiązań. Różnią się one poziomem trudności, elastycznością i kosztem wdrożenia:</p>

<table align="center" border="1" cellpadding="1" cellspacing="1" class="se-table-inarticle" style="overflow-x:auto; width:100%">
	<thead>
		<tr>
			<th scope="col">Rozwiązanie</th>
			<th scope="col">Dla kogo</th>
			<th scope="col">Największa zaleta</th>
			<th scope="col">Poziom trudności</th>
		</tr>
	</thead>
	<tbody>
		<tr>
			<td>kreator stron WWW</td>
			<td>dla osób bez doświadczenia technicznego</td>
			<td>szybkie uruchomienie strony bez kodowania</td>
			<td>niski</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>WordPress</td>
			<td>dla gospodarstw, które chcą większej elastyczności</td>
			<td>duży wybór motywów i wtyczek</td>
			<td>średni</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>strona od zera</td>
			<td>dla osób znających HTML i CSS lub współpracujących z programistą</td>
			<td>pełna kontrola nad wyglądem i funkcjami</td>
			<td>wysoki</td>
		</tr>
	</tbody>
</table>

<p>W kreatorze wystarczy założyć konto, wybrać pakiet i szablon rolniczy lub agroturystyczny, a następnie edytować teksty oraz zdjęcia. W WordPressie można skorzystać z gotowych motywów typu <strong>agriculture </strong>lub <strong>farming</strong>, które upraszczają tworzenie stron dla gospodarstw rolnych i agrobiznesu.</p>

<p><strong>Dla większości gospodarstw najlepszym wyborem będzie <a href="https://jakwybrachosting.pl/kreatory-stron-www/" target="_blank">kreator stron</a> albo WordPress z motywem rolniczym, ponieważ pozwalają zrobić stronę szybko, estetycznie i stosunkowo tanio.</strong></p>

<h2>Struktura strony gospodarstwa rolnego</h2>

<p>Strona gospodarstwa, także agroturystycznego, powinna mieć kilka podstawowych podstron lub sekcji. Dzięki nim użytkownik szybko znajdzie najważniejsze informacje:</p>

<ul>
	<li>
<strong>Strona główna</strong> – duże zdjęcie gospodarstwa lub produktów, krótki opis działalności i najważniejsze informacje o produkcji, agroturystyce lub sprzedaży bezpośredniej;</li>
	<li>
<strong>O gospodarstwie</strong> – historia, tradycje, metody uprawy, certyfikaty ekologiczne lub jakościowe oraz informacje o tym, co wyróżnia gospodarstwo;</li>
	<li>
<strong>Oferta lub produkty</strong> – lista upraw i produktów, np. zbóż, warzyw, owoców, nabiału albo mięsa, wraz z opisami, sezonowością i formą sprzedaży;</li>
	<li>
<strong>Cennik lub warunki współpracy</strong> – orientacyjne ceny, minimalne ilości, zasady sprzedaży, dostawa i dostępne formy płatności;</li>
	<li>
<strong>Galeria zdjęć</strong> – pola, sady, zwierzęta, proces produkcji oraz gotowe produkty pokazane w estetyczny i wiarygodny sposób;</li>
	<li>
<strong>Kontakt </strong>– telefon, e-mail, formularz kontaktowy, lokalizacja oraz ewentualne godziny kontaktu;</li>
	<li>
<strong>Rezerwacje lub zamówienia</strong> – prosty system rezerwacji dla agroturystyki albo formularz zamówienia produktów.</li>
</ul>

<h2>Treści i zdjęcia – co pokazać na stronie</h2>

<p>Profesjonalna strona rolnika powinna być przejrzysta, wiarygodna i responsywna, czyli dobrze dopasowana do telefonów oraz tabletów. Największe znaczenie mają zdjęcia, konkretne informacje i prosty język.</p>

<p>Na stronie warto pokazać przede wszystkim:</p>

<ul>
	<li>
<strong>Zdjęcia </strong>– wysokiej jakości fotografie upraw, zwierząt, sprzętu, procesów produkcyjnych i gotowych produktów;</li>
	<li>
<strong>Metody produkcji</strong> – informacje o sposobie uprawy, stosowanych rozwiązaniach, certyfikatach i ewentualnej produkcji ekologicznej;</li>
	<li>
<strong>Opisy produktów </strong>– szczegóły dotyczące odmiany, sposobu uprawy, przechowywania, walorów smakowych i wartości odżywczych;</li>
	<li>
<strong>Język komunikacji </strong>– zrozumiały przekaz bez zbędnego żargonu, ale z podkreśleniem profesjonalizmu, np. nazw odmian, standardów jakości lub certyfikatów.</li>
</ul>

<p><strong>Dobrze opracowane opisy produktów i usług pomagają odwiedzającym zrozumieć, co dokładnie oferuje gospodarstwo i dlaczego warto skorzystać właśnie z tej oferty.</strong></p>

<h2>Techniczne podstawy – wygląd, SEO, formularze, analityka</h2>

<p>Nawet prosta strona gospodarstwa powinna spełniać kilka technicznych wymagań. To one wpływają na wygodę użytkownika, widoczność w Google i liczbę zapytań od klientów:</p>

<ul>
	<li>
<strong>Design i nawigacja</strong> – przejrzysty układ, prosta struktura i intuicyjne menu, dzięki którym użytkownik szybko znajduje potrzebne informacje;</li>
	<li>
<strong>Responsywność </strong>– poprawne wyświetlanie strony na smartfonach i tabletach, ponieważ wielu klientów szuka informacji właśnie na telefonie;</li>
	<li>
<strong>Podstawowe SEO </strong>– naturalne użycie słów kluczowych, np. „ziemniaki prosto od rolnika”, „mąka z lokalnego gospodarstwa” lub „agroturystyka” z nazwą miejscowości;</li>
	<li>
<strong>Formularze i</strong> <strong>dodatki </strong>– formularz kontaktowy, formularz zamówień, opcjonalnie newsletter lub strefa dla stałych klientów;</li>
	<li>
<strong>Analityka </strong>– podpięcie narzędzia takiego jak Google Analytics, aby sprawdzać liczbę odwiedzin i źródła ruchu.</li>
</ul>

<p>Warto trzymać się jednej palety kolorów, używać maksymalnie <strong>2–3 fontów</strong> i zadbać o odpowiednie odstępy między elementami. Słowa kluczowe powinny pojawiać się naturalnie, bez sztucznego upychania ich w tekście.</p>

<h2>Jak promować stronę gospodarstwa</h2>

<p>Sama publikacja strony to dopiero początek. Aby klienci ją znaleźli, warto regularnie kierować do niej ruch z kilku źródeł:</p>

<ul>
	<li>
<strong>Media społecznościowe</strong> – udostępnianie linku do strony w postach o aktualnych zbiorach, promocjach, wydarzeniach i dostępności produktów;</li>
	<li>
<strong>Lokalne działania</strong> – umieszczenie adresu strony na wizytówkach, ulotkach, banerach przy gospodarstwie i w ogłoszeniach lokalnych;</li>
	<li>
<strong>Współpraca B2B</strong> – prezentacja konkretnych informacji o produkcji, certyfikatach i dostępności towaru dla sklepów, restauracji lub innych stałych odbiorców.</li>
</ul>

<p>Poradnik krok po kroku: <a href="https://jakwybrachosting.pl/jak-stworzyc-strone-internetowa/" target="_blank">https://jakwybrachosting.pl/jak-stworzyc-strone-internetowa/</a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/10/949432.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 10 Sep 2026 12:59:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/strona-www-dla-gospodarstwa-rolnego-jak-ja-stworzyc-2690347</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Domowy serwis roweru – jakie narzędzia warto mieć?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/domowy-serwis-roweru-jakie-narzedzia-warto-miec-2690214</link>
			<description>Większość podstawowych czynności serwisowych możesz wykonać samodzielnie. Dopompowanie kół, wyczyszczenie napędu, regulacja siodełka czy wymiana pedałów nie wymagają profesjonalnego warsztatu, ale dobrze mieć odpowiednie narzędzia. Sprawdź, co warto kupić i co może Ci się przydać na co dzień!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jakie narzędzia naprawdę przydają się podczas regularnego serwisowania?</h2>

<p><strong>Na początek przygotuj zestaw kluczy imbusowych oraz kluczy typu Torx, bo to z ich pomocą dokręca się większość śrub spotykanych we współczesnych rowerach.</strong> Przyda się także skuwacz do łańcucha, skuwka do wentyli, łyżki do opon, pompka z manometrem i szczotki o różnych szerokościach do czyszczenia napędu. Wiele osób dokłada również stojak serwisowy, ponieważ znacznie ułatwia regulację przerzutek i mycie roweru.</p>

<p><strong>Możesz zaopatrzyć się również <a href="https://www.decathlon.pl/vc/klucze-dynamometryczne-do-roweru" target="_blank">klucz dynamometryczny do roweru</a>, który pozwala dokręcić śruby z siłą zalecaną przez producenta, wyrażoną w niutonometrach (Nm).</strong> Ma to szczególne znaczenie przy elementach wykonanych z włókna węglowego, mostkach, kierownicach, sztycach czy zaciskach hamulców. <strong>Zbyt słabe dokręcenie może powodować luz, a zbyt mocne prowadzi do uszkodzenia gwintu lub pęknięcia komponentu.</strong></p>

<h2>Jakich środków używać do czyszczenia i konserwacji?</h2>

<p>Umycie roweru wodą zwykle nie wystarcza, bo napęd zbiera kurz, piasek, resztki starego smaru i drobiny metalu powstające podczas pracy łańcucha. <strong>Przed nałożeniem nowego środka smarującego należy dokładnie odtłuścić kasetę, zębatki oraz sam łańcuch.</strong> Do tego celu stosuje się specjalne odtłuszczacze przeznaczone do napędów rowerowych oraz szczotki dopasowane do kształtu ogniw.</p>

<p><strong>Po oczyszczeniu napędu wybierz olej, smar albo <a href="https://www.decathlon.pl/vc/wosk-do-lancucha" target="_blank">wosk do łańcucha rowerowego</a>.</strong> Ten ostatni tworzy suchą warstwę ochronną, która ogranicza przywieranie kurzu i piasku. Łańcuch pozostaje czystszy, a zabrudzenia znacznie łatwiej usunąć podczas kolejnej konserwacji. <strong>Wosk nakłada się wyłącznie na dokładnie oczyszczony i odtłuszczony łańcuch, bo pozostałości starego smaru pogarszają jego działanie.</strong></p>

<p>Pamiętaj, że łańcuch z widoczną korozją, sztywno pracującymi ogniwami albo nadmiernym wydłużeniem kwalifikuje się do wymiany. <strong>Zwlekanie z tą czynnością przyspiesza zużycie kasety i tarcz mechanizmu korbowego.</strong></p>

<h2>Co warto sprawdzać regularnie, nawet jeśli rower działa bez zarzutu?</h2>

<p><strong>Regularnie sprawdzaj ciśnienie w oponach; obróć koła i zobacz, czy obracają się swobodnie bez ocierania o klocki hamulcowe.</strong> Ściśnij klamki hamulców i oceń, czy pracują płynnie oraz nie zbliżają się nadmiernie do kierownicy.</p>

<p>Przełącz wszystkie biegi podczas krótkiej jazdy – łańcuch powinien płynnie przechodzić między zębatkami bez przeskakiwania i głośnego hałasu. <strong>Warto również chwycić koła oraz korby i sprawdzić, czy nie pojawiły się luzy w piastach, suporcie albo sterach.</strong></p>

<p>Raz na jakiś czas obejrzyj również opony, bo pęknięcia gumy, przecięcia bieżnika, wystające włókna lub drobne kawałki szkła wbite w oponę łatwo przeoczyć, a właśnie one często odpowiadają za późniejsze przebicia dętki. <strong>Taka kontrola zajmuje kilka minut, a potrafi oszczędzić sporo nerwów podczas kolejnej jazdy!</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/08/949157.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Wed, 09 Sep 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/domowy-serwis-roweru-jakie-narzedzia-warto-miec-2690214</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co Agro-Tom pokaże na Agro Show 2026? Wśród nowości lżejsza brona i elektryczny siewnik</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/co-agro-tom-pokaze-na-agro-show-2026-wsrod-nowosci-lzejsza-brona-i-elektryczny-siewnik-2689844</link>
			<description>Agro-Tom zapowiada kilka premier na Agro Show 2026, od maszyn do uprawy bezorkowej po zmodernizowany zestaw uprawowo-siewny. Wśród najważniejszych zmian są lżejsza brona ATH Plus 5.0 oraz ATSN E z elektrycznym napędem wysiewu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nowa brona talerzowa <strong>Agro-Tom ATH Plus 5.0</strong> to <strong>lżejsza </strong>konstrukcja w porównaniu z serią ATH Premium. Jak informuje producent masa została zmniejszona o ponad<strong> tonę</strong>, co pozwala ograniczyć wymagania dotyczące mocy ciągnika. Istotną zmianą jest sposób regulacji głębokości pracy, gdzie w ATH Plus 5.0 odbywa się ona na<strong> wale doprawiającym</strong>, a nie na sekcji talerzowej. W standardzie maszyna otrzymuje talerze <strong>510 mm</strong>, wał rurowy <strong>600 mm</strong>, koła transportowe w rozmiarze <strong>400</strong>, pływające ekrany boczne, hydrauliczne zabezpieczenie transportowe i oświetlenie LED.</p>

<p>Bronę można opcjonalnie doposażyć w większe talerze <strong>560</strong> lub <strong>610 mm</strong> w tym wersja z talerzami <strong>agresywnymi</strong>, różnego rodzaju wały doprawiające m.in. daszkowy, ceownikowy czy tandem oraz elementy dodatkowe takie jak: większe koła transportowe, przednie koła podporowe, <strong>wał nożowy </strong>czy zgrzebło wyrównujące.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/03/947821.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/03/947821.jpg?1788417481" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Brona talerzowa Agro-Tom ATH Plus 5.0</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Tom</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Srawdź również: <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/pottinger-aerosem-m-wysieje-trzy-komponenty-jednoczesnie-2689483" target="_blank">Pöttinger Aerosem M wysieje trzy komponenty jednocześnie</a></strong></p>

<h2><strong>Bezorkowiec z dwoma rzędami redlic</strong></h2>

<p><strong>Agro-Tom APL </strong>jest nową konstrukcją kultywatora <strong>bezorkowego </strong>z <strong>dwoma</strong> rzędami redlic. Maszyna zastępuje model <strong>T XL</strong> i umożliwia wybór systemu roboczego <strong>Deltaflex </strong>(do głębokiego spulchniania i intensywnego mieszania resztek) lub <strong>Horsch </strong>(do precyzyjnej uprawy i podorywki).</p>

<p>W podstawowym wyposażeniu kultywator ma <strong>mechaniczną</strong> regulację głębokości pracy, <strong>sprężynowe</strong> lub <strong>kołkowe </strong>zabezpieczenie elementów roboczych, jeden z trzech wałów 500 mm: 9-rurowy, 12-rurowy lub 15-płaskownikowy oraz <strong>talerze zgarniające</strong> o średnicy <strong>460 mm</strong>.Wśród wałów opcjonalnych o większej średnicy znajdują się m.in. dyskowe, ceownikowe, pierścieniowe i daszkowe. Jako opcje dodatkowo płatną kultywator można doposażyć też w <strong>hydrauliczną</strong> regulację głębokości pracy i hydrauliczne <strong>zabezpieczenie </strong>grządzieli, <strong>siewnik poplonów </strong>czy oświetlenie <strong>LED.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/03/947820.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/03/947820.png?1788417481" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Kultywator bezorkowy Agro-Tom APL z dwoma rzędami redlic</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Tom</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Zmodernizowany kultywator AP</strong></h2>

<p>Kolejną prezentowaną maszyną na stoisku firmy <a href="https://profitechnika.pl/tag/AGRO-TOM" target="_blank">Agro-Tom</a> będzie zmodernizowany <strong>kultywator AP. </strong>Najważniejszą innowacją wprowadzoną w nowej maszynie jest możliwość wyboru pomiędzy <strong>dwoma systemami</strong> roboczymi: <strong>Deltaflex</strong> lub <strong>Horsch</strong>. Za sekcją dłut roboczych umieszczono <strong>jeden </strong>rząd talerzy zagarniających o średnicy<strong> 460 mm</strong>, których zadaniem jest wyrównanie powierzchni pola przed wałem doprawiającym. W wyposażeniu podstawowym głębokość pracy regulowana jest <strong>mechanicznie</strong>, a rolnik ma do wyboru <strong>trzy </strong>warianty wałów doprawiających<strong>.</strong> Za dopłatą maszynę, tak jak w modelu APL można doposażyć m.in. w <strong>hydrauliczną </strong>regulację głębokości pracy, siewnik do poplonów czy ledowe oświetlenie.</p>

<h2><strong>Siewnik z elektrycznym napędem</strong></h2>

<p>Ciekawą nowością producenta z <strong>Pogorzeli</strong> będzie zmodernizowany <strong>zestaw uprawowo-siewny</strong> Agro-Tom <strong>ATSN E</strong>  z <strong>elektrycznym napędem</strong> układu wysiewającego. Sekcja uprawowa wykorzystuje dwa rzędy talerzy <strong>460 mm</strong> z bezobsługowymi piastami, natomiast wysiew realizują<strong> redlice dwutalerzowe</strong> z kołami kopiująco-dociskowymi w rozstawie <strong>12,5 cm</strong>.</p>

<p>Kluczową zmianą jest całkowicie <strong>elektryczny</strong> <strong>układ napędowy.</strong> Wałek wysiewający został podzielony na<strong> dwie</strong> niezależne części, a każda strona otrzymała swój własny, dedykowany <strong>silnik elektryczny</strong>. Takie rozwiązanie pozwala na <strong>precyzyjne</strong> <strong>dawkowanie</strong> nasion, szybką zmianę <strong>normy </strong>wysiewu z poziomu kabiny ciągnika, a także <strong>niezależną</strong> pracę <strong>lewej i prawej</strong> strony, co umożliwia m.in. płynne odłączanie <strong>połówki</strong> siewnika na klinach czy omijanie <strong>nakładek</strong>. Maszyna może być wyposażona w zbiornik o pojemności <strong>od 550 l do 950 l</strong> (z możliwością rozbudowy o nadstawki).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/03/947822.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/03/947822.png?1788417481" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zestaw uprawowo-siewny Agro-Tom ATSN E  z elektrycznym napędem układu wysiewającego</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agro-Tom</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/03/602849.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Sun, 06 Sep 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/co-agro-tom-pokaze-na-agro-show-2026-wsrod-nowosci-lzejsza-brona-i-elektryczny-siewnik-2689844</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>680 KM na gąsienicach i siewnik 24,4 m. Fendt pokazuje nowości w USA</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/680-km-na-gasienicach-i-siewnik-24-4-m-fendt-pokazuje-nowosci-w-usa-2689921</link>
			<description>Fendt pokazał w USA maszyny dla gospodarstw pracujących na bardzo dużych areałach. Wśród najważniejszych premier znalazły się gąsienicowy 1100 Vario MT o mocy do 680 KM oraz Momentum 32R30 – największy siewnik w historii marki, o szerokości roboczej 24,4 m.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ramach <strong>Fendt North America Tour 2026</strong> odwiedziliśmy fabrykę Fendt w Jackson w stanie Minnesota, gospodarstwa w stanie Iowa wykorzystujące maszyny tej marki oraz targi <strong>Farm Progress Show 2026</strong> w Boone.</p>

<p>To właśnie podczas tego wydarzenia odbyła się oficjalna premiera najnowszych maszyn AGCO sygnowanych marką Fendt. <strong>Targi Farm Progress Show</strong> należą do najważniejszych imprez rolniczych w Ameryce Północnej i są doskonałym miejscem do obserwacji kierunku, w którym rozwija się tamtejsze rolnictwo.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948657.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948657.jpg?1788502166" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Rynek maszyn rolniczych w USA odbija po okresie spowolnienia</strong></h2>

<p>Podobnie jak w Europie, w ostatnich latach amerykański rynek ciągników i maszyn rolniczych mierzył się z wyraźnym spowolnieniem. Farmerzy ograniczali inwestycje z powodu niekorzystnej pogody, niższych plonów oraz spadających cen płodów rolnych.</p>

<p>Podczas <strong>Farm Progress Show 2026</strong> Christoph Gröbinghoff, wiceprezes AGCO i szef marki <strong>Fendt</strong> w Europie oraz Europie Środkowo-Wschodniej, wskazywał jednak, że prognozy na 2027 rok są bardziej optymistyczne.</p>

<p>Na poprawę koniunktury wpływają m.in. wyższe ceny kukurydzy i soi na rynku oraz korzystniejszy przebieg pogody w wielu stanach. To może zachęcić amerykańskich rolników do odłożonych wcześniej inwestycji.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2><strong>Fendt 1100 Vario MT: nowy ciągnik gąsienicowy o mocy do 680 KM</strong></h2>

<p>Jedną z najważniejszych premier była nowa generacja ciągnika gąsienicowego <strong>Fendt 1100 Vario MT</strong>. Maszyna otrzymała zmodernizowaną kabinę, stanowisko pracy FendtOne, nową koncepcję oświetlenia UltraVision oraz samoczyszczący filtr powietrza kabinowego.</p>

<p>Wzmocniono także układ napędowy, aby sprostać większej maksymalnej mocy silnika. Seria obejmuje modele o mocy od 521 do 680 KM.</p>

<h2><strong>FendtONE w modelu 1100 Vario MT. Nowa kabina i więcej automatyki</strong></h2>

<p>Nowa kabina <strong>Fendta 1100 Vario MT</strong> zapewnia operatorowi funkcje znane z ciągników kołowych wyposażonych w system FendtONE. W standardzie znajdują się m.in.:</p>

<ul>
	<li>wielofunkcyjny podłokietnik z joystickiem,</li>
	<li>dowolnie programowalne przyciski,</li>
	<li>12-calowy terminal w podłokietniku,</li>
	<li>joystick 3L,</li>
	<li>cyfrowy wyświetlacz za kierownicą.</li>
</ul>

<div class="embed-gallery-2-profi_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948656.jpg?1788502166"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948661.jpg?1788502166"></span></div>

<p>Opcjonalnie można zamówić dodatkowy terminal dachowy. Dostępne są również funkcje Smart Farming, które wspierają precyzyjne prowadzenie i zarządzanie pracą maszyny.</p>

<p>Ciągnik może być wyposażony w wentylator z rewersem, automatycznie oczyszczający kratkę oraz pakiet chłodnicy. Uzupełnieniem jest pasywne odsysanie pyłu z filtra silnika oraz opcjonalne, pasywne oczyszczanie filtra powietrza kabinowego.</p>

<p>Nowością jest także możliwość sterowania hydraulicznie wychylaną belką zaczepową lub tylnym podnośnikiem. Wprowadzono czwarty tryb pracy, w którym kąt wychylenia belki i podnośnika jest automatycznie powiązany z kątem skrętu ciągnika.</p>

<h2><strong>Kompaktowy ciągnik debiutuje w Ameryce Północnej</strong></h2>

<p>Podczas targów Farm Progress Show 2026 Fendt zaprezentował także model 314 Vario. Ciągnik jest dobrze znany europejskim rolnikom. Został pokazany podczas ubiegłorocznych targów Agritechnica, gdzie otrzymał tytuł Ciągnika Użytkowego Roku.</p>

<p>W Ameryce Północnej <strong>Fendt 314 Vario</strong> jest nowym, dodatkowym modelem w ofercie. Dzięki niemu gama obejmuje już pięć ciągników serii 300 Vario, a maksymalna moc w tej klasie wzrosła ze 142 do 152 KM.</p>

<p>Maszyna została zaprojektowana z myślą o małych i średnich gospodarstwach. Może być wykorzystywana podczas ciężkich prac polowych, transportu, koszenia siana, a także sadzenia i zbioru ziemniaków oraz warzyw.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948658.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948658.jpg?1788502166" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Fendt 300 Vario Gen5: siedem zaworów hydraulicznych i duża kabina</strong></h2>

<p>Ciągniki Fendt serii 300 Vario Gen5 wyróżniają się nie tylko stylistyką, ale również szerokim zakresem wyposażenia. Ciągnik może mieć maksymalnie siedem niezależnych zaworów hydraulicznych. Dwa lub trzy z nich mogą być obsługiwane przez multizłącze ładowacza czołowego.</p>

<p>Stanowisko pracy FendtOne łączy funkcje dostępne w kabinie z zarządzaniem gospodarstwem. Operator ma do dyspozycji intuicyjny interfejs, który ułatwia obsługę ciągnika i planowanie pracy.</p>

<p>Komfort poprawia obrotowy fotel Titanium oraz rozbudowany system amortyzacji. Kabina VisioPlus zapewnia szerokie pole widzenia, co ma szczególne znaczenie podczas pracy z ładowaczem czołowym.</p>

<p>Wyposażenie uzupełnia nowoczesny system oświetlenia obejmujący światła do jazdy dziennej, reflektory LED oraz oświetlenie dyszla GroundVision.</p>

<h2><strong>Fendt Momentum 32R30: największy siewnik marki ma 24,4 m</strong></h2>

<p>Podczas <strong>Farm Progress Show 2026</strong> Fendt zaprezentował największy jak dotąd siewnik z rodziny Momentum. Model <strong>Momentum 32R30</strong> ma szerokość roboczą 80 stóp, czyli około 24,4 m, oraz 32 sekcje wysiewające.</p>

<p>Maszyna została opracowana z myślą o gospodarstwach wielkoobszarowych. Łączy dużą wydajność, pojemne zbiorniki na nasiona i nawóz oraz technologie rolnictwa precyzyjnego.</p>

<p>W siewniku zastosowano m.in. systemy SmartFrame i Load Logic oraz fabrycznie zintegrowane rozwiązania Precision Planting. Ich zadaniem jest zwiększenie dokładności siewu, ograniczenie ugniatania gleby oraz poprawa wschodów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948654.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948654.jpg?1788502166" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Jak rama VCT dopasowuje siewnik Fendt do nierównego terenu?</strong></h2>

<p>Jednym z najważniejszych rozwiązań zastosowanych w modelu <strong>Momentum 32R30 </strong>jest pięciosekcyjna rama narzędziowa VCT. Konstrukcja może dopasowywać się do ukształtowania terenu na całej szerokości roboczej.</p>

<p>Ma to szczególne znaczenie na polach położonych na zboczach i tarasach. Rama umożliwia utrzymanie stałej głębokości siewu, precyzyjne umieszczanie nasion oraz bardziej równomierne wschody.</p>

<p>Siewnik został również wyposażony w wąski zestaw transportowy o wymiarach około 12 × 12 stóp. Ułatwia on przejazdy drogowe i przemieszczanie się między polami, mimo imponującej szerokości roboczej maszyny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948662.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948662.jpg?1788502166" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Ile materiału mieści największy siewnik Fendt?</strong></h2>

<p>Momentum 32R30 ma standardowo zbiornik na nasiona o pojemności 130 buszli oraz zbiornik na nawóz mieszczący 1000 galonów. Dzięki temu operator może dłużej pracować bez konieczności uzupełniania materiału.</p>

<p>– Jesteśmy bardzo podekscytowani możliwością zaprezentowania najnowszego członka rodziny Fendt Momentum. Potrzebujemy zaawansowanej technologii, aby mieć pewność, że każde nasiono trafi dokładnie do bruzdy – mówił podczas prezentacji Artur Santos z Fendt USA.</p>

<p>Jak podkreślał, precyzyjny siew ma kluczowe znaczenie dla uzyskania wyrównanych wschodów i wykorzystania potencjału plonowania na każdym akrze.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948663.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948663.jpg?1788502166" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Farm Progress Show 2026: największe targi maszyn rolniczych w USA</strong></h2>

<p>Targi Farm Progress Show w Boone w stanie Iowa trwają od 1 do 3 września 2026 roku. To jedno z najważniejszych wydarzeń branży rolniczej na świecie i największe plenerowe targi maszyn rolniczych w Ameryce Północnej.</p>

<p>Na terenie Central Iowa Expo spotykają się rolnicy, producenci, dealerzy, przedstawiciele mediów oraz firmy zajmujące się technologiami rolniczymi.</p>

<p>Od pierwszej edycji w 1953 roku wydarzenie stało się ważnym miejscem prezentacji nowości. Niemal 600 wystawców pokazuje tam ciągniki, kombajny, siewniki, technologie rolnictwa precyzyjnego, drony, oprogramowanie i sprzęt do ochrony upraw.</p>

<div class="embed-gallery-2-profi_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948659.jpg?1788502166"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948660.jpg?1788502166"></span></div>

<p>Dużą atrakcją są pokazy maszyn w warunkach polowych, m.in. na plantacjach kukurydzy i soi. Dzięki temu Farm Progress Show jest nie tylko wystawą, ale także ważnym barometrem zmian technologicznych w amerykańskim rolnictwie.</p>

<p>Więcej szczegółowych informacji o nowościach od Fendt i relacji z naszego pobytu w USA już niebawem.</p>

<p><em>Bartłomiej Czekała</em></p>

<p><em>Fot. Fendt, Czekała</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/09/04/948661.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>b.czekala@topagrar.com.pl (Bartłomiej Czekała)</author>
			<pubDate>Sat, 05 Sep 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/680-km-na-gasienicach-i-siewnik-24-4-m-fendt-pokazuje-nowosci-w-usa-2689921</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Farmtrac 680DT V dla zwycięzcy. Kluczyki zostaną wręczone w Bednarach</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/farmtrac-680dt-v-dla-zwyciezcy-kluczyki-zostana-wreczone-w-bednarach-2689554</link>
			<description>Zwycięzca konkursu „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne” odbierze nowy ciągnik Farmtrac 680DT V. Uroczyste przekazanie kluczyków odbędzie się na Agro Show 2026.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tegoroczna edycja targów Agro Show w Bednarach będzie miała dla marki<strong> Farmtrac </strong>szczególne znaczenie. Podczas 27. edycji wydarzenia odbędzie się uroczyste wręczenie nagrody głównej w ogólnokrajowym <strong>konkursie „Bezpieczne Gospodarstwo Rolne”</strong>. Po raz piąty z rzędu zwycięzca konkursu otrzyma fabrycznie nowy ciągnik marki Farmtrac.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/28/947872.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/28/947872.jpg?1787922636" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W tym roku nagrodą będzie model <strong>Farmtrac 680DT V</strong> o mocy 74 KM. To wszechstronny ciągnik, napędzany 4-cylindrowym silnikiem, który wyposażony jest m.in. w mechaniczną przekładnię, rewers czy klimatyzację. Oficjalne <strong>wręczenie kluczyków</strong> do zwycięskiego ciągnika odbędzie się <strong>pierwszego dnia wystawy</strong>.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/28/947873.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Fri, 04 Sep 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/farmtrac-680dt-v-dla-zwyciezcy-kluczyki-zostana-wreczone-w-bednarach-2689554</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tridem, FlipTop i przyczepy płytowe. Wielton szykuje nowości na Agro Show</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/tridem-fliptop-i-przyczepy-plytowe-wielton-szykuje-nowosci-na-agro-show-2689498</link>
			<description>Wielton zapowiada premierę nowych przyczep rolniczych na Agro Show. Wśród nich znajdą się modele z zabudową płytową oraz trzyosiowa skorupa Tridem z rozwiązaniami, które mają ułatwić transport i manewrowanie w gospodarstwie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Nowa zabudowa płytowa w przyczepach Wielton</strong></h2>

<p>Nowa linia 14-tonowych przyczep marki <a href="https://profitechnika.pl/tag/wielton" target="_blank">Wielton</a> dostępna jest w wersji na <strong>obrotnicy </strong>(PRS-2/W14 DP) i <strong>tandemie </strong>(PRC-2/W14 DP). Zabudowa została wykonana z <strong>25-mm płyt furgonowych</strong> odpornych na <strong>uderzenia</strong>, <strong>wilgoć,</strong> <strong>UV</strong> i <strong>korozję</strong>. Jak podkreśla producent, lekka, a jednocześnie stabilna konstrukcja przekłada się na długą żywotność zabudowy i niższe koszty eksploatacji.</p>

<p>Burty otwierane <strong>na bok</strong> ułatwiają załadunek palet, bel, big-bagów i skrzyniopalet, natomiast funkcja wywrotu oraz tylny zsyp umożliwiają sprawny rozładunek materiałów sypkich. W przyczepie zastosowano też wzmocnioną <strong>3-mm</strong> przednią ścianę.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/28/947827.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/28/947827.jpg?1787903006" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wielton</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Wymuszony skręt i FlipTop w nowej przyczepie Wielton</strong></h2>

<p>Przyczepa skorupowa <strong>Wielton Agro PRC-3HP</strong>  wyposażona jest w trzyosiowy układ jezdny typu <strong>Tridem </strong>oraz <strong>wymuszony</strong> układ skrętu pierwszej i drugiej osi. Układ skrętu odwzorowuje tor jazdy <strong>ciągnika</strong>, ograniczając boczne przesuwanie osi podczas pokonywania zakrętów i manewrowania. W praktyce zmniejsza to <strong>promień skrętu</strong> oraz ogranicza zużycie ogumienia i ugniatanie podłoża. Skrzynia ładunkowa wykonana jest ze stali o <strong>podwyższonej </strong>wytrzymałości. Zastosowano też zabezpieczenie antykorozyjne w technologii <strong>KTL</strong>, a za rozładunek odpowiada hydrauliczny układ wywrotu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/28/947825.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/28/947825.jpg?1787903006" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Przyczepa skorupowa Wielton Agro PRC-3HP</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wielton</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/co-zobaczymy-na-agro-show-2026-pokazy-maszyn-tractor-pulling-i-konkurs-studentow-2688689" target="_blank">Co zobaczymy na Agro Show 2026? Pokazy maszyn, Tractor Pulling i konkurs studentów</a></strong></p>

<p>Przyczepa może być wyposażona w system przykrycia ładunku <strong>FlipTop</strong>. System umożliwia <strong>hydrauliczne</strong> otwieranie i zamykanie <strong>plandeki</strong> na jedną lub dwie strony, bez konieczności ręcznej obsługi. Rozwiązanie ułatwia dostęp do skrzyni podczas załadunku i rozładunku oraz ogranicza czas potrzebny na zabezpieczenie ładunku. Konstrukcja przyczepy jest przeznaczona do transportu <strong>materiałów sypkich</strong>, w szczególności zbóż, kukurydzy, rzepaku, buraków, nawozów oraz innych materiałów sypkich.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/28/947826.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Wed, 02 Sep 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/tridem-fliptop-i-przyczepy-plytowe-wielton-szykuje-nowosci-na-agro-show-2689498</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pöttinger Aerosem M wysieje trzy komponenty jednocześnie</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/pottinger-aerosem-m-wysieje-trzy-komponenty-jednoczesnie-2689483</link>
			<description>Pöttinger rozszerza możliwości siewnika Aerosem M. Nowa generacja maszyny może w jednym przejeździe wysiewać do trzech komponentów, a producent pokaże ją podczas Agro Show w Bednarach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Siewnik Pöttinger Aerosem</strong> jest teraz dostępny w dwóch wariantach zbiornika: standardowym, z systemem PCS (Precision Combi Seeding) lub bez niego, oraz podwójnym zbiornikiem ciśnieniowym.</p>

<p>Jak zaznacza producent, siewnik można opcjonalnie doposażyć w inteligentny system dystrybucji IDS sterowany za pośrednictwem ISOBUS. Umożliwia on sterowanie poszczególnymi wyjściami oraz konfigurację wyłączania rzędów wysiewu i ścieżek technologicznych, dzięki czemu daje szerokie możliwości wykorzystania siewnika na różnych polach.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/28/947798.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/28/947798.jpg?1787899896" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Siewnik Pöttinger Aerosem</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pöttinger</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Standardowy zbiornik ma pojemność <strong>1250 l</strong> i może zostać powiększony o dodatkowe <strong>600 l</strong>. Materiał siewny jest dozowany za pomocą systemu eżektorowego, a następnie transportowany przez głowicę rozdzielającą do szyny wysiewającej wyposażonej w podwójne redlice talerzowe Dual Disc.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/pottinger-szykuje-duzy-zwrot-ten-segment-moze-mocno-wplynac-na-przyszlosc-firmy-2684299" target="_blank">Pöttinger szykuje duży zwrot. Ten segment może mocno wpłynąć na przyszłość firmy</a></strong></p>

<h2><strong>Pöttinger Aerosem M z PCS do punktowego siewu kukurydzy</strong></h2>

<p>W przypadku wyposażenia siewnika w <strong>PCS</strong>, zbiornik przeznaczony do siewu rzędowego jest rozbudowany o elementy do siewu punktowego, co umożliwia punktowy <strong>siew kukurydzy</strong>. W wyposażeniu standardowym zbiornik mieści <strong>450 l </strong>kukurydzy (2 x 225 l) i <strong>800 l </strong>nawozu. Po zwiększeniu zbiornika pojemność dla kukurydzy rośnie do <strong>650 l </strong>(2 x 325 l) i <strong>1200 l</strong> dla nawozu.</p>

<h2><strong>Single Shoot w siewniku Aerosem M: dwa materiały w jednym rzędzie</strong></h2>

<p>Do siewu metodą Single Shoot<strong> </strong>zastosowano podwójny zbiornik ciśnieniowy o łącznej pojemności<strong> 2000 l,</strong> podzielony w proporcji <strong>60:40.</strong> Każda z jego części ma oddzielny układ dozowania, co umożliwia jednoczesne dozowanie <strong>różnych materiałów</strong> i ich podawanie do <strong>tego</strong> <strong>samego</strong> rzędu wysiewu. W tym wariancie wydajność wysiewu może wynosić do<strong> 520 kg/ha</strong>.</p>

<h2><strong>Pöttinger zmodyfikował redlice Dual Disc do punktowego siewu kukurydzy </strong></h2>

<p>Redlice talerzowe Dual Disc mogą pracować z dociskiem do <strong>60 kg.</strong> W wersji przeznaczonej do siewu punktowego kukurydzy zmodyfikowano konstrukcję redlicy w celu właściwego umieszczenia nasion w rowku wysiewu. Rura wylotowa i rolki wychwytujące ostrożnie umieszczają nasiona i dociskają je. Dostępne jako opcja <strong>zagarniacze</strong> sprawnie wyrównują glebę. System <strong>podwójnych redlic talerzowych</strong> sprawdza się szczególnie w trudnych warunkach pracy np. gliniasta gleba, duża ilość resztek pożniwnych czy duża prędkość jazdy.</p>

<p>Oprócz tego na swoim stoisku <a href="https://profitechnika.pl/tag/poettinger-1" target="_blank"><strong>Pöttinger</strong></a> zaprezentuje nowe <strong>kultywatory</strong> z serii <strong>Synkro</strong> czy wszechstronny <strong>zbiornik</strong> na środek do zakiszania <strong>Liquido F</strong>.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://profitechnika.pl/profi/aktualnosci/jak-przygotowac-glebe-przed-siewem-pokazalismy-to-na-zniwa-i-siew-z-top-agrar-i-profi-2684116">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/07/02/939646.jpg?1782997430" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jak przygotować glebę przed siewem? Pokazaliśmy to na „Żniwa i siew z top agrar i profi”</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/28/947799.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Mon, 31 Aug 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/pottinger-aerosem-m-wysieje-trzy-komponenty-jednoczesnie-2689483</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowa ładowarka teleskopowa Kramer KL20.5T na Agro Show. Ma tylko 1,32 m szerokości</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/nowa-ladowarka-teleskopowa-kramer-kl20-5t-na-agro-show-ma-tylko-1-32-m-szerokosci-2689452</link>
			<description>Kramer zaprezentuje podczas Agro Show 2026 nową ładowarkę teleskopową KL20.5T, przeznaczoną do pracy w ograniczonej przestrzeni. Maszyna ma zaledwie 1,32 m szerokości, ale producent wyposażył ją w rozwiązania mające ułatwić manewrowanie i codzienną obsługę. Co jeszcze oferuje nowy model Kramera?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Jak Kramer KL20.5T manewruje w ciasnych przejazdach?</strong></h2>

<p>Na targach w Bednarach <strong>Kramer</strong> zaprezentuje kompaktową ładowarkę teleskopową <strong>KL20.5T</strong>. Model ma <strong>1,32 m</strong> szerokości i sprawdzi się szczególnie w pracy w ciasnych budynkach. <strong>Jednoczęściowa rama </strong>zapewnia stabilność, a trzy tryby kierowania: <strong>cztery koła skrętne, psi chód i skrętna przednia oś </strong>zwiększają zwrotność.</p>

<p><strong>Sprawdź również: <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/jak-ren-zatrzymal-ciagniki-john-deere-seria-6m-i-6r-jedzie-do-portow-inna-droga-2688606" target="_blank">Jak Ren zatrzymał ciągniki John Deere? Seria 6M i 6R jedzie do portów inną drogą</a></strong></p>

<h2><strong>Parametry robocze ładowarki teleskopowej KL20.5T</strong></h2>

<p>Ładowarkę napędza <strong>1.6-litrowy</strong> silnik <strong>Yanmar </strong>o mocy <strong>45 KM</strong> spełniający normy emisji Stage V. Bezstopniowa przekładnia zapewnia jazdę z prędkością <strong>od 0 do 30 km/h. </strong>Maszyna podniesie ładunek na wysokość 3,8 m a jej masa to ponad 3 tony. Wyposażona jest w pompę hydrauliczną o wydatku 40+37 l/min. Z podczepionymi widłami do palet jest w stanie udźwignąć <strong>1,5 t, </strong>z łyżką<strong> 1,9 t.</strong> </p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/947739.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/947739.jpg?1787839608" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kramer</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Jakie możliwości daje ładowarka telekopowa Kramer KL20.5T?</strong></h2>

<p>W modelu <strong>KL20.5T </strong>dostępne są dwie wersje kabiny – komfortowa o wysokości <strong>2,26 m </strong>i niska o wysokości <strong>2,11 m</strong>. Obie kabiny zapewniają dobrą widoczność oraz ergonomicznie ustawione elementy obsługowe do prostej i intuicyjnej obsługi. Szerokie wejście umożliwia wygodne i szybkie wsiadanie do maszyny.</p>

<h2><strong>Jakie opcje osprzętu oferuje nowy Kramer?</strong></h2>

<p>Opcjonalnie dostępny jest w pełni <strong>hydrauliczny</strong> system szybkiej wymiany osprzętu <strong>Smart Attach</strong>, który umożliwia wymianę osprzętu bezpośrednio z <strong>kabiny</strong>. Dzięki temu można elastycznie i efektywnie zmieniać różne narzędzia bez konieczności przerywania pracy. Dodatkowo dostępne są alternatywne płyty szybkiej wymiany osprzętu, takie jak system <strong>Euro.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/947743.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Sat, 29 Aug 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/nowa-ladowarka-teleskopowa-kramer-kl20-5t-na-agro-show-ma-tylko-1-32-m-szerokosci-2689452</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Alima Bis pokaże nowy rozrzutnik na Agro Show. To nie jedyna premiera</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/alima-bis-pokaze-nowy-rozrzutnik-na-agro-show-to-nie-jedyna-premiera-2689449</link>
			<description>Alima Bis przywiezie na Agro Show 2026 kilka maszyn dla hodowców, dużych gospodarstw i biogazowni. Najważniejszą nowością będzie jednoosiowy rozrzutnik obornika Spreader Max, ale na stoisku pojawią się też większy rozrzutnik Spreader Beast, mieszalnik Evo ST Twin i samojezdny wóz paszowy Evo Motion Twin.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jedną z najważniejszych targowych nowości firmy <strong>Alima Bis</strong> będzie jednoosiowy rozrzutnik obornika <strong>Spreader Max</strong>. Model otrzymał nową konstrukcję<strong> adaptera z dwoma pionowymi walcami </strong>o większej średnicy niż w dotychczasowej serii Spreader. Szersze walce mają zwiększać przepustowość adaptera, a tym samym pozwalać na rozrzucenie większej ilości materiału w krótszym czasie.</p>

<p>Zmiany wprowadzono również w przenośniku podłogowym. System opiera się na <strong>dwóch łańcuchach </strong>z pojedynczą listwą, przy czym zastosowano łańcuchy o większym przekroju oczek. Ma to jeszcze bardziej zwiększyć ich odporność na rozciąganie i zerwanie podczas pracy z ciężkim lub nierównomiernie załadowanym materiałem.</p>

<p>Jak zaznacza producent z <strong>Wielkopolski </strong>przeprojektowano także przednią część <strong>skrzyni ładunkowej</strong>. Zmieniona geometria ma ułatwiać przesuwanie materiału w kierunku adaptera i ograniczać jego zaleganie w skrzyni. Rozrzutnik zostanie wyposażony w opcjonalny <strong>system wagowy</strong>, umożliwiający kontrolę ilości załadowanego materiału. Docelowo Spreader Max ma być dostępny w wersji <strong>malowanej</strong>, <strong>ocynkowanej</strong> lub łączącej <strong>oba</strong> rodzaje zabezpieczenia powierzchni. Nowy model powstaje w średzkim zakładzie Alima Bis i może być konfigurowany zgodnie z warunkami pracy oraz oczekiwaniami konkretnego gospodarstwa.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/574146.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/574146.jpg?1787837303" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Łukasz Siara</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Evo ST Twin – mieszalnik stacjonarny dla hodowli i biogazowni</strong></h2>

<p>Drugą z prezentowanych maszyn będzie <strong>dwuślimakowy mieszalnik stacjonarny Evo ST Twin</strong>. Urządzenie należy do szerokiej serii mieszalników Evo ST, wykorzystywanych zarówno do przygotowywania pasz w gospodarstwach hodowlanych, jak i do homogenizacji komponentów podawanych do<strong> instalacji biogazowych.</strong> Gama obejmuje modele<strong> jedno-, dwu- i trzyślimakowe</strong> z koszami o pojemności<strong> od 8 do 50 m³.</strong></p>

<p>W zależności od wersji stosowane są <strong>silniki elektryczne</strong> o mocy <strong>od 22 kW do 55 kW</strong> każdy.<strong> Pionowe </strong>ślimaki mieszające są wyposażone w zestawy noży dobierane do pojemności i przeznaczenia urządzenia. Wyposażenie podstawowe obejmuje m.in. <strong>napęd elektryczny</strong>, zewnętrzny<strong> układ hydrauliczny</strong>, system <strong>wagowy</strong>, okno wysypowe oraz platformę inspekcyjną. Konfigurację można rozszerzyć o<strong> transportery wzdłużne</strong>, poprzeczne lub boczne, elementy ze stali kwasoodpornej, <strong>magnes</strong>, <strong>noże Quick Cut</strong>, dodatkowy segment wygarniający oraz <strong>szafę sterowniczą</strong>.</p>

<p>Mieszalniki mogą być <strong>integrowane</strong> z istniejącymi instalacjami, a ich konstrukcja i wyposażenie dobierane są do rodzaju przetwarzanych <strong>komponentów</strong>. Rozwiązania Alima Bis pracują już na rynkach europejskich, szczególnie w krajach skandynawskich. Doświadczenia te producent wykorzystuje także podczas realizacji projektów dla polskich inwestycji biogazowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/947725.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/947725.png?1787837303" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Alima Bis</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Duży rozrzutnik obornika dla gospodarstw potrzebujących wydajności</strong></h2>

<p><strong>Spreader Beast</strong> to <strong>dwuosiowy </strong>rozrzutnik obornika rozwijający rozwiązania stosowane wcześniej w jednoosiowych modelach Alima Bis o ładowności od 9 do 16 ton. Nowa gama obejmuje wersje <strong>20, 22 i 24 tonowe,</strong> przeznaczone dla gospodarstw oczekujących większej wydajności oraz pojemności transportowej. Maszyna została wyposażona w <strong>adapter z dwoma poziomymi wałami</strong> oraz<strong> talerzami rozrzutowymi.</strong> Taka konstrukcja umożliwia szeroki i równomierny rozrzut nie tylko<strong> obornika</strong>, lecz także <strong>wapna </strong>oraz p<strong>omiotu kurzego</strong>.</p>

<p>Materiał transportowany jest przez<strong> hydraulicznie</strong> napędzany <strong>przenośnik łańcuchowo-listwow</strong>y z czterema łańcuchami i regulacją prędkości. Operator może sterować posuwem z <strong>kabiny ciągnika</strong>, dopasowując dawkowanie do rodzaju materiału i warunków pracy. Opcjonalny system <strong>wagowy</strong> pozwala kontrolować załadunek i ilość rozrzucanego nawozu, natomiast ogranicznik rozrzutu ułatwia pracę przy <strong>granicach pól</strong>. W zależności od wersji pojemność skrzyni wynosi <strong>od 16 do 20 m³,</strong> a po zamontowaniu nadstawek <strong>od 20 do 24 m³</strong>. Zapotrzebowanie na moc ciągnika wynosi odpowiednio ok. <strong>150, 170 lub 190 KM</strong>. Zawieszenie <strong>tandemowe</strong>, <strong>hydraulicznie </strong>amortyzowany zaczep, podpora hydrauliczna oraz<strong> tylna oś skrętna</strong> zwiększają stabilność i komfort prowadzenia zestawu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/947727.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/947727.png?1787837303" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Alima Bis</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Co oferuje samojezdny wóz paszowy Evo Motion Twin?</strong></h2>

<p>Stoisko polskiego producenta maszyn uzupełni <strong>flagowy</strong> produkt –<strong> samojezdny i samozaładowczy wóz paszowy Evo Motion</strong> <strong>Twin</strong>. Prezentowana maszyna będzie wyposażona w <strong>dwuślimakowy</strong> kosz mieszający o pojemności <strong>18 m³</strong>. W całej gamie wersje <strong>jednoślimakowe </strong>oferowane są z koszami <strong>od 12 do 16 m³,</strong> natomiast modele<strong> dwuślimakowe </strong>– <strong>od 14 do 24 m³.</strong></p>

<p>Maszynę napędza silnik <strong>Volvo </strong>o pojemności<strong> 5,1 l</strong> i mocy <strong>od 175 do 238 KM,</strong> spełniający normę emisji Stage V. Jednostkę umieszczono z tyłu pojazdu, co poprawia widoczność z kabiny, zmniejsza poziom hałasu i drgań oraz ułatwia dostęp serwisowy. Napęd hydrauliczny dostępny jest w konfiguracji<strong> 2×2</strong>, a opcjonalnie także<strong> 4×4</strong>. Załadunek paszy odbywa się za pomocą frezu o szerokości<strong> 2,1 m,</strong> który może pobierać materiał z wysokości <strong>do 5 m</strong>. Dwa silniki hydrauliczne o mocy <strong>55 kW</strong> każdy zapewniają maksymalną moc układu na poziomie <strong>110 kW</strong>. Wydajność frezu może sięgać <strong>835 kg </strong>materiału na minutę. System automatycznie odłącza napęd w przypadku przeciążenia, chroniąc elementy robocze przed uszkodzeniem.</p>

<p>Wóz ma bezstopniową regulację pracy ślimaków oraz <strong>system wagowy Topcon</strong>, który może zostać zintegrowany z <strong>oprogramowaniem do zarządzania stadem</strong>. Maszyna może poruszać się z prędkością <strong>do 40 km/h,</strong> a opcjonalne dwie osie skrętne i tryb „krabiego chodu” ułatwiają manewrowanie na ograniczonej przestrzeni. Samojezdny system pozwala <strong>jednej osobie</strong> wykonać pobranie komponentów, ich ważenie, mieszanie, transport i zadanie paszy, ograniczając liczbę wykorzystywanych maszyn i przejazdów pomiędzy silosami a oborą.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/947726.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/947726.jpg?1787837303" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Alima Bis</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/27/535213.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>k.gebski@topagrar.pl (Krzysztof Gębski)</author>
			<pubDate>Thu, 27 Aug 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/alima-bis-pokaze-nowy-rozrzutnik-na-agro-show-to-nie-jedyna-premiera-2689449</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co zobaczymy na Agro Show 2026? Pokazy maszyn, Tractor Pulling i konkurs studentów</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/co-zobaczymy-na-agro-show-2026-pokazy-maszyn-tractor-pulling-i-konkurs-studentow-2688689</link>
			<description>Już we wrześniu Bednary ponownie staną się miejscem spotkania branży rolniczej. Podczas Agro Show 2026 będzie można zobaczyć opryskiwacze i ładowarki w pracy, a także zawody Tractor Pulling oraz finał konkursu „Student na Medal”.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Dane katalogowe pozwalają porównać moc, wyposażenie czy wydajność maszyn. Nie pokazują jednak, jak sprzęt zachowuje się podczas pracy. Rolnicy, którzy w najbliższych latach planują zakup opryskiwacza, ładowarki albo innej maszyny, będą mogli zobaczyć część dostępnych rozwiązań na polach pokazowych w Bednarach.</p>

<p style="text-align: justify;">Tegoroczna, <strong>27. edycja Międzynarodowej Wystawy Rolniczej AGRO SHOW</strong> odbędzie się w dniach <strong>18-20 września 2026 roku</strong>. Wydarzenie organizuje Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944678.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944678.jpg?1786963377" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Polska Izba Gospodarcza Maszyn I Urządzeń Rolniczych</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Wśród wystawców mają znaleźć się producenci i importerzy maszyn rolniczych, nawozów oraz pasz. Swoją ofertę przedstawią również dostawcy części zamiennych, wyposażenia i usług dla gospodarstw. Organizator zapowiada udział przedsiębiorstw z różnych krajów Europy i Azji.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><strong>Maszyny rolnicze w ruchu. Co pokażą w Bednarach?</strong></h2>

<p style="text-align: justify;">Głównym tematem tegorocznych pokazów polowych będą <strong>opryskiwacze i ładowarki</strong>. Prezentacje zaplanowano każdego dnia wystawy. Pokazy w ruchu pozwolą przyjrzeć się obsłudze maszyn, sposobowi ich pracy i rozwiązaniom zastosowanym przez poszczególnych producentów. Dla rolnika będzie to możliwość porównania kilku modeli bez opierania się wyłącznie na parametrach podanych w katalogu lub informacjach przekazywanych podczas rozmowy handlowej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944680.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944680.jpg?1786963377" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Polska Izba Gospodarcza Maszyn I Urządzeń Rolniczych</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Przy wyborze maszyny znaczenie mają bowiem nie tylko moc, udźwig czy szerokość robocza. Rolnicy coraz częściej zwracają też uwagę na zużycie paliwa, dostępność serwisu i części, wygodę obsługi oraz możliwość współpracy z wyposażeniem, które już znajduje się w gospodarstwie.</p>

<p style="text-align: justify;">Na polach pokazowych pojawią się również <strong>uczestnicy</strong> <strong>Tractor Pulling Polska</strong>. W tych zawodach specjalnie przygotowane ciągniki przeciągają obciążoną przyczepę na wyznaczonym torze. Wraz z pokonywaną odległością rośnie opór stawiany przez zestaw.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><strong>„Student na Medal”. Dziesięciu finalistów zmierzy się w Bednarach</strong></h2>

<p style="text-align: justify;">Pierwszego dnia AGRO SHOW odbędzie się <strong>finał konkursu „Student na Medal”</strong>. Dziesięciu uczestników wyłonionych wcześniej w teście wiedzy technicznej będzie rywalizować o tytuł najlepszego studenta. Finaliści reprezentują uczelnie z Poznania, Krakowa, Lublina, Gdyni i Bydgoszczy. Konkurs skierowano do osób studiujących na kierunkach związanych z mechanizacją rolnictwa.</p>

<p style="text-align: justify;">Finał zaplanowano w <strong>strefie AGRO ARENA</strong>. Organizator zamierza skupić tam także spotkania branżowe, wydarzenia edukacyjne oraz część programu przeznaczonego dla firm i przedstawicieli sektora rolnego.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944674.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944674.jpg?1786963377" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Polska Izba Gospodarcza Maszyn I Urządzeń Rolniczych</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><strong>Agro Show 2026: kiedy przyjechać do Bednar i ile kosztują bilety?</strong></h2>

<p style="text-align: justify;">AGRO SHOW 2026 odbędzie się <strong>od piątku 18 września do niedzieli 20 września</strong> w Bednarach pod Poznaniem. Zwiedzający będą mogli wejść na teren wystawy każdego dnia w godzinach od 9.00 do 17.00.</p>

<p style="text-align: justify;">Bilety mają być dostępne w sprzedaży internetowej oraz w kasach przy wejściach. Organizator informuje, że <strong>zakup biletu online będzie <span style="color:#FF0000">tańszy</span></strong>.</p>

<p style="text-align: justify;">Dla grup zorganizowanych przewidziano możliwość dofinansowania transportu, a osoby przyjeżdżające samochodem będą mogły korzystać z <strong>bezpłatnych parkingów</strong>. Szczegóły programu mają pojawiać się przed rozpoczęciem wystawy. Więcej szczegółów znajdziesz na stronie: <a href="https://agroshow.pl/agroshow/dla-zwiedzajacych/bilety-na-wystawe" target="_blank"><em>agroshow.pl</em></a>.</p>

<h3 style="text-align: justify;"><strong>Gdzie znaleźć stoisko AHM podczas Agro Show 2026?</strong></h3>

<p style="text-align: justify;">W trakcie wystawy będzie można nas spotkać nas na stoisku <strong>350 w sektorze B</strong>.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944681.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944681.jpg?1786963377" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Polska Izba Gospodarcza Maszyn I Urządzeń Rolniczych</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944676.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>info@profitechnika.pl (Profi)</author>
			<pubDate>Fri, 21 Aug 2026 18:10:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/co-zobaczymy-na-agro-show-2026-pokazy-maszyn-tractor-pulling-i-konkurs-studentow-2688689</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>JCB pobiło kolejny rekord świata prędkości. Tym razem na gazie... i to podwójnym...</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/jcb-pobilo-kolejny-rekord-swiata-predkosci-tym-razem-na-gazie-2689035</link>
			<description>Pojazd brytyjskiego producenta sprzętu rolniczego znów pojechał po rekord. Na słynnym solnisku Bonneville specjalnie przygotowana maszyna przekroczyła 400 mil/h. Tym razem nie chodziło jednak ani o ciągnik, ani o pojazd z silnikiem Diesla. Co napędzało rekordowego Hydromaxa?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Brytyjski producent, firma JCB ma już na koncie kilka nietypowych rekordów prędkości, ale najnowsza próba przesunęła poprzeczkę jeszcze wyżej. Specjalnie zbudowany JCB Hydromax osiągnął na solnisku Bonneville średnią prędkość 406,320 mil/h, czyli około 654 km/h.</p>

<p>Za kierownicą mierzącego blisko 10 m długości pojazdu zasiadł Wing Commander Andy Green OBE. Podczas pierwszego przejazdu Hydromax uzyskał średnią prędkość 400,623 mil/h. W drugim rozpędził się do 412,135 mil/h. Zgodnie z zasadami wynik rekordu wyznaczono na podstawie średniej z obu prób.</p>

<p>Sam rezultat robi wrażenie, ale w tym projekcie równie ważne jak prędkość było to, co znalazło się pod maską rekordowej maszyny.</p>

<h2>Rekord świata JCB z nietypowym napędem</h2>

<p>Hydromax to pojazd, który jest ucieleśnieniem technologii od kilku lat intensywnie rozwijanej przez JCB. Pojazd napędzają dwa silniki spalinowe przystosowane do spalania wodoru. Łącznie rozwijają one 1600 KM.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947469.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947469.jpg?1787322663" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zespół JCB Hydromax świętuje wraz z rodziną Bamfordów ustanowienie światowego rekordu prędkości na lądzie wynoszącego 406,320 mil na godzinę.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nie zostały one skonstruowane od zera wyłącznie na potrzeby rekordowej próby, gdyż wywodzą się z silników produkowanych przez JCB w zakładzie w Foston w hrabstwie Derbyshire. Firma wykorzystuje tę technologię także w maszynach komercyjnych i właśnie na jej rozwój przeznaczyła 100 mln funtów.</p>

<p>Co ważne, nie chodzi o ogniwa paliwowe czy napęd elektryczny. W pojeździe Hydromax wodór trafia bezpośrednio do klasycznego silnika spalinowego, w którym jest spalany podobnie jak tradycyjne paliwo. Rekord miał więc pokazać możliwości rozwiązania, które JCB rozwija jako alternatywę dla jednostek wysokoprężnych stosowanych w dużych maszynach przemysłowych.</p>

<h2>JCB pobiło rekord BMW H2R</h2>

<p>Nowy wynik oznacza również dużą poprawę dotychczasowego rekordu w tej kategorii. Poprzednim rekordzistą było BMW H2R, które w 2004 r. osiągnęło zatwierdzoną przez FIA prędkość 185,5 mil/h (ponad 298 km/h).</p>

<p>JCB Hydromax podniósł więc poprzeczkę i ustawił ją na ponad 406 mil/h. Różnica jest ogromna, choć obie konstrukcje dzielą ponad dwie dekady rozwoju techniki.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947470.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947470.jpg?1787322663" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">JCB Hydromax pędzi 406,320 mil na godzinę – światowy rekord prędkości pojazdu napędzanego wodorem na lądzie ustanowiony!</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Andy Green wcześniej prowadził JCB Dieselmax</h2>

<p>Nazwisko kierowcy rekordowego Hydromaxa także nie jest przypadkowe. Andy Green ma duże doświadczenie w próbach prędkości, a z JCB współpracował już wcześniej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947471.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947471.jpg?1787322663" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">JCB Hydromax pędzi 406,320 mil na godzinę – światowy rekord prędkości pojazdu napędzanego wodorem na lądzie ustanowiony!</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W sierpniu 2006 r. na dnie wyschniętego prehistorycznego słonego jeziora Bonneville poprowadził JCB Dieselmax. Maszyna osiągnęła wówczas 350,092 mil/h (ponad 563 km/h) i ustanowiła światowy rekord FIA prędkości samochodu napędzanego silnikiem Diesla. Co ciekawe, wynik ten nadal pozostaje aktualny.</p>

<p>Najnowszy Hydromax można więc uznać za kontynuację projektu sprzed 20 lat, choć tym razem JCB postawiło na zupełnie inne paliwo.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947472.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947472.jpg?1787322663" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Lord Bamford, prezes JCB, oraz Andy Green OBE, kierowca maszyny JCB Hydromax.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947469.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947469.jpg?1787322663" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zespół JCB Hydromax świętuje wraz z rodziną Bamfordów ustanowienie światowego rekordu prędkości na lądzie wynoszącego 406,320 mil na godzinę.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>JCB Fastrac także ma rekord świata prędkości</h2>

<p>Brytyjska firma ma na koncie również rekord, który znacznie mocniej wiąże się z techniką rolniczą. W 2019 r. specjalnie przygotowany JCB Fastrac ustanowił rekord świata prędkości ciągnika, osiągając 135,191 mil/h.</p>

<p>Pięć lat wcześniej JCB GT ustanowił natomiast rekord prędkości koparko-ładowarki z wynikiem 72,58 mil/h.</p>

<p>Hydromax jest więc kolejną rekordową konstrukcją producenta, ale tym razem sama prędkość była tylko częścią całego przedsięwzięcia. Drugim celem było pokazanie, że wodorowy silnik spalinowy może pracować także przy ekstremalnych obciążeniach – znacznie większych niż te, z którymi spotka się w koparce, ładowarce czy innej maszynie roboczej.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947470.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Fri, 21 Aug 2026 15:35:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/jcb-pobilo-kolejny-rekord-swiata-predkosci-tym-razem-na-gazie-2689035</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sprawdź, czy wygrałeś darmowe bilety na Agro Show. Wyniki konkursu redakcji profi</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/sprawdz-czy-wygrales-darmowe-bilety-na-agro-show-wyniki-konkursu-redakcji-profi-2689030</link>
			<description>Konkurs redakcji profi dobiegł końca. Spośród wszystkich uczestników wyłoniono 25 osób, które bezbłędnie odpowiedziały na pytania i zrobiły to najszybciej. Do zwycięzców trafią podwójne bilety na Agro Show w Bednarach oraz kupony na kawę dla dwóch osób na stoisku profi.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Konkurs profi na bilety Agro Show rozstrzygnięty</h2>

<p>Redakcja profi zakończyła konkurs, w którym nagrodą były bezpłatne wejściówki na Agro Show w Bednarach. O wygranej decydowały dwie rzeczy: poprawność odpowiedzi oraz czas ich udzielenia. Ostatecznie nagrodzono 25 uczestników, którzy najszybciej odpowiedzieli bezbłędnie na przygotowane pytania.</p>

<p>Każdy laureat otrzyma podwójne zaproszenie na Agro Show. Do nagrody dołączony zostanie również kupon na kawę dla dwóch osób, który będzie można wykorzystać na stoisku profi – numer 350 w sektorze B. Bilety zostaną przesłane zwycięzcom drogą mailową.</p>

<h2>Kto wygrał bilety na Agro Show?</h2>

<p>Krzysztof S. (m. Paszczyna)</p>

<p>Adrian  W. (m. Tuchorza)</p>

<p>Leszek Dz. (m. Rzadkwin)</p>

<p>Jakub Ś. (m. Skłudzewo)</p>

<p>Krzysztof S. (m. Brzeźno)</p>

<p>Anna N. (m. Dobre)</p>

<p>Szymon B. (m. Odolanów)</p>

<p>Hubert M. (m. Robaczyn)</p>

<p>Dominik W. (m. Brzozie)</p>

<p>Oliwia  Sz. (m. Bolesławów)</p>

<p>Monika B. (m. Jabłonowo)</p>

<p>Marek R. (m. Bruczków)</p>

<p>Mikołaj S. (m. Grodzisk Wielkopolski)</p>

<p>Grzegorz H. (m. Wodzisław)</p>

<p>Bartek  M. (m. Polkowice)</p>

<p>Krystian K. (m. Tarnowo)</p>

<p>Tobiasz K. (m. Kobylin)</p>

<p>Izabela K. (m. Tarnowo)</p>

<p>Kazimierz O. (m. Żary)</p>

<p>Jakub M. (m. Wziąchów)</p>

<p>Marian K.  (m. Racławki)</p>

<p>Krzysztof C. (m. Maślaki)</p>

<p>Mikołaj W. (m. Robaczyn)</p>

<p>Paweł K. (m. Odolanów)</p>

<p>Krzysztof M. (m. Alinowo)</p>

<h2>Zwycięzcy spotkają się z profi na Agro Show</h2>

<p>Laureaci konkursu będą mogli nie tylko bezpłatnie odwiedzić Agro Show, ale również zajrzeć na stoisko profi. To właśnie tam będzie można wykorzystać kupony na kawę dołączone do nagrody.</p>

<h2>Gratulujemy wszystkim zwycięzcom i zapraszamy do spotkania podczas Agro Show w Bednarach na stoisku B350.</h2>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/21/947463.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Fri, 21 Aug 2026 15:20:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/sprawdz-czy-wygrales-darmowe-bilety-na-agro-show-wyniki-konkursu-redakcji-profi-2689030</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Brak prądu w gospodarstwie rolnym - jak się zabezpieczyć?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/brak-pradu-w-gospodarstwie-rolnym-jak-sie-zabezpieczyc-2688931</link>
			<description>W kurniku z wentylacją mechaniczną awaria prądu robi się groźna już po kilkunastu minutach. Nowoczesne gospodarstwo jest uzależnione od prądu znacznie mocniej niż dom jednorodzinny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W kurniku z wentylacją mechaniczną awaria prądu robi się groźna już po kilkunastu minutach. Przy pełnej obsadzie i temperaturze powyżej 25°C, gdy staną wentylatory, ptaki zaczynają się dusić. W oborze czasu jest nieco więcej, choć niewiele: mleko tuż po udoju ma około 35°C i bez schładzania w kilka godzin traci klasę. Trzoda chlewna zależy od wentylacji podobnie jak drób. Nowoczesne gospodarstwo jest uzależnione od prądu znacznie mocniej niż dom jednorodzinny.</p>

<h2>Jak przygotować gospodarstwo rolne na brak prądu?</h2>

<p>Zabezpieczenie można zacząć od kartki papieru. Najlepiej wypisać wszystkie odbiorniki, które muszą pracować podczas awarii, i przy każdym zanotować, ile czasu wytrzyma bez prądu. Wentylacja i pojenie - minuty. Schładzalnik mleka - godziny. Oświetlenie, brama, monitoring - to zależy od gospodarstwa i pory roku. Łatwo przy tym pominąć pompę głębinową, a bez prądu nie ma wody i staje zarówno pojenie, jak i mycie hali udojowej.</p>

<p>Taka lista od razu pokazuje, co musi ruszyć zaraz po zaniku napięcia i ile mocy realnie trzeba na pracę ciągłą. Ta druga wartość prawie nigdy nie jest sumą mocy wszystkich urządzeń, bo rzadko pracują one jednocześnie. Bez takiego rachunku łatwo kupić agregat za mały, który gaśnie przy pierwszym większym obciążeniu, albo przewymiarowany, drogi i pracujący na ćwierć swoich możliwości.</p>

<h2>UPS - podtrzymanie sterowników i automatyki podczas awarii</h2>

<p>Sterowniki wentylacji, wagi paszowe, komputer sterujący oborą, router - biorą niewiele prądu, ale gdy napięcie znika, gubią nastawy i tracą łączność. Ochroni je zwykły zasilacz awaryjny UPS, wydatek rzędu kilkuset złotych. Silników już nie pociągnie. Wystarczy natomiast, by przez kilkadziesiąt minut podtrzymać automatykę i zdalny podgląd, zanim ruszy właściwe źródło zasilania.</p>

<h2>Agregat prądotwórczy jako zasilanie awaryjne gospodarstwa rolnego</h2>

<p>Wentylatory, pompy i schładzalniki potrzebują mocy, jakiej UPS nie jest w stanie zapewnić. W gospodarstwach rolnych rolę głównego źródła zasilania awaryjnego pełnią agregaty prądotwórcze. Polskim producentem takich urządzeń - od modeli przenośnych po duże agregaty stacjonarne z automatyką SZR (ang. ATS) - jest Proton Polska. Pełną ofertę agregatów prądotwórczych można sprawdzić na stronie producenta (<a href="https://proton-polska.pl/pol_m_Agregaty-pradotworcze-100.html" target="_blank">https://proton-polska.pl/pol_m_Agregaty-pradotworcze-100.html</a>)</p>

<p>Mocy agregatu nie wylicza się z sumy tabliczek znamionowych. Silnik wentylatora czy pompy w chwili rozruchu pobiera kilkakrotnie więcej prądu niż podczas normalnej pracy, więc agregat dobrany na moc nominalną może zgasnąć akurat wtedy, gdy kilka urządzeń startuje naraz. Przy większych fermach doradca przyjeżdża na miejsce i sprawdza, co i w jakiej kolejności się załącza, zanim wskaże konkretną jednostkę.</p>

<p>Osobno liczy się automatyka. Awaria rzadko trafia w dogodną porę, a każda minuta między zanikiem napięcia a ręcznym uruchomieniem agregatu działa na niekorzyść zwierząt. Układ SZR startuje silnik samoczynnie, kilkanaście sekund po zaniku, bez czekania, aż ktoś dobiegnie do rozdzielni. Do wielogodzinnej pracy pod pełnym obciążeniem służą agregaty stacjonarne, zabudowane i wyciszone - dla średniej fermy zwykle rzędu 50-60 kW. Mniejsze gospodarstwo bez inwentarza obejdzie się jednostką przenośną, wpinaną do instalacji przez przełącznik sieć-agregat.</p>

<p>Więcej na temat doboru konkretnej jednostki znajdziesz w tym artykule: <a href="https://proton-polska.pl/Agregat-pradotworczy-do-kurnika-i-fermy-drobiu-blog-pol-1781884928.html" target="_blank">Agregat prądotwórczy do kurnika i fermy drobiu</a></p>

<h2>Magazyn energii czy agregat prądotwórczy?</h2>

<p>Gospodarstwa z fotowoltaiką mają do dyspozycji jeszcze jedno rozwiązanie. Magazyn energii przejmuje zasilanie w ułamku sekundy i pracuje bezgłośnie, a w ciągu dnia ładują go panele. Ogranicza go pojemność - kilkanaście kilowatogodzin nie starczy na dobę pracy fermy. Przy krótkich wyłączeniach magazyn radzi sobie sam. Przy dłuższych podtrzymuje zasilanie przez te kilkanaście sekund, których agregat potrzebuje na rozruch, i oddaje mu obciążenie, gdy silnik pracuje już równo. W wielu gospodarstwach jedno i drugie działa razem - magazyn łagodzi krótkie przerwy, a agregat radzi sobie z tymi ciągnącymi się godzinami.</p>

<h2>Jak przygotować agregat na awarię zasilania?</h2>

<p>Najwięcej kłopotów z zasilaniem awaryjnym bierze się nie ze złego doboru, tylko z zaniedbania po zakupie. Olej napędowy starzeje się w zbiorniku, więc zapas trzeba okresowo wymieniać. Agregat odpalany raz na kilka tygodni pozostaje gotowy; ten odstawiony na rok potrafi zawieść dokładnie w noc awarii. Automatykę SZR dobrze co jakiś czas przetestować, odcinając zasilanie i sprawdzając, czy przełączenie następuje. Trzeba też pamiętać, że nowa chłodnia czy silos zmienia bilans mocy - listę odbiorników aktualizuje się razem z gospodarstwem.</p>

<h2>Co zrobić podczas awarii prądu w gospodarstwie?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/20/947328.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/20/947328.png?1787226183" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Cały ten plan - lista odbiorników, UPS, agregat i magazyn energii - sprawdza się dopiero w chwili awarii. W gospodarstwie z inwentarzem kolejność działań jest zwykle podobna:</strong></p>

<ul>
	<li>sprawdzić zwierzęta i wentylację, bo tu czas liczy się w minutach;</li>
	<li>upewnić się, że zadziałał SZR; bez automatyki uruchomić agregat ręcznie;</li>
	<li>odłączyć zbędne odbiorniki, żeby nie obciążać źródła awaryjnego;</li>
	<li>ograniczyć otwieranie chłodni i zamrażarek;</li>
	<li>pilnować poziomu paliwa i zgłosić awarię do dystrybutora energii.</li>
</ul>

<p>Po awarii warto zapisać, co zawiodło, i uzupełnić o to przygotowania.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/20/947327.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 20 Aug 2026 13:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/brak-pradu-w-gospodarstwie-rolnym-jak-sie-zabezpieczyc-2688931</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Opryskiwacze i ładowarki w pracy. AGRO SHOW 2026 pokaże je w Bednarach</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/opryskiwacze-i-ladowarki-w-pracy-agro-show-2026-pokaze-je-w-bednarach-2688684</link>
			<description>Podczas AGRO SHOW 2026 w Bednarach rolnicy zobaczą opryskiwacze i ładowarki podczas pracy na polach pokazowych. Wydarzenie będzie okazją do porównania nie tylko parametrów maszyn, lecz także ich obsługi i działania w praktyce.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dane katalogowe pozwalają porównać moc, wyposażenie czy wydajność maszyn. Nie pokazują jednak, jak sprzęt zachowuje się podczas pracy. Rolnicy, którzy w najbliższych latach planują zakup opryskiwacza, ładowarki albo innej maszyny, będą mogli zobaczyć część dostępnych rozwiązań na polach pokazowych w Bednarach.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944682.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944682.jpg?1786963474" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Polska Izba Gospodarcza Maszyn I Urządzeń Rolniczych</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Tegoroczna, <strong>27. edycja Międzynarodowej Wystawy Rolniczej AGRO SHOW</strong> odbędzie się w dniach <strong>18-20 września 2026 roku</strong>. Wydarzenie organizuje Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych.</p>

<p>Wśród wystawców mają znaleźć się producenci i importerzy maszyn rolniczych, nawozów oraz pasz. Swoją ofertę przedstawią również dostawcy części zamiennych, wyposażenia i usług dla gospodarstw. Organizator zapowiada udział przedsiębiorstw z różnych krajów Europy i Azji.</p>

<h2><strong>Maszyny rolnicze w pracy na polach pokazowych</strong></h2>

<p>Głównym tematem tegorocznych pokazów polowych będą opryskiwacze i ładowarki. Prezentacje zaplanowano każdego dnia wystawy. Pokazy w ruchu pozwolą przyjrzeć się obsłudze maszyn, sposobowi ich pracy i rozwiązaniom zastosowanym przez poszczególnych producentów. Dla rolnika będzie to możliwość porównania kilku modeli bez opierania się wyłącznie na parametrach podanych w katalogu lub informacjach przekazywanych podczas rozmowy handlowej.</p>

<div class="embed-gallery-3-profi_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944676.jpg?1786963474"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944677.jpg?1786963474"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944684.jpg?1786963474"></span></div>

<p>Przy wyborze maszyny znaczenie mają bowiem nie tylko moc, udźwig czy szerokość robocza. Rolnicy coraz częściej zwracają też uwagę na zużycie paliwa, dostępność serwisu i części, wygodę obsługi oraz możliwość współpracy z wyposażeniem, które już znajduje się w gospodarstwie.</p>

<p>Na polach pokazowych pojawią się również <strong>uczestnicy</strong> <strong>Tractor Pulling Polska</strong>. W tych zawodach specjalnie przygotowane ciągniki przeciągają obciążoną przyczepę na wyznaczonym torze. Wraz z pokonywaną odległością rośnie opór stawiany przez zestaw.</p>

<h2><strong>Studenci powalczą o tytuł najlepszego znawcy mechanizacji</strong></h2>

<p>Pierwszego dnia <a href="https://profitechnika.pl/tag/agro-show" target="_blank">AGRO SHOW</a> odbędzie się <strong>finał konkursu „Student na Medal”</strong>. Dziesięciu uczestników wyłonionych wcześniej w teście wiedzy technicznej będzie rywalizować o tytuł najlepszego studenta. Finaliści reprezentują uczelnie z Poznania, Krakowa, Lublina, Gdyni i Bydgoszczy. Konkurs skierowano do osób studiujących na kierunkach związanych z mechanizacją rolnictwa.</p>

<div class="embed-gallery-2-profi_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944674.jpg?1786963474"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944681.jpg?1786963474"></span></div>

<p>Finał zaplanowano w <strong>strefie AGRO ARENA</strong>. Organizator zamierza skupić tam także spotkania branżowe, wydarzenia edukacyjne oraz część programu przeznaczonego dla firm i przedstawicieli sektora rolnego.</p>

<h2><strong>AGRO SHOW 2026 w Bednarach: daty i godziny otwarcia</strong></h2>

<p>AGRO SHOW 2026 odbędzie się <strong>od piątku 18 września do niedzieli 20 września</strong> w Bednarach pod Poznaniem. Zwiedzający będą mogli wejść na teren wystawy każdego dnia w godzinach od 9.00 do 17.00.</p>

<p>Bilety mają być dostępne w sprzedaży internetowej oraz w kasach przy wejściach. Organizator informuje, że <strong>zakup biletu online będzie <span style="color:#FF0000">tańszy</span></strong>.</p>

<p>Dla grup zorganizowanych przewidziano możliwość dofinansowania transportu, a osoby przyjeżdżające samochodem będą mogły korzystać z <strong>bezpłatnych parkingów</strong>. Szczegóły programu mają pojawiać się przed rozpoczęciem wystawy. Więcej szczegółów znajdziesz na stronie: <a href="https://agroshow.pl/agroshow/dla-zwiedzajacych/bilety-na-wystawe" target="_blank"><em>agroshow.pl</em></a>.</p>

<h3><strong>Gdzie znaleźć nasze stoisko w Bednarach?</strong></h3>

<p>W trakcie wystawy będzie można nas spotkać nas na stoisku <strong>350 w sektorze B</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944672.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944672.jpg?1786963474" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Międzynarodowa Wystawa Rolnicza AGRO SHOW</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Polska Izba Gospodarcza Maszyn I Urządzeń Rolniczych</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/17/944680.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>info@profitechnika.pl (Profi)</author>
			<pubDate>Mon, 17 Aug 2026 12:15:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/opryskiwacze-i-ladowarki-w-pracy-agro-show-2026-pokaze-je-w-bednarach-2688684</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak Ren zatrzymał ciągniki John Deere? Seria 6M i 6R jedzie do portów inną drogą</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/jak-ren-zatrzymal-ciagniki-john-deere-seria-6m-i-6r-jedzie-do-portow-inna-droga-2688606</link>
			<description>Fabryka John Deere w Mannheim musiała zmienić organizację transportu ciągników z Mannheim. Powód jest prozaiczny...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>John Deere wstrzymał wodny transport ciągników serii 6M i 6R Renem. Powodem są obecnie bardzo niskie stany wody, które utrudniają wykorzystanie żeglugi śródlądowej. Maszyny produkowane w Mannheim, przeznaczone na rynki światowe, nie trafiają więc teraz do portów morskich barkami.</p>

<p>Producent korzysta z transportu drogowego i kolejowego. Taka organizacja ma zapewnić dalsze działanie procesów dostaw, mimo ograniczeń na ważnym szlaku wodnym.</p>

<h2>Ciągniki John Deere z Mannheim jadą ciężarówkami i koleją</h2>

<p>Zakład John Deere w Mannheim produkuje ciągniki na rynek globalny, dlatego sprawna droga do portów morskich ma duże znaczenie dla eksportu. Ren jest dla tej lokalizacji jednym z ważnych kanałów transportowych.</p>

<p>Po zmianie organizacji przewozów ciągniki są kierowane do portów z wykorzystaniem ciężarówek oraz kolei. John Deere podaje, że alternatywny transport ma utrzymać płynność dostaw.</p>

<h2>Niski poziom Renu zatrzymał transport rzeczny</h2>

<p>Sytuacja na Renie jest przez producenta nieustannie obserwowana. John Deere informuje, że na bieżąco uzgadnia działania z partnerami logistycznymi, aby w razie potrzeby elastycznie reagować na dalszy rozwój wydarzeń.</p>

<p>Nie wiadomo, jak długo transport ciągników 6M i 6R z Mannheim będzie realizowany z pominięciem żeglugi śródlądowej. Na razie producent nie podaje terminu powrotu do przewozów barkami.</p>

<p>opr. aj</p>

<p>źródło: A. Albers, <a href="https://www.profi.de/aktuell/aktuelle-meldungen/john-deere-verlagert-6m-und-6r-traktoren-vom-rhein-20028149.html" target="_blank">profi.de</a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/14/946583.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Sat, 15 Aug 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/jak-ren-zatrzymal-ciagniki-john-deere-seria-6m-i-6r-jedzie-do-portow-inna-droga-2688606</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Powraca znana marka polskich opryskiwaczy. Ma nowego właściciela</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/powraca-znana-marka-polskich-opryskiwaczy-ma-nowego-wlasciciela-2688598</link>
			<description>Po trudnym okresie jedna z rozpoznawalnych marek maszyn do ochrony roślin wraca do produkcji. Nowy właściciel zapowiada wznowienie wytwarzania opryskiwaczy, pomp i części zamiennych oraz rozbudowę serwisu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tad-Len rozpoczyna nowy etap działalności. Marka przez ponad trzy dekady była obecna w polskim rolnictwie jako producent opryskiwaczy i pomp. Jej maszyny pracują w tysiącach gospodarstw w kraju i za granicą, a dla wielu użytkowników nazwa Tad-Len kojarzy się z prostą konstrukcją, trwałością i łatwym serwisowaniem.</p>

<p>Ostatnie lata były dla firmy trudne. Śmierć założyciela i wieloletniego właściciela, Tadeusza Świtały, oznaczała dla marki okres przejściowy. Firma musiała zmierzyć się z wyzwaniami organizacyjnymi, zmianami właścicielskimi oraz przygotowaniem nowej strategii rozwoju.</p>

<h2>Nowy właściciel Tad-Len</h2>

<p>Marka Tad-Len została przejęta przez Wieczorek Maschinenbau. To producent przyczep rolniczych ze ścianą przesuwną, budowanych z wykorzystaniem stali hardox. Nowy właściciel zapowiada, że nie chce odcinać się od tego, z czym Tad-Len był kojarzony przez lata: solidności, prostoty konstrukcji i dostępności części zamiennych.</p>

<p>Plan zakłada połączenie doświadczenia Tad-Len z technologiami stosowanymi przy produkcji maszyn klasy premium. W praktyce ma to oznaczać inwestycje w rozwój produktów, nowe technologie produkcyjne, lepsze materiały oraz wyższą jakość wykonania.</p>

<h2>Jakie maszyny Tad-Len wracają do produkcji?</h2>

<p>Wznowiona została produkcja opryskiwaczy polowych, opryskiwaczy sadowniczych, pomp do opryskiwaczy oraz części zamiennych. Firma rozwija też nowe podzespoły wspólnie z działem konstrukcyjnym Wieczorek Maschinenbau.</p>

<p>Równolegle rozbudowywana jest sieć sprzedaży i serwisu. Chodzi o to, aby użytkownicy maszyn Tad-Len mieli szybszy dostęp do części oraz wsparcia technicznego. To istotne zwłaszcza dla gospodarstw, które nadal użytkują starsze opryskiwacze tej marki.</p>

<h2>Doświadczenia firmy Wieczorek Maschinenbau</h2>

<p>Wieczorek Maschinenbau projektuje przyczepy transportowe i rozrzutniki wykonane z trudnościeralnej stali hardox. Producent podkreśla, że w tradycyjnych konstrukcjach ze stali S355 uzyskanie odpowiedniej wytrzymałości często wymaga grubszych blach i większej liczby wzmocnień. To zwiększa masę własną maszyny, ogranicza ładowność i bardziej obciąża ciągnik. Stosując stal o wysokiej wytrzymałości mechanicznej i odporności na ścieranie można stosować cieńsze elementy przy zachowaniu sztywności. Efektem ma być mniejsza masa własna, większa ładowność, wyższa odporność na uszkodzenia, dłuższa żywotność i lepsza praca w trudnych warunkach.</p>

<h2>Nowe opryskiwacze Tad-Len z doświadczeniem z ciężkich maszyn</h2>

<p>Choć opryskiwacz nie pracuje z tak ścieralnym materiałem jak przyczepa transportowa, nowy właściciel chce przenieść do maszyn Tad-Len podobne podejście do projektowania. Nowe opryskiwacze mają korzystać z doświadczeń zdobytych przy budowie ciężkich maszyn rolniczych.</p>

<p>Projektanci skupiają się na zwiększeniu sztywności ram, ograniczeniu masy konstrukcji, zastosowaniu lepszej stali i komponentów, poprawie odporności na zmęczenie materiału, łatwiejszym serwisowaniu oraz lepszym zabezpieczeniu antykorozyjnym. To są elementy, które często nie rzucają się w oczy przy zakupie, ale mają znaczenie po latach pracy maszyny.</p>

<h2>Z jakich materiałów będą powstawać pompy Tad-Len?</h2>

<p>Rozwijana jest również produkcja pomp do opryskiwaczy. Nowe modele mają wykorzystywać ulepszone stopy aluminium, trwalsze komponenty oraz nowoczesne procesy obróbki. Według zapowiedzi ma to poprawić odporność na zużycie i wydłużyć żywotność pomp podczas intensywnej eksploatacji.</p>

<h2>Tad-Len i rolnictwo precyzyjne</h2>

<p>Nowy etap rozwoju marki ma objąć także rozwiązania związane z precyzyjnym opryskiem. W planach są systemy precyzyjnego dawkowania, elektroniczne sterowanie, monitoring parametrów pracy oraz integracja z systemami rolnictwa precyzyjnego.</p>

<p>Producent wskazuje również na rozwiązania ograniczające zużycie środków ochrony roślin. To kierunek zgodny ze zmianami w gospodarstwach, które coraz częściej oczekują nie tylko prostej maszyny, ale także lepszej kontroli zabiegu i danych z pracy opryskiwacza.</p>

<h2>Nowy rozdział marki Tad-Len</h2>

<p>Historia firmy Tad-Len, rozpoczęta przez Tadeusza Świtałę, ma być kontynuowana pod nowym właścicielem. Marka wraca z produkcją opryskiwaczy, pomp i części, a jednocześnie zapowiada inwestycje w ludzi, technologie i rozwój.</p>

<p>Dla rolników najważniejsze jest to, że produkcja została wznowiona, sieć sprzedaży i serwisu ma być rozbudowywana, a nowe maszyny Tad-Len mają łączyć prostą konstrukcję z lepszymi materiałami i rozwiązaniami przydatnymi w nowoczesnej ochronie roślin.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/14/946582.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Fri, 14 Aug 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/powraca-znana-marka-polskich-opryskiwaczy-ma-nowego-wlasciciela-2688598</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny, bilanse i prognozy rzepaku na 2026/27. Wszystko w jednym raporcie</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/ceny-bilanse-i-prognozy-rzepaku-na-2026-27-wszystko-w-jednym-raporcie-2688554</link>
			<description>Nowy raport o rynku rzepaku zbiera w jednym miejscu dane o produkcji, zapasach, handlu i cenach w Polsce oraz na świecie. Publikacja obejmuje też notowania MATIF, wskazówki uprawowe i prognozę na sezon 2026/27.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na styku dwóch sezonów pojawia się najnowszy produkt redakcji Top Agrar Polska, jakim jest <strong>Raport Rynek rzepaku</strong> – sezon 2025/26 i żniwa 2026 r. Jest to wydawnictwo w formie pdf, do pobrania, które może być traktowane jako swego rodzaju zbiór danych o produkcji i wykorzystaniu rzepaku na świecie i w Polsce. Omówione zostają tam wszystkie elementy rzepakowego bilansu, a znani eksperci wypowiadają się na temat <strong>prognoz rynkowych</strong> i największych dylematów związanych z uprawą i rynkiem rzepaku.</p>

<h2><strong>Co zawiera raport o rynku rzepaku na sezon 2026/27?</strong></h2>

<p><strong>Raport </strong>ze szczegółami omawia cały rzepakowy sezon 2025/26 i na progu jego startu wprowadza nas w rok gospodarczy 2026/27. Pierwszą część stanowią nie tylko dane dotyczące samego rzepaku, znajdziemy bowiem informacje o produkcji wszystkich głównych roślin oleistych w ostatnich sezonach, a bardziej szczegółowym analizom poddajemy światowy bilans soi i nasion słonecznika.</p>

<p>Jak na dłoni podane są wszystkie istotne <strong>dane dotyczące produkcji, wykorzystania, zapasów rzepaku i ilości </strong>pojawiających się w <strong>światowym handlu.</strong> Znajdziemy także porównawczą ekspozycję notowań rzepaku na europejskiej <strong>giełdzie MATIF </strong>w trzech kolejnych sezonach.</p>

<p>Publikujemy tutaj także <strong>ceny rzepaku </strong>na rynku krajowym w oparciu na <strong>danych regularnie zbieranych</strong> przez portal topagrar.pl. Raport obejmuje również najważniejsze wydarzenia, wpływające na sytuację rynkową w rzepakowym handlu i wypowiedzi ekspertów, omawiających tę sytuację.</p>

<p>Znajdziemy w nim także zmiany w<strong> zaleceniach uprawowych, ochronie roślin, nawożeniu i agrotechnice oraz nowe odmiany</strong>. Wisienkę zwieńczającą cały raport stanowi najnowsza prognoza rynkowa na sezon 2026/27, wzbogacona o informacje z tegorocznych zbiorów.</p>

<p>Tak szczegółowy<strong> raport </strong>może stanowić swego rodzaju przewodnik po<strong> rzepakowym rynku</strong> i pozwala na zgromadzenie w jednym miejscu najistotniejszych informacji przydatnych w produkcji rzepaku, przetwórstwie oraz handlu. Do tego wydania warto więc będzie zaglądać częściej, do czego serdecznie zachęcamy.</p>

<p>Żeby pozyskać te wszystkie informacje wystarczy kliknąć na poniższe zdjęcie i wypełnić krótkie informacje o sobie.</p>

<p><a href="https://lp.topagrar.pl/raport_rzepak?utm_source=www_article_profi" target="_blank"><strong>Pobierz raport w wersji PDF</strong></a></p>

<p><a href="https://lp.topagrar.pl/raport_rzepak?utm_source=www_article_profi" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/13/944648.jpg?1786629947" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rynek rzepaku w jednym raporcie. Ceny, bilanse i prognoza na 2026/27</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">R.l.</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/13/944647.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>j.urban@topagrar.com.pl (Juliusz Urban)</author>
			<pubDate>Thu, 13 Aug 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/ceny-bilanse-i-prognozy-rzepaku-na-2026-27-wszystko-w-jednym-raporcie-2688554</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Diagnostyka techniczna pojazdu przed sezonem urlopowym – aparatura pomiarowa i parametry układów</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/diagnostyka-techniczna-pojazdu-przed-sezonem-urlopowym-aparatura-pomiarowa-i-parametry-ukladow-2688412</link>
			<description>Wyjazd w długą trasę mocno obciążonym autem i w wysokich temperaturach wystawia podzespoły mechaniczne na ciężką próbę. Pobieżna kontrola poziomu oleju i stanu piór wycieraczek nie ujawni wyeksploatowanych elementów zawieszenia czy mikroprzebić w instalacji elektrycznej. Dokładna weryfikacja parametrów za pomocą urządzeń pomiarowych pozwala wykryć niewidoczne usterki, zanim utkniesz w korku na autostradzie. Warto sprawdzić, które układy wymagają pomiarów i co w praktyce oznaczają uzyskane wyniki. Poniższa analiza ułatwi ci właściwe przygotowanie auta do sezonu urlopowego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jakie przyrządy pomiarowe wykryją usterki w twoim aucie – diagnostyka OBD i kontrola akumulatora</h2>

<p>Przygotowanie samochodu do trasy zacznij od podłączenia komputera do gniazda diagnostycznego. Komputerowa diagnostyka OBD odczytuje zapamiętane kody błędów z modułów sterujących pracą silnika oraz systemów bezpieczeństwa. Taki odczyt ma jednak swoje ograniczenia, gdyż sterownik rejestruje wyłącznie zakłócenia sygnału elektrycznego, a nie samą mechaniczną przyczynę awarii.</p>

<p>Drugim obowiązkowym badaniem jest sprawdzenie akumulatora, do czego służy cyfrowy tester akumulatora oceniający napięcie spoczynkowe i prąd rozruchowy. Przyrząd ten nie wykryje jednak nagłego zwarcia płytek wewnątrz ogniwa, do którego dochodzi pod wpływem wysokiej temperatury otoczenia. Gdy zależy Ci na pokryciu nieprzewidzianych wydatków po awarii w trasie, warto rozważyć ubezpieczenie Assistance, z kolei <a href="https://www.warta.pl/ubezpieczenie-ac/" target="_blank">ubezpieczenie Autocasco</a> pomoże pokryć koszty naprawy po wypadku czy kolizji.</p>

<h2>Dlaczego stan płynów i hamulców decyduje o bezpieczeństwie – kontrola układu hamulcowego</h2>

<p>Układ hamulcowy wymaga weryfikacji siły oraz równomierności hamowania na stanowisku rolkowym stacji diagnostycznej. Do sprawdzenia kondycji płynu używa się cyfrowego miernika płynu hamulcowego, który bada temperaturę wrzenia lub stopień zawilgocenia cieczy. Pomiar ze zbiorniczka wyrównawczego bywa jednak mylący, ponieważ płyn przy zaciskach koła ulega znacznie większemu obciążeniu termicznemu i może mieć gorsze parametry.</p>

<p>Przygotowując auto do podróży, odróżnij prawnie wymagane okresowe badanie techniczne od serwisu eksploatacyjnego. W poradnikach marki Warta zaznaczono, że stacja kontroli weryfikuje jedynie absolutne minima bezpieczeństwa, natomiast serwis warsztatowy zajmuje się wymianą zużytych części. Jeśli chcesz szybko poznać cenę polisy, odwiedź stronę ubezpieczyciela i <a href="https://www.warta.pl/kalkulator/oc-ac/dane-pojazdu" target="_blank">wylicz składkę OC i AC na Warta.pl</a> bez wychodzenia z domu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/12/946219.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/12/946219.jpg?1786606339" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Diagnostyka techniczna pojazdu przed sezonem urlopowym aparatura pomiarowa i parametry układów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Czym mierzyć zużycie opon i zawieszenia – pomiar głębokości bieżnika oraz geometria</h2>

<p>Głębokość rowków bieżnika sprawdzisz za pomocą suwmiarki lub głębokościomierza w kilku punktach na całej szerokości opony. Taki pomiar bieżnika wykaże stopień zużycia gumy, lecz nie ujawni sparciałej struktury mieszanki czy wewnętrznego uszkodzenia kordu. Precyzyjna geometria zawieszenia wykonywana w technologii 3D pozwala ustalić zbieżność oraz kąty pochylenia kół, co chroni ogumienie przed nieregularnym ścieraniem.</p>

<p>Pamiętaj jednak, że badanie geometrii na postoju nie wykaże luzów roboczych pojawiających się dopiero podczas jazdy z pełnym obciążeniem bagażowym. W poradach Warty wskazuje się, że prawidłowo przeprowadzona kontrola hamulców i układu jezdnego pozwala wyeliminować usterki zwiększające ryzyko poślizgu na mokrej nawierzchni.</p>

<p>Poniżej znajdziesz zestawienie parametrów, które musisz skontrolować przed wyjazdem:</p>

<ul>
	<li>Głębokość bieżnika wynosząca bezpieczne minimum powyżej progu ustawowego.</li>
	<li>Zawartość wody w płynie hamulcowym poniżej wartości krytycznej dwóch procent.</li>
	<li>Odchylenie sił hamowania pomiędzy kołami tej samej osi nieprzekraczające normy.</li>
	<li>Brak aktywnych błędów w pamięci sterowników po skanowaniu komputerowym.</li>
</ul>

<p>Systematyczna weryfikacja wymienionych elementów pozwala uniknąć awarii w strefach przyautostradowych, gdzie koszty napraw są bardzo wysokie. Zły stan opon lub nadmierne zużycie tarcz stają się powodem negatywnego wyniku podczas okresowego badania technicznego. Wczesna wizyta w warsztacie daje czas na zamówienie części i sprawną wymianę zużytych podzespołów. Wykonanie tych czynności przed pakowaniem walizek uwalnia od niepotrzebnych przestojów na trasie.</p>

<h2>Jak uniknąć problemów na stacji kontroli – przygotowanie dokumentów i wyposażenia</h2>

<p>Przed wyjazdem na badanie techniczne przygotuj komplet dokumentów, z dowodem rejestracyjnym na czele. Właściciele pojazdów z zasilaniem gazowym muszą dodatkowo przedstawić aktualny protokół TDT potwierdzający sprawność zbiornika LPG. Diagnosta podczas przeglądu sprawdzi także stan gaśnicy oraz obecność homologowanego trójkąta ostrzegawczego. Zaniedbanie tych drobiazgów lub przekroczenie terminu ważności badania kończy się brakiem pieczątki i konsekwencjami prawnymi. Zgodnie ze wskazówkami Warty, zachowanie ciągłości badań technicznych oraz formalności pomaga uniknąć skomplikowanych procedur podczas likwidacji szkody.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/12/946218.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Wed, 12 Aug 2026 09:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/diagnostyka-techniczna-pojazdu-przed-sezonem-urlopowym-aparatura-pomiarowa-i-parametry-ukladow-2688412</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Najmocniejszy na świecie ciągnik konwencjonalny w Bednarach. Co John Deere pokaże na Agro Show?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/najmocniejszy-na-swiecie-ciagnik-konwencjonalny-w-bednarach-co-john-deere-pokaze-na-agro-show-2688347</link>
			<description>John Deere zapowiada mocne premiery na Agro Show 2026 w Bednarach. Na stoisku marki pojawi się nowy ciągnik 8R 540, zmodernizowane serie 6M i 6R oraz większy opryskiwacz samobieżny 560R.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Agro Show w Bednarach rozpocznie się 18 września 2026 roku. John Deere zapowiada, że pokaże tam maszyny przygotowane z myślą o sezonie 2027. Wśród nich znajdzie się nowy najmocniejszy ciągnik z serii 8R, a także odświeżone modele 6M, 6R i opryskiwacz samobieżny z serii 500R.</p>

<h2>John Deere na Agro Show 2026 w Bednarach</h2>

<p>Producent podkreśla, że nie chodzi tylko o kosmetyczne zmiany. W nowych i zmodernizowanych maszynach pojawią się m.in. mocniejsze układy napędowe, nowe przekładnie, rozwiązania rolnictwa precyzyjnego, dłuższe interwały międzyprzeglądowe i większy opryskiwacz dla dużych gospodarstw.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945985.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945985.jpg?1786430835" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Najmocniejszy na świecie ciągnik konwencjonalny John Deere 8R 540.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Blackburn</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>John Deere 8R 540 – najmocniejszy na świecie ciągnik o budowie konwencjonalnej</h2>

<p>Najważniejszą premierą ma być John Deere 8R 540. Według Kamila Walkiewicza, specjalisty produktowego w John Deere Polska, model ten przejmuje palmę pierwszeństwa jako najmocniejszy seryjnie produkowany ciągnik o budowie konwencjonalnej. Maszyna ma zapewniać siłę uciągu potrzebną do pracy z najcięższym sprzętem.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945986.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945986.jpg?1786430835" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Najmocniejszy na świecie ciągnik konwencjonalny John Deere 8R 540.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Blackburn</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Pod maską pracuje sześciocylindrowy silnik JD14 o pojemności prawie 14 l. Dzięki inteligentnemu zarządzaniu mocą szczytową jednostka może osiągać do 634 KM wtedy, gdy warunki w polu wymagają większej rezerwy mocy.</p>

<h2>Przekładnia eAutoPowr w John Deere 8R 540</h2>

<p>Wydajność ciągnika 8R 540 ma wspierać przekładnia eAutoPowr. Producent podaje wyniki wewnętrznego porównania modeli 8R 370 eAutoPowr i 8R 370 AutoPowr. Według nich przekładnia eAutoPowr zapewnia płynne przyspieszanie i nawet o 8% lepsze przeniesienie mocy niż standardowe hydromechaniczne przekładnie bezstopniowe.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945987.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945987.jpg?1786430835" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Najmocniejszy na świecie ciągnik konwencjonalny John Deere 8R 540.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Blackburn</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Operator ma do dyspozycji trzy tryby robocze. Pozwalają one nie tylko ograniczać maksymalną moc, ale też dopasować pracę ciągnika do aktualnych potrzeb. W praktyce ma to ułatwić wykorzystanie mocy podczas ciężkich prac polowych i w transporcie.</p>

<h2>Nowy układ kierowniczy i zawieszenie ILS w 8R 540</h2>

<p>John Deere zwraca uwagę także na prowadzenie ciągnika. Nowy układ kierowniczy ma zapewniać wrażenia z jazdy porównywalne z samochodami osobowymi. Producent wymienia samocentrującą kierownicę oraz indywidualnie regulowany opór, co ma poprawić precyzję zarówno w polu, jak i podczas transportu drogowego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945989.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945989.jpg?1786430835" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Najmocniejszy na świecie ciągnik konwencjonalny John Deere 8R 540.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Blackburn</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Układ jezdny uzupełnia wzmocnione niezależne zawieszenie ILS. Jego zadaniem jest utrzymywanie stałego kontaktu kół z podłożem i skuteczne przekazywanie mocy. John Deere podaje, że maszyna zachowuje stabilność także na zakrętach i przy dużych prędkościach, bez potrzeby dodatkowej ingerencji operatora.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945988.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945988.jpg?1786430835" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Najmocniejszy na świecie ciągnik konwencjonalny John Deere 8R 540.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Blackburn</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>John Deere 6M z nową przekładnią e19</h2>

<p>Modernizacje objęły również serię ciągników 6M. Zmiany mają charakter konstrukcyjny i technologiczny. Najważniejszą nowością jest przekładnia e19 typu full powershift, wyposażona w 19 biegów przełączanych w pełni pod obciążeniem.</p>

<p>Przekładnia bazuje na technologii PowrQuad. Według John Deere ma zapewniać płynne zmiany biegów i maksymalną siłę uciągu bez strat energii. Automatyczne pomijanie biegów ma poprawiać dynamikę ciągników w transporcie. Producent podaje, że w porównaniu z przekładnią CommandQuad Plus nowa e19 może dawać do 5% wzrostu wydajności i do 5% niższe zużycie paliwa.</p>

<h2>System iTEC w zmodernizowanych ciągnikach John Deere 6M</h2>

<p>Udoskonalone ciągniki John Deere 6M wyposażono w system iTEC, który automatyzuje powtarzalne czynności, m.in. sterowanie podnośnikiem, hydrauliką, prędkością jazdy oraz załączaniem WOM.</p>

<p>Wybrane sekwencje można przypisać do konkretnych narzędzi lub zadań i uruchamiać przyciskami. To rozwiązanie ma ograniczyć liczbę ręcznych czynności wykonywanych przez operatora, zwłaszcza podczas pracy z maszynami wymagającymi powtarzalnych manewrów.</p>

<h2>John Deere 6R na 2027 rok z rolnictwem precyzyjnym</h2>

<p>Zmiany dotyczą także ciągników John Deere 6R o dużej i bardzo dużej ramie. Wszystkie ciągniki 6R z oferty na 2027 rok mają opuszczać fabrykę z pakietem technologii rolnictwa precyzyjnego.</p>

<p>W skład wyposażenia wchodzą zintegrowany odbiornik StarFire 7500, modem JDLink oraz terminal G5 CommandCenter. Według producenta taki zestaw pozwala operatorowi od razu uruchomić systemy prowadzenia równoległego i korzystać z automatyzacji pracy.</p>

<h2>John Deere 6R 260 z mocą do 305 KM i systemem CTIS</h2>

<p>Najmocniejszym punktem zaktualizowanej serii 6R ma być model John Deere 6R 260. Ciągnik osiąga moc do 305 KM i również korzysta z nowej przekładni e19 full PowerShift.</p>

<p>Model 6R 260 ma także zintegrowany, jednoprzewodowy system centralnego pompowania kół CTIS. Układ wykorzystuje kompresor o wydajności 700 l/min. John Deere podaje, że dzięki temu operator może zwiększyć ciśnienie w dużych oponach o 1 bar w 4,5 minuty.</p>

<h2>Dłuższe interwały serwisowe w John Deere 6M i 6R</h2>

<p>W seriach 6M i 6R John Deere wprowadził dłuższe interwały serwisowe. W przypadku ciągników 6R wymiana oleju silnikowego jest wymagana co 750 godzin, a oleju przekładniowego i hydraulicznego co 1500 godzin.</p>

<p>Producent podaje także, że modele w obu zmodernizowanych seriach generują ponad 2000 punktów danych diagnostycznych. Ma to wspierać zdalną diagnostykę i wcześniejsze ostrzeganie o możliwych usterkach.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945991.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945991.jpg?1786430835" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Opryskiwacz samobieżny John Deere 560R.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Longin</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>John Deere 560R – nowy opryskiwacz samobieżny na Agro Show</h2>

<p>Na Agro Show John Deere pokaże również opryskiwacz samobieżny 560R z serii 500R. Maszyna otrzyma zbiornik cieczy roboczej o pojemności 6000 l i ma odpowiadać na potrzeby większych gospodarstw.</p>

<p>Sławomir Bartkowiak, specjalista produktowy w John Deere Polska, wskazuje, że w nowym modelu udoskonalono technologię belek polowych i zwiększono wydajność zabiegów. Opryskiwacz ma być przygotowany do intensywnej pracy na dużych areałach, także u gospodarstw wykonujących usługi opryskowe.</p>

<p>Większy zbiornik nie oznacza jednak dużej szerokości transportowej. John Deere 560R zachował kompaktową szerokość transportową wynoszącą 2,55 m.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945990.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945990.jpg?1786430835" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Opryskiwacz samobieżny John Deere 560R.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Longin</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Premiery John Deere na sezon 2027</h2>

<p>Maszyny pokazane na Agro Show mają zapowiadać ofertę John Deere na rok modelowy 2027. Najmocniejszym punktem będzie 8R 540 z silnikiem JD14 i mocą szczytową do 634 KM. Obok niego producent pokaże zmodernizowane serie 6M i 6R z nowymi rozwiązaniami napędowymi, automatyzacją i pakietem rolnictwa precyzyjnego, a także większy opryskiwacz samobieżny 560R.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/11/945984.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Tue, 11 Aug 2026 08:45:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/najmocniejszy-na-swiecie-ciagnik-konwencjonalny-w-bednarach-co-john-deere-pokaze-na-agro-show-2688347</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Claas zmienia przetrząsacze Volto. Siedem nowych modeli i napęd z większych maszyn</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/claas-zmienia-przetrzasacze-volto-siedem-nowych-modeli-i-naped-z-wiekszych-maszyn-2688271</link>
			<description>Claas wprowadza siedem nowych przetrząsaczy o szerokości roboczej od 6,60 do 10,80 m. Jakie zmiany wprowadził w serii Volto i Volto T?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Claas rozszerza ofertę przetrząsaczy o siedem nowych modeli Volto i Volto T. Maszyny mają szerokość roboczą od 6,60 do 10,80 m i są pozycjonowane poniżej dużych modeli Volto 1500, 1300 TS oraz serii wprowadzonej w 2024 roku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945750.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945750.jpg?1786344649" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Modele Volto T korzystają z dużych kół jezdnych, które mają ułatwiać transport po drogach i przejazdy po drogach polnych. Po złożeniu szerokość transportowa przetrząsaczy wynosi poniżej 3 m.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W ubiegłym roku producent pokazał cztery modele: Volto 1300, 1500, 1300 TS i 1500 TS, które otrzymały ramę w układzie Y, a wersje TS mogły być wyposażone w skrętne koła podwozia, podpierające ramę rotorów w pozycji roboczej. Teraz wiele rozwiązań z większych modeli trafia do mniejszych przetrząsaczy.</p>

<h2>Claas Volto z nowym napędem HD i szczelnymi przekładniami</h2>

<p>Najważniejszą zmianą w nowych Volto i Volto T jest układ napędowy. Claas zastosował w nich nowy układ napędowy ze szczelnie zamkniętymi przekładniami rotorów znany z większych modeli przetrząsaczy tej marki. Zastosowano w nim sprzęgła palcowe PERMALINK HD, które przenoszą napęd do 180 stopni. Producent zwiększył także prędkość wałka wejściowego o 50%, aby zmniejszyć moment obrotowy na wałach napędowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945753.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945753.jpg?1786344649" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W nowych przetrząsaczach zastosowano napęd Permalink HD oraz szczelne, wypełnione olejem przekładnie rotorów. Rozwiązanie przeniesiono z większych modeli Volto.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Max Spread zostaje w nowych przetrząsaczach Volto</h2>

<p>Nowe przetrząsacze nadal wykorzystują system przepływu masy Max Spread. Ramiona palców są ustawione pod kątem 29,3 stopnia za główną osią. Według producenta taka geometria ma łączyć dużą wydajność grabienia z czystą pracą i równomiernym rozrzutem zielonki, także przy ciężkiej i wilgotnej masie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945751.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945751.jpg?1786344649" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">System Max Spread odpowiada za warstwowe pobieranie zielonki i równomierne jej rozrzucanie. Claas stosuje w nowych Volto palce o jednakowej długości i grubości 9,5 mm.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Rotory mają małą średnicę, a rama rotorów wykorzystuje podwójne przeguby, co ma poprawiać kopiowanie terenu i zbieranie materiału na nierównych łąkach. Palce o grubości 9,5 mm mają jednakową długość i pobierają masę warstwowo, aby dokładniej ją mieszać i rozprowadzać. Kąt rozrzutu można ustawić bez narzędzi na 12, 16 lub 18 stopni za pomocą sworzni. Opcjonalnie dostępny jest hydraulicznie sterowany ekran do przetrząsania granicznego.</p>

<h2>Hydrauliczny układ stabilizacji CKLw modelach zawieszanych Claas Volto</h2>

<p>W modelach zawieszanych producent zastosował standardowo hydrauliczny układ stabilizacji (CKL) – wcześniej stosowano mechaniczne rozwiązanie stabilizujące. Nowy układ ma poprawiać prowadzenie przetrząsacza, centrować go podczas podnoszenia i w skręcie oraz zapobiegać cofaniu się przetrząsacza na zboczach.</p>

<p>Hydrauliczny układ stabilizacji pozwala także szybciej pokonywać zakręty, co ma przełożyć się na większą wydajność powierzchniową, a podczas transportu drogowego układ tłumi nierówności i drgania. Wszystkie przyłącza hydrauliczne wyposażono w złącza Kennfixx.</p>

<h2>Przetrząsacz bliżej ciągnika</h2>

<p>Nowa, kompaktowa rama nośna ma kształt trapezu, dzięki czemu środek ciężkości przetrząsaczy zawieszanych znajduje się bliżej ciągnika. To zmniejsza wymaganą siłę podnoszenia, ułatwia współpracę z mniejszymi ciągnikami i poprawia widok na rotory.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945752.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945752.jpg?1786344649" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Po złożeniu przetrząsacze Volto mieszczą się w szerokości transportowej poniżej 3 m. Nowe oświetlenie LED ma poprawiać widoczność maszyny podczas jazdy po drogach.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Claas zachował konstrukcję ramy z kwadratowych profili obróconych o 45 stopni ze ściankami o grubości 8 mm. W nowych przetrząsaczach zastosowano także nowe mocowanie kół rotorów, wzmocniony wał rotora oraz nowo zaprojektowane osie kół w kształcie litery L. Przetrząsacze mają 16-calowe koła, szerokie ogumienie zamontowane centralnie oraz wzmocnione łożyska, które mają pomagać podczas nawrotów i transportu.</p>

<p>Opcjonalnie można zamówić dodatkowe koło kopiujące, które w wersji zawieszanej znajduje się w ramie zaczepowej, a w modelach Volto T przy dyszlu.</p>

<h2>Obsługa przetrząsaczy Volto bez terminala</h2>

<p>Do obsługi nowych przetrząsaczy Volto i Volto T nie jest potrzebny terminal, wystarczy jeden dwustronny rozdzielacz hydrauliczny w ciągniku – dzięki temu, że pozycję uwrociową zintegrowano z hydraulicznym składaniem. Wyjątkiem jest Volto 700, który wymaga jednego jednokierunkowego obwodu hydraulicznego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945754.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945754.jpg?1786344649" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Kąt rozrzutu w nowych Claas Volto można ustawiać bez użycia narzędzi. Do wyboru są ustawienia 12, 16 i 18 stopni, zależnie od warunków pracy i rodzaju zielonki.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dodatkowy jednostronny rozdzielacz jest potrzebny tylko przy wyposażeniu opcjonalnym, tj. sterowana hydraulicznie kurtyna do przetrząsania granicznego. Po złożeniu przetrząsacze mają mniej niż 3,00 m szerokości. Modele Volto T, dzięki dużym kołom jezdnym, mają sprawnie poruszać się po drogach i drogach polnych. W modelu Volto 1100 przewidziano dodatkową stopę podporową, która pozwala odciążyć wszystkie koła podczas postoju w pozycji transportowej.</p>

<h2>Pokosy nocne w Claas Volto 1100 i Volto 1100 T</h2>

<p>Claas przewidział także możliwość tworzenia pokosów w nocy. W modelach Volto 1100 i Volto 1100 T z napędem WOM 1000 funkcja ta jest dostępna standardowo dzięki możliwości zmniejszenia prędkości obrotowej. Ma to ograniczać ponowne zawilgocenie zielonki w nocy i przyspieszać suszenie.</p>

<p>W modelach Volto 900 T, 900, 800 i 700 przekładnia do pokosów nocnych jest dostępna w opcji. Zmniejsza ona prędkość rotorów o 33%, dzięki czemu zielonka trafia równomiernie w kilka mniejszych pokosów.</p>

<h2>Volto 1100 w metodzie 18 do 12</h2>

<p>Modele Volto 1100 i Volto 1100 T z napędem HD mogą pracować w tzw. metodzie 18 do 12. Chodzi o zestawienie z kosiarkami Disco 9300 Direct Swather ze przenośnikami ślimakowymi albo Auto Swather z taśmami pokosowymi.</p>

<p>W takim układzie masa z dwóch (przedniej i tylnej) kosiarek Disco, jest odkładana na szerokości dwóch przejazdów koszenia. Następnie czterowirnikowa zgrabiarka Liner w jednym przejeździe może zebrać skoszony materiał z szerokości 18 m do jednego wału pokosu. Według Claas liczba przejazdów spada wtedy o 33%, a do pokosu trafia o 40% więcej masy, co pozwala lepiej wykorzystać wydajność sieczkarni.</p>

<p>Jeśli pogoda wymaga przyspieszenia podsuszania, między koszeniem a zgrabianiem można wprowadzić przetrząsanie. Wtedy Volto 1100 lub 1100 T pozwala dodatkowo skorygować zawartość suchej masy, zwłaszcza przy koszeniu bez kondycjonera.</p>

<h2>Wyposażenie nowych Claas Volto</h2>

<p>Nowe modele Volto mają rotory o średnicy 1,50 m i po sześć ramion palców. Wyjątkiem jest Volto 800 TH, a opcjonalnie także Volto 800, których rotory mają siedem ramion i średnicę 1,70 m.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945749.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945749.jpg?1786344649" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowe przetrząsacze Claas Volto i Volto T mają pracować z szerokościami od 6,60 do 10,80 m. W serii pozostawiono system przepływu masy Max Spread z ramionami palców ustawionymi pod kątem.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945750.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945750.jpg?1786344649" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Modele Volto T korzystają z dużych kół jezdnych, które mają ułatwiać transport po drogach i przejazdy po drogach polnych. Po złożeniu szerokość transportowa przetrząsaczy wynosi poniżej 3 m.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Palce mają pięć zwojów, co ma poprawiać stabilność i zabezpieczenie przed zgubieniem. Kąt rozrzutu ustawia się bez narzędzi za pomocą sprężynowego sworznia obrotowego z blokadą. Wałek WOM ma zintegrowane zabezpieczenie przed obracaniem, dzięki czemu nie trzeba stosować niewygodnego mocowania łańcuchem.</p>

<p>Na liście wyposażenia znajduje się także mechaniczna lub hydrauliczna kurtyna do przetrząsania granicznego, opcjonalna przekładnia do pokosów nocnych oraz nowe oświetlenie LED. Claas podkreśla, że ma ono poprawiać widoczność maszyny i bezpieczeństwo podczas transportu drogowego.</p>

<p>Nowe Volto i Volto T mają więc uzupełnić ofertę poniżej największych modeli tej serii. Najważniejsze zmiany dotyczą napędu HD, szczelnych przekładni, hydraulicznego układu stabilizacji, prostszej obsługi oraz rozwiązań poprawiających kopiowanie terenu i jakość rozrzutu zielonki.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/10/945749.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Mon, 10 Aug 2026 08:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/claas-zmienia-przetrzasacze-volto-siedem-nowych-modeli-i-naped-z-wiekszych-maszyn-2688271</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kioti zaprezentuje nowe ciągniki CK40. Zyskają większy udźwig i cyfrową obsługę</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/kioti-zaprezentuje-nowe-ciagniki-ck40-zyskaja-wiekszy-udzwig-i-cyfrowa-obsluge-2688145</link>
			<description>Kioti przywiezie na targi GaLaBau nową serię CK40. W hali 6 będzie można zobaczyć zarówno otwarty model z pałąkiem ROPS, jak i wersję z kabiną. Producent celuje w komunalny, usługowy i ogrodniczy rynek.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas wrześniowych targów GaLaBau, które odbędą się 15-18 września w Norymberdze, Kioti zaprezentuje nowe ciągniki CK40. Maszyny będzie można zobaczyć w hali 6, na stoisku 121. Producent pokaże dwa ciągniki: model CK3540H z pałąkiem ROPS oraz wersję kabinową CK5040CH.</p>

<p>Pierwszy z nich ma moc 25,8 kW (35 KM). Drugi, wyposażony w kabinę, osiąga 36,8 kW (50 KM). Według producenta nowe ciągniki Kioti CK40 są kierowane przede wszystkim do użytkowników z branży ogrodniczej i krajobrazowej, firm komunalnych oraz usługodawców.</p>

<h2>Ciągniki Kioti CK40 rozwijają moc od 25 do 50 KM</h2>

<p>Nowa seria Kioti CK40 obejmuje ciągniki o mocy od 25 do 50 KM (18,4 do 36,8 kW), które korzystają z silników wysokoprężnych spełniających normę emisji Stage V.</p>

<p>W kabinie lub na stanowisku operatora przewidziano kolorowy wyświetlacz o przekątnej 10,25 cala, na którym prezentowane są dane dotyczące maszyny i pracy ciągnika. Rozwiązanie to wpisuje się w kierunek rozwoju, którym podążają także mniejsze ciągniki komunalne, a mianowicie operator ma mieć szybki dostęp do podstawowych informacji roboczych bez szukania ich w kilku miejscach.</p>

<h2>Większy udźwig i większe obciążenia osi w Kioti CK40</h2>

<p>Kioti podaje, że w porównaniu z poprzednią serią nowe ciągniki CK40 mają oferować większy udźwig oraz większe dopuszczalne obciążenia osi. Producent wskazuje te elementy jako jedne z ważnych zmian konstrukcyjnych.</p>

<p>W praktyce ma to pozwolić na pracę z mocniejszymi narzędziami i osprzętem. W tej klasie ciągników ma to znaczenie szczególnie dla firm komunalnych i usługowych, które często wykorzystują jedną maszynę do wielu różnych zadań w ciągu roku.</p>

<h2>Kioti CK40 do prac komunalnych, transportu i koszenia</h2>

<p>Nowa seria CK40 ma być przygotowana do pracy z osprzętem montowanym z przodu, pośrodku i z tyłu ciągnika. Taki układ ma umożliwiać wykorzystanie maszyny przy załadunku, transporcie, koszeniu, pielęgnacji terenów oraz lżejszych pracach związanych z uprawą gleby.</p>

<h2>Kabina Kioti CK40: ergonomia, widoczność i klimatyzacja</h2>

<p>Przy opracowaniu nowej serii producent zwracał uwagę na komfort obsługi i ergonomię, a wśród nich wymienia przejrzyście rozmieszczone elementy sterujące, wygodne stanowisko operatora oraz dobrą widoczność dookoła maszyny.</p>

<p>W modelach wyposażonych w kabinę przewidziano panoramiczne szyby, ogrzewanie oraz klimatyzację. Takie wyposażenie ma znaczenie w maszynach komunalnych, które pracują nie tylko w sezonie letnim, ale także przy chłodniejszej pogodzie. Listę wyposażenia uzupełnia oświetlenie LED.</p>

<h2>Kioti Connect do zarządzania maszynami</h2>

<p>W nowej serii CK40 dostępny ma być system Kioti Connect. Za jego pomocą użytkownicy mają uzyskać dostęp do informacji o maszynie oraz zarządzać pojazdami i je monitorować.</p>

<p>Dla firm korzystających z kilku ciągników lub wykonujących usługi w różnych miejscach może to być przydatne narzędzie do kontroli floty. Kioti nie podało jednak w materiale szczegółów dotyczących zakresu funkcji systemu.</p>

<p>Nowa seria CK40 pokazuje, że producent rozwija ofertę małych ciągników dla użytkowników komunalnych, ogrodniczych i usługowych. Najważniejsze informacje to zakres mocy od 25 do 50 KM, silniki Stage V, większy udźwig, obsługa osprzętu z przodu, pośrodku i z tyłu oraz cyfrowe wsparcie przez Kioti Connect.</p>

<p>opr. aj</p>

<p>źródło: C. Brüse, <a href="https://www.profi.de/aktuell/neuheiten/kioti-zeigt-neue-ck40-serie-auf-der-galabau-20027774.html" target="_blank">profi.de</a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/08/07/945608.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Fri, 07 Aug 2026 09:40:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/kioti-zaprezentuje-nowe-ciagniki-ck40-zyskaja-wiekszy-udzwig-i-cyfrowa-obsluge-2688145</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Od nawigacji maszyn po karuzelę udojową. Rolnictwo 4.0 pokażą w Kietrzu</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/od-nawigacji-maszyn-po-karuzele-udojowa-rolnictwo-4-0-pokaza-w-kietrzu-2687413</link>
			<description>Od technologii pracy na polu po cyfrowe zarządzanie stadem – uczestnicy konferencji w Kietrzu zobaczą, jak rolnictwo 4.0 działa w dużym gospodarstwie. W programie znalazły się także hodowla odmian, produkcja materiału siewnego oraz doświadczenia z soją.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Samo hasło <strong>„zrównoważone rolnictwo”</strong> obejmuje dziś bardzo różne rozwiązania. Dla jednego gospodarstwa będzie to precyzyjne nawożenie, dla innego lepsze zarządzanie stadem, a dla kolejnego wybór odmiany dostosowanej do warunków uprawy. W praktyce liczy się jednak nie tylko to, czy dana technologia działa, ale również czy rolnik może ją wdrożyć i czy przyniesie ona korzyści w konkretnym gospodarstwie.</p>

<p>Właśnie temu ma służyć <strong>konferencja <em>„Era zrównoważonego rolnictwa w Kietrzu”</em></strong>, która odbędzie się <strong>27 i 28 sierpnia 2026 r. w Kombinacie Rolnym Kietrz</strong>. Organizują ją Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, Kombinat Rolny Kietrz, DANKO Hodowla Roślin – Zakład Nasienno-Rolny Modzurów oraz Stacja Doświadczalna Oceny Odmian COBORU w Głubczycach.</p>

<h2><strong>Zrównoważone rolnictwo – wybór czy konieczność?</strong></h2>

<p>Pierwszą część spotkania wypełnią krótkie wykłady. <strong>Prof. Marcin Gołębiewski z SGGW</strong> podejmie temat zrównoważonego rozwoju w rolnictwie i postawi pytanie, czy jest on dziś wyborem, czy już koniecznością.</p>

<p>Przedstawiciele Kombinatu Rolnego Kietrz mają opowiedzieć o wdrażaniu innowacji w dużym gospodarstwie. Kolejne wystąpienia będą dotyczyć doświadczeń odmianowych COBORU, postępu biologicznego w hodowli roślin oraz roli doradztwa w przenoszeniu nowych rozwiązań do gospodarstw.</p>

<p>Po części wykładowej <strong>uczestnicy podzielą się na cztery grupy</strong>. Każda z nich odwiedzi obiekty związane z produkcją roślinną, hodowlą bydła mlecznego, materiałem siewnym i badaniami odmianowymi.</p>

<h2><strong>Rolnictwo 4.0 trafi na pole</strong></h2>

<p>Jednym z punktów programu będą <strong>pokazy w <a href="https://profitechnika.pl/tag/kombinat-rolny-kietrz" target="_blank">Kombinacie Rolnym Kietrz</a></strong>. Zaplanowano zwiedzanie parku maszynowego oraz prezentacje technologii wykorzystywanych podczas pracy na polu. </p>

<p><a href="https://profitechnika.pl/tag/rolnictwo-4-0" target="_blank"><strong>Rolnictwo 4.0</strong></a> obejmuje między innymi nawigację satelitarną, automatyczne prowadzenie maszyn, monitoring upraw i cyfrowe zarządzanie danymi. W Kietrzu uczestnicy zobaczą, jak te narzędzia funkcjonują w gospodarstwie prowadzącym produkcję na dużą skalę.</p>

<p>Osobną część programu poświęcono <strong>hodowli bydła mlecznego</strong>. Warsztaty w <strong>gospodarstwie Langowo</strong> będą dotyczyć systemów wspierających zarządzanie stadem, kontrolę zdrowia i aktywności krów oraz organizację doju. Gospodarstwo korzysta między innymi z karuzeli udojowej na 60 stanowisk.</p>

<h2><strong>Od hodowli odmian do produkcji materiału siewnego</strong></h2>

<p>Program obejmuje także wizytę w <strong>Zakładzie Nasienno-Rolnym DANKO w Modzurowie</strong>. Tematem spotkania będzie produkcja materiału siewnego, a także prace związane z hodowlą i rozmnażaniem odmian zbóż, roślin bobowatych oraz traw.</p>

<p>Kolejnym miejscem będzie <strong>Stacja Doświadczalna Oceny Odmian w Głubczycach</strong>. Jednym z ważnych obszarów jej działalności są <strong>doświadczenia z soją</strong>. Badania obejmują ocenę odmian oraz wpływ technologii siewu, nawożenia i innych elementów agrotechniki na plonowanie i jakość nasion.</p>

<p>Taki układ programu łączy kilka etapów: od badań i hodowli nowych odmian, przez produkcję kwalifikowanego materiału siewnego, aż po zastosowanie konkretnych rozwiązań w gospodarstwie.</p>

<h2><strong>Jak przejść od pokazu do wdrożenia?</strong></h2>

<p>Dwudniowe spotkanie zakończy <strong>debata pod hasłem <em>„Od demonstracji do wdrożenia – jak skutecznie przekładać wiedzę na praktykę”</em></strong>. Wezmą w niej udział przedstawiciele doradztwa rolniczego, Kombinatu Rolnego Kietrz, COBORU, zakładu nasiennego oraz uczestnicy konferencji.</p>

<p>To właśnie etap między prezentacją technologii a jej rzeczywistym zastosowaniem często decyduje o powodzeniu całego rozwiązania. Rolnik musi uwzględnić koszty, skalę produkcji, warunki gospodarstwa oraz możliwość wykorzystania zgromadzonych danych w codziennej pracy.</p>

<h2><strong>Konferencja w Kietrzu. Do kiedy trwają zapisy?</strong></h2>

<p><strong>Rejestracja uczestników potrwa do 14 sierpnia. Formularz rejestracyjny znajdziesz <a href="https://forms.cloud.microsoft/Pages/ResponsePage.aspx?id=y5GKhubfkEe1wHJZW8CAB5a5_7K9oDZLvcDcdgqFZ8tUMjNZUjdMQ0pUNzA0TTJaTjQzTjJBMUlYVC4u" target="_blank">TUTAJ</a>.</strong></p>

<p><strong>Udział jest</strong> <strong>bezpłatny</strong>, ale uczestnicy muszą samodzielnie dojechać do Kombinatu Rolnego Kietrz. Organizator zapewni transport pomiędzy obiektami ujętymi w programie.</p>

<p>Wydarzenie stanowi część planu operacyjnego Krajowej Sieci Obszarów Wiejskich+ na lata 2023–2027.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://profitechnika.pl/profi/aktualnosci/nowosci/ten-ciagnik-ma-pracowac-8-godzin-na-baterii-seederal-pokazal-elektryczny-ciagnik-160-km-2687392">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/07/27/944604.jpg?1785149710" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ten ciągnik ma pracować 8 godzin na baterii. Seederal pokazał elektryczny ciągnik 160 KM</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/27/453223.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>info@profitechnika.pl (Profi)</author>
			<pubDate>Mon, 27 Jul 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/od-nawigacji-maszyn-po-karuzele-udojowa-rolnictwo-4-0-pokaza-w-kietrzu-2687413</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ten ciągnik ma pracować 8 godzin na baterii. Seederal pokazał elektryczny ciągnik 160 KM</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/ten-ciagnik-ma-pracowac-8-godzin-na-baterii-seederal-pokazal-elektryczny-ciagnik-160-km-2687392</link>
			<description>Francuski Seederal pokazał pierwszy elektryczny ciągnik opracowany we własnym zakresie. Producent podaje już czas pracy i sposób ładowania, ale część danych technicznych oraz termin produkcji nadal pozostają otwarte.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Seederal pokazał elektryczny ciągnik 160 KM</h2>

<p>Francuski startup Seederal opublikował zdjęcie swojego pierwszego elektrycznego ciągnika opracowanego we własnym zakresie. Maszyna ma 160 KM i wyraźnie różni się od wcześniejszego prototypu, który powstał na bazie ciągnika JCB Fastrac.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/27/944605.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/27/944605.jpg?1785141884" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pierwszy elektryczny ciągnik Seederal powstał na bazie modelu JCB Fastrac 4220.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nowy ciągnik Seederal został zmontowany w świeżo otwartym warsztacie w Guipavas, położonym między Brestem a Rennes. To ważny etap dla firmy, bo producent przechodzi od testowania elektrycznego napędu na gotowej konstrukcji do własnej maszyny rolniczej.</p>

<h2>Francuski startup Seederal rozwija własny ciągnik elektryczny</h2>

<p>Seederal powstał w 2021 roku. Firmę założyli inżynierowie Arthur Rivoal i Antoine Venet. Od początku projekt był związany z elektryfikacją maszyn rolniczych, ale najnowszy ciągnik pokazuje, że firma nie chce ograniczać się do przerabiania istniejących modeli.</p>

<p>W nowej maszynie Seederal opracowuje także własny akumulator. Bateria została przygotowana specjalnie do zastosowań rolniczych i zintegrowana z ciągnikiem. Ma znosić długie cykle pracy oraz wysokie obciążenia. Producent ocenia, że takie rozwiązanie powinno zapewnić znacznie dłuższą żywotność.</p>

<h2>Ile godzi na jednym ładowaniu pracuje elektryczny ciągnik Seederal?</h2>

<p>Według Seederal ciągnik ma pracować około 8 godzin na jednym ładowaniu. W przypadku maszyn elektrycznych to jedna z kluczowych informacji, bo rolnik chce wiedzieć nie tylko, ile maszyna ma koni, ale przede wszystkim, jak długo wytrzyma w normalnej pracy.</p>

<p>Producent podał także dane dotyczące ładowania. Przy szybkim ładowaniu uzupełnienie energii od 0 do 100% ma trwać około 2 godzin. Przy standardowej ładowarce ten sam proces zajmuje od 8 do 10 godzin. Na razie nie ujawniono jednak pełnej specyfikacji technicznej akumulatora ani szczegółowych parametrów układu napędowego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/27/944604.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/27/944604.jpg?1785141884" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Elektryczny ciągnik Seederal własnej konstrukcji.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Carraro i Michelin pomagają przy napędzie Seederal</h2>

<p>Seederal współpracuje z firmą Carraro przy opracowaniu układu napędowego. Obie firmy przygotowały także Independent Front Unit, czyli specjalnie zaprojektowaną przednią oś. Rozwiązanie ma poprawiać stabilność ciągnika na nierównym terenie i ograniczać drgania odczuwane przez operatora.</p>

<p>Francuski startup współpracuje również z Michelinem. Celem jest optymalizacja przenoszenia momentu obrotowego między elektrycznym napędem a oponami. Ma to znaczenie zwłaszcza w ciągniku elektrycznym, w którym moment obrotowy jest dostępny bardzo szybko, a skuteczne wykorzystanie mocy zależy od przyczepności.</p>

<h2>Elektryczny ciągnik Seederal ma współpracować z obecnymi maszynami</h2>

<p>Seederal zakłada, że nowy ciągnik będzie mógł pracować z istniejącymi narzędziami rolniczymi. Osprzęt ma być obsługiwany przez WOM, hydraulikę lub zasilanie elektryczne. To ważne, bo użytkownik nie musiałby od razu wymieniać całego parku maszynowego.</p>

<p>Ciągły rozdział siły uciągu na wszystkie cztery koła ma poprawiać przyczepność i ograniczać poślizg. W ciągniku przewidziano także zaawansowane systemy wspomagania operatora oraz zarządzania narzędziami. Szczegółów dotyczących tych systemów producent jeszcze nie podał.</p>

<h2>Kiedy elektryczny ciągnik Seederal trafi do produkcji?</h2>

<p>Pełna specyfikacja techniczna ciągnika nie została jeszcze opublikowana. Maszyna nadal znajduje się w fazie rozwoju. Nie wiadomo też, kiedy trafi do produkcji seryjnej ani ile będzie kosztować.</p>

<p>Seederal informuje, że przed ciągnikiem są jeszcze ostatnie poprawki. Jednocześnie firma ma za sobą kilka lat pracy oraz setki godzin testów wcześniejszego prototypu opartego na JCB Fastrac. Producent zapowiada, że nie zamierza długo trzymać pierwszego własnego ciągnika elektrycznego w warsztacie.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/27/944604.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Mon, 27 Jul 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/ten-ciagnik-ma-pracowac-8-godzin-na-baterii-seederal-pokazal-elektryczny-ciagnik-160-km-2687392</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Krampe zwiększa moce produkcyjne. Te przyczepy będą powstawać w nowych halach</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/krampe-zwieksza-moce-produkcyjne-te-przyczepy-beda-powstawac-w-nowych-halach-2687157</link>
			<description>Firma Krampe zakończyła budowę nowych hal produkcyjnych w Coesfeld i właśnie uruchamia w nich produkcję. Które modele przyczep będą tam powstawać?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Coesfeld (Nadrenia Północna-Westfalia) firma Krampe zakończyła budowę nowych hal produkcyjnych, o których pisaliśmy w artykule <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/krampe-szykuje-rewolucje-w-ofercie-nowa-hala-ma-przyspieszyc-budowe-przyczep-2534819" target="_blank">Krampe szykuje rewolucję w ofercie. Nowa hala ma przyspieszyć budowę przyczep!</a>. Obiekty mają łącznie ok. 7600 m² powierzchni. Producent informuje, że inwestycja została ukończona pod koniec maja, po ok. 16 miesiącach prac budowlanych.</p>

<p>Obecnie w nowych halach trwa uruchamianie maszyn i urządzeń oraz stopniowy rozruch produkcji. W najbliższych tygodniach Krampe chce rozpocząć tam produkcję seryjną wywrotek trójstronnych FlexBody oraz przyczep objętościowych Radium. Nowe hale mają też służyć do produkcji komponentów do kolejnych modeli. Dla firmy oznacza to przede wszystkim zwiększenie możliwości produkcyjnych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944179.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944179.jpg?1784795407" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowe hale produkcyjne firmy Krampe w Coesfeld zajmują łącznie 7600 m². Od końca maja trwa tam uruchamianie linii produkcyjnych.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Krampe inwestuje w laser i automatyczne magazynowanie blach</h2>

<p>W nowym budynku pracuje już laser do cięcia blach TruLaser Center 7030, który jest w pełni automatyczny. Już wykonuje tam pierwsze elementy z blachy. Maszyna odpowiada za laserowe cięcie części, które później trafiają do dalszych etapów produkcji.</p>

<p>Za obsługę materiału odpowiada automatyczny system magazynowy Stopa. W nowych halach zapewnia on 450 dodatkowych miejsc magazynowych. System dostarcza surowe blachy oraz gotowe wykroje do kolejnych urządzeń w linii produkcyjnej. Jedną z takich maszyn jest BendCell 5000, czyli robot do gięcia elementów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944180.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944180.jpg?1784795407" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowoczesna technika magazynowania ma usprawnić przepływ towarów w nowym budynku firmy Krampe</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3><strong>Czytaj także: <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/wazne-zmiany-dla-uzytkownikow-przyczep-objetosciowych-2624352" target="_blank">Ważne zmiany dla użytkowników przyczep objętościowych</a></strong></h3>

<h2>Spawanie laserowe i roboty spawalnicze w zakładzie Krampe</h2>

<p>Krampe uruchamia również nową instalację do spawania laserowego. Obecnie przechodzi ona pierwsze próby, których celem jest ustalenie parametrów spawania. Według producenta maszyna ma łączyć elementy z prędkością ok. 3,8 m/min.</p>

<p>W zakładzie pracuje już także istniejący robot do spawania komponentów. Produkuje on spawane zespoły konstrukcyjne, które są wykorzystywane w dalszym montażu pojazdów. Widać więc, że rozbudowa w Coesfeld nie ogranicza się do samej powierzchni hali. Krampe stawia także na bardziej zautomatyzowany przepływ materiału, cięcie, gięcie i spawanie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944181.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944181.jpg?1784795407" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Firma Krampe zapewniła w nowych halach moce produkcyjne nowych przyczep FlexBody.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Które modele przyczep Krampe będą produkowane w nowych halach?</h2>

<p>Nowe hale przygotowano m.in. z myślą o przyczepach z serii FlexBody i Radium. Dla tych pojazdów powstają już pierwsze poprzecznice Radium produkowane seryjnie. Wkrótce do pracy ma wejść także ok. 30-metrowa robotyczna linia spawalnicza typu shuttle. Zadaniem tej instalacji będzie produkcja skrzyń ładunkowych oraz podwozi do przyczep trójstronnych FlexBody.</p>

<h2>Krampe rozbudowuje dział obróbki powierzchni</h2>

<p>Producent rozbudowuje również dział obróbki powierzchniowej. Firma Krampe wyposażyła nowe hale produkcyjne w technikę śrutowania oraz roboty automatyczne. Ma to uzupełniać wcześniejsze etapy produkcji, od przygotowania blachy, przez gięcie i spawanie, po wykańczanie elementów.</p>

<p>opr. aj</p>

<p>źródło: <a href="https://www.profi.de/aktuell/aktuelle-meldungen/krampe-nimmt-neue-produktionshallen-in-coesfeld-in-betrieb-20027210.html" target="_blank">profi.de</a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944179.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Sat, 25 Jul 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/krampe-zwieksza-moce-produkcyjne-te-przyczepy-beda-powstawac-w-nowych-halach-2687157</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Niemiecka technika, indyjska produkcja. Deutz i TAFE uruchamiają produkcję silników</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/niemiecka-technika-indyjska-produkcja-deutz-i-tafe-uruchamiaja-produkcje-silnikow-2687268</link>
			<description>Deutz i TAFE uruchamiają w Indiach nową produkcję silników. Jakie jednostki będą tam produkowane?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>TAFE Motors and Tractors Limited, spółka zależna należąca w całości do Tractors and Farm Equipment Limited, uruchomiła nowy zakład produkcji silników Deutz w istniejącej fabryce w Alwar w stanie Radżastan. Uroczyste otwarcie odbyło się 20 lipca 2026 roku i było pierwszą produkcyjną współpracą TAFE Motors z Deutz AG.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/24/944464.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/24/944464.png?1784881734" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Deutz podjął współpracę z TAFE i uruchamia produkcję silników w Indiach.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Silniki Deutz 2,2 l i 2,9 l będą produkowane w Indiach</h2>

<p>Na podstawie umowy licencyjnej TAFE Motors będzie produkować silniki Deutz o pojemności 2,2 l oraz 2,9 l. Jednostki mają trafiać zarówno na rynek indyjski, jak i na rynki eksportowe. Roczna zdolność produkcyjna nowego zakładu wynosi 35 tys. silników oraz 50 tys. podzespołów.</p>

<p>Dla Deutz to ważny krok, bo niemiecka firma, założona w 1864 roku w Kolonii, jest uznawana za najstarszego producenta silników na świecie. Dziś Deutz nie ogranicza się już wyłącznie do klasycznych jednostek napędowych. Firma określa się jako dostawca systemów dla mobilności i energetyki, a jej rozwiązania trafiają m.in. do maszyn budowlanych, maszyn rolniczych, wózków widłowych, podnośników, agregatów prądotwórczych oraz zastosowań obronnych.</p>

<h2>Nowa fabryka TAFE-Deutz z technologią Przemysłu 4.0</h2>

<p>Zakład w Alwar został przygotowany jako produkcja zgodna z założeniami Przemysłu 4.0. Obejmuje pełną integrację z systemem realizacji produkcji (MES) oraz cyfrową łączność w całym procesie wytwarzania.</p>

<p>Sandeep Sinha, prezes TAFE, podkreślił, że obiekt łączy wysoki poziom automatyzacji w produkcji, testowaniu i logistyce. W zakładzie zastosowano systemy wizyjne, roboty oraz coboty wykorzystywane przy kluczowych operacjach montażowych. Fabryka ma także nowoczesne stanowiska do testowania silników oraz zaawansowane laboratorium jakości z pełną cyfrową identyfikowalnością procesu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/24/944466.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/24/944466.png?1784881734" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Deutz podjął współpracę z TAFE i uruchamia produkcję silników w Indiach.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>TAFE zwiększy produkcję silników do 2030 roku</h2>

<p>Mallika Srinivasan, przewodnicząca i dyrektor zarządzająca TAFE, określiła otwarcie zakładu jako ważny etap w rozwoju firmy. Według niej TAFE oraz Amalgamations Group tworzą jeden z największych ekosystemów produkcji silników w Indiach. Jego zdolność ma wzrosnąć z 400 tys. do 550 tys. silników rocznie do 2030 roku.</p>

<p>Szefowa TAFE zaznaczyła też, że współpraca z Deutz łączy niemiecką precyzję inżynierii z indyjskimi możliwościami produkcyjnymi.</p>

<h2>TAFE-Deutz stawia też na udział kobiet w produkcji</h2>

<p>Dr Lakshmi Venu, wiceprzewodnicząca TAFE, wskazała, że indyjski przemysł wchodzi w nowy etap, oparty na technologii, jakości działania i zdolnościach porównywanych z globalnymi standardami. Według niej zakład TAFE Motors-Deutz pokazuje inwestycje firmy w zaawansowaną produkcję, systemy jakości oraz rozwój kompetencji potrzebnych na rynku indyjskim i międzynarodowym.</p>

<p>W komunikacie podano również, że kobiety stanowią 40% załogi zakładu TAFE-Deutz. Firma przedstawia to jako element realizacji celów związanych z różnorodnością płci w przemyśle.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/24/944465.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/24/944465.png?1784881734" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Deutz podjął współpracę z TAFE i uruchamia produkcję silników w Indiach.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Co produkuje TAFE Motors?</h2>

<p>TAFE Motors and Tractors Limited obejmuje trzy działy produkcyjne: ciągników, silników i przekładni. Firma powstała w obecnym kształcie w 2005 roku, gdy TAFE przejęło od Eicher Motors działy ciągników, silników i przekładni.</p>

<p>Dział silników TAFE w Alwar produkuje jednostki wysokoprężne do zastosowań stacjonarnych i samochodowych. Firma działa w segmentach detalicznym, rolniczym, telekomunikacyjnym i przemysłowym. W ofercie znajdują się także agregaty prądotwórcze o mocy od 5 do 125 kVA, sprzedawane jako Eicher Engines do 45 kVA oraz TAFE Engines od 62,5 kVA wzwyż.</p>

<p>Dział ciągników TAFE w Mandideep koło Bhopalu produkuje ciągniki marki Eicher. Są one kierowane do rolnictwa i mają odpowiadać na potrzeby współczesnych gospodarstw. Producent wskazuje na szeroką ofertę ciągników, narzędzi i rozwiązań dla rolnictwa oraz na niskie koszty eksploatacji. TAFE podaje też, że prawdopodobnie jest jedynym producentem na świecie, który wytwarza zarówno ciągniki chłodzone powietrzem, jak i wodą. Firma posiada własne zaplecze badawczo-rozwojowe, prototypownię i kompetencje narzędziowe do opracowywania nowych modeli ciągników.</p>

<p>Dział przekładni TAFE mieści się w Parwanoo w stanie Himachal Pradesh. Tamtejszy zakład produkuje koła zębate, wały i obudowy na potrzeby własne oraz dla producentów OEM.</p>

<h2>Deutz i TAFE zaczynają nowy etap współpracy</h2>

<p>Nowy zakład w Alwar ma więc znaczenie nie tylko dla samej produkcji silników 2,2 l i 2,9 l. To także element szerszej strategii TAFE Motors, które chce wzmacniać pozycję producenta silników o globalnym zasięgu.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/24/944465.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Fri, 24 Jul 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/niemiecka-technika-indyjska-produkcja-deutz-i-tafe-uruchamiaja-produkcje-silnikow-2687268</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ten gigant ma 620 KM. Versatile pokazał Deltatracka 6215 na 60-lecie marki</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/ten-gigant-ma-620-km-versatile-pokazal-deltatracka-6215-na-60-lecie-marki-2687135</link>
			<description>Versatile świętuje 60 lat produkcji ciągników przegubowych i przy tej okazji pokazuje nową generację swoich najmocniejszych maszyn. Na pierwszy plan wysuwa się Deltatrack 6215, ale najciekawsze szczegóły kryją się w jego oznaczeniu i konstrukcji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Versatile ma za sobą 60 lat historii, a jubileusz ten firma wykorzystała do prezentacji najnowszej generacji ciągników przegubowych. Maszyny pochodzą z kanadyjskiego Winnipeg, czyli miejsca mocno związanego z tą marką i jej dużymi ciągnikami do ciężkiej pracy w polu. Nowe modele otrzymały oznaczenia 6215 oraz DT6215.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944145.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944145.jpg?1784787009" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Versatile świętuje 60-lecie powstania prezentując nowy model ciągnika pzegubowego.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Bensing</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nie jest to zwykła zmiana numeracji dla samego odświeżenia oferty. Versatile zastosował oznaczenie, które od razu zdradza najważniejsze dane techniczne ciągnika. Pierwsze dwie cyfry odpowiadają jednej dziesiątej mocy silnika, czyli 620 KM. Druga część nazwy wskazuje na pojemność jednostki napędowej, czyli o 15 l.</p>

<h3><strong>Czytaj także: <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/znamy-ich-z-wielkich-ciagnikow-teraz-kanadyjczycy-siegaja-po-niemieckiego-atlasa-2682231" target="_blank">Znamy ich z wielkich ciągników. Teraz Kanadyjczycy sięgają po niemieckiego Atlasa</a></strong></h3>

<h2>Ciągnik przegubowy Versatile 6215 ma prostą koncepcję</h2>

<p>Nowa generacja ciągników przegubowych Versatile nie zrywa z dotychczasową filozofią marki. Producent nadal stawia na duże, stosunkowo proste i "woły robocze", które mają trafiać do gospodarstw szukających dużej mocy bez nadmiernego komplikowania konstrukcji.</p>

<p>Deltatrack 6215 jest obecnie flagowym modelem Kanadyjczyków. Warto przypomnieć, że Versatile od 2023 roku należy do tureckiego holdingu ASKO. Dla marki oznacza to nowy rozdział, ale przynajmniej w przypadku tej generacji nie widać technicznej rewolucji za wszelką cenę. Producent raczej dopracował znaną koncepcję, zamiast budować ciągnik od początku według zupełnie innego pomysłu.</p>

<h3><strong>Sprawdź również: <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/versatile-od-rostselmasha-przechodzi-w-rece-tureckiego-asko-holding-wlasciciela-basak-traktor-2504135" target="_blank">Versatile od Rostselmasha przechodzi w ręce tureckiego Asko Holding – właściciela Basak Traktor</a></strong></h3>

<h2>Deltatrack 6215 z mocą 620 KM</h2>

<p>Najważniejsze parametry Deltatracka 6215 pokazują, że jest to ciągnik przygotowany do najcięższych zadań polowych. Pod maską pracuje silnik Cummins o mocy 620 KM i pojemności 15 l. Napęd trafia przez przekładnię powershift z 22 biegami, dostarczaną przez firmę Caterpillar.</p>

<p>To zestawienie dobrze pasuje do wizerunku Versatile. Marka od lat chce punktować prostotą i solidnością swoich maszyn. Od strony sprzętowej proste ciągniki przegubowe zmieniły się tylko nieznacznie.</p>

<h2>Versatile Deltatrack i wersja kołowa ciągnika przegubowego</h2>

<p>Nazwa Deltatrack odnosi się do gąsienicowej odmiany ciągnika. Taka konstrukcja ma znaczenie tam, gdzie duża moc musi zostać skutecznie przeniesiona na podłoże, a jednocześnie ważne jest ograniczenie ugniatania gleby. Versatile nie zamyka się jednak wyłącznie na wersję gąsienicową, ponieważ w oferuje również ciągniki przegubowe w wersji kołowej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944146.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944146.jpg?1784787009" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Alternetywnie do wersji gąsienicowej jest również wersja kołowa ciągnika DeltaTrack.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Bensing</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Nowa kabina Versatile 6215 ma ułatwić długą pracę</h2>

<p>Choć najwięcej emocji budzą moc i pojemność silnika, Versatile sporo uwagi poświęcił także kabinie, która jest przestronna. Producent przygotował łatwiejsze wejście do środka, nową konsolę sterowania w podłokietniku, a także fotele marki Sears.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944147.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944147.jpg?1784787009" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Podłokietnik pochodzi z konwencjonalnych ciągników Versatile Nemesis.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Bensing</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Versatile przeniósł podłokietnik z modelu Nemesis, czyli z serii ciągników konwencjonalnych tej marki. Oznacza to, że producent ujednolica rozwiązania stosowane w kabinach i przenosi wygodniejsze sterowanie także do największych ciągników przegubowych.</p>

<h3><strong>Czytaj również: <a href="https://profitechnika.pl/testy/raporty-z-pracy/czy-versatile-nemesis-255-cvt-przypadnie-do-gustu-europejskim-rolnikom-2639010" target="_blank">Czy Versatile Nemesis 255 CVT przypadnie do gustu europejskim rolnikom?</a></strong></h3>

<p>Nowy wygląd kabiny uzupełniają szyby z laminowanego szkła oraz nowe oświetlenie LED. W praktyce ma to wpływać zarówno na komfort, jak i na widoczność podczas pracy.</p>

<h2>Europejskie plany Versatile po przejęciu przez ASKO</h2>

<p>Jubileuszowa prezentacja ma też szersze tło, gdyż producent planuje w przyszłości otworzyć nowe europejskie centrum w Niemczech. Po przejęciu marki Atlas jedną z możliwych lokalizacji może być zakład w Dolnej Saksonii. Na razie Versatile nie ujawnia jednak szczegółów i nie potwierdza ostatecznej decyzji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944148.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944148.jpg?1784787009" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Versatile chce zdobywać punkty za proste pod względem konstrukcji i wytrzymałe ciągniki.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Bensing</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Ten wątek jest istotny, bo mocniejsze zaplecze w Europie mogłoby pomóc w sprzedaży i obsłudze ciągników Versatile na naszym kontynencie. Marka kojarzy się przede wszystkim z Ameryką Północną, dużymi areałami i potężnymi maszynami przegubowymi. Jeśli europejski kierunek zostanie rozwinięty, dostępność takich ciągników może stać się dla rolników i firm usługowych znacznie ciekawszym tematem.</p>

<p>opr. aj</p>

<p>źródło: <a href="https://www.profi.de/aktuell/aktuelle-meldungen/60-jahre-versatile-60-jahre-knicklenker-20027222.html" target="_blank">profi.de</a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/23/944145.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 23 Jul 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/ten-gigant-ma-620-km-versatile-pokazal-deltatracka-6215-na-60-lecie-marki-2687135</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Trójkołowiec Vervaet rośnie w siłę! Potężny beczkowóz samobieżny ma 500 KM i kabinę Claasa</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/trojkolowiec-vervaet-rosnie-w-sile-potezny-beczkowoz-samobiezny-ma-500-km-i-kabine-claasa-2684857</link>
			<description>Vervaet odświeża serię samobieżnych beczkowozów do gnojowicy Hydro Trike. Trzecia generacja otrzymała większy uciąg, mocniejszy podnośnik i większy silnik</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Holenderski producent samobieżnych beczkowozów do gnojowicy i kombajnów do buraków Vervaet zaprezentował trzecią generację serii Hydro Trike. Maszyny zostały przebudowane z myślą o zwiększeniu możliwości zastosowań w gospodarstwach i firmach usługowych. W ofercie pojawią się dwa warianty: trójkołowy Hydro Trike ze zbiornikiem o pojemności 17 m³ oraz pięciokołowy Hydro Trike, który pomieści 21 m³.</p>

<h2>Vervaet Hydro Trike trzeciej generacji</h2>

<p>Producent stawia przy tym na modułową konstrukcję. Oba modele mają mieć tę samą wysokość 3,95 m, ale różnią się długością. Wersja trójkołowa mierzy 7,58 m, a pięciokołowa 9,18 m. Szerokość podstawowa wynosi 3 m, natomiast z ogumieniem BKT 1250/50 R32 wzrasta do 3,20 m.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/14/943018.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/14/943018.jpg?1784274603" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Firma Vervaet przedstawia Hydro-Trike 3.0 – trzecią generację trzy- i pięciokołowych samobieżnych rozrzutników gnojowicy.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Większy uciąg w Vervaet Hydro Trike</h2>

<p>Jedną z najważniejszych zmian jest układ napędowy, ponieważ Vervaet uzupełnił hydrostatyczną przekładnię o dodatkową redukcję. Nowa przekładnia Vervaet VSG 2.0 ma zwiększać siłę uciągu nawet o 45% w zakresie prędkości od 0 do 10 km/h. To ważne przy pracy z szerokimi i ciężkimi aplikatorami doglebowymi oraz narzędziami uprawowymi.</p>

<p>Producent zmienił także trzecią oś pośrednią. Zastosowano w niej przekładnie w piastach kół oraz dodatkowe silniki osiowe, które mają poprawiać przenoszenie momentu obrotowego na podłoże. Pod cięższe narzędzia przeprojektowano również tylny podnośnik, którego udźwig wynosi teraz 10 t.</p>

<h2>Dlaczego Vervaet zastosował silnik MTU w nowej wersji beczkowozu Hydro Trike?</h2>

<p>Nowa generacja Hydro Trike nie korzysta już z jednostki napędowej marki DAF, a z silnika Mercedes MTU o mocy 503 KM. Według producenta ta zmiana ma znaczenie nie tylko techniczne, lecz także handlowe, ponieważ ułatwia eksport maszyn, m.in. na rynek amerykański.</p>

<h2>Pompa Börger do gnojowicy</h2>

<p>Zespół podawania gnojowicy w nowym beczkowozie samobieżnym Vervaet Hydro Trike oparto na pompie wyporowej Börger o wydajności 9 tys. lub 13,5 tys. l/min. Współpracuje ona ze znanym rozdrabniaczem marki Vervaet, który odpowiada za homogenizowanie i przygotowanie gnojowicy do aplikacji.</p>

<p>Opcjonalnie beczkowóz samobieżny Hydro Trike może być wyposażony w system Vervaet Superfill. W tym wariancie ramię ssące podczas napełniania otrzymuje swego rodzaju turbodoładowanie, a gnojowica trafia przez obejście bezpośrednio do zbiornika. Średnica przewodów transportujących wynosi wtedy 10 cali (zamiast 8 cali), a czas zasysania ma być krótszy o 1,5 min.</p>

<h2>Nowe opony, kabina Claas X11 i system MMS</h2>

<p>Vervaet przewidział także nowe rozmiary ogumienia. Z tyłu można zastosować opony BKT w rozmiarze 1020/55 R38, przy których Hydro Trike nadal mieści się w szerokości 3 m. Wariant z oponami w rozmiarze 1250/50 R32 zwiększa szerokość do 3,20 m, ale maszyna pozostaje poniżej 4 m. W tabeli danych producent podaje także ogumienie tylne Michelin 1050/50 R32.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/14/943019.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/14/943019.jpg?1784274603" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Vervaet stawia na nową kabinę firmy Claas oraz nowe oprogramowanie sterujące opracowane we własnym zakresie dla wszystkich swoich maszyn samobieżnych.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nowa generacja otrzymała również kabinę Claas X11. Oprócz niej debiutuje całkowicie nowy Vervaet Machine Management System, czyli MMS. To nowy interfejs użytkownika, który w przyszłości ma trafić także do pozostałych modeli Vervaet.</p>

<p>Nowa seria Hydro Trike nie jest więc tylko kosmetycznym odświeżeniem. Vervaet zmienił napęd, zwiększył uciąg, wzmocnił podnośnik, zmienił silnik i wprowadził nową kabinę oraz interfejs obsługi. Największe znaczenie te modyfikacje będą miały tam, gdzie beczkowóz Hydro Trike ma współpracować z ciężkimi aplikatorami i pracować w różnych warunkach polowych.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/14/943018.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Mon, 20 Jul 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/trojkolowiec-vervaet-rosnie-w-sile-potezny-beczkowoz-samobiezny-ma-500-km-i-kabine-claasa-2684857</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Prawie 6000 nowych ciągników w pół roku. Wielka Brytania odrabia straty, czy na pewno?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/prawie-6000-nowych-ciagnikow-w-pol-roku-wielka-brytania-odrabia-straty-2686786</link>
			<description>Brytyjski rynek nowych ciągników wyraźnie odbił po słabym poprzednim roku. Dane za pierwsze półrocze wyglądają lepiej, ale za poprawą kryje się szczegół, który nie pozwala jeszcze mówić o pełnym powrocie koniunktury.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W pierwszych sześciu miesiącach roku w Wielkiej Brytanii zarejestrowano 5955 nowych ciągników. To wynik wyższy o prawie jedną czwartą niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Jest on również lepszy niż w pierwszej połowie 2024 r., co pokazuje wyraźne odbicie po bardzo słabym poziomie rejestracji zanotowanym w 2025 r.</p>

<h2>Rejestracje ciągników w Wielkiej Brytanii wzrosły o prawie 25%</h2>

<p>Z danych przywoływanych przez AEA wynika jednak, że mimo poprawy rynek nadal nie wrócił do pełnej równowagi. Liczba rejestracji nadal jest o ok. 5% niższa od niedawnej średniej, dlatego organizacja ocenia odbicie jako kruche. Powodem ostrożności jest nieufność rolników oraz wzrost kosztów produkcji w ostatnich miesiącach. To oznacza, że tempo wzrostu może osłabnąć w drugiej połowie roku.</p>

<h2>Nowe ciągniki: wzrost nie we wszystkich klasach mocy</h2>

<p>Po rozbiciu danych według mocy widać, że wzrost rok do roku objął większość segmentów. Wyjątkiem były skrajne klasy mocy, czyli najmniejsze i największe ciągniki. W tych grupach liczba rejestracji spadła odpowiednio o 7% i 13% w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku.</p>

<p>Najmocniej urósł segment 241–320 KM. Według AEA może to sugerować, że część rolników, zwłaszcza z sektora upraw polowych, wybrała mniejszy ciągnik, niż zrobiłaby to w normalnych warunkach finansowych. To ważny sygnał, bo pokazuje, że wzrost rejestracji nie musi oznaczać pełnego powrotu inwestycyjnego optymizmu.</p>

<h2>Średnia moc ciągników pozostała bez większych zmian</h2>

<p>Mimo różnic między poszczególnymi klasami mocy ogólny obraz rynku pozostał dość stabilny. Trendy w różnych segmentach zrównoważyły się, a średnia moc ciągników zarejestrowanych w pierwszym półroczu była tylko nieznacznie inna niż rok wcześniej. Wyniosła ok. 173 KM.</p>

<p>To pokazuje, że brytyjski rynek nie przesunął się wyraźnie ani w stronę mniejszych, ani większych maszyn. Zmieniła się raczej struktura zakupów w wybranych przedziałach mocy, szczególnie tam, gdzie decyzje inwestycyjne najmocniej zależą od sytuacji finansowej gospodarstw.</p>

<h2>Irlandia Północna z najszybszym wzrostem rejestracji</h2>

<p>Regionalnie spadki odnotowano tylko w dwóch częściach kraju: w South East oraz East Midlands. W obu przypadkach były to jednak niewielkie obniżki rok do roku. Dane wpisują się w szerszy trend, w którym południe i wschód Anglii rosły wolniej niż pozostałe regiony Wielkiej Brytanii.</p>

<p>Największy wzrost odnotowała Irlandia Północna, gdzie liczba rejestracji wzrosła o ponad połowę. Co więcej, liczba ciągników zarejestrowanych tam od początku roku przekroczyła już 90% całego wyniku z 2025 r. Prawie równie szybko rosły rejestracje w West Midlands, a mocny wynik zanotował także region Yorkshire.</p>

<h2>Rynek ciągników odbił, ale bez euforii</h2>

<p>Dane z Wielkiej Brytanii pokazują wyraźne odbicie po słabym 2025 r., ale trudno jeszcze mówić o pełnym powrocie koniunktury. Rejestracje wzrosły, lecz wciąż pozostają poniżej niedawnej średniej, a nastroje rolników i koszty produkcji nadal ograniczają inwestycje. Druga połowa roku pokaże, czy obecny wzrost był początkiem trwalszej poprawy, czy tylko odreagowaniem po wcześniejszym spadku.</p>

<p>opr. aj</p>

<p>źródło: S. Vale, <a href="https://www.profi.co.uk/news/uk-tractor-registrations-up-nearly-25/" target="_blank">profi.co.uk</a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/16/943552.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Sun, 19 Jul 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/prawie-6000-nowych-ciagnikow-w-pol-roku-wielka-brytania-odrabia-straty-2686786</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Łatwiejsze rozsiewanie wapna i nawozu? Amazone wprowadza zmiany w ZG-TX</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/latwiejsze-rozsiewanie-wapna-i-nawozu-amazone-wprowadza-zmiany-w-zg-tx-2686835</link>
			<description>Amazone odświeża serię rozsiewaczy ZG-TX, przeznaczonych do nawozów mineralnych i wapna. Producent dodał rozwiązania, które mają ułatwić kontrolę nad maszyną, ale najważniejsze zmiany widać dopiero przy dawkowaniu materiału. Co się zmieniło?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Amazone ZG-TX po aktualizacji serii</h2>

<p>Amazone wprowadza aktualizację serii ZG-TX, obejmującej wielofunkcyjne rozsiewacze przeznaczone do nawozów mineralnych i wapna. Producent rozwija rozsiewacz ciągniony z myślą o gospodarstwach, firmach usługowych oraz wypożyczalniach sprzętu, które wykorzystują jeden rozsiewacz do różnych materiałów i warunków pracy.</p>

<p>ZG-TX może być konfigurowany zarówno jako prostszy rozsiewacz wapna, jak i bardziej rozbudowany rozsiewacz wielofunkcyjny. Wprowadzając zmiany nacisk położono przede wszystkim na dokładniejszą kontrolę ilości materiału, wygodniejszą obsługę napełniania i łatwiejsze dopasowanie dawki do rodzaju rozsiewanego produktu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/17/943622.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/17/943622.jpg?1784295614" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rozsiewacz wielofunkcyjny Amazone ZG-TX jest przeznaczony do aplikacji nawozów mineralnych i wapna. Po aktualizacji serii producent rozszerzył funkcje związane z kontrolą napełnienia, kalibracją dawki i precyzją rozsiewania.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>System ważenia w rozsiewaczu Amazone ZG-TX</h2>

<p>Pierwszą istotną nowością jest zintegrowany system ważenia, którego zadaniem jest dokładny odczyt poziomu napełnienia oraz łatwiejsza regulacja ilości wapna i nawozów mineralnych w trybie offline. Do pomiaru służą dwa czujniki wagowe umieszczone między osią a ramą oraz dodatkowy czujnik w zaczepie. Masa materiału znajdującego się w zbiorniku jest wyświetlana na terminalu obsługowym ISOBUS.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/17/943624.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/17/943624.jpg?1784295614" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W rozsiewaczu Amazone ZG-TX zastosowano dwa czujniki wagowe między osią a ramą oraz dodatkowy czujnik w zaczepie. Masa materiału w zbiorniku jest wyświetlana na terminalu ISOBUS i może być wykorzystywana do kalibracji dawki bez ręcznego określania gęstości.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Kalibracja dawki bez ręcznego określania gęstości</h2>

<p>Ważenie połączono z oprogramowaniem ISOBUS, dlatego system może wspierać kalibrację dawek wapna i nawozów mineralnych. Po rozsianiu określonej ilości materiału rejestrowana jest masa pozostała w zbiorniku, a na tej podstawie obliczany jest współczynnik kalibracji. Operator nie musi ręcznie określać gęstości materiału.</p>

<p>To istotne zwłaszcza przy pracy z różnymi nawozami lub wapnem o zmiennych właściwościach. ZG-TX ma dzięki temu precyzyjniej dozować materiały, które różnią się masą objętościową, sypkością albo jakością.</p>

<h2>FlowControl dla wapna w Amazone ZG-TX</h2>

<p>Drugim kluczowym elementem aktualizacji jest automatyczna regulacja dawki FlowControl dla wapna. Producent zastosował nowe przekładnie, które umożliwiają pomiar momentu obrotowego znany z techniki nawożenia również podczas rozsiewania wapna.</p>

<p>Zakres dawkowania jest najpierw ustalany przez operatora, a system FlowControl automatycznie i w sposób ciągły dostosowuje ilość podawanego materiału. Producent wskazuje, że rozwiązanie ma utrzymywać dokładność dawkowania także wtedy, gdy jakość wapna jest zróżnicowana.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/17/943623.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/17/943623.jpg?1784295614" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowe przekładnie umożliwiają zastosowanie systemu FlowControl również podczas rozsiewania wapna. Regulacja dawki odbywa się na podstawie pomiaru momentu obrotowego, co ma pomagać przy pracy z materiałem o zmiennych właściwościach.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Amazone ZG-TX Super i ZG-TX Special</h2>

<p>Nowe systemy są już dostępne dla wszystkich wersji produktowych serii ZG-TX wyposażonych w ISOBUS. Dotyczy to zarówno modelu ZG-TX Super o maksymalnej dopuszczalnej masie maszyny 21 t, jak i modelu ZG-TX Special o masie 12,5 t.</p>

<p>Amazone zaznacza jednocześnie, że ilustracje, dane i możliwości konfiguracji mają charakter niezobowiązujący i mogą różnić się od rzeczywistego wyposażenia. Użytkownik musi też uwzględnić przepisy drogowe obowiązujące w danym kraju, ewentualne zezwolenia, dopuszczalne obciążenia osi i masę całkowitą maszyny. Nie wszystkie konfiguracje będą dostępne dla każdego ciągnika.</p>

<h2>Amazone i technika nawożenia</h2>

<p>Nowości w rozsiewaczu ciągnionym ZG-TX pokazują, że producent rozwija swoje maszyny w kierunku dokładniejszego dozowania i łatwiejszej pracy z różnymi materiałami. Największe znaczenie dla użytkowników mogą mieć automatyczna kontrola dawki wapna oraz ważenie zintegrowane z ISOBUS, bo to one bezpośrednio wpływają na regulację maszyny podczas pracy.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/17/943622.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Sat, 18 Jul 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/latwiejsze-rozsiewanie-wapna-i-nawozu-amazone-wprowadza-zmiany-w-zg-tx-2686835</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Po 80 latach Zetor kończy pewną epokę. Ciągniki nie będą już produkowane w Czechach</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/po-80-latach-zetor-konczy-pewna-epoke-ciagniki-nie-beda-juz-produkowane-w-czechach-2686781</link>
			<description>W jubileuszowym roku 80-lecia powstania, Zetor stanął przed decyzją, która dobrze pokazuje, z czym mierzy się dziś europejski przemysł maszynowy. W tle są koszty energii, słabsza sprzedaż, łańcuchy dostaw i przyszłość marki z Brna. Gdzie będą produkowane nowe ciągniki Zetor?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zetor przez osiem dekad był jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek w Europie Środkowej. Producent z Brna ma na koncie ponad 1,3 mln wyprodukowanych ciągników, ale ostatnie lata nie były dla niego łatwe. Spadająca sprzedaż odbijała się na wynikach finansowych firmy, mimo prób odświeżenia gamy produktowej, m.in. przez opracowanie nowej serii 6 przez czeskich inżynierów.</p>

<p>Z tego względu Zetor poinformował o zmianie strategii produkcyjnej. Po 80 latach ciągniki tej marki nie mają być już wytwarzane w Czechach, lecz w Azji. Firma chce wykorzystać do tego spółkę Zetor India Pvt. Ltd. z siedzibą w Chandigarh. Jak podaje portal profi.de to właśnie w Indiach w ostatnich latach miała powstawać większość traktorów tej marki. Zetor szuka partnera również w Chinach.</p>

<h2>Dlaczego Zetor przenosi produkcję do Azji?</h2>

<p>Głównym powodem decyzji są koszty, np. ceny energii elektrycznej w Unii Europejskiej, które są dwu-, trzykrotnie wyższe niż w Chinach. Według niemieckiego źródła produkcja ciągników w Indiach lub Chinach jest o 30–35% tańsza niż w Europie.</p>

<p>Na sytuację wpływa także przenoszenie produkcji podzespołów do Azji. Wielu dostawców w branży ciągnikowej przeniosło już swoje zakłady poza Europę, co zwiększyło koszty importu również dla firmy Zetor. Robert Harman, dyrektor operacyjny firmy, ocenił w oświadczeniu, że produkcja małych i średnich ciągników w Europie w obecnych warunkach nie ma sensu.</p>

<h2>Zetor zostawia centralę w Czechach</h2>

<p>Zmiana miejsca produkcji nie oznacza całkowitego wyjścia Zetora z Czech. W kraju ma pozostać centrala firmy oraz działy serwisu, logistyki, sprzedaży i marketingu. Producent przekazał również, że przestawienie strategii nie wpłynie na plan produkcyjny na bieżący rok.</p>

<p>W ubiegłym roku Zetor sprzedał według własnych danych 1500 ciągników. To pokazuje skalę wyzwań, z którymi mierzy się marka. W tle pozostaje także wcześniejszy trudny moment w historii firmy, otóż w 2002 r. Zetora przed bankructwem uratował słowacki holding HTC.</p>

<h2>Co dalej z ciągnikami Zetor Major, serią 5 i serią 6?</h2>

<p>Seria 6 była wynikiem prac czeskich inżynierów, natomiast debiutująca w tym roku seria 5 bazuje na ciągnikach tureckiej marki Hattat. Produkcja modeli Major oraz serii 6 przeniesiono do Indii, a seria 5 będzie trafiała do Europy najprawdopodobniej z bliższej części Azji.</p>

<h2>Zetor i presja kosztów w Europie</h2>

<p>Decyzja Zetora nie jest odosobnionym przypadkiem, lecz wpisuje się w szerszy problem europejskiego przemysłu maszynowego. Wysokie koszty energii, droższa produkcja i odpływ dostawców do Azji coraz mocniej wpływają na kalkulację producentów.</p>

<p>Dla rolników najważniejsze będzie teraz to, czy zmiana miejsca wytwarzania wpłynie na dostępność ciągników, części i serwisu. Zetor zostawia zaplecze organizacyjne w Czechach, ale sama produkcja ciągników ma wyjechać poza Europę. To symboliczny koniec pewnej epoki w historii marki z Brna.</p>

<p>opr. aj</p>

<p>źródło: Ch. Bruse, Alfons Deter, <a href="https://www.profi.de/aktuell/aktuelle-meldungen/zetor-verlagert-traktorenproduktion-nach-asien-20027213.html" target="_blank">profi.de</a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/16/943546.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Fri, 17 Jul 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/po-80-latach-zetor-konczy-pewna-epoke-ciagniki-nie-beda-juz-produkowane-w-czechach-2686781</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Claas connect otwiera się na obce maszyny. Rolników czeka kilka ważnych zmian</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/claas-connect-otwiera-sie-na-obce-maszyny-rolnikow-czeka-kilka-waznych-zmian-2686650</link>
			<description>Nadchodzą ważne zmiany w platformie Claas connect, które mogą mocno ułatwić zarządzanie maszynami w gospodarstwie. Najważniejsza nowość dotyczy jednak sprzętu, który wcale nie musi mieć logo Claasa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niemiecki producent z Harsewinkel zapowiada rozbudowę platformy Claas connect. W najbliższych miesiącach pojawi się łatwiejsza wymiana danych, zdalny podgląd terminala, darmowe odnowienia licencji Machine connect i obsługa flot mieszanych.</p>

<h2>Claas connect z nowymi funkcjami dla gospodarstw i usługodawców</h2>

<p>Rozwój platformy Claas connect ma ułatwić rolnikom i firmom usługowym zarządzanie maszynami, flotą i dokumentacją prac polowych. Producent zapowiada, że nowe funkcje będą wdrażane etapami w najbliższych miesiącach. Pierwszą z nich ma być Machine Sharing, czyli prostsza wymiana danych maszynowych między gospodarstwami, usługodawcami i innymi organizacjami.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/15/943243.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/15/943243.jpg?1784099319" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Claas zamierza jeszcze bardziej uprościć wymianę danych z maszyn za pośrednictwem Claas connect.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Od lipca 2026 r. dane maszyn mają być automatycznie udostępniane w Claas connect między powiązanymi użytkownikami. W praktyce chodzi o to, aby wszystkie zaangażowane strony widziały tę samą, aktualną sytuację floty w czasie rzeczywistym. Dla usługodawców może to oznaczać łatwiejszą koordynację pracy maszyn na polach klientów, a dla gospodarstw – lepszą kontrolę nad tym, gdzie znajduje się sprzęt i co aktualnie wykonuje.</p>

<h2>Floty mieszane w Claas connect</h2>

<p>Pod koniec 2026 r. producent chce rozszerzyć platformę o automatyczną dokumentację pracy maszyn rolniczych i narzędzi niezależnie od marki. To jedna z ważniejszych zapowiedzi, bo w większości gospodarstw flota nie składa się wyłącznie z maszyn jednego producenta.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/15/943244.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/15/943244.jpg?1784099319" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pod koniec roku Claas connect ma umożliwić wizualizację zróżnicowanych parków maszynowych oraz zarządzanie całą flotą dzięki śledzeniu smartfonów opartemu na GPS oraz technologii Bluetooth iBeacons.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>System ma wykorzystywać GPS w smartfonie oraz Bluetooth-iBeacons. Użytkownik będzie mógł śledzić położenie maszyn w czasie rzeczywistym, a niepodłączone do sieci narzędzia mają być rozpoznawane automatycznie i widoczne na mapach w czasie rzeczywistym. Claas connect ma na tej podstawie tworzyć raporty i propozycje księgowań, rozszerzając cyfrową kartę pola również o maszyny innych marek i starszy sprzęt.</p>

<p>Kierowca rozpoczynający pracę ma logować się w aplikacji na smartfonie. System rozpozna rodzaj zabiegu (siew, nawożenie, ochrona roślin czy uprawa gleby), zapisze odpowiednie dane i przygotuje protokół wykonanej pracy.</p>

<h2>Machine connect bez kosztów odnowienia licencji</h2>

<p>Od jesieni 2026 r. Claas zapowiada zniesienie kosztów corocznego odnawiania licencji Machine connect. Dotyczy to zarówno maszyn już podłączonych, jak i nowych maszyn wyjeżdżających z fabryki. Roczne przedłużenie licencji ma odbywać się automatycznie i bez dodatkowych opłat, więc użytkownicy oraz dealerzy nie będą musieli pilnować terminów.</p>

<h2>Remote Display View: zdalny podgląd terminala Claas</h2>

<p>Również od jesieni 2026 r. w Claas connect ma pojawić się funkcja Remote Display View. Pozwoli ona na zdalny podgląd terminali Cemis 1200 oraz Cemis connect w ciągnikach, sieczkarniach polowych i kombajnach. Kierownik gospodarstwa będzie mógł wspierać operatora z biura, bez konieczności podjeżdżania do maszyny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/15/943245.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/15/943245.jpg?1784099319" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Funkcja Remote Display View pozwala na podgląd na żywo ekranów maszyn.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Funkcja ma też umożliwiać czasowy i kontrolowany dostęp dla partnerów handlowych oraz serwisowych. Podgląd może być udostępniony jednocześnie kilku osobom, np. kierownikowi gospodarstwa i serwisowi. Zgoda na połączenie zawsze będzie udzielana na terminalu maszyny. Przed jej zatwierdzeniem operator zobaczy identyfikację osoby lub organizacji proszącej o dostęp. Połączenie będzie można w każdej chwili przerwać, a aktywny podgląd ma być wyraźnie widoczny na ekranie. Claas podkreśla, że do korzystania z Remote Display View nie będzie potrzebna dodatkowa licencja ani dodatkowy sprzęt.</p>

<h2>Digital Care dla użytkowników Claas connect</h2>

<p>Claas rozwija również wsparcie pod nazwą Digital Care. Usługa ma pomagać użytkownikom w konfiguracji systemu, rejestracji maszyn oraz pierwszym przejmowaniu danych polowych. Producent zapowiada też profesjonalną zdalną opiekę przez Claas connect, która ma ułatwiać szybkie rozwiązywanie problemów w codziennej pracy.</p>

<p>Digital Care obejmie również szkolenia przed sezonem, kontrole licencji i łączności oraz przygotowanie map plonów i map białka. Według Claasa wsparcie jest dostosowane do ciągników, kombajnów i sieczkarni polowych, a więc do całej floty tej marki.</p>

<h2>Partnerstwo Claas i Exatrek</h2>

<p>Ważnym elementem rozwoju platformy ma być współpraca z firmą Exatrek, specjalizującą się w telemetrii. Claas i Exatrek zawarły strategiczne partnerstwo w celu opracowania zintegrowanego rozwiązania do śledzenia flot mieszanych. System ma zbierać i analizować dane telemetryczne z maszyn różnych producentów.</p>

<p>Claas wskazuje, że obok aplikacji mobilnej działającej jako GPS-tracker oraz otwartych interfejsów do innych producentów, integracja danych od dostawców rozwiązań do doposażania starszych i fabrycznie niewyposażonych w telemetrię maszyn jest jednym z podstawowych elementów zarządzania flotami mieszanymi.</p>

<h2>API w Claas connect i współpraca z innymi systemami</h2>

<p>Claas rozwija również interfejsy API, ponieważ gospodarstwa korzystają z różnych programów do zarządzania produkcją, logistyką i dokumentacją. Dane zapisane w Claas connect mają być przekazywane do specjalistycznych aplikacji partnerów zawsze za zgodą klienta. Ma to ograniczyć wielokrotne wpisywanie tych samych informacji w różnych systemach.</p>

<p>Obecnie dostępne są interfejsy m.in. do: Agrinavia FIELD, Agrostream, Barto, Betriko Agrarmonitor, BiogasPower Erntelogistik, Case IH FieldOps, Climate FieldView, Cropwise Operations, CropX, Danish Agro Cropline, DataBaler, eLMID Agrarsoftware, Exatrek, FarmAct, John Deere Operations Center, LACOS LC:Fleetnav, Næsgaard MARK, Näsgård MARK, New Holland FieldOps, Omnia, Razor Tracking, SEGES CropManager, Varistar oraz xFarm.</p>

<p>Claas connect ma więc stopniowo przekształcać się z platformy dla maszyn jednej marki w narzędzie do zarządzania całym parkiem maszynowym. Najważniejsze zmiany dotyczą wymiany danych między organizacjami, obsługi flot mieszanych, zdalnego wsparcia operatorów i szerszej współpracy z zewnętrznymi systemami farm management.</p>

<p>opr. aj</p>

<p>źródło: <a href="https://www.profi.de/aktuell/claas-connect-bekommt-neue-funktionen-20027028.html" target="_blank">profi.de</a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/15/943243.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 16 Jul 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/claas-connect-otwiera-sie-na-obce-maszyny-rolnikow-czeka-kilka-waznych-zmian-2686650</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ten kierunek znów zdeklasował konkurencję. Na UPP było 10 chętnych na jedno miejsce</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/ten-kierunek-znow-zdeklasowal-konkurencje-na-upp-bylo-10-chetnych-na-jedno-miejsce-2684869</link>
			<description>Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu podsumował tegoroczną rekrutację na studia pierwszego stopnia. Ponad 7000 kandydatów walczyło o miejsca, ale jeden kierunek wyraźnie wysunął się przed resztę – tam konkurencja była największa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu odnotował w tegorocznym naborze ponad 7000 kandydatów na studia pierwszego stopnia. To znacznie więcej niż przed rokiem. Wyniki kwalifikacji zostaną ogłoszone 16 lipca, ale już teraz uczelnia wskazała kierunki, które cieszyły się największym zainteresowaniem.</p>

<h2>Rekrutacja na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu</h2>

<p>Najmocniej przyciągały kandydatów kierunki związane ze zdrowiem ludzi i zwierząt, biotechnologią, przestrzenią, finansami oraz środowiskiem. W ścisłej czołówce znalazły się m.in. dietetyka, biotechnologia, architektura krajobrazu oraz finanse i rachunkowość. Jeden kierunek zdecydowanie przebił jednak wszystkie pozostałe pod względem konkurencji o miejsce.</p>

<h2>Największa konkurencja na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu</h2>

<p>Liderem tegorocznej rekrutacji ponownie została weterynaria. Na jedno miejsce przypadało tam aż 10 kandydatów, co daje zdecydowanie najwyższy wynik w całym zestawieniu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.</p>

<p>Na kolejnych miejscach pod względem liczby chętnych na jedno miejsce znalazły się: architektura krajobrazu – 5,32 osoby, biologia stosowana – 5,16 osoby, dietetyka – 4,80 osoby, ochrona środowiska – 4,51 osoby, geodezja i kartografia – 4,37 osoby, gospodarka przestrzenna – 4,35 osoby oraz finanse i rachunkowość – 4,15 osoby na miejsce.</p>

<h2>Najpopularniejsze kierunki studiów na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu</h2>

<p>Weterynaria była także liderem pod względem samej liczby rejestracji. Na ten kierunek zgłosiły się 1204 osoby. Drugie miejsce zajęły finanse i rachunkowość z wynikiem 498 kandydatów, a dalej znalazły się: dietetyka – 432 osoby, ekonomia – 426 osób, biotechnologia – 424 osoby, architektura krajobrazu – 319 osób, zootechnika – 280 osób, leśnictwo – 274 osoby, geodezja i kartografia – 262 osoby oraz gospodarka przestrzenna – 261 osób.</p>

<p>Tegoroczny nabór pokazuje również rosnące zainteresowanie kierunkami związanymi z ochroną środowiska i zrównoważonym rozwojem. Wysoką liczbę kandydatów odnotowały ochrona środowiska, inżynieria środowiska oraz gospodarka przestrzenna.</p>

<h2>Udany debiut godezji i kartografii</h2>

<p>Uczelnia zwraca uwagę na bardzo dobry wynik nowego kierunku geodezja i kartografia. Już w pierwszym roku rekrutacji znalazł się on w czołówce zarówno pod względem liczby kandydatów, jak i konkurencji o miejsce.</p>

<p>Według władz Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu może to świadczyć o tym, że młodzi ludzie coraz częściej wybierają studia związane z ochroną zasobów naturalnych, adaptacją do zmian klimatu oraz odpowiedzialnym planowaniem przestrzeni. Uczelnia wskazuje, że kandydaci szukają kierunków przygotowujących do rozwiązywania współczesnych wyzwań środowiskowych, gospodarczych i społecznych.</p>

<h2>Druga tura rekrutacji na UPP</h2>

<p>Kandydaci zakwalifikowani do przyjęcia będą mogli złożyć wymagane dokumenty po ogłoszeniu wyników, czyli po 16 lipca. Osoby, które nie wezmą udziału w pierwszym etapie rekrutacji albo zdecydują się na studia później, będą mogły aplikować na kierunki z wolnymi miejscami w drugiej turze naboru zaplanowanej na sierpień.</p>

<p>Informacje pochodzą z Biura Prasowego Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/14/943084.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Wed, 15 Jul 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/ten-kierunek-znow-zdeklasowal-konkurencje-na-upp-bylo-10-chetnych-na-jedno-miejsce-2684869</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kärcher odświeża stacjonarną myjkę HD 25/15-4 St. Rolników zainteresuje jedna ważna zmiana</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/karcher-odswieza-stacjonarna-myjke-hd-25-15-4-st-rolnikow-zainteresuje-jedna-wazna-zmiana-2684801</link>
			<description>Nowa wersja stacjonarnej myjki Kärcher HD 25/15-4 St ma pracować tam, gdzie jedno stanowisko mycia już nie wystarcza. Producent dodał kilka rozwiązań, ale jedna zmiana może być szczególnie istotna dla gospodarstw.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niemiecki producent wprowadza nową wersję stacjonarnej myjki wysokociśnieniowej HD 25/15-4 St, która przeznaczona jest do pracy w miejscach, gdzie mycie maszyn, pojazdów lub elementów wyposażenia odbywa się regularnie i przy dużym zużyciu wody. Firma Kärcher wskazuje przede wszystkim rolnictwo, przemysł i transport jako główne sektory, do których kierowany jest nowy produkt.</p>

<p>Myjka wysokociśnieniowa HD 25/15-4 St ma pracować jako element stałej infrastruktury, a nie jako typowe mobilne urządzenie do okazjonalnego opłukiwania sprzętu. To ważna różnica, bo w tych zastosowaniach liczy się nie tylko wysokie ciśnienie, ale także wydajność, trwałość układu pompy i możliwość korzystania z kilku stanowisk.</p>

<h2>Stacjonarna myjka Kärcher o wydajności 2500 l/h</h2>

<p>Kärcher podaje, że nowa myjka HD 25/15-4 St osiąga wydajność 2500 l/h, czyli 41,7 l/min, a ciśnienie robocze wynosi do 150 barów. Taki przepływ wody ma pozwolić na jednoczesną pracę trzech osób, korzystających z różnych punktów poboru.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942880.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942880.jpg?1783946819" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowa stacjonarna myjka wysokociśnieniowa HD 25/15-4 firmy Kärcher osiąga wydajność przepływu wody wynoszącą 41,7 l/min przy ciśnieniu do 150 barów.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Za napęd myjki odpowiada 4-biegunowy, chłodzony powietrzem silnik trójfazowy o mocy 11 kW, który współpracuje z pompą korbowodową wyposażoną w mosiężną głowicę cylindra. Producent przygotował ten układ z myślą o dłuższych okresach pracy i zastosowaniach, w których urządzenie jest intensywnie eksploatowane.</p>

<h2>Intelligent Monitoring Elektronik w myjce Kärcher HD</h2>

<p>Jedną z widocznych zmian w nowej wersji jest elektronika nadzorująca pracę urządzenia. System Intelligent Monitoring Elektronik kontroluje funkcje robocze myjki, pokazuje błędy na wyświetlaczu LED i dokumentuje zapotrzebowanie na obsługę serwisową.</p>

<p>W praktyce ma to znaczenie zwłaszcza tam, gdzie z jednej myjki korzysta kilka osób. Operator widzi stan urządzenia, a obsługa może łatwiej pilnować terminów przeglądów. Do kontroli pracy służą również manometr i licznik godzin.</p>

<p>Kärcher zastosował także dwa zbiorniki wody z zaworem pływakowym, a cały układ uzupełnia zabezpieczenie przed suchobiegiem oraz filtr wody. Zbiorniki oddzielają dopływ wody od pompy, co ma chronić najważniejsze podzespoły myjki podczas pracy ciągłej.</p>

<h2>Najważniejsza zmiana w Kärcher HD 25/15-4 St</h2>

<p>Największa zmiana dotyczy jednak zakresu zastosowań urządzenia. Poprzednia wersja HD 25/15-4 St była myjką zimnowodną i nie przewidywała rozbudowy w tym kierunku. Nowy model może, po zastosowaniu pompy podnoszącej ciśnienie, pracować z wodą doprowadzaną o temperaturze do 80°C.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942881.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942881.jpg?1783946819" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nabywcy nowego urządzenia stacjonarnego mają do wyboru obudowę ze stali nierdzewnej…</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>To istotne przy usuwaniu tłustych zabrudzeń, zaschniętych osadów i zanieczyszczeń, z którymi sama zimna woda radzi sobie gorzej. W gospodarstwie ma to znaczenie przy myciu maszyn po intensywnej pracy, elementów warsztatu lub pojazdów użytkowanych w trudnych warunkach.</p>

<p>Przy pracy z gorącą wodą pompę wysokociśnieniową ma chronić zintegrowany zbiornik na środek odkamieniający RM 110. Producent przewidział również możliwość podłączenia zdalnego sterowania oraz automatycznego odciążenia ciśnienia.</p>

<h2>Kärcher HD 25/15-4 St w dwóch wersjach wykonania</h2>

<p>Nowa stacjonarna myjka Kärcher będzie dostępna w dwóch wariantach, z których jeden wyposażony jest w obudowę ze stali nierdzewnej, drugi (wersja Classic) ma otwartą ramę wykonaną (również) ze stali nierdzewnej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942882.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942882.jpg?1783946819" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">… lub wersję Classic z otwartą ramą, która również jest wykonana ze stali nierdzewnej</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Różnice dotyczą więc głównie sposobu zabudowy i ochrony podzespołów, a nie podstawowych parametrów roboczych. Wersja w pełnej obudowie będzie bardziej osłonięta, natomiast Classic pozostaje prostszym wariantem z otwartą konstrukcją.</p>

<h2>Myjka Kärcher do intensywnej pracy</h2>

<p>Nowa wersja Kärcher HD 25/15-4 St nie zmienia podstawowego charakteru urządzenia. Nadal jest to stacjonarna myjka wysokociśnieniowa do miejsc, w których sprzęt myje się często, długo i z wykorzystaniem dużej ilości wody. Najważniejsza różnica polega na tym, że producent dodał więcej kontroli nad pracą urządzenia i otworzył możliwość mycia z użyciem gorącej wody. W gospodarstwach, warsztatach i bazach transportowych właśnie ta druga zmiana może mieć największe praktyczne znaczenie.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942880.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Tue, 14 Jul 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/karcher-odswieza-stacjonarna-myjke-hd-25-15-4-st-rolnikow-zainteresuje-jedna-wazna-zmiana-2684801</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zakup nasion kukurydzy w sklepie dla rolników – gwarancja jakości i bezpieczeństwa siewu</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/zakup-nasion-kukurydzy-w-sklepie-dla-rolnikow-gwarancja-jakosci-i-bezpieczenstwa-siewu-2684779</link>
			<description>Rolnicy planujący siew kukurydzy powinni zwracać uwagę nie tylko na wybór odmiany, ale również na pochodzenie materiału siewnego. Zakup nasion w sprawdzonym sklepie zmniejsza ryzyko związane z jakością partii, ułatwia dobór odpowiedniej odmiany i pozwala korzystać z materiału spełniającego obowiązujące wymagania. To decyzja, która ma znaczenie już od pierwszego dnia prowadzenia upraw.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rolnicy planujący siew kukurydzy powinni zwracać uwagę nie tylko na wybór odmiany, ale również na pochodzenie materiału siewnego. Zakup nasion w sprawdzonym sklepie zmniejsza ryzyko związane z jakością partii, ułatwia dobór odpowiedniej odmiany i pozwala korzystać z materiału spełniającego obowiązujące wymagania. To decyzja, która ma znaczenie już od pierwszego dnia prowadzenia upraw.</p>

<h2>Dlaczego certyfikowany sklep dla rolników to bezpieczne źródło nasion?</h2>

<p>Zakup kwalifikowanego materiału siewnego w certyfikowanym sklepie daje pewność, że nasiona pochodzą z legalnego obrotu i zostały przygotowane zgodnie z obowiązującymi standardami. Taki materiał przechodzi określone procedury kontroli, dzięki czemu spełnia wymagania dotyczące jakości oraz czystości.</p>

<p>Dla gospodarstwa oznacza to mniejsze ryzyko rozpoczęcia uprawy z materiałem o nieznanym pochodzeniu. W praktyce eliminuje to wiele problemów, które mogą pojawić się już na etapie kiełkowania lub w początkowym okresie rozwoju roślin.</p>

<p>W certyfikowanych punktach sprzedaży każda partia jest odpowiednio oznaczona, co ułatwia identyfikację produktu oraz jego pochodzenia. Rolnik otrzymuje dostęp do pełnych informacji o materiale siewnym, zamiast opierać decyzję wyłącznie na deklaracjach sprzedawcy.</p>

<h2>Jak kontrola jakości wpływa na zdolność kiełkowania nasion?</h2>

<p>Proces kontroli jakości obejmuje ocenę zdrowotności, czystości oraz wyrównania materiału siewnego. Dzięki temu do sprzedaży trafiają partie przygotowane zgodnie z określonymi wymaganiami jakościowymi.</p>

<p>Charakteryzuje je przede wszystkim jednorodność nasion, która ma znaczenie dla równomiernych wschodów. Kiedy materiał jest odpowiednio wyselekcjonowany, łatwiej uzyskać plantację o zbliżonym tempie rozwoju roślin. To z kolei ułatwia prowadzenie kolejnych zabiegów agrotechnicznych.</p>

<h2>Jakie informacje na etykiecie nasion są kluczowe dla rolnika?</h2>

<p>Etykieta zawiera dane, które pozwalają zweryfikować pochodzenie oraz parametry przeznaczonych do siewu nasion <a href="https://www.saatbau.pl/asp/sklep,119,dzial,1,16" target="_blank">kukurydzy</a>. W sklepie z nimi warto na niej sprawdzić przede wszystkim:</p>

<ul>
	<li>nazwę odmiany,</li>
	<li>numer partii,</li>
	<li>kategorię materiału siewnego,</li>
	<li>informację o zaprawieniu,</li>
	<li>datę pakowania,</li>
	<li>zalecenia dotyczące przechowywania lub siewu.</li>
</ul>

<p>Takie informacje pomagają ocenić, czy dana partia odpowiada potrzebom gospodarstwa. Numer partii ułatwia późniejszą identyfikację produktu, natomiast dane o zaprawieniu pozwalają sprawdzić sposób przygotowania nasion do siewu.</p>

<p>Dokładnie oznakowane opakowanie świadczy również o przejrzystości procesu sprzedaży i umożliwia łatwiejszą kontrolę dokumentacji związanej z zakupem.</p>

<h2>Dlaczego warto kupować nasiona zaprawione fabrycznie?</h2>

<p>Fabryczne zaprawianie oznacza, że materiał został przygotowany jeszcze przed wprowadzeniem do sprzedaży. Dzięki temu nasiona są gotowe do wysiewu bez konieczności wykonywania dodatkowych czynności w gospodarstwie.</p>

<p>Takie rozwiązanie ogranicza ryzyko błędów związanych z samodzielnym stosowaniem zapraw. Jednocześnie pozwala zachować jednolity sposób przygotowania całej partii materiału siewnego.</p>

<p>W przypadku kukurydzy dobry start roślin ma duże znaczenie dla dalszego rozwoju plantacji. Odpowiednio przygotowany materiał wspiera ochronę młodych roślin w pierwszych etapach wzrostu i pozwala rozpocząć siew zgodnie z planem.</p>

<h2>Jak wsparcie doradcze przy zakupie pomaga w wyborze odmiany?</h2>

<p>Dobór odmiany kukurydzy nie powinien opierać się na jej nazwie. Powinna być ona natomiast dopasowana do:</p>

<ul>
	<li>warunków glebowych,</li>
	<li>terminu siewu,</li>
	<li>planowanego kierunek użytkowania kukurydzy.</li>
</ul>

<p>Profesjonalne sklepy dla rolników oferują wsparcie, które pomaga dopasować materiał siewny do konkretnego gospodarstwa. Doradca może wskazać odmiany odpowiadające określonym warunkom stanowiska lub sposobowi wykorzystania plonu.</p>

<p>Takie konsultacje ułatwiają podjęcie świadomej decyzji zakupowej i ograniczają ryzyko wyboru materiału, który nie będzie odpowiadał potrzebom uprawy. Dodatkową korzyścią jest oszczędność czasu, który trzeba byłoby poświęcić na samodzielne porównywanie wielu dostępnych odmian.</p>

<h2>Zakup nasion kukurydzy w sprawdzonym sklepie to inwestycja w jakość, plon i bezpieczeństwo produkcji</h2>

<p>Wybór sprawdzonego sklepu z materiałem siewnym pozwala kupić kwalifikowane nasiona kukurydzy o znanym pochodzeniu i przejrzystej dokumentacji. Dzięki temu można zyskać dostęp do produktów odpowiednio oznakowanych, zaprawionych fabrycznie oraz objętych kontrolą jakości. Dodatkową zaletą skorzystania z takiego rozwiązania jest możliwość skorzystania z doradztwa przy wyborze odmiany dopasowanej do warunków gospodarstwa.</p>

<p>Jeśli szukasz dobrej jakości nasion kukurydzy, sprawdź ofertę firmy Saatbau, w której znajduje się kwalifikowany materiał siewny, szeroki wybór odmian. Dodatkowo zapewnia ona także wsparcie przy doborze ich odpowiednich wariantów dla różnych kierunków produkcji.</p>

<h2>Najważniejsze zalety zakupu nasion kukurydzy w certyfikowanym sklepie dla rolników</h2>

<ul>
	<li>Zakup nasion w certyfikowanym sklepie ogranicza ryzyko związane z materiałem o nieznanym pochodzeniu.</li>
	<li>Kontrola jakości, której podlegają dostępne w nim nasiona, wpływa na wyrównanie partii oraz prawidłowy start plantacji.</li>
	<li>Każdy materiał siewny opatrzony jest etykietami, które zawierają informacje, ułatwiające jego ocenę i identyfikację.</li>
	<li>Certyfikowane sklepu dla rolników oferują fabrycznie zaprawione nasiona oraz doradztwo przy zakupie, które pomaga lepiej przygotować się do siewu.</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942813.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Mon, 13 Jul 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/zakup-nasion-kukurydzy-w-sklepie-dla-rolnikow-gwarancja-jakosci-i-bezpieczenstwa-siewu-2684779</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Te nowości w uprawie ziemniaków AVR pokaże na Potato Europe 2026</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/te-nowosci-w-uprawie-ziemniakow-pokaze-avr-na-potato-europe-2026-2684751</link>
			<description>Na Potato Europe 2026, które odbędą się w Springe, AVR zapowiada kilka premier i aktualizacji maszyn do uprawy, zbioru i przechowywania ziemniaków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Belgijski producent maszyn do ziemniaków AVR nie tylko zapowiada obecność na wystawie Potato Europe 2026, która odbędzie się 9–10 września w Springe w Niemczech. Podczas pokazów polowych firma zaprezentuje również kilka nowości produktowych: kombinację z broną aktywną do sadzarki AVR Ceres 440, przenośnik podający do kosza przyjęciowego AVR Falcon 24-60 oraz najnowszą, piątą generację samojezdnego kombajnu AVR Puma, która po raz pierwszy będzie pracować na żywo.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942753.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942753.jpg?1783928635" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Piąta generacja samojezdnego kombajnu AVR Puma ma być jednym z najważniejszych punktów pokazów polowych podczas Potato Europe 2026. Producent zapowiada m.in. mocniejszy silnik, większy kąt skrętu i zmiany w układzie hydraulicznym.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Serdet</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>AVR Ceres 440 z broną aktywną</h2>

<p>Pierwszą nowością jest dodatkowa kombinacja do sadzarki AVR Ceres 440. Do dotychczasowych rozwiązań MultiForce i Compact dołącza zestaw z broną aktywną, opracowany we współpracy z belgijskim producentem LSM. Producent kieruje to rozwiązanie do gospodarstw, które chcą lepiej dopasować przygotowanie gleby i sadzenie do różnych warunków polowych, zwłaszcza na stanowiskach kamienistych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942754.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942754.jpg?1783928635" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Do sadzarki AVR Ceres 440 dołącza nowa kombinacja z broną aktywną, opracowana we współpracy z firmą LSM. Rozwiązanie ma poszerzyć możliwości pracy sadzarki, zwłaszcza w gospodarstwach, które chcą połączyć przygotowanie gleby i sadzenie w jednym przejeździe.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Prototyp tej kombinacji był szeroko testowany w 2025 roku i według  producenta opinie z prób były pozytywne, dlatego w 2026 r. ruszyła ograniczona seria przedprodukcyjna. Ceres 440 z broną aktywną zostanie pokazany nie tylko na Potato Europe w Niemczech, lecz także podczas Interpom, zaplanowanego od 29 listopada do 1 grudnia w Belgii.</p>

<h2>AVR Falcon 24-60 z nowym przenośnikiem podającym</h2>

<p>Drugą premierą jest przenośnik podający do kosza przyjęciowego AVR Falcon 24-60. Element ten ma poprawić rozdział ziemniaków w kierunku rolek czyszczących. Nowe rozwiązanie można stosować zarówno z pojedynczym, jak i podwójnym zestawem rolek.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942755.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942755.jpg?1783928635" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowy przenośnik podający do kosza przyjęciowego AVR Falcon 24-60 ma poprawiać rozdział ziemniaków w kierunku rolek czyszczących. Rozwiązanie będzie dostępne dla maszyn z pojedynczym lub podwójnym zestawem rolek, ale nie przewidziano jego montażu w już użytkowanych egzemplarzach.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Przenośnik jest napędzany hydraulicznie, a jego prędkość operator może regulować ręcznie na bloku zaworowym. AVR podaje, że rozwiązanie jest już dostępne, a w pracy zostanie pokazane po raz pierwszy podczas demonstracji linii przechowalniczej na Potato Europe 2026. Producent zaznacza jednocześnie, że przenośnika nie da się zamontować w już użytkowanych maszynach.</p>

<h2>Aktualizacje w kombajnie AVR Spirit 9200i</h2>

<p>Nowości pojawią się również w kombajnie AVR Spirit 9200i. Od roku modelowego 2026 maszyna otrzymała pakiet aktualizacji oraz dodatkowe opcje wyposażenia. Producent w zapowiedzi Potato Europe nie rozwija szczegółów tych zmian, ale wskazuje, że Spirit 9200i będzie jednym z elementów odświeżonej oferty prezentowanej przy okazji wystawy.</p>

<h2>Kombajn do ziemniaków Puma 4.0 z mocniejszym silnikiem</h2>

<p>AVR zwiększa także moc kombajnu Puma 4.0, który otrzymał 6-cylindrowy silnik Volvo TAD1384VE rozwijający moc 375 kW (510 KM), czyli o 40 KM więcej niż dotychczas. Producent wskazuje przy tym na cechy rodziny silników TAD138X: układ oczyszczania spalin EATS, zgodność z normą emisji Stage V, łatwiejszą obsługę serwisową, wysoki moment obrotowy przy niskich obrotach oraz wydłużone okresy wymiany oleju sięgające 1000 godzin.</p>

<h2>Piąta generacja AVR Puma po raz pierwszy w pracy</h2>

<p>Najważniejszym punktem pokazów ma być jednak piąta generacja kombajnu samobieżnego AVR Puma. Producent zaprezentował tę maszynę pod koniec 2025 r., a jej premiera miała miejsce na targach Agritechnica w Hanowerze. W Springe podczas Potato Europe najnowsza Puma po raz pierwszy ma być pokazana podczas pracy w polu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942756.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942756.jpg?1783928635" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">AVR zapowiada, że podczas Potato Europe 2026 najnowsza generacja Pumy po raz pierwszy zostanie pokazana w pracy.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Serdet</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>AVR zapowiada w niej większy kąt skrętu, silnik o mocy 551 KM oraz istotnie zmodernizowany układ hydrauliczny. Piąta generacja zachowuje główne założenia poprzednika, ale koncentruje się na większej wydajności i wygodniejszej obsłudze. Producent wskazuje też na zmiany w modułach obróbki naci, kanale przesiewającym, układzie czyszczącym i zbiorniku, które mają służyć zachowaniu jakości zbieranych bulw.</p>

<p>AVR przypomina, że produkuje pełną gamę maszyn do ziemniaków – od przygotowania gleby, sadzenia i formowania redlin, przez niszczenie naci i zbiór, po technikę przechowalniczą. Belgijska firma z Roeselare ma 175 lat doświadczenia, oddziały w Holandii i Niemczech, zatrudnia 275 osób i współpracuje z siecią ponad 100 dealerów w 50 krajach. W 2025 r. osiągnęła obrót 116 mln euro.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/13/942753.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Mon, 13 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/te-nowosci-w-uprawie-ziemniakow-pokaze-avr-na-potato-europe-2026-2684751</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mechaniczny szpadel Imants 48WX K na ciężką glinę, który ograniczy liczę przejazdów</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/mechaniczny-szpadel-imants-48wx-k-na-ciezka-gline-ktory-ograniczy-licze-przejazdow-2684693</link>
			<description>Imants rozszerza ofertę szpadli mechanicznych o model 48WX K przeznaczony do ciężkich, gliniastych gleb. Jakie rozwiązanie wprowadził producent, że maszyna rozbija twarde bryły?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Imants wprowadza do oferty nowy model mechanicznego szpadla 48WX K o szerokości roboczej 3 m. Producent kieruje ją przede wszystkim do gospodarstw pracujących na ciężkich, gliniastych i ilastych stanowiskach, gdzie przygotowanie równego łoża siewnego bywa trudne, szczególnie po przesuszeniu gleby.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/10/942706.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/10/942706.jpg?1783681094" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowy model 48WX K firmy Imants ma być przeznaczony przede wszystkim do ciężkich gleb gliniastych.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Problemem na takich polach są duże, twarde bryły gliny, które po spulchnieniu nie zawsze łatwo się kruszą. Mogą pogarszać jakość siewu, utrudniać równomierne przykrycie nasion i wpływać na późniejsze wschody. Według producenta nowy model 48WX K ma w takich warunkach tworzyć lepiej wyrównane łoże siewne przy jednoczesnym zachowaniu struktury gleby.</p>

<h2>Sprężynowy grzebień wyrównujący rozbija bryły gliny</h2>

<p>Najważniejszym elementem nowej konstrukcji jest sprężynowy grzebień wyrównujący, umieszczony między wałem, na którym osadzone są szpadle, a wałem doprawiającym. Jego zadaniem jest rozbijanie większych brył gliny bezpośrednio po spulchnieniu gleby.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/10/942707.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/10/942707.jpg?1783681094" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zgrzebło umieszczone między trzonem łopaty a wałem brony ma za zadanie rozdrobnić grudki i wyrównać glebę.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dzięki temu materiał trafiający na wał doprawiający ma być bardziej jednorodny. Wał może wtedy skuteczniej wyrównać powierzchnię pola i pozostawić drobniejsze, równiejsze łoże siewne. Imants zakłada, że w wielu przypadkach pozwoli to ograniczyć dodatkowy przejazd wykonywany tylko po to, aby rozdrobnić bryły.</p>

<p>Istotne jest również to, że docisk grzebienia wyrównującego można regulować hydraulicznie. Operator może więc dostosować jego pracę do zmieniających się warunków glebowych, np. innej wilgotności lub stopnia zwięzłości gliny.</p>

<h2>Mechaniczny szpadel współpracuje z siewnikiem</h2>

<p>Imants 48WX K ma nie tylko spulchniać glebę, ale również przygotowywać ją pod siew. Opcjonalnie maszynę można wyposażyć w zęby do głębszego spulchniania rozluźniające zagęszczenia znajdujące się poniżej głębokości oddziaływania szpadli.</p>

<p>Producent wskazuje, że szpadle podczas pracy równomiernie mieszają tylko górną warstwę gleby z materiałem organicznym lub nawozem. Maszyna o szerokości 3 m może być łączona z siewnikami zbożowymi lub siewnikami punktowymi, co również ograniczy liczbę przejazdów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/10/942705.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/10/942705.jpg?1783681094" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mechaniczny szpadel daje możliwość zaczepienia siewnika, co ma zaoszczędzić czas i liczbę przejazdów.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Przygotowanie łoża siewnego na glinie</h2>

<p>Według danych producenta aktywna praca szpadli poprawia wsiąkanie wody, ograniczać tworzenie się zastoisk i równomierniej rozprowadzać materię organiczną w profilu uprawowym.</p>

<p>W połączeniu ze sprężynowym grzebieniem wyrównującym Imants 48WX K ma przede wszystkim pomóc na stanowiskach gliniastych, gdzie po standardowej uprawie często pozostają duże, twarde bryły. Celem nie jest więc tylko spulchnienie gleby, ale przygotowanie bardziej równego łoża siewnego i stworzenie lepszych warunków do równomiernych wschodów.</p>

<p>Nowa maszyna wpisuje się w segment sprzętu dla gospodarstw, które pracują na wymagających glebach i szukają rozwiązania łączącego głębsze spulchnienie, intensywne mieszanie wierzchniej warstwy oraz możliwość przygotowania pola do siewu w jednym przejeździe.</p>

<p>opr. aj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/10/942705.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Fri, 10 Jul 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/mechaniczny-szpadel-imants-48wx-k-na-ciezka-gline-ktory-ograniczy-licze-przejazdow-2684693</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>W tym województwie rolnicy kupują najwięcej ciągników. Za liderem widać mocne pęknięcie rynku</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/w-tym-wojewodztwie-rolnicy-kupuja-najwiecej-ciagnikow-za-liderem-widac-mocne-pekniecie-rynku-2684624</link>
			<description>Jedno województwo wyraźnie prowadzi w rejestracjach nowych ciągników, ale za tym wynikiem kryje się znacznie ciekawszy obraz rynku. Dane CEPiK pokazują, że polscy rolnicy kupują dziś zupełnie różne maszyny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najwięcej nowych ciągników rolniczych od początku 2026 r. zarejestrowano w województwie mazowieckim. Według danych CEPiK po sześciu miesiącach region ten ma na koncie 729 rejestracji, co daje mu wyraźną przewagę nad resztą kraju. Lider jest więc ten sam, ale wynik trudno uznać za w pełni optymistyczny. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. liczba rejestracji na Mazowszu spadła o 19,4%.</p>

<p>Drugie miejsce zajęło województwo wielkopolskie, gdzie zarejestrowano 428 nowych ciągników. To rezultat o 186 sztuk niższy niż rok wcześniej, co oznacza spadek o 30,3%. Trzecia pozycja przypadła województwu łódzkiemu z wynikiem 386 rejestracji. W tym przypadku spadek wyniósł 21,9%. Już sama czołówka pokazuje więc, że mocne rolniczo regiony nadal generują niemały popyt, ale rolnicy wyraźnie ostrożniej podchodzą do inwestycji w nowe maszyny.</p>

<h2>Sprzedaż ciągników w poszczególnych województwach</h2>

<p>Za pierwszą trójką znalazły się województwa małopolskie i lubelskie. W Małopolsce zarejestrowano 374 nowe ciągniki, a w województwie lubelskim 368. Oba regiony utrzymują się więc wysoko w zestawieniu, ale ich charakter jest inny niż w przypadku Wielkopolski czy Kujaw. Szczególnie dobrze widać to po średniej mocy rejestrowanych maszyn.</p>

<p>Małopolska jest jednym z najciekawszych przykładów w całym raporcie. Pod względem liczby rejestracji znajduje się w czołówce kraju, ale średnia moc nowych ciągników wyniosła tam tylko 80,7 KM. To najniższy wynik w Polsce. Oznacza to, że w regionie sprzedaje się relatywnie dużo maszyn, ale są to głównie ciągniki mniejsze, często wybierane do rozdrobnionych gospodarstw, prac pomocniczych, ogrodniczych, sadowniczych lub komunalnych.</p>

<h2>Województwo mazowieckie: największy rynek ciągników w Polsce, ale nie najmocniejsze maszyny</h2>

<p>Mazowsze utrzymało pozycję największego rynku nowych ciągników w Polsce, co nie jest zaskoczeniem. Region ma bardzo zróżnicowaną strukturę rolnictwa. W jednym województwie funkcjonują gospodarstwa sadownicze, warzywnicze, mleczne i typowo polowe. Taka mieszanka sprawia, że liczba rejestracji jest wysoka, ale średnia moc ciągników nie należy do krajowej czołówki.</p>

<p>Średnia moc nowych ciągników zarejestrowanych w województwie mazowieckim wyniosła 111 KM. To wyraźnie mniej niż średnia krajowa, która w pierwszym półroczu 2026 r. osiągnęła poziom 127 KM. Dane pokazują więc, że rolnicy z tego regionu kupują sporo, ale nie wybierając ciągników dużej mocy, a raczej maszyny uniwersalne, średnie i mniejsze, które dobrze pasują do zróżnicowanej struktury gospodarstw.</p>

<h2>Gdzie sprzedają się mocniejsze ciągniki?</h2>

<p>Wielkopolska zajęła drugie miejsce pod względem liczby rejestracji, ale jej wynik jest wyraźnie słabszy niż przed rokiem. Spadek o 30,3% w jednym z najmocniejszych rolniczo regionów kraju pokazuje, że ostrożność inwestycyjna dotyka również gospodarstw towarowych. Jednocześnie średnia moc nowych ciągników w Wielkopolsce wyniosła 164 KM, a więc była jedną z najwyższych w kraju. To sugeruje, że jeśli tamtejsi rolnicy decydują się na zakup, częściej wybierają maszyny z wyższych segmentów mocy.</p>

<p>Jeszcze mocniej wyróżnia się województwo kujawsko-pomorskie. Pod względem liczby rejestracji nie jest ono liderem, ale ma najwyższą średnią moc nowych ciągników w Polsce, która sięga 170,5 KM. To bardzo czytelny sygnał, że w regionach z dużym udziałem gospodarstw towarowych jeden kupiony ciągnik to większa inwestycja niż kilka nowych traktorów w małych gospodarstwach. Przy ocenie rynku nie wystarczy więc sugerować się wyłącznie liczbą rejestracji, ale również wielkością inwestycji.</p>

<h2>Sprzedaż nowych ciągników w województwie łódzkim, lubelskim i podlaskim</h2>

<p>Województwo łódzkie, z wynikiem 386 rejestracji, pozostaje trzecim największym rynkiem nowych ciągników w Polsce. Spadek o 21,9% jest znaczący, ale nie odbiega od tendencji widocznej w wielu regionach. Ciekawie wygląda natomiast średnia moc, która według raportu wyniosła 141,2 KM. To więcej niż średnia krajowa, co może oznaczać, że mimo mniejszej liczby rejestracji w regionie utrzymuje się popyt na ciągniki średnie i mocniejsze.</p>

<p>Lubelskie zanotowało 368 rejestracji, ale średnia moc nowych ciągników wyniosła tam 108,4 KM. Region pozostaje więc ważnym rynkiem pod względem liczby sprzedawanych maszyn, jednak struktura zakupów jest bardziej przesunięta w stronę ciągników średnich i mniejszych. Inny obraz widać na Podlasiu, gdzie średnia moc nowych ciągników kupionych w pierwszym półroczu 2026 r. wyniosła 148,5 KM, co dobrze pasuje do charakteru gospodarstw mlecznych, w których ciągniki często pracują z ładowaczem, prasą, wozem paszowym i w transporcie.</p>

<h2>Dużo nowych ciągników w Małopolsce, ale najmniejsza średnia moc</h2>

<p>Małopolskie mocno wyróżnia się na tle kraju. Liczba rejestracji jest stosunkowo duża, bo 374 nowe ciągniki dają regionowi miejsce tuż za podium. Jednocześnie średnia moc 80,7 KM pokazuje, że jest to zupełnie inny rynek niż Wielkopolska, Kujawy, Pomorze czy Podlasie.</p>

<p>W Małopolsce większe znaczenie mają mniejsze gospodarstwa, trudniejsze ukształtowanie terenu i bardziej rozdrobniona struktura produkcji. To sprzyja sprzedaży ciągników kompaktowych, sadowniczych, pomocniczych i uniwersalnych. Dla producentów oznacza to konkretny wniosek, a mianowicie wysoka pozycja województwa w rankingu rejestracji nie musi oznaczać wysokiego popytu na duże ciągniki polowe.</p>

<h2>Nie liczy się tylko liczba, ale również moc nowych ciągników</h2>

<p>Województwa pomorskie, zachodniopomorskie, dolnośląskie, opolskie i lubuskie mają niższe wolumeny rejestracji niż Mazowsze, Wielkopolska czy Łódzkie. Nie należy jednak interpretować tego jako słabości rolnictwa w tych regionach. Często działa tam mniej gospodarstw, ale mają one większą powierzchnię, a zakup jednej maszyny może oznaczać ciągnik o dużej mocy i wysokiej wartości.</p>

<p>Dobrym przykładem jest województwo pomorskie, gdzie średnia moc nowych ciągników wyniosła 164 KM. Zachodniopomorskie miało średnią na poziomie 139,5 KM, a dolnośląskie 115,8 KM. Te dane pokazują, że sprzedaż ciągników w poszczególnych województwach trzeba analizować dwupłaszczyznowo, a mianowicie przez pryzmat liczby rejestracji oraz mocy maszyn. Dopiero połączenie obu wskaźników daje uczciwy obraz rynku.</p>

<h2>Średnia moc ciągników spadła w całej Polsce</h2>

<p>W pierwszym półroczu 2026 r. średnia moc nowych ciągników rejestrowanych w Polsce wyniosła 127 KM. Rok wcześniej było to 134,5 KM. Spadek średniej mocy dobrze wpisuje się w szerszy obraz rynku. Rolnicy wstrzymują część większych inwestycji, a większy udział w rejestracjach mają maszyny mniejsze, tańsze lub kupowane do konkretnych zadań pomocniczych.</p>

<p>Najwyższą średnią moc zanotowano w województwie kujawsko-pomorskim, następnie w pomorskim i wielkopolskim, a najniższą w Małopolsce. Tak duża rozpiętość potwierdza, że polski rynek ciągników nie jest jednorodny. Inne potrzeby mają rolnicy z południa kraju, inne rolnicy z regionów mlecznych, a jeszcze inne z gospodarstw wielkoobszarowych z północnego-zachodu Polski.</p>

<h2>Które województwo kupuje najwięcej ciągników?</h2>

<p>Odpowiedź jest jasna: najwięcej nowych ciągników w 2026 r. zarejestrowano na Mazowszu. Jednak najważniejszy wniosek z danych CEPiK nie kończy się na wskazaniu lidera. Mazowsze wygrywa liczbą sztuk, Wielkopolska i Kujawy wyróżniają się mocą, Małopolska pokazuje siłę rynku mniejszych maszyn, a Podlasie potwierdza znaczenie ciągników mocniejszych w gospodarstwach mlecznych.</p>

<p>Dla dealerów i producentów to cenna informacja, ponieważ jedna strategia sprzedaży nie zadziała tak samo w całym kraju. W jednych regionach liczy się ciągnik kompaktowy i uniwersalny, w innych maszyna o mocy powyżej 150 KM. Dane CEPiK pokazują, że mimo spadków rynek nowych ciągników w Polsce nie stanął w miejscu, choć jest coraz bardziej zróżnicowany regionalnie.</p>

<p>dr inż. Artur Jakubek</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/09/569005.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Thu, 09 Jul 2026 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/w-tym-wojewodztwie-rolnicy-kupuja-najwiecej-ciagnikow-za-liderem-widac-mocne-pekniecie-rynku-2684624</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Lemken wprowadza brakujący element układanki. Saphir XM celuje w ważny segment rynku</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/lemken-wprowadza-brakujacy-element-ukladanki-saphir-xm-celuje-w-wazny-segment-rynku-2684464</link>
			<description>Lemken uzupełnia odświeżoną gamę siewników o model Saphir XM. Nowa 3-metrowa kombinacja z broną wirnikową ma łączyć klasyczną konstrukcję z elektrycznym napędem dozowania, ISOBUS i łatwiejszą obsługą.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Lemken Saphir XM na Dniach Pola DLG</h2>

<p>Podczas Dni Pola DLG w Bernburgu, które odbyły się w dniach 16–18 czerwca, Lemken zaprezentował nowy siewnik Saphir XM. To mechaniczna maszyna nabudowana na bronę wirnikową, przeznaczona przede wszystkim do popularnego w Europie segmentu 3 m. Dla producenta z Alpen to ważna premiera, bo model ten domyka odświeżoną w ostatnich latach ofertę siewników.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/08/942308.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/08/942308.jpg?1783498428" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Lemken stawia w Saphirze XM na sprawdzoną koncepcję 3-metrowej kombinacji z broną wirnikową, ale doposaża ją w elektryczny napęd dozowania, obsługę przez ISOBUS i łatwiejszą kalibrację.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nicola Lemken, właścicielka i szefowa firmy, przedstawiła Saphira XM jako brakujący element w programie maszyn do siewu. Przypomniała, że w ostatnich czterech latach Lemken mocno przebudował tę część oferty, wprowadzając m.in. modele Solitair DT, Solitair PT, Solitair NT oraz nowe wersje Solitair o szerokości 3 i 6 m. Na tym tle Saphir XM ma wypełnić lukę w segmencie klasycznych, mechanicznych kombinacji uprawowo-siewnych z broną wirnikową.</p>

<h2>Nowy Saphir XM w kluczowym segmencie</h2>

<p>Choć 3-metrowe zestawy nabudowane nie są tak efektowne jak duże maszyny ciągnione, nadal odgrywają ważną rolę w wielu europejskich gospodarstwach. Nicola Lemken zwróciła uwagę, że w Europie sprzedaje się rocznie ok. 2500–3000 takich 3-metrowych kombinacji uprawowo-siewnych, a na rodzimym rynku producent ma w tym segmencie mocną pozycję.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/08/942310.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/08/942310.jpg?1783498428" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Saphir XM może być wyposażony w dodatkowy zbiornik MultiHub o pojemności 200 l. Pozwala on podawać drugi komponent, np. mikrogranulat, nawóz lub granulat przeciw ślimakom.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Premiera Saphira XM odbywa się jednak w trudnym dla rolników czasie. Szefowa firmy wskazywała na niepewność geopolityczną, wysokie ceny energii i środków produkcji oraz niskie ceny płodów rolnych. W tym kontekście nowe maszyny mają nie tylko zwiększać komfort pracy, lecz przede wszystkim pomagać w bardziej profesjonalnej i ekonomicznej produkcji. W przypadku siewnika Saphir XMR oznacza to dokładniejsze odkładanie nasion, łatwiejszą obsługę, większą uniwersalność i możliwość dopasowania maszyny do różnych gospodarstw.</p>

<h2>Stabilne prowadzenie redlic w modelu Saphir XM</h2>

<p>Jedną z najważniejszych zmian w nowym siewniku jest sposób prowadzenia redlic wysiewających. W pozycji roboczej siewnik opiera się na wale, a nie bezpośrednio na bronie wirnikowej, dzięki temu zmiana głębokości pracy brony nie powinna wpływać na głębokość siewu. To istotne, bo w kombinacji uprawowo-siewnej stabilne prowadzenie redlic bezpośrednio przekłada się na równomierne wschody.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/08/942307.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/08/942307.jpg?1783498428" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowy siewnik ma pracować z redlicami dwutarczowymi prowadzonymi na równoległoboku. Maksymalny nacisk redlic wynosi 45 kg, a ich stabilne prowadzenie ma sprzyjać równomiernemu odkładaniu nasion.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Lemken zaprojektował także hydrauliczną regulację głębokości pracy brony wirnikowej i belki wyrównującej. W ofercie pojawia się również trapezowy wał packera o średnicy 600 mm, szczególnie przydatny na lżejszych glebach.</p>

<h2>Saphir XM z elektrycznym dozowaniem i ISOBUS</h2>

<p>Nowy Lemken Saphir XM będzie dostępny ze zbiornikiem o pojemności 900, 1200 lub 1500 l. Za wysiew odpowiada elektryczny napęd dozujący z dwoma silnikami – po jednym na każdą stronę maszyny. Przy odpowiednim terminalu możliwe jest wyłączanie wysiewu połową szerokości roboczej, co ogranicza nakładki.</p>

<p>Producent uprościł także kalibrację. Wałki dozujące można wymieniać bez narzędzi, a najważniejsze ustawienia wykonuje się z lewej strony maszyny. Kalibrację da się przeprowadzić z terminala ciągnika, terminala CCI albo bezprzewodowo przez aplikację IQblue Go.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/08/942309.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/08/942309.jpg?1783498428" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowy Lemken Saphir XM to 3-metrowy mechaniczny siewnik nabudowany na bronę wirnikową. Maszyna ma uzupełnić odświeżoną gamę siewników producenta i trafić w jeden z najważniejszych segmentów europejskiego rynku.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Dla kogo jest Lemken Saphir XM?</h2>

<p>Saphir XM wykorzystuje dwutalerzowe redlice prowadzone na równoległoboku, z rolką utrzymującą głębokość pracy. Maksymalny nacisk redlic wynosi 45 kg, a jego regulacja ma być prostsza niż wcześniej. Opcjonalnie siewnik można doposażyć w zbiornik MultiHub 200 l do podawania drugiego komponentu, np. mikrogranulatu, nawozu lub granulatu przeciw ślimakom.</p>

<p>Nowy siewnik, w zależności od wyposażenia, waży ok. 3000 kg bez materiału siewnego. Saphir XM nie ma być rewolucją, lecz dopracowaniem dobrze znanej koncepcji: 3-metrowej kombinacji z broną wirnikową dla gospodarstw, które chcą precyzyjnego siewu, wygodnej obsługi i prostej współpracy z ciągnikiem. Szerzej o nowym siewniku przeczytasz w sierpniowo-wrześniowym numerze profi 5-2026.</p>

<p>dr inż. Artur Jakubek</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/08/942309.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nowości</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 09:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/nowosci/lemken-wprowadza-brakujacy-element-ukladanki-saphir-xm-celuje-w-wazny-segment-rynku-2684464</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Na co zwrócić uwagę wybierając automatycznego robota do koszenia trawnika?</title>
			<link>https://profitechnika.pl/aktualnosci/na-co-zwrocic-uwage-wybierajac-automatycznego-robota-do-koszenia-trawnika-2684453</link>
			<description>Roboty koszące to coraz częstszy wybór właścicieli ogrodów, którzy chcą utrzymać trawnik w dobrej kondycji bez regularnego koszenia. Jaki model wybrać do swojego trawnika?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Roboty koszące to coraz częstszy wybór właścicieli ogrodów, którzy chcą utrzymać trawnik w dobrej kondycji bez regularnego koszenia. Automatyczne urządzenia przejmują pracę i dbają o równą wysokość trawy przez cały sezon. Utrzymanie estetycznego trawnika wymaga systematyczności, a to właśnie ona bywa największym wyzwaniem w codziennej pielęgnacji ogrodu. Roboty koszące powstały jako odpowiedź na potrzebę automatyzacji tej pracy. Działają samodzielnie, według ustalonego harmonogramu, dzięki czemu trawa jest regularnie przycinana bez angażowania użytkownika.</p>

<h2>Jak działają roboty koszące?</h2>

<p>Roboty koszące to urządzenia, które poruszają się po ogrodzie w sposób autonomiczny, systematycznie skracając trawę na wyznaczonym obszarze. Ich praca opiera się na częstym koszeniu niewielkich fragmentów, co pozwala utrzymać równą wysokość murawy bez efektu nagłego „ścięcia na zero”, jak w przypadku klasycznych kosiarek. Większość modeli korzysta z przewodu ograniczającego lub systemu mapowania, który wyznacza obszar pracy. Dzięki temu robot nie wyjeżdża poza trawnik i może bezpiecznie poruszać się nawet w ogrodach z rabatami, drzewami czy ścieżkami. Po zakończeniu pracy samodzielnie wraca do stacji ładowania. Istotną cechą robotów koszących jest także sposób, w jaki obchodzą się z trawą. Ścięte źdźbła są bardzo drobno rozdrabniane i pozostają na powierzchni, pełniąc funkcję naturalnego nawozu. To rozwiązanie wpływa nie tylko na wygląd trawnika, ale też na jego kondycję w dłuższej perspektywie. Urządzenia tego typu są wyposażone w czujniki przeszkód i systemy bezpieczeństwa, które pozwalają im reagować na zmiany w otoczeniu. W praktyce oznacza to, że robot potrafi omijać elementy ogrodu i zatrzymać się w razie kontaktu z przeszkodą.</p>

<h2>Na co zwrócić uwagę wybierając robota koszącego?</h2>

<p>Wybór odpowiedniego robota koszącego powinien być dopasowany do konkretnego ogrodu. Duże znaczenie ma przede wszystkim powierzchnia trawnika. Inne urządzenie sprawdzi się na niewielkiej działce przy domu, a inne na dużej, rozbudowanej przestrzeni. Ważnym parametrem jest również czas pracy na jednym ładowaniu. Im większy ogród, tym wydajniejszy akumulator będzie potrzebny, aby urządzenie mogło skosić całą powierzchnię bez przerw. Istotna jest także szerokość koszenia, która wpływa na tempo pracy. Nie bez znaczenia pozostaje ukształtowanie terenu. W ogrodach z nachyleniami warto zwrócić uwagę na maksymalny dopuszczalny kąt pracy robota. Równie ważne są przeszkody - drzewa, rabaty czy elementy architektury ogrodowej wymagają odpowiedniego systemu nawigacji. Coraz więcej modeli oferuje również sterowanie przez aplikację mobilną. Użytkownik może ustawić harmonogram koszenia, sprawdzić status urządzenia czy zmienić ustawienia bez wychodzenia z domu. To wygodne rozwiązanie, które zwiększa kontrolę nad pracą robota.</p>

<h2>Dlaczego roboty koszące zyskują popularność?</h2>

<p>Rosnące zainteresowanie robotami koszącymi wynika przede wszystkim z oszczędności czasu. Tradycyjne koszenie wymaga regularnej pracy, natomiast robot wykonuje ją automatycznie, nawet wtedy, gdy właściciela nie ma w domu. Drugim ważnym aspektem jest regularność. Trawnik koszony częściej, ale delikatniej, wygląda bardziej estetycznie i jest w lepszej kondycji. Dobre <a href="https://www.mediaexpert.pl/dom-i-ogrod/kosiarki-i-podkaszarki/roboty-koszace" target="_blank">roboty koszące</a> eliminują problem zbyt długiej trawy i nierównych przyrostów, które często pojawiają się przy rzadszym koszeniu. Dodatkową zaletą jest cicha praca. Wiele modeli może działać nawet w godzinach porannych lub wieczornych, nie zakłócając spokoju domowników. To szczególnie ważne w gęstej zabudowie jednorodzinnej. W efekcie robot koszący staje się nie tylko urządzeniem technologicznym, ale realnym wsparciem w codziennej pielęgnacji ogrodu. Dla wielu użytkowników to sposób na połączenie estetyki trawnika z wygodą i oszczędnością czasu.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.profitechnika.pl/images/2026/07/08/942299.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 08:46:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://profitechnika.pl/aktualnosci/na-co-zwrocic-uwage-wybierajac-automatycznego-robota-do-koszenia-trawnika-2684453</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
